rozwińzwiń

Tajemna historia

Okładka książki Tajemna historia autora Donna Tartt,
Okładka książki Tajemna historia
Donna Tartt Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura piękna
630 str. 10 godz. 30 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
e-book
Tytuł oryginału:
The Secret History
Data wydania:
2013-06-24
Data 1. wyd. pol.:
2013-06-24
Liczba stron:
630
Czas czytania
10 godz. 30 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Paweł Witkowski
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tajemna historia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Tajemna historia



książek na półce przeczytane 1669 napisanych opinii 860

Oceny książki Tajemna historia

Średnia ocen
7,0 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tajemna historia

avatar
1021
158

Na półkach: ,

✨ Tytuł ten popularny był ok. 10 lat temu, gdy uczęszczałam do gimnazjum. Zakupiłam go wtedy wiedziona pozytywnymi recenzjami i ogólnym zachwytem. Zaczęłam czytać i stwierdziłam, że jestem jeszcze zbyt młoda i niedojrzała, by ją w pełni zrozumieć. Ale czy 25 lat to nadal nieodpowiedni czas?

✨ Z jednej strony tło dotyczące historii bohaterów było interesujące i ciekawiło mnie jak to się potoczy i finalnie jak uda się im wyjść z nie lada opresji. Z drugiej jednak strony czułam zbyt wielki patos, budzący we mnie delikatne zażenowanie 😐… Bardzo lubię literaturę piękną, ale tutaj czułam jakby nawet z prozaicznych czynności autorka robiła (przepraszam za wyrażenie) lekką bufonadę. Zdarzało mi się kręcić oczami i omijać pół strony tekstu, który po prostu ani nie był czymś ładnym bądź wyjątkowym ani nic nie wnosił do fabuły 😬.

✨ Podsumowując, czytanie „Tajemnej historii” było niczym sinusoida – raz góry, raz doły. Nie odradzam Ci tej lektury, bo wiem, że wiele osób zachwyca taki format, mnie niestety nie za bardzo.

Jeżeli chcesz zobaczyć więcej to zapraszam Cię na mojego książkowego Instagrama @ksiazka_z_pazurkiem https://www.instagram.com/p/DWayg0QjIOf/?igsh=N2dubjZtbHo4aHoy :)!

✨ Tytuł ten popularny był ok. 10 lat temu, gdy uczęszczałam do gimnazjum. Zakupiłam go wtedy wiedziona pozytywnymi recenzjami i ogólnym zachwytem. Zaczęłam czytać i stwierdziłam, że jestem jeszcze zbyt młoda i niedojrzała, by ją w pełni zrozumieć. Ale czy 25 lat to nadal nieodpowiedni czas?

✨ Z jednej strony tło dotyczące historii bohaterów było interesujące i ciekawiło...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
67
30

Na półkach: ,

Po przeczytaniu "Szczygla " miałam ochotę na ten sam poziom tajemniczości, niestety zawiodłam się.

Po przeczytaniu "Szczygla " miałam ochotę na ten sam poziom tajemniczości, niestety zawiodłam się.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
87
86

Na półkach:

„Każdy czyn w bezmiarze czasu rozpływa się w nicość” - czy aby na pewno? Sądzę, że bohaterowie przekonali się, że jednak niekoniecznie, a pewne doświadczenia już na zawsze odciskają na nas swoje piętno. To historia o poczuciu winy, moralności, wzniosłych ideałach. Niesamowicie klimatyczna i trzymająca w napięciu. Pięknie napisana, ale też koniec końców niezwykle przygnębiająca.

„Każdy czyn w bezmiarze czasu rozpływa się w nicość” - czy aby na pewno? Sądzę, że bohaterowie przekonali się, że jednak niekoniecznie, a pewne doświadczenia już na zawsze odciskają na nas swoje piętno. To historia o poczuciu winy, moralności, wzniosłych ideałach. Niesamowicie klimatyczna i trzymająca w napięciu. Pięknie napisana, ale też koniec końców niezwykle przygnębiająca.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

19415 użytkowników ma tytuł Tajemna historia na półkach głównych
  • 11 000
  • 8 091
  • 324
3108 użytkowników ma tytuł Tajemna historia na półkach dodatkowych
  • 1 953
  • 601
  • 242
  • 104
  • 81
  • 67
  • 60

