
Chłopiec na szczycie góry

272 str. 4 godz. 32 min.
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Boy At The Top Of The Mountain
- Data wydania:
- 2020-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-01-01
- Liczba stron:
- 272
- Czas czytania
- 4 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366481145
- Tłumacz:
- Tomasz Misiak
Autor bestsellerowego Chłopca w pasiastej piżamie po raz kolejny zaskakuje i wzrusza!
Gdy mały Pierrot zostaje sierotą, musi opuścić swój dom w Paryżu i rozpocząć nowe życie ze swoją ciotką Beatrix - służącą w zamożnej austriackiej rodzinie. Jest rok 1935, a II wojna światowa zbliża się wielkimi krokami. Miejsce, do którego trafia chłopiec nie jest zwykłym domem, bowiem jest to Berghof, rezydencja Adolfa Hitlera.
Pierrot szybko zostaje wzięty pod skrzydła Hitlera i wrzucony do coraz bardziej niebezpieczny nowy świat: świat terroru, tajemnic i zdrady, z którego nigdy nie będzie w stanie uciec…
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Chłopiec na szczycie góry w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Chłopiec na szczycie góry
Poznaj innych czytelników
3348 użytkowników ma tytuł Chłopiec na szczycie góry na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 793
- Przeczytane 1 528
- Teraz czytam 27
- Posiadam 238
- 2018 40
- Ulubione 35
- 2019 30
- Z biblioteki 19
- 2017 19
- Chcę w prezencie 15







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Chłopiec na szczycie góry
Po lekturze trudno jest mi ją jednoznacznie ocenić. Na pewno kontrowersyjna pozycja, bo z jednej strony oczywisty tragizm, a z drugiej dość wyraźna nutka humanizowania czegoś, co absolutnie nieludzkie. Poza tym autor rozwleka w moim odczuciu wątki, przez co tracą żywotność i fragmentami książka wręcz przynudza. Warto jednak po nią sięgnąć, temat ciekawy, chociaż dyskusyjne podejście, ale książka powinna wywoływać emocje, a ta ten warunek spełnia.
Po lekturze trudno jest mi ją jednoznacznie ocenić. Na pewno kontrowersyjna pozycja, bo z jednej strony oczywisty tragizm, a z drugiej dość wyraźna nutka humanizowania czegoś, co absolutnie nieludzkie. Poza tym autor rozwleka w moim odczuciu wątki, przez co tracą żywotność i fragmentami książka wręcz przynudza. Warto jednak po nią sięgnąć, temat ciekawy, chociaż dyskusyjne...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko ocenić. Choć tematyka wojenna, książka zdecydowanie za krótka, mało rozwinięta. Akcja toczy się zbyt szybko i gwałtownie. Ciężko wczuć się w fabułę. Nie umywa się do "Chłopca w pasiastej piżamie", tej samej autorki. Stworzona historia jest przejmująca i przykra, pokazuje jak łatwo można zmanipulować i wyprać dziecięcy mózg. Przedstawia również poniekąd realia II wojny światowej. I choć czytam w wielu komentarzach, że Hitler jest tu pokazany z cieplejszej strony, ja to widzę zupełnie inaczej. On przywdziewa przyjazną maskę, dopóki ktoś skacze jak on mu zagra, lub nie stwarza "zagrożenia". Dokładnie to widać w przypadku ciotki Pierra i kierowcy. Ponadto Hitler ignoruje chłopca, kiedy ten opowiada mu o swojej przeszłości i wrzeszczy na niego, gdy odezwie się w nieodpowiednim momencie. Natomiast fakt, że książka jest pouczająca i powinno się wyciągnąć z niej wnioski, musimy jej to zostawić.
