Ulubieńcy bogów umierają młodo

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-07-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-07-11
- Liczba stron:
- 360
- Czas czytania
- 6 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380797833
„Ulubieńcy bogów umierają młodo” – powtarzał na krótko przed śmiercią Zbyszek Cybulski i ten cytat z Fryderyka Nietzschego stał się idealnym mottem tej książki. Przedstawia ona bowiem losy ludzi, którzy z różnych powodów nie zrobili karier, do jakich byli predysponowani, i którzy odeszli z tego świata przedwcześnie, często w tragicznych okolicznościach, by dopiero po śmierci stać się ikonami kultury masowej.
Większość bohaterów tej książki szybko dotarła na szczyt powodzenia. Ze Zbyszkiem Cybulskim identyfikowały się tysiące młodych ludzi, Teresę Tuszyńską okrzyknięto ideałem kobiecej urody, Andrzej Brycht zaś uchodził za następcę Marka Hłaski. Edward Stachura stał się wieszczem dla niemal całego młodego pokolenia, natomiast Anna German była uznawana za największą indywidualność polskiej piosenki. I tylko Ryszard Milczewski-Bruno i Wiesław Dymny uchodzili za outsiderów, ale nawet oni nie mogli narzekać na brak uznania i nagród potwierdzających ich niepospolite talenty.
* Zbyszek Cybulski. Czy aby buntownik i czy na pewno bez powodu?
* Przypadek Andrzeja Brychta – Hłasko 2.0
* Anioł polskiej estrady – Anna German
* Demony i finanse Edwarda Stachury
* Aktorka największych nadziei - Teresa Tuszyńska
* Maski Wiesława Dymnego – autokreacja i samozniszczenie
* Alina Szapocznikow - traktat erotyczno-tanatologiczny
* Ryszard Milczewski-Bruno – liryk z pegeeru
* Inna twarz Haliny Poświatowskiej. Romantyczka w Pewexie.
Książka weryfikuje mity związane z jej bohaterami, bo w rzeczywistości Zbyszek Cybulski wcale nie był aktorem rozchwytywanym przez reżyserów, Stachura dość dobrze radził sobie pod względem finansowym, a Milczewski-Bruno nie popełnił samobójstwa. Sławomir Koper udostępnia mnóstwo mało znanych informacji na temat życia prywatnego swoich bohaterów. Niektóre z nich mogą być dużym zaskoczeniem dla Czytelników.
Kup Ulubieńcy bogów umierają młodo w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ulubieńcy bogów umierają młodo
Poznaj innych czytelników
95 użytkowników ma tytuł Ulubieńcy bogów umierają młodo na półkach głównych- Przeczytane 59
- Chcę przeczytać 34
- Teraz czytam 2
- 2023 7
- Legimi 3
- Audiobook 3
- 2024 2
- PRL 2
- Audiobooki 2
- 2025 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ulubieńcy bogów umierają młodo
Sławomir Koper ma rzadką umiejętność rozbrajania legend. Zdejmuje artystów z piedestału i pokazuje ich bez złotej ramy. Interesuje go nie tylko blask, ale i rachunek wystawiony za sukces – często szczyt powodzenia stawał się początkiem upadku. Koper pisze o ludziach niszczonych przez nałogi, choroby, nadwrażliwość, niedopasowanie do świata i własne słabości. Weryfikuje mity, zdziera z nich patos i zostawia to, co najbardziej ludzkie. Zaskakuje.
Zbigniew Cybulski, „polski James Dean”, niepewny własnej fizyczności. Edward Stachura – romantyczny wędrowiec – utrzymujący się z gry w pokera i unikający pracy. Delikatna i ciężko chora Helena Poświatowska kolekcjonująca buty. Piękna Teresa Tuszyńska, zniszczona przez alkohol. Anna German, chorująca po wypadku i śpiewająca dla zwierząt. Andrzej Brycht pijący z Janem Himilsbachem. Wiesław Dymny rozdarty między talentem a autodestrukcją. Ryszard Milczewski-Bruno – czuły kronikarz Polski powiatowej, piewca piwa i małomiasteczkowych knajp.
Koper pokazuje, że wielkość i słabość idą w parze, a życie jego bohaterów często naznaczone było chorobami, uzależnieniami i psychiczną kruchością.
Sławomir Koper ma rzadką umiejętność rozbrajania legend. Zdejmuje artystów z piedestału i pokazuje ich bez złotej ramy. Interesuje go nie tylko blask, ale i rachunek wystawiony za sukces – często szczyt powodzenia stawał się początkiem upadku. Koper pisze o ludziach niszczonych przez nałogi, choroby, nadwrażliwość, niedopasowanie do świata i własne słabości. Weryfikuje...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna się sporo dowiedzieć.
Można się sporo dowiedzieć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu tej książki można by dojść do wniosku, że Zbyszek Cybulski był kiepskim aktorem, Anna German miała braki warsztatowe itd.
A jak się pisze o literacie (Edward Stachura),to wypadałoby nie przekręcać tytułu jego dzieła.
Po przeczytaniu tej książki można by dojść do wniosku, że Zbyszek Cybulski był kiepskim aktorem, Anna German miała braki warsztatowe itd.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA jak się pisze o literacie (Edward Stachura),to wypadałoby nie przekręcać tytułu jego dzieła.