Inne książki autora

Donna Tartt
Donna Tartt
Książka Donny Tartt "Szczygieł" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Amerykańska pisarka, autorka dwóch powieści, pisanych latami. Po roku studiów w Missisipi przeniosła się do Bennington College w Vermoncie (1982-1986). Studiowała tam razem z Bretem Eastonem Ellisem. Tajemna historia (The Secret History),pisana od 1983 roku, promowana przez Ellisa, a gotowa i opublikowana dopiero w 1992 roku, stała się bestsellerem. Powieść opowiada o grupie studentów college’u, którzy łączą w sobie intelektualne wyrafinowanie (fascynacja kulturą starożytną) z zamiłowaniem do niebezpiecznych zabaw. Efektem są dwa morderstwa. Mały przyjaciel (The Little Friend, 2002) to powieść dziejąca się na południu USA w połowie ubiegłego wieku z zagadką kryminalną. Obie zostały wydane w Polsce (odpowiednio 1994 i 2003 rok).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mały przyjaciel Donna Tartt
Mały przyjaciel
Donna Tartt
Donna Tartt - trzecia powieść spod jej pióra i trzecia, którą uwielbiam. W sumie do tej pory jakbym miała przedstawić subiektywny ranking, to układałby się on następująco: 1. "Tajemna historia" (10/10 i milion serc); 2. "Mały przyjaciel" (8/10, komentarz zaraz); i 3. "Szczygieł" (jednak najmniej porywający w porównaniu do tych dwóch). Donna Tartt uwielbia rozpocząć z wysokiego C, pokazać niezwykle plastycznie pewną scenę (zabójstwo; wybuch bomby; powieszenie),a potem budować wokół tego mniej lub bardziej mroczną narrację. I tak jest również tym razem. Mała Harriet nie planuje tego, ale poprzez swoją śmiałość - i samotność - wikła się w coraz gęstszą sieć wydarzeń skupionych wokół poszukiwań zabójcy jej brata, Robina. W niesamowicie dziwny sposób splata swoje losy z głównym podejrzanym, prostym i agresywnym człowiekiem, Dannym Ratliffem. Akcji jest dużo i napięcie budowane jest sukcesywnie przez całą powieść. Na mnie duże wrażenie wywarła kreacja głównej bohaterki - małej, niewidzialnej dla otoczenia, a jednak tak centralnej w życiu Danny'ego. W rysowaniu postaci Donna Tartt nie ma sobie równych. :) To, co każe mi odjąć dwa punkty i dla wielu będzie zawodem, to oczywiście zakończenie. Lubię otwarte zakończenia, ale to było aż irytująco otwarte. Jak ktoś widział "Gilmore Girls: a year in life", to wie, o czym mówię. ;) Możemy tylko snuć przypuszczenia, co wydarzyło się dalej i współczuć, szczerze współczuć małej Harriet - a to ostatnie to wynik geniuszu Donny Tartt, która zbyt dobrze skonstruowała świat przedstawiony, żeby chciało się z niego odejść, zwłaszcza w tak boleśnie niedomknięty sposób. A może tak właśnie miało być? Tak w końcu zginął Robin. Pozostawiwszy pustkę i setki pytań.
foxy - awatar foxy
ocenił na85 miesięcy temu
Middlesex Jeffrey Eugenides
Middlesex
Jeffrey Eugenides
Ta książka mogłaby spokojnie być o 200 stron krótsza. Jakby tak wyciąć zbyt dłużące się dygresje i kompletnie nieistotne fragmenty (np. o pracy Desdemony dla tego pseudo-kościoła - co to w ogóle było, po co?),to czytałoby się lżej. Denerwuje mnie to, że było mnóstwo takich sytuacji - misternie budowanych wątków, co do najmniejszego detalu, żeby finalnie okazało się to zbędne, nieistotne lub umarło śmiercią naturalną. Dla mnie najlepszy fragment dotyczył romansu z Przedmiotem. Przypomniał mi się okres gimnazjum i - tu apel do rodziców - jeśli się wam wydaje, że 14/15-latek nie myśli o seksie lub niczego nie robi w tym kierunku, to jesteście bardzo naiwni. Czuję, że po tej lekturze ja i moi rówieśnicy jesteśmy z czasów swojej młodości totalnie rozgrzeszeni. Konstrukcję głównego bohatera uważam za całkiem udaną, widać, że książka powstała jeszcze przed czasami hiper-poprawności politycznej, co jest bardzo na plus. Trochę w tej perspektywie hermafrodyty nie pomaga język polski, który jednak rozróżnia rodzaje. Z tego tytułu ciężko było oswoić się z myślą, że Tessie od razu zaczęła mówić do córki per "on". Myślę, że ten Pulitzer wynika głównie z kontrowersyjnego tematu (jak na wczesne lata 2000). Stylistycznie przystępnie, ale jakoś mi się dłużyła cała lektura, nie miałam takiego uczucia, że nie mogę się oderwać. Wręcz przeciwnie, niekiedy się zmuszałam.