Ciężko ocenić. Choć tematyka wojenna, książka zdecydowanie za krótka, mało rozwinięta. Akcja toczy się zbyt szybko i gwałtownie. Ciężko wczuć się w fabułę. Nie umywa się do "Chłopca w pasiastej piżamie", tej samej autorki. Stworzona historia jest przejmująca i przykra, pokazuje jak łatwo można zmanipulować i wyprać dziecięcy mózg. Przedstawia również poniekąd realia II...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężko ocenić. Choć tematyka wojenna, książka zdecydowanie za krótka, mało rozwinięta. Akcja toczy się zbyt szybko i gwałtownie. Ciężko wczuć się w fabułę. Nie umywa się do "Chłopca w pasiastej piżamie", tej samej autorki. Stworzona historia jest przejmująca i przykra, pokazuje jak łatwo można zmanipulować i wyprać dziecięcy mózg. Przedstawia również poniekąd realia II wojny światowej. I choć czytam w wielu komentarzach, że Hitler jest tu pokazany z cieplejszej strony, ja to widzę zupełnie inaczej. On przywdziewa przyjazną maskę, dopóki ktoś skacze jak on mu zagra, lub nie stwarza "zagrożenia". Dokładnie to widać w przypadku ciotki Pierra i kierowcy. Ponadto Hitler ignoruje chłopca, kiedy ten opowiada mu o swojej przeszłości i wrzeszczy na niego, gdy odezwie się w nieodpowiednim momencie. Natomiast fakt, że książka jest pouczająca i powinno się wyciągnąć z niej wnioski, musimy jej to zostawić.
Ciężko ocenić. Choć tematyka wojenna, książka zdecydowanie za krótka, mało rozwinięta. Akcja toczy się zbyt szybko i gwałtownie. Ciężko wczuć się w fabułę. Nie umywa się do "Chłopca w pasiastej piżamie", tej samej autorki. Stworzona historia jest przejmująca i przykra, pokazuje jak łatwo można zmanipulować i wyprać dziecięcy mózg. Przedstawia również poniekąd realia II...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługi czas sądziłam, że utraciłam w sobie wrażliwość, że źle podchodzę do tego tytułu, że czegoś nie jestem w stanie zrozumieć. Nie rozumiem jak ktoś może chcieć napisać książkę o jednym z największych ludobójców na świecie w taki sposób, aby pokazać w nim choć trochę człowieczeństwa. Wiem, pewnie ten Austriak z wąsikiem miał swoje milsze oblicze, jednak nie na moje nerwy jest fantazjowanie o nim.
Zaczęło się bardzo przyjemnie, choć nie da się ukryć, że czas przed drugą wojną nigdzie nie należał do spokojnych. Kilkuletni Pierrot od najmłodszych lat słuchał o Wielkiej Wojnie, bowiem jej największą ofiarą był jego ojciec. Chłopiec miał też przyjaciela, rówieśnika, żyda, z którym tworzył niesamowite historie. Dorastali niczym bracia.
Gdy Pierrot zostaje sierotą, najpierw trafia do sierocińca, a potem ciotka zabiera go do domu, w którym pracuje jako pomoc domowa. I w tym momencie wszystko się zaczyna, albo kończy – w zależności od perspektywy.
Chłopiec musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w kraju, którego nie zna, musi nauczyć się języka, a także dostosować się do panujących zasad. Jest jeden człowiek, który uczy go życia, moralności, a także w niespodziewany sposób zastępuje mu ojca. Nie jest z nim codziennie, jednak doszczętnie wpływa wartości i postrzeganie ludzi przez małego francuza.
I z jakiejś strony rozumiem cel powstania tego tytułu, może i był dobry, może autor chciał pokazać jak niewiele potrzeba, aby ukształtować tak młody umysł pod swoje wizje świata. Całokształt okazał się dla mnie zbyt przykry, za mocny.
Wiem, że znajdą się fani tej książki, i ja to rozumiem, nie jestem jedyną czytelniczką •Chłopca...•. Dlatego warto pamiętać, że ile ludzi, tyle opinii, a każdy ma swoje granice i wrażliwość.
Długi czas sądziłam, że utraciłam w sobie wrażliwość, że źle podchodzę do tego tytułu, że czegoś nie jestem w stanie zrozumieć. Nie rozumiem jak ktoś może chcieć napisać książkę o jednym z największych ludobójców na świecie w taki sposób, aby pokazać w nim choć trochę człowieczeństwa. Wiem, pewnie ten Austriak z wąsikiem miał swoje milsze oblicze, jednak nie na moje nerwy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNierówna, jeśli chodzi o tempo jak i główną postać. Chłopiec, który zachowuje się jak chłopiec, ale mówi jak dorosły, przez co tworzy się dysonans. Pomysł na historię interesujący, ale nie wydobył ze mnie jakichkolwiek emocji i rozmyślań - zbyt krótka, aby przejmować się losem jakichś pobocznych (choć w istocie miały być istotniejsze) postaci.
Nierówna, jeśli chodzi o tempo jak i główną postać. Chłopiec, który zachowuje się jak chłopiec, ale mówi jak dorosły, przez co tworzy się dysonans. Pomysł na historię interesujący, ale nie wydobył ze mnie jakichkolwiek emocji i rozmyślań - zbyt krótka, aby przejmować się losem jakichś pobocznych (choć w istocie miały być istotniejsze) postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka powinna być lekturą obowiązkową. Zamiast Chłopca w pasiastej piżamie. Serio.
Mam 14 lat i przeczytałem tę książkę dosłownie „jednym tchem”. To jedna z tych historii, które zostają w człowieku na długo – nie tylko przez to, co się dzieje, ale przez to, co robi z głową czytelnika. Chłopiec na szczycie góry pokazuje coś, czego rzadko uczymy się w szkole: jak łatwo zmanipulować człowieka. Zwłaszcza dziecko.
Najbardziej poruszyła mnie przemiana głównego bohatera – Pierrota. To był zwykły, niewinny chłopiec, który stracił rodzinę i szukał swojego miejsca w świecie. Trafił do Berghofu, rezydencji samego Hitlera, który... zrobił z niego narzędzie. Tak, dokładnie. W tej książce nie chodzi tylko o wojnę czy historię – chodzi o psychologię. O to, jak dzieci chłoną wszystko, co mówi im ktoś, kogo uznają za autorytet. To przerażające i smutne, bo to właśnie sprawia, że ta książka jest tak realistyczna.
Zszokowały mnie wydarzenia z ciotką i kierowcą. Nie chcę spoilerować, ale tam naprawdę widać, jak bardzo Pierrot został zmieniony – a raczej zniszczony – przez propagandę. To nie jest historia o dobrym i złym bohaterze. To historia o tym, jak łatwo jest przestać widzieć różnicę między dobrem a złem, jeśli ktoś wpływa na Twoje myślenie od najmłodszych lat.
Czytałem też Chłopca w pasiastej piżamie, ale według mnie Chłopiec na szczycie góry jest dużo mocniejszy. Tamta książka jest piękna i smutna, ale bardziej „literacka”. Tutaj jest brutalna prawda. Chłopiec na szczycie góry to coś, co mogło się naprawdę wydarzyć. Ta książka uczy więcej – o wojnie, o ludziach, o władzy, o słabościach psychiki. I uczy też tego, że każdy z nas – nawet dziecko – może stać się kimś, kim nigdy nie chciałby być.
Styl Boyne’a jest prosty i wciągający. Momentami było trochę trudniej, ale przez większość czasu czytało się naprawdę łatwo. I co najważniejsze – czułem, że to się dzieje naprawdę. Nie byłem tylko czytelnikiem. Byłem tam. Z Pierrotem. Z Hitlerem. W środku koszmaru.
Ta książka zasługuje na to, żeby uczyć z niej młodzież. Tak jak kocham Małego Księcia za mądrość, tak teraz pokochałem Chłopca na szczycie góry – za brutalną lekcję o życiu, władzy i wpływie otoczenia na młodego człowieka. Wiem, że ta książka zostanie ze mną na długo.
Ta książka powinna być lekturą obowiązkową. Zamiast Chłopca w pasiastej piżamie. Serio.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam 14 lat i przeczytałem tę książkę dosłownie „jednym tchem”. To jedna z tych historii, które zostają w człowieku na długo – nie tylko przez to, co się dzieje, ale przez to, co robi z głową czytelnika. Chłopiec na szczycie góry pokazuje coś, czego rzadko uczymy się w szkole: jak łatwo...
Największą krzywdą, jaką można wyrządzić dziecku jest wykorzystanie jego zaufania, naiwności i przekonania, że dorośli zawsze mają dobre intencje w celu zaszczepienia w nim niecnych , a nawet zbrodniczych ideologii. Dziecko ze swoim nieukształtowanym jeszcze umysłem, otwartością na świat i dość prostym postrzeganiem rzeczywistości jest łatwym celem takich działań i daje się kształtować jak plastelina. To dlatego wszelkie ustroje totalitarne słusznie zakładały, że ważne jest to, jaki przekaz w szkołach dostaną dzieci, bo to one w przyszłości mają być wiernymi wyznawcami idei, na których oparty jest taki ustrój. Trzeba więc małego człowieka oszołomić pięknymi hasłami, zbombardować pozorną miłością i wzbudzić w nim kult przywódcy.
John Boyne, jeden z moich ulubionych powieściopisarzy, podjął w „Chłopcu na szczycie góry” temat ceny, jaką trzeba zapłacić, jeśli w dzieciństwie było się ofiarą manipulacji światopoglądowej. Swoim bohaterem czyni Pierrota, siedmiolatka, jedynego syna Francuzki i Niemca, który żyje w Paryżu u progu wielkiej wojny. Kiedy traci oboje rodziców, pod opiekę bierze go siostra ojca, jego ciotka Beatrix, która pracuje w Berghof, gdzie jest gospodynią w domu Adolfa Hitlera. Mały Pierrot zostaje zauważony przez führera i wzięty pod jego skrzydła. Autor pokazuje powolny proces zmian zachodzących w zachowaniu i osobowości tego chłopca, uwiedzionego atrakcyjnymi hasłami i wizją przynależności do rasy panów.
John Boyne znakomicie zobrazował kolejne fazy przemian Pierrota: od początkowego strachu przed mitycznym i ciągle nieobecnym właścicielem domu, którego boją się wszyscy pracownicy aż po bezkrytyczne uwielbienie i dumę z noszenia munduru Hitlerjugend i rozpacz chłopca z powodu niemożności pójścia na front. Na tej drodze przemian co i rusz Pierrot (przemianowany na niemieckiego Pietera) sam zauważa pewną niespójność. A to nie zgadzają mu się głoszone przez nazistów opinie o Żydach, bo jego najlepszy przyjaciel był przecież jednym z nich i wcale nie był fałszywy i wredny; a to zastanawia się, po co w planowanym obozie budować łaźnie z prysznicami, w których nie będzie wody, a to nie potrafi zrozumieć, dlaczego koleżanka z klasy go nie podziwia, skoro cieszy się on zaufaniem samego Hitlera. Te wątpliwości i poczucie zagubienia są dowodem na to, że osobowość bohatera nie do końca poddała się indoktrynacji, choć czyny, jakich się dopuścił wierząc w to, że robi coś dla dobra Trzeciej Rzeszy są przerażające i pokazują chłopca zniewolonego przez zło, zepsutego i stojącego po drugiej stronie moralności.
Najbardziej poruszającą kwestią w tej powieści jest odkrycie, skąd wzięła się ta historia i kto jest jej narratorem. John Boyne odkrywa tę tajemnicę dopiero na samym końcu i ten właśnie moment daje nadzieję, że w duszy Pierrota zachowały się jeszcze jakieś okruchy dobra. Poczucie winy tego chłopca, świadomość, że będzie musiał żyć z nim do końca życia i że nie ma sposobu, by odkupić swoje grzechy jest tu zniewalające. A najbardziej wstrząsnęła mną świadomość, że takich Pierrotów mamy też wokół siebie, bo dzieci uwiedzionych przez fałszywe idee można przecież zauważyć na polskich blokowiskach, gdy piszą nienawistne hasła na murach, na stadionach, gdy wraz z ojcami wykrzykują wulgarne slogany, czy na różnych manifestacjach przeciw wszelkim odmiennościom.