Kapitalna lekcja polskiej bohemy PRL Warto wrócić to tamtych lat bo takiej Polski już nie ma
Kapitalna lekcja polskiej bohemy PRL Warto wrócić to tamtych lat bo takiej Polski już nie ma
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiografie dość powierzchowne, choć jak zawsze coś o życiu, losach i charakterach dowiedzieć się można.
Biografie dość powierzchowne, choć jak zawsze coś o życiu, losach i charakterach dowiedzieć się można.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"...pewne jest, że odchodząc młodo, pozostawili po sobie legendę.."
Ciekawostki, krótkie biografie artystów tworzących w epoce Polski Ludowej
"...pewne jest, że odchodząc młodo, pozostawili po sobie legendę.."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawostki, krótkie biografie artystów tworzących w epoce Polski Ludowej
Świetnie napisana, wciągająca, szczegółowa. Tytuł miał określić, połączyć te historie, jednak autor nie nawiązuje do wątku zgonu w młodym wieku. Ta książka, to po prostu ciekawie napisane życiorysy wyjątkowych osób.
Świetnie napisana, wciągająca, szczegółowa. Tytuł miał określić, połączyć te historie, jednak autor nie nawiązuje do wątku zgonu w młodym wieku. Ta książka, to po prostu ciekawie napisane życiorysy wyjątkowych osób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio narzekałam, że pan Koper się powtarza i nie dowiaduję się niczego nowego z lektury jego książek. A tu zaskoczenie. Dzięki "Ulubieńcom bogów" poznałam zupełnie nowe oblicze mojego idola z młodości - Edwarda Stachury. Pozostałe postacie, niektóre mało mi znane, też opisane bardzo ciekawie.
Ostatnio narzekałam, że pan Koper się powtarza i nie dowiaduję się niczego nowego z lektury jego książek. A tu zaskoczenie. Dzięki "Ulubieńcom bogów" poznałam zupełnie nowe oblicze mojego idola z młodości - Edwarda Stachury. Pozostałe postacie, niektóre mało mi znane, też opisane bardzo ciekawie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Ulubieńcy bogów umierają młodo" - powtarzał podobno krótko przed śmiercią Zbyszek Cybulski, cytując Fryderyka Nietzschego. Słowa te idealnie, choć i boleśnie prawdziwie odzwierciedlają los młodych artystów, którzy żyli i tworzyli w czasach PRL-u. Niezwykle utalentowani zwykle szybko zdobywali popularność, żeby w równie zawrotnym tempie wszystko stracić. Ale nie z powodu uwikłania w politykę, bo ona nie odgrywała w ich życiu znaczącej roli, ale raczej ze względów osobistych, takich jak choćby nadmierna wrażliwość, skłonność do nadużywania alkoholu, nieumiejętność przystosowania się do rzeczywistości czy po prostu choroba. Wszystko to przyczyniało się do ich przedwczesnej śmierci, mającej często miejsce w tragicznych okolicznościach i do... mitologizacji, która czyniła z członków tego straconego pokolenia ikony kultury masowej.
O jakich "ulubieńcach bogów" mowa?
Są wśród nich Zbyszek Cybulski, Anna German, Edward Stachura, Wiesław Dymny, Alina Szapocznikow, Ryszard Milczewski-Bruno i Halina Poświatowska. Kojarzycie ich nazwiska czy twórczość? Może nie, bo sława wielu już przebrzmiała, ale myślę, że niektórzy przynajmniej postawili sobie pomnik trwalszy niż ze spiżu i ich piosenki czy wiersze przetrwają w pamięci potomnych.
Sławomir Koper opowiada o nich z właściwą sobie swadą, wielokrotnie zrzucając ich z piedestałów. Przywołuje nieznane fakty z ich życia, słabości i ułomności, ale nie lubuje się w skandalach, stara się raczej przedstawić ich prawdziwe, ludzkie oblicze.
Ja sama z największym zainteresowaniem przeczytałam rozdziały poświęcone German, Stachurze i Poświatowskiej. Mimo że wydawało mi się, że znam ich biografie, to autor zaskoczył mnie wielokrotnie, odsłaniając nieznane fakty z ich życia. Znowu będę więc z inną wiedzą słuchać "Człowieczego losu" czy nucić "Wędrówką jedną życie jest człowieka"...
Myślę, że książka zafascynuje wszystkich, którzy cenią twórczość wspomnianych "ulubieńców bogów" i pragną zgłębić prawdę o nich. I mimo że ich życie nie było "bajką ani snem", zapraszam do jej lektury razem ze Sławą Przybylską, śpiewając "powróćmy jak za dawnych lat"!
"Ulubieńcy bogów umierają młodo" - powtarzał podobno krótko przed śmiercią Zbyszek Cybulski, cytując Fryderyka Nietzschego. Słowa te idealnie, choć i boleśnie prawdziwie odzwierciedlają los młodych artystów, którzy żyli i tworzyli w czasach PRL-u. Niezwykle utalentowani zwykle szybko zdobywali popularność, żeby w równie zawrotnym tempie wszystko stracić. Ale nie z powodu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to