Karusia - awatar Karusia
oceniła na78 dni temu
Idź, postaw wartownika Harper Lee
Idź, postaw wartownika
Harper Lee
Zachwycona powieścią Zabić drozda, sięgnęłam po Idź, postaw wartownika... I się zawiodłam. Muszę przyznać, że książka była nudna, przeciągnięta dialogami, podczas gdy można byłoby wprowadzić więcej akcji związanej z chociażby wypadkiem. Zachwycona postaciami z pierwszego tomu, dowiaduję się, że autorka uśmierca ulubieńca, którego chce się poznać dorosłe losy, bohatera, za którego myślałam że główna bohaterka wyjdzie za mąż wysłała na koniec świata... a na dodatek okazuje się, że postać Atticus'a to jedno wielkie kłamstwo... Okropne zakończenie, ja wiem że to nie były obecne czasy, ale przejście do porządku dziennego głównej bohaterki po dostaniu w twarz od wuja, do tego stopnia, że aż krwawiła nie jest normalne... podczas gdy jak była dzieckiem mało nie wyszła z siebie jak dostawała lanie od Calpurnii. Już nie wspomnę o tym, że rodzina Finchów się od niej oddaliła.. a tak Atticus za nią był. Wracając dostanie po twarzy spowodowało, że nagle wybacza ojcu, że ma inne poglądy i ją oszukiwał i jest happy end. To już nie chodzi o to, że ma inne poglądy niż jego córka, cała postać jest zbudowana na fałszu. Co innego uczyć dzieci różnych wartości i poglądów, a co innego kreować jakiś wizerunek, a potem w dorosłym życiu nagle się dowiaduje, że ojciec nie jest tym za kogo się podaje i tlumaczy to tym, że chciałby żeby zaczęła samodzielnie myśleć. To niczego nie wyklucza, dla mnie to normalne, że dziecko ma jakiś autorytet, którego podziwia, i na którym chce się wzorować. Być może nie zrozumiałam przesłania książki, a może ktoś podzieli moje zdanie. Jednak czułam niesmak po jej przeczytaniu.
Dominika - awatar Dominika
oceniła na64 miesiące temu
Fatum i furia Lauren Groff
Fatum i furia
Lauren Groff
To dopiero była jazda bez trzymanki. W "Fatum i furii" Lauren Groff mistrzowsko wodzi czytelnika za nos w obu połowach. Narracja jest wykonana mistrzowsko i świetnie oddaje mentalność Lotta (melodramatyczny, cierpiący, wszystko kręci się wokół jego życia miłosnego) i Mathilde (zimna, skryta, w swojej części wyrzucająca z siebie lata frustracji i nienawiści). Jest to znakomity przykład nierzetelnej narracji; choć od początku wiedziałem, że Lotto nie jest kimś, komu można wierzyć na słowo, to jednak nie spodziewałem się, że wersja Mathilde zmieni historię ich małżeństwa o 180 stopni. Podoba mi się komentarz polityczny i feministyczny powieści. Motyw "eat the rich" przewija się przez całą powieść, zwłaszcza w narracji Lotta, który niczym Łęccy z "Lalki" wciąż myśli jak bogacz, mimo dłuższego czasu, gdy jest całkowicie pozbawiony pieniędzy. Opowieść Mathilde znakomicie wzmacnia przedstawienie seksizmu jej męża, który jest tak zaaferowany własną osobą i swoim pragnieniem zdrady, że w ogóle nie zauważa kobiety, która przez całe lata kierowała jego życiem. "Fatum i furie" stają się o wiele mroczniejsze w drugiej połowie, kiedy do głosu dochodzi Mathilde. Lotto jest tak rozpieszczony, że żyje we własnym świecie, gdzie największą tragedią jest jego upadek ze schodów na lotnisku; tymczasem historia Mathilde i jej doświadczenia są znacznie bardziej niepokojące i obrzydliwe. Bardzo niekomfortowo czytało mi się wątek jej i Ariela, choć rozumiem też, że był konieczny, żeby skrytykować grooming i amerykański kapitalizm. Bardzo podobała mi się przedstawiona w historii sztuka Lotta o Antygonie; uważam, że była niesamowita. Z postaci najbardziej lubię Rachel, Sallie i Bóg, podczas gdy najbardziej irytowali mnie Chollie i Antoinette; Mathilde uważam za postać fascynującą pod względem jej złożoności. Powieść niesamowicie mi się podobała i z chęcią sięgnę po inne książki Lauren Groff.