Polecę tę powieść moim uczniom, bo czuję, że im się spodoba i że sprowokuje ciekawe dyskusje.
Największą krzywdą, jaką można wyrządzić dziecku jest wykorzystanie jego zaufania, naiwności i przekonania, że dorośli zawsze mają dobre intencje w celu zaszczepienia w nim niecnych , a nawet zbrodniczych ideologii. Dziecko ze swoim nieukształtowanym jeszcze umysłem, otwartością na świat i dość prostym postrzeganiem rzeczywistości jest łatwym celem takich działań i daje się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam, że mną wstrząsnęła i że stawia ważne pytania o bycie niewinnym uczestnikiem systemu, który prześladuje i zabija tych, którzy nie pasują do ogólnej narracji. Dałabym więcej gdyby nie to, iż zapomniałam jej dokładną treść.
Główny bohater jest chłopcem, ale mamy tu też dorosłych i ich różne postawy. Przede wszystkim zastanawia mnie, jak to jest, że ludzie skłaniają się ku bliskim i/lub tym, z kogo coś mają, a jeśli ktoś jest dla nich obcy albo nie mają z niego wielkiej korzyści tak jak z tzw. ważnych ludzi (docenianych przez system i/lub wartości osobiste),wtedy traktują takich bezdusznie na tyle, na ile tylko mogą sobie pozwolić bez robienia sobie problemów. Nazistowskie Niemcy dawały duże przyzwolenie, co było w interesie tych, którzy cenią własny interes ponad wszystko inne.
Główny bohater ma styczność ze środowiskiem Hitlera i do czasu nie poznaje istoty ani rozmiaru tego, w czym się znalazł. W książce brakowało mi pewnych refleksji, ale pewne istotne punkty odpowiednio wybrzmiały. Pewne książki uważam za ważne, mimo iż zginęły 'w tłumie' innych czytanych przeze mnie. Może kiedyś ją sobie powtórzę.
Boyne to nie autor literatury wojennej, tylko dla niego II Wojna Światowa dostarcza kontekstu, a jego fabuły nie mają być realistyczne, lecz uświadamiać na temat różnych perspektyw w obliczu zawartych tam tematów. Kto tego nie rozumie, to albo weźmie to za prawdę, albo będzie hejtował twórczość tego autora.
Pamiętam, że mną wstrząsnęła i że stawia ważne pytania o bycie niewinnym uczestnikiem systemu, który prześladuje i zabija tych, którzy nie pasują do ogólnej narracji. Dałabym więcej gdyby nie to, iż zapomniałam jej dokładną treść.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny bohater jest chłopcem, ale mamy tu też dorosłych i ich różne postawy. Przede wszystkim zastanawia mnie, jak to jest, że ludzie skłaniają...
Akcja dzieje się na tle historycznym II wojny światowej w rezydencji Hitlera, Berghoff. Autor w bardzo mocny sposób ukazuje nam indoktrynację młodych ludzi, jak dziecko może ulec wpływowi zła i ideologii. Książka jest nacechowana dużym ładunkiem emocjonalnym. Podczas czytania nie można się od niej oderwać.
Akcja dzieje się na tle historycznym II wojny światowej w rezydencji Hitlera, Berghoff. Autor w bardzo mocny sposób ukazuje nam indoktrynację młodych ludzi, jak dziecko może ulec wpływowi zła i ideologii. Książka jest nacechowana dużym ładunkiem emocjonalnym. Podczas czytania nie można się od niej oderwać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść krótka, ale bardzo przejmująca i zostająca w pamięci na długo.
Powieść krótka, ale bardzo przejmująca i zostająca w pamięci na długo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to