
Wiedźma Księżyca, Król Pająk

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Trylogia ciemnej gwiazdy (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Moon Witch, Spider King
- Data wydania:
- 2024-09-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-15
- Liczba stron:
- 800
- Czas czytania
- 13 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381433532
- Tłumacz:
- Robert Sudół
Porywająca historia kobiety, która zaryzykowała wszystko, by żyć na własnych warunkach
W drugim tomie trylogii autorstwa Marlona Jamesa Sogolon, zwana Wiedźmą Księżyca, opowiada historię swojego długiego życia – niewoli, nieprzejednanej walki oraz poszukiwań zaginