
Klub włóczykijów

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Seria:
- Lektury i obrazy
- Data wydania:
- 2014-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-01-01
- Liczba stron:
- 264
- Czas czytania
- 4 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375174908
Wakacje powinno się spędzać na zabawie i wypoczynku, a nie na śmiertelnie nudnej nauce geografii... Nic dziwnego, że wakacyjna przygoda w towarzystwie najlepszego przyjaciela, jego genialnego brata, swojej korepetytorki (tak, naprawdę!) i zdecydowanie oryginalnego stryja tak kusi Kornela, że gotów jest uciec ciotce!
Cóż, nie każdy miał dziadka posiadającego pewien kufer z zaszyfrowanymi papierami, nie każdy też ma przyjaciela będącego tajnym współpracownikiem wydziału kryminalnego. Do tego po piętach depczą dwaj najsławniejsi warszawscy przestępcy, a stawką jest pewna wielka tajemnica - zdecydowanie takie wakacje to jest coś!
Przedstawiamy kolorowe wydanie jednej z najbardziej znanych powieści Edmunda Niziurskiego - znanego i kochanego od pokoleń pisarza młodzieżowego! Twarda oprawa sprawia, że książka jest szczególnie estetyczna i trwała, warta polecenia jako prezent i ozdoba biblioteczki każdego miłośnika literatury.
Kup Klub włóczykijów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Klub włóczykijów
Poznaj innych czytelników
1352 użytkowników ma tytuł Klub włóczykijów na półkach głównych- Przeczytane 1 125
- Chcę przeczytać 216
- Teraz czytam 11
- Posiadam 222
- Ulubione 33
- Dzieciństwo 19
- Z dzieciństwa 14
- Dla dzieci 7
- Książki z dzieciństwa 6
- Przygodowe 5







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Klub włóczykijów
Nie zainteresowała mnie.
Nie zainteresowała mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało się wybornie!
Czytało się wybornie!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSentymentalna podóż do młodości.
Sentymentalna podóż do młodości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy znajdziesz obecnie taką książkę dla młodzieży ???
Napisaną ślicznym, przystępnym językiem, bez teraz wszechobecnych bluzgów, pełną humoru, zapadającą w pomięć na całe życie ?
Temat, ponadczasowy !!!
Moim zdaniem, to kultowa i obowiązkowa pozycja dla młodzieży, na pewno nigdy nie zostanie zapomniana !!!
Och... tutaj mogę się mylić.
Dużo wskazuje na to, że w przyszłości młodzieży mogą wystarczyć tylko obrazki !!!
Skoro nie jesteśmy jeszcze tak daleko, to ...
POLECAM !!!
Czy znajdziesz obecnie taką książkę dla młodzieży ???
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapisaną ślicznym, przystępnym językiem, bez teraz wszechobecnych bluzgów, pełną humoru, zapadającą w pomięć na całe życie ?
Temat, ponadczasowy !!!
Moim zdaniem, to kultowa i obowiązkowa pozycja dla młodzieży, na pewno nigdy nie zostanie zapomniana !!!
Och... tutaj mogę się mylić.
Dużo wskazuje na to, że w przyszłości...
W ramach marcowego wyzwania wróciłam po latachdo jednej z moich ulubionych książek Edmunda Niziurskiego. Z przyjemnością przeczytałam o przygodach Kornela, stryja Dionizego i reszty ekipy Klubu Włóczykijów, tak samo jak kiedyś obserwowałam kolejne wcielenia Wieńczysława Nieszczególnego i doktora Kadrylla i tak samo jako za dawnych lat złościł mnie Roch. Za to dopiero teraz zauważyłam przemyconą sprytnie wiedzę choćby na temat Pułtuska czy Gór Świętokrzyskich. Nie zestarzała się ta książka, dobrze się czytało choć nie da się ukryć - początek trochę się ciągnie. Jedna z fajniejszych książek dla młodszej młodzieży ale pisana jak to u Niziurskiego- porządnie, nie infantylnie.
W ramach marcowego wyzwania wróciłam po latachdo jednej z moich ulubionych książek Edmunda Niziurskiego. Z przyjemnością przeczytałam o przygodach Kornela, stryja Dionizego i reszty ekipy Klubu Włóczykijów, tak samo jak kiedyś obserwowałam kolejne wcielenia Wieńczysława Nieszczególnego i doktora Kadrylla i tak samo jako za dawnych lat złościł mnie Roch. Za to dopiero teraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWrażenie po 35 latach od pierwszego czytania... niespodzianka - bardzo pozytywna. Jakże inna od dzisiejszych książek. Przygoda, żadnych wulgaryzmów, żadnych trupów. Inny język,inny swiat
Wrażenie po 35 latach od pierwszego czytania... niespodzianka - bardzo pozytywna. Jakże inna od dzisiejszych książek. Przygoda, żadnych wulgaryzmów, żadnych trupów. Inny język,inny swiat
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiańczesław Nieszczególny i Bogumił Kadryll. Czyż trzeba lepszej pary łotrów, tym razem są na wakacjach. Waleriana i jaśmin leją się wiadrami.
W powodzeniu ich niecnych planów przeszkadzają Kornel, Dionizy, Roch, Zielona Niedojrzała i bracia Pirydionowie.
Polecam czytelnikom w każdym wieku, tak jak inne książki Niziurskiego.
Wiańczesław Nieszczególny i Bogumił Kadryll. Czyż trzeba lepszej pary łotrów, tym razem są na wakacjach. Waleriana i jaśmin leją się wiadrami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW powodzeniu ich niecnych planów przeszkadzają Kornel, Dionizy, Roch, Zielona Niedojrzała i bracia Pirydionowie.
