Kokainowe wojny. Piekło i haj

362 str. 6 godz. 2 min.
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-11-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-11-15
- Liczba stron:
- 362
- Czas czytania
- 6 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788373999619
Kulisy działania mrocznego biznesu, który zapanował nad Ameryką Łacińską. Dżungle i slumsy, komunistyczna guerilla i paramilitarne szwadrony śmierci, biznesmeni w luksusowych willach i pierwszoligowi płatni zabójcy. Ciężkie worki gotówki zmieniające właścicieli i strzelaniny w centrach miast. Witamy w świecie wielkiej desperacji, wielkich pieniędzy i wielkiego strachu. To typowe obrazki na wojnie, o której tak mało się słyszy.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kokainowe wojny. Piekło i haj w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kokainowe wojny. Piekło i haj
Poznaj innych czytelników
56 użytkowników ma tytuł Kokainowe wojny. Piekło i haj na półkach głównych- Chcę przeczytać 43
- Przeczytane 11
- Teraz czytam 2
- Posiadam 5
- Dokumentalne Historyczne 1
- Chcę 1
- Ulubione 1
- Polecam 1
- Mafia 1
- XP&R 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kokainowe wojny. Piekło i haj
Jedna z lepszych (jak nie najlepsza) książek Czeszumskiego. Niesamowicie rzetelny reportaż podzielony na rozdziały poświęcone poszególnym krajom Ameryki Łacińskiej. Autor w bardzo szczegółowy sposób wyjaśnia specyfikę funkcjonowania narkobiznesu na najbardziej znaczących terenach. Wieloaspektowość podejścia do zagadnienia pozwala Czytelnikowi zagłębić się w całowicie nieznany świat, w którym jedynymi wartościami są władza i pieniądze. To chyba najbardziej szczegółowa lektura, jaką można znaleźć na polskim rynku o tej tematyce. Arcyciekawa lektura. Polecam.
Jedna z lepszych (jak nie najlepsza) książek Czeszumskiego. Niesamowicie rzetelny reportaż podzielony na rozdziały poświęcone poszególnym krajom Ameryki Łacińskiej. Autor w bardzo szczegółowy sposób wyjaśnia specyfikę funkcjonowania narkobiznesu na najbardziej znaczących terenach. Wieloaspektowość podejścia do zagadnienia pozwala Czytelnikowi zagłębić się w całowicie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy po raz pierwszy sięgnęłam po książkę „Kokainowe wojny” Łukasza Czeszumskiego, nie spodziewałam się, że ta lektura tak głęboko wpłynie na moje rozumienie przemysłu narkotykowego. Po wcześniejszym doświadczeniu z „Miastem gangów”, moje oczekiwania były wysokie, jednak to, co odkryłam na kartkach „Kokainowych wojen”, przerosło moje najśmielsze przypuszczenia.
Książka ta jest nie tylko zbiorem faktów i danych. To przede wszystkim wnikliwe spojrzenie na życie tych, którzy znajdują się w samym sercu globalnego handlu narkotykami. Autor zabiera nas w podróż przez Peru, Boliwię, Meksyk, USA i Kolumbię, ukazując, jak każdy z tych krajów przyczynia się do funkcjonowania ogromnej machiny narkotykowej. Poprzez swoją narrację, Czeszumski daje nam rzadką możliwość zrozumienia, jak wygląda codzienność w miejscach, gdzie produkcja i handel narkotykami są na porządku dziennym.
Co szczególnie zapada w pamięć po przeczytaniu tej książki, to ludzkie historie. Autor z dużą empatią przybliża losy osób uprawiających kokę, co w niektórych krajach nie jest działalnością nielegalną, a mimo to stanowi pierwszy krok w kierunku produkcji kokainy. Czeszumski nie ocenia, nie stawia wszystkich w roli złoczyńców. Wręcz przeciwnie, pozwala nam zrozumieć, że wiele z tych osób nie ma innego wyboru. Bieda, brak perspektyw i chęć zapewnienia rodzinie choćby minimalnych środków do życia popychają ich w ramiona przemysłu narkotykowego.
Książka ta nie omija też tematu korupcji i jej wpływu na skuteczność walki z narkotykami. Czeszumski bez ogródek ukazuje, jak głęboko zakorzeniony jest problem przekupstwa wśród służb mających za zadanie zwalczać handel narkotykami. To smutny obraz realiów, w których żyją mieszkańcy krajów najbardziej dotkniętych tym problemem. Wiele opisanych historii świadczy o tym, jak trudno jest zachować moralność i etykę pracy w środowisku, gdzie korupcja wydaje się być normą.
Podsumowując, „Kokainowe wojny” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce głębiej zrozumieć mechanizmy rządzące światem narkotyków, a także dla tych, którzy szukają odpowiedzi na pytanie, jak wygląda życie członków karteli narkotykowych.
Gdy po raz pierwszy sięgnęłam po książkę „Kokainowe wojny” Łukasza Czeszumskiego, nie spodziewałam się, że ta lektura tak głęboko wpłynie na moje rozumienie przemysłu narkotykowego. Po wcześniejszym doświadczeniu z „Miastem gangów”, moje oczekiwania były wysokie, jednak to, co odkryłam na kartkach „Kokainowych wojen”, przerosło moje najśmielsze przypuszczenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta...
Książka wprowadza nas w inny świat, przedstawiając jego realia w zupełnie inny sposób, niż moglibyśmy sobie wyobrażać. Przez co staje się niezwykle ciekawą pozycją do sięgnięcia. Po jej przeczytaniu zapewne nie jedna osoba spojrzy nieco innej perspektywy na to co potencjalne wydawać, by się mogło znane z filmów, książek, czy innych reportaży.
Książkę czyta się szybko, ale z zaciekawieniem i warto po nią sięgnąć. Zakupiłam, przeczytałam, a teraz ląduje ona na regale wśród innych książek, by jeszcze zapewne kiedyś móc komuś ją polecić, gdy spyta o coś wartego uwagi.
Książka wprowadza nas w inny świat, przedstawiając jego realia w zupełnie inny sposób, niż moglibyśmy sobie wyobrażać. Przez co staje się niezwykle ciekawą pozycją do sięgnięcia. Po jej przeczytaniu zapewne nie jedna osoba spojrzy nieco innej perspektywy na to co potencjalne wydawać, by się mogło znane z filmów, książek, czy innych reportaży.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czyta się szybko, ale...
Kokainowe Wojny. Piekło i haj. Witajcie w świecie narkotykowego biznesu.
Jest to drugie, zaktualizowane i poszerzone wydanie „Białego szlaku”, reportażu który uzyskał już na rynku miano białego kruka, ponieważ zakup tej książki graniczy niemal z cudem i to bez względu na to czy jest to książka nowa, czy też używana. Przekonałem się o tym na własnej skórze, gdyż sam „polowałem” na nią ponad 2 lata, a gdy wreszcie udało mi się ją zakupić, ukazała się wersja poszerzona i zaktualizowana, więc powiedziałem sobie, że muszę mieć tę książkę tak szybko, jak tylko to możliwe.
Powodów dla których sięgnąłem po tą książkę jest wiele, jednym z nich jest gatunek literacki, uwielbiam reportaże, moim tzw. konikiem od lat jest szeroko pojęta przestępczość zorganizowana, a dodatkowo interesuję się historią i kulturą obu ameryk, a zwłaszcza ich łacińskiej części. Jak już wspomniałem, pierwsze wydanie chciałem kupić już od dawna, powodowane to nie było tylko opinią o książce na rynku, ale również tym, że twórczość autora, Łukasza Czeszumskiego zdążyłem już poznać, i to od jak najlepszej strony, mianowicie zapoznając się z lekturą świetnego reportażu „Miasto gangów. Ukryte światy Rio de Janeiro”, w której poznajemy mroczną stronę tego ogromnego brazylijskiego miasta.
