
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Zwrotnik Raka

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Tropic of Cancer
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 356
- Czas czytania
- 5 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7392-130-3
- Tłumacz:
- Lesław Ludwig
Jeden z największych skandali w historii literatury - wydana w Paryżu w 1934 roku książka, która na wydanie w ojczyźnie autora musiała czekać trzydzieści lat.
Kup Zwrotnik Raka w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Zwrotnik Raka
Nie rozumiem przesłania tej powieści, a może po prostu go nie ma. Dla mnie to sprawnie warsztatowo napisana nuda. Niestety nie dotrzymałam jej kroku. Ciężko zalega na żołądku. Narracja jest zdominowana przez opisy stanu ducha bohatera/autora/narratora, którego egocentryzm sięga zenitu, a z takim przedmiotowym traktowaniem kobiet nie spotkałam się dawno. Mam na półce jeszcze "Zwrotnik Koziorożca", ale chyba go sobie daruję.
Oceny książki Zwrotnik Raka
Poznaj innych czytelników
4269 użytkowników ma tytuł Zwrotnik Raka na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 673
- Przeczytane 1 511
- Teraz czytam 85
- Posiadam 314
- Ulubione 53
- Chcę w prezencie 24
- Literatura amerykańska 18
- Beletrystyka 8
- 2021 7
- Literatura piękna 7
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Zwrotnik Raka


Literatura 18+. Najlepsze książki erotyczne

Henry Miller i dzieło, które wysadzi świat

Wielki powrót literackiego skandalisty

Dobrze wyjść z pisarzem: Henry Miller

Dobrze wyjść z pisarzem: Lawrence Durrell i Henry Miller

Zakazane książki
Cytaty z książki Zwrotnik Raka
Jestem sam, przepełnia mnie straszliwa pustka, tęsknota i lęk. Cały pokój wypełniają moje myśli. Nic poza mną i moimi myślami, moimi lękami. Mógłbym wyobrazić sobie najbardziej niestworzone historie, mógłbym tańczyć, pluć, stroić miny, przeklinać, zawodzić - nikt by się o tym nie dowiedział, nikt nie usłyszałby tego. Myśl o takiej absolutnej prywatności mogłaby mnie doprowadzić do szaleństwa. To tak jak udany poród, wszystkie więzy odcięte. Jesteś odseparowany, nagi, samotny. Błogosławieństwo połączone z agonią. Masz mnóstwo czasu. Każda sekunda przytłacza się jak góra. Toniesz w niej. Pustynie, morza, jeziora, oceany. Zegar wybija godziny jak rzeźnicki topór. Nicość. Świat. Ja i nie ja. Oomaharumooma. Wszystko musi mieć nazwę. Wszystkiego trzeba się nauczyć, doświadczyć, wszystko trzeba sprawdzić. Faites comme chez vous, cheri.
Jestem sam, przepełnia mnie straszliwa pustka, tęsknota i lęk. Cały pokój wypełniają moje myśli. Nic poza mną i moimi myślami, moimi lękami....
Rozwiń ZwińNie chcę być rozsądny i logiczny. Nie znoszę tego! Chcę się wyrwać na wolność, chcę cieszyć się życiem. Chcę coś robić,a nie przesiadywać w kawiarni i przez cały dzień mleć ozorem. Jezu, nie jesteśmy bez wad, ale mamy przynajmniej entuzjazm. Lepiej popełniać błędy, niż nic nie robić.
Nie chcę być rozsądny i logiczny. Nie znoszę tego! Chcę się wyrwać na wolność, chcę cieszyć się życiem. Chcę coś robić,a nie przesiadywać w ...
Rozwiń Zwiń Ludzie są jak wszy - włażą ci pod skórę i zagrzebują się tam. Drapiesz się i drapiesz aż do krwi, ale nie możesz się skutecznie odwszawic. Gdziekolwiek pójdę, wszędzie to samo: ludzie paskudzą sobie życie.
Każdy przeżywa jakąś prywatną tragedię. Mamy to już we krwi - nieszczęście, nudę, smutek, samobójstwo. Powietrze jest przesiąknięte katastrofą, frustracją, daremnością. Drap się drap - aż zedrzesz sobie skórę. Mnie jednak ten stan rzeczy dodaje ducha. Zamiast zniechęcac lub przygnębiac, raduje mnie. Krzykiem domagam się jeszcze więcej katastrof, jeszcze większych klęsk, wspanialszego fiaska. Chcę, by cały świat był do niczego, chcę, by każdy zaczochrał się na śmierc.
Ludzie są jak wszy - włażą ci pod skórę i zagrzebują się tam. Drapiesz się i drapiesz aż do krwi, ale nie możesz się skutecznie odwszawic. G...
Rozwiń Zwiń













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zwrotnik Raka
i kiedy wreszcie nadszedł ten dzień, w którym promienie słoneczne zaczęły padać pod kątem prostym na zwrotnik raka, na naszej półkuli rozpoczęło się lato. 22 czerwca sięgnąłem po tego - nie bójmy się tego słowa - pornosa, dochodząc do wniosku, że jakaś symbolika musi zostać zachowana w tym zimnym, nienasłonecznionym kraju.
mówią, że ta książka jest mocna, wulgarna, a opisy związane z seksem - szokują. cóż, z ręką na prąciu mogę powiedzieć, że wzwodu, dreszczy ani innych wypieków na twarzy podczas czytania owej powieści nie miałem. może kiedyś tekst był gorszący, ale dziś, w dobie Internetu, gdzie filmy XXX oglądają już uczniowie podstawówki w telefonach na przerwach, książka nie demoralizuje. a co z wyobraźnią? przecież każdy wyobraża sobie historię na swój sposób. to ja może zacytuję Joego:
"...Któregoś wieczoru wziąłem ją ze sobą, było mi jej zwyczajnie żal, i - jak myślisz - co zrobiła ta szalona dziwka? Wygoliła ją sobie do gołej skóry... nie zostawiając ani jednego włoska. Miałeś kiedyś kobietę z wygoloną cipą? To odpychające, nie sądzisz? I śmieszne. Takie jakieś nienormalne. To już nie wygląda jak cipa: raczej jak martwy małż czy coś w tym rodzaju..."
czy to szokuje? mnie nie. czasy się zmieniają. dziś raczej "pęknięty jeż" nie jest mile widziany. dominuje higiena i czystość czyli martwy małż czy coś w tym rodzaju.
_______
#brendavenus, na zdjęciu była muzą Millera (poznali się przez pen pals). jeśli prowadził takie życie jak opisuje w książce i po drodze miewał takie ładne dziewczyny, to jak chcę aby znów jak najszybciej zaczęło się lato, tym razem na drugiej półkuli, w zwrotniku koziorożca.
i kiedy wreszcie nadszedł ten dzień, w którym promienie słoneczne zaczęły padać pod kątem prostym na zwrotnik raka, na naszej półkuli rozpoczęło się lato. 22 czerwca sięgnąłem po tego - nie bójmy się tego słowa - pornosa, dochodząc do wniosku, że jakaś symbolika musi zostać zachowana w tym zimnym, nienasłonecznionym kraju.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomówią, że ta książka jest mocna, wulgarna, a opisy...
W dzisiejszym ujęciu Henry Miller uznany by został za mizogina, pijaczynę i nieroba jednakże jak on cudnie pisze. Uwielbiam jego barwny, soczysty i dekadencki język.
W dzisiejszym ujęciu Henry Miller uznany by został za mizogina, pijaczynę i nieroba jednakże jak on cudnie pisze. Uwielbiam jego barwny, soczysty i dekadencki język.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie dla purystów to na pewno . Mi się podobała nawet bardzo.
Nie dla purystów to na pewno . Mi się podobała nawet bardzo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tolegendarna książka
legendarna książka
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak powinien pisać prozę np. Witkacy, szkoda że nie umiał / nie chciał (a miał prawdopodobnie rozleglejsze horyzonty intelektualne od Millera).
Książkę lubię za szczerość i brak bicia sztucznej piany. Jeden z ulubionych cytatów: "Paryż przypomina kurwę. Z daleka wydaje się przepiękna, nie możesz się doczekać, kiedy ją weźmiesz w ramiona. Pięć minut później czujesz pustkę i wstręt do samego siebie. Czujesz się oszukany."
Tak powinien pisać prozę np. Witkacy, szkoda że nie umiał / nie chciał (a miał prawdopodobnie rozleglejsze horyzonty intelektualne od Millera).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę lubię za szczerość i brak bicia sztucznej piany. Jeden z ulubionych cytatów: "Paryż przypomina kurwę. Z daleka wydaje się przepiękna, nie możesz się doczekać, kiedy ją weźmiesz w ramiona. Pięć minut później czujesz pustkę i...
Ale gówno. Spokojnie można spuścić tę książkę w toalecie. Myśli niczego nie świadczą o człowieku dopóki nie zostaną wypowiedziane na głos. Takie uwagi piszę sobie z radością tutaj o tym ,,dziele", po przeczytaniu 50 stron, w moim odczuciu sprawiedliwej odpowiedzi na ten podarunek od autora. Myślę, że popełnił on błąd, realizując swój koncept na tę książkę. Napisy na murach czynią większy pożytek ze słowa pisanego niż Zwrotnik Raka Henry'ego Millera (przynajmniej na pierwszych 50 stronach). W jakimś stopniu jednak ta krótka przygoda ociepliła mi naszego kochanego Gombrowicza. Nie polecam.
Ale gówno. Spokojnie można spuścić tę książkę w toalecie. Myśli niczego nie świadczą o człowieku dopóki nie zostaną wypowiedziane na głos. Takie uwagi piszę sobie z radością tutaj o tym ,,dziele", po przeczytaniu 50 stron, w moim odczuciu sprawiedliwej odpowiedzi na ten podarunek od autora. Myślę, że popełnił on błąd, realizując swój koncept na tę książkę. Napisy na murach...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie rozumiem przesłania tej powieści, a może po prostu go nie ma. Dla mnie to sprawnie warsztatowo napisana nuda. Niestety nie dotrzymałam jej kroku. Ciężko zalega na żołądku. Narracja jest zdominowana przez opisy stanu ducha bohatera/autora/narratora, którego egocentryzm sięga zenitu, a z takim przedmiotowym traktowaniem kobiet nie spotkałam się dawno. Mam na półce jeszcze "Zwrotnik Koziorożca", ale chyba go sobie daruję.
Nie rozumiem przesłania tej powieści, a może po prostu go nie ma. Dla mnie to sprawnie warsztatowo napisana nuda. Niestety nie dotrzymałam jej kroku. Ciężko zalega na żołądku. Narracja jest zdominowana przez opisy stanu ducha bohatera/autora/narratora, którego egocentryzm sięga zenitu, a z takim przedmiotowym traktowaniem kobiet nie spotkałam się dawno. Mam na półce jeszcze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Zwrotnik Raka” to dla mnie przykład książki, która uchodzi za kultową, a w rzeczywistości okazuje się chaotycznym bełkotem pozbawionym fabuły. Miller zasypuje czytelnika strumieniem świadomości, erotycznymi scenami i filozoficznymi wywodami, które z czasem nużą zamiast wciągać.
Zamiast odważnej i buntowniczej prozy dostałem rozwlekły monolog autora zapatrzonego w siebie. Nie ma tu historii, nie ma emocji – tylko słowa, które niczego nie budują.
Doceniam znaczenie tej książki w historii literatury, ale dla mnie to była męcząca i zupełnie nieudana lektura.
„Zwrotnik Raka” to dla mnie przykład książki, która uchodzi za kultową, a w rzeczywistości okazuje się chaotycznym bełkotem pozbawionym fabuły. Miller zasypuje czytelnika strumieniem świadomości, erotycznymi scenami i filozoficznymi wywodami, które z czasem nużą zamiast wciągać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZamiast odważnej i buntowniczej prozy dostałem rozwlekły monolog autora zapatrzonego w siebie....
Takie dość mieszane uczucia mam, niech będzie 6.5, ale naciągnę na 7. Z jednej strony, momentami jest naprawdę zabawna, humorystyczna, sytuacje są absurdalne, postaci przerysowane, całość groteskowa.
Ale niektóre opisy, kiedy autor "płynie" w swój strumień świadomości są dla mnie już nazbyt górnolotne, gubiłem się, traciłem zainteresowanie.
Takie dość mieszane uczucia mam, niech będzie 6.5, ale naciągnę na 7. Z jednej strony, momentami jest naprawdę zabawna, humorystyczna, sytuacje są absurdalne, postaci przerysowane, całość groteskowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle niektóre opisy, kiedy autor "płynie" w swój strumień świadomości są dla mnie już nazbyt górnolotne, gubiłem się, traciłem zainteresowanie.
Mam wrażenie, że ta pozycja to niezły potencjał na "polski youtuber starter pack".
"-Nie zwracaj na nią uwagi -powiedział. - Śpi. Jeśli chcesz
ją zerżnąć, proszę bardzo. Jest niezła. Ściągnął z niej kołdrę, by pokazać mi, jak wygląda. (...) - Skąd mogłem wiedzieć, że ma dopiero piętnaście lat? Nie pytasz przecież każdej nowej dupy, ile ma lat, zanim ją wyciupciasz, nie?".
Mam wrażenie, że ta pozycja to niezły potencjał na "polski youtuber starter pack".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"-Nie zwracaj na nią uwagi -powiedział. - Śpi. Jeśli chcesz
ją zerżnąć, proszę bardzo. Jest niezła. Ściągnął z niej kołdrę, by pokazać mi, jak wygląda. (...) - Skąd mogłem wiedzieć, że ma dopiero piętnaście lat? Nie pytasz przecież każdej nowej dupy, ile ma lat, zanim ją wyciupciasz,...