Polecam czytelnikom w każdym wieku, tak jak inne książki Niziurskiego.
Nie chciałam z tego zrobić corocznej tradycji, ale tak się złożyło, że sięgnęłam znów po PRLowską książkę wakacyjną. Jednak „Klubu włóczykijów” nigdy nie czytałam w dzieciństwie i nie jestem w żaden sposób związana z twórczością Niziurskiego. Natknęłam się na tę książkę przypadkowo w moim miejscowym ciucholandzie, a że pan Mirek z kanału „Awantury literackie i historyczne” ją mimochodem polecał, to nabyłam ją i zabrałam się natychmiast do czytania.
Cóż się tu ciekawego rozgrywa? Fabuła koncentruje się wokół skrzyni dziadka Hieronima. Jej tajemniczą zawartością zainteresowała się rodzina Kiwajłło i kilku innych ciekawych postaci. Wierzą, że dzięki zawartym w niej wskazówkom dotrą do tajemniczej jaskini, w której ukryto skarb i ważne dla archiwariusza dokumenty. Wśród poszukiwaczy znalazło także dwóch charyzmatycznych bandytów oraz grupa młodych ludzi, którzy także pragną rozwikłać zagadkę. Poszukiwania wiążą się niezwykłą podróżą po znanych miejscach, z szalonymi sytuacjami, przeszkodami i zwrotami akcji.
Jest to specyficzna książka i nie jestem pewna czy da się ją polubić, gdy nie ma się z nią, czy z autorem nostalgicznych powiązań. Wolne tempo akcji może wystawić cierpliwość czytelnika na poważną próbę, a PRLowski klimat też trudno powiązać z relaksującą rozrywką. Choć postacie nie są za specjalnie rozpisane, to jednak spełniają się w swoich rolach. Czasami nawet umilają czas swoim humorystycznym zachowaniem. Najlepszymi aparatami byli oczywiście stryj Dionizy ze swoją posturą i porywczymi akcjami. Z kolei Wieńczysław Nieszczególny i Bogumił Kadryll byli nietypowymi antagonistami. Te ich nawyki i pseudodżentelmeńskie zachowanie trochę mnie zdziwiło, gdyż nie przywykłam do takich bandziorów. Trudno traktować ich z powagą, a mimo tego utrudnili niejednemu życie.
Najbardziej spodobała mi się sama podróż bohaterów. Ich szlak był mi dobrze znany i… zahaczyli nawet o moje tereny, co zwykle pozytywnie odbieram w książkach. Czuć także wakacyjny klimat i aurę przygody. Ta książka na pewno nie zamieni mnie w namiętną czytelniczkę Niziurskiego, ale jeśli mi wpadnie mi kolejna w ręce, to może po nią sięgnę. Kto wie?
Nie chciałam z tego zrobić corocznej tradycji, ale tak się złożyło, że sięgnęłam znów po PRLowską książkę wakacyjną. Jednak „Klubu włóczykijów” nigdy nie czytałam w dzieciństwie i nie jestem w żaden sposób związana z twórczością Niziurskiego. Natknęłam się na tę książkę przypadkowo w moim miejscowym ciucholandzie, a że pan Mirek z kanału „Awantury literackie i historyczne”...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEh, jak to miło poczuć się tak, jakby właśnie skończyło się 8. klasę i rozpoczęło wakacje... Ja, prawie 40-letnia dziewczyna, dzięki tej lekturze, wróciłam do najprzyjemniejszych wakacyjno - eskapadowych wspomnień. Do paczki przyjaciół, psot, namiotów, kajaków i stad krwiożerczych komarów. Do tajemnic, ruin, chaszczy, autostopów, zachodów słońca i pierwszych pocałunków. Eh, życie...
A wracając na ziemię, czyli do książki to nie mam jej nic do zarzucenia, ale zaznaczam, że przemawia przeze mnie sentyment i status wieku. Większość 40- i 50-latków pewnie poczuje podobnie.
Kornel Kiwajłło, jeden z głównych bohaterów książki ma pecha i początek wakacji upływa mu pod znakiem korepetycji z geografii. Nagle w jego życie wpada z impetem stryj Dionizy, archiwariusz, i przedstawia mu niesamowitą historię pradziadka Hieronima (uczestnika powstania z 1863r.) który w starym kufrze ukrył skarby i pamiątki powstańców. W całą tą przygodę zaplątuje się także kolega Kornela - Pirydion oraz korepetytorka Joanna. Uff... dzieje się...
Fabuła jest świetna i pobudzająca wyobraźnię: mamy tu paczkę przyjaciół, którzy muszą rozwiązać niesamowitą zagadkę a przy okazji uważać, bo po piętach depczą im dwaj chytrzy i przebiegli złoczyńcy.
Wszystko zaczyna się bardzo niewinnie, by już po kilku stronach porwać nas i nie wypuszczać przez wszystkie 13 rozdziałów nazwanych tutaj przygodami.
I zapewniam, że w tym wypadku "trzynastka" na pewno nie jest pechowa :)
Jeśli lubicie przygody Pana Samochodzika to "Klub Włóczykijów" jest dla Was.
Eh, jak to miło poczuć się tak, jakby właśnie skończyło się 8. klasę i rozpoczęło wakacje... Ja, prawie 40-letnia dziewczyna, dzięki tej lekturze, wróciłam do najprzyjemniejszych wakacyjno - eskapadowych wspomnień. Do paczki przyjaciół, psot, namiotów, kajaków i stad krwiożerczych komarów. Do tajemnic, ruin, chaszczy, autostopów, zachodów słońca i pierwszych pocałunków. Eh,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietne! Polecam!
Świetne! Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to