Autor książki Łukasz Czeszumski, to nie tylko pisarz, ale to również podróżnik, reporter pochodzący z Gdańska. Pisał reportaże z Ukrainy, Bliskiego Wschodu czy Afryki, ale szczególnie zafascynowany jest Ameryką Łacińską w której spędził ponad 5 lat.
W Kokainowych Wojnach autor zabiera nas w podróż po obu Amerykach, odwiedzając po kolei państwa będące kluczowymi punktami na trasie podróży jaką przebywa kokaina, od momentu jej uprawy, aż po chwilę w której trafia do klientów detalicznych. Odwiedzamy Boliwię, Peru, Kolumbię, kraje w których uprawia się narkotyk, Meksyk, przez który przebiega przemyt do USA, które również poznajemy bliżej, a także drugiego z największych konsumentów kokainy – Brazylię.
W reportażach Łukasza Czeszumskiego największą zaletą w mojej opinii, jest to, że autor nie tylko szczegółowo z zachowaniem chronologii opisuje historię rozkwitu rynku narkotyków w każdym z krajów, wraz z opisem najważniejszych wydarzeń, oraz kluczowych postaci, ale również przybliża nam losy pojedynczych ludzi którzy przeszli jakieś dramatyczne sytuacje, na których życiu poważne piętno odcisnęły wydarzenia pośrednio, bądź bezpośrednio spowodowane narkobiznesem i sytuacją w ich kraju. Poznajemy więc nie tylko losy słynnego Pablo Escobara, braci Ochoa, Carlosa Lehdera czy José Gonzalo Rodrígueza Gachy, znanego jako El Mexicano, El Chapo czy innych najważniejszych osób, ale również trafiamy na boliwijskie pola koki, farmerów zajmujących się ich uprawą, czy policjantów z grupy Leopardos, w Brazylii autor osobiście odwiedził fawele gdzie rozmawiał między innymi z nastoletnim Sicario bawiącym się latawcem. W Kaliforni razem z ojczymem słynnego rapera The Game odwiedzimy ulice Compton. Takie podejście do tematu, daje inny pogląd niż sam rys historyczny, opis najważniejszych wydarzeń, notki biograficzne najbardziej znanych postaci czy suche statystyki, dzięki poznaniu dramatycznych losów wielu osób na przestrzeni wielu lat, łatwiej zrozumieć, jak duży ślad w całych społeczeństwach i na kilku pokoleniach odciska narkobiznes, jak istotnym jest elementem kultury czy gospodarki, ale również jaki ogromny wpływ ma na całą historię tych państw.
Książkę z czystym sumieniem oceniam na 9/10, tylko dlatego nie dostaje maksymalnej noty, gdyż zwyczajnie po przeczytaniu człowiek żałuje, że to już koniec, że nie jest dłuższa. Polecam ją nie tylko dlatego, że z pewnością również w niedalekiej przyszłości będzie zapewne ciężka do zdobycia. Zachęcam do jej przeczytania również przede wszystkim miłośników dobrego reportażu, fanów przestępczości zorganizowanej, z pewnością wszyscy którym przypadł do gusty serial Narcos, nie będą się nudzić podczas lektury, osoby interesujące się kulturą, czy też historią Boliwii, Peru, Kolumbii, Brazylii , Meksyku czy też USA, również gorąco rekomenduję ten tytuł. Czytelnikom którzy zdążyli już się zapoznać z twórczością autora, polecać jej nie trzeba, gdyż sięgną po nią z pewnością.
Kokainowe Wojny. Piekło i haj. Witajcie w świecie narkotykowego biznesu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to drugie, zaktualizowane i poszerzone wydanie „Białego szlaku”, reportażu który uzyskał już na rynku miano białego kruka, ponieważ zakup tej książki graniczy niemal z cudem i to bez względu na to czy jest to książka nowa, czy też używana. Przekonałem się o tym na własnej skórze, gdyż sam...