Fox - awatar Fox
ocenił na83 miesiące temu
Serce umiera ostatnie Margaret Atwood
Serce umiera ostatnie
Margaret Atwood
Fabuła książki wydawała się interesująca. Bezrobocie, bezdomność , walka o przetrwanie, to wszystko początkowo trzymała miłość. Tajemniczy eksperyment dla wybranych sprawił ,że główni bohaterzy szybko zostali przeprogramowani wedle zarządu. Czy z nami tutaj nie ma podobnie? Niby wszystko ok, w porównaniu z mieszkaniem w samochodzie , młode małżeństwo otrzymuje pracę, lokum, godne warunki. Muszą tylko co miesiąc zamieniać się w więźniów. Każdy wykonuje dziwaczne profesje , niby zwyczajne,a jednak człowiek do wszystkiego się przyzwyczaja. Znajdziemy tutaj wiele profesji , które gdzieś tam na świecie prężnie działają. Handel krwią dziecka, przerabianie ludzi w pasze na kurczaki, eutanazja niepotrzebnych jednostek. Zdrowych ludzi usadowili w więzieniu ,a bandytów i złoczyńców pozostawili na wolności. I jedni i drudzy mają w tym interes. Książka nie ma może zbyt nachalnej , emocjonującej fabuły. Dla mnie brzmi ona jak " Nic się nie stało". A stało się wiele, tylko jakoś nikt się tym nie przejął,ani autorka,ani bohaterowie. Pokazano jak psychopaci kreują swoje żądze i zawsze potrzebują do tego innych. Czy małżonkowie zostaną sobie wierni? Czy zabicie bliskiej osoby poruszy serce " wykonawcy zadania?" Czy istnieje coś takiego jak wolność? W jaki sposób możemy być programowani? Nie jest to do końca mało prawdopodobny scenariusz dla współczesnego świata i ludzi. Pokazano tutaj schematy , które myślę, że w całkiem niedalekiej przyszłości będą jak wyjście po bułki na śniadanie - np. eutanazja. Nie wnikam w styl pisarki , bo podoba mi się prosty język , emocje jednak są przedstawione jak u robota,a i o nich też będzie,więc może był to zamierzony cel. Na pewno myliło mi się , która wersja bohaterów jest prawdziwa,a która to tylko roboty. I chyba o to chodziło. Całkiem dobra pozycja do rozkminy.
Elizabeth - awatar Elizabeth
ocenił na73 dni temu
Ludzie na drzewach Hanya Yanagihara
Ludzie na drzewach
Hanya Yanagihara
Nie jestem pewien czy książkę można nazwać fikcją gdyż w dużej mierze opisuje historię noblisty Daniela Gajduska, a różnice dotyczą detali (tematyka badawcza czy fakt czy naukowca skazali czy nie). Jeśli chodzi natomiast o destrukcję fikcyjnej wyspy to opis przypomina to co stało się na Nauru. Jeśli chodzi o głównego bohatera to jest to postać jednoznacznie negatywna. Gotowy zrobić wszystko żeby zrealizować swoje zamierzenia (w pewnym momencie rozmowa o tym czy przywiązani do drzewa ludzie uwolnią się czy umrą z głodu wywołuje mniej emocji niż dla kogoś wrażliwego to że wyjechał z domu i nie podlał kwiatków i mogą uschnąć) . Wywodzi się z kultury zachodniej, więc wiązanie aktywności pedofilskiej z kulturą wysp Pacyfiku to wybieg bo schlebiało to jego wcześniejszym skłonnościom. Dodatkowo cała ta dobroć, ratowanie sierot, łożenie na ich utrzymanie (bo dzieci tych nie wychowywał) pryska jak bańka w momencie gdy główny bohater tłucze adoptowanego syna i wygłasza w obecności jego i innych dzieci monolog który można streścić w zdaniu: "byłbyś g#$ gdyby nie ja a śmiesz robić mi problemy". A przypomnijmy że dzieciak choć zachowywał się uciążliwie to nie jest to coś nadzwyczajnego w przypadku nastolatków. Literacko książka jest nierówna są bardzo ciekawe fragmenty. Autor potrafi przyciągnąć uwagę i skupienie Czytelnika po czym... następuje zupełnie nie wnoszący nic do akcji rozwlekły opis przyrody, relacji wśród naukowców czy z bratem.
Msz - awatar Msz
ocenił na61 miesiąc temu

Cytaty z książki Tajemna historia

Więcej
Donna Tartt Tajemna historia Zobacz więcej
Donna Tartt Tajemna historia Zobacz więcej
Donna Tartt Tajemna historia Zobacz więcej
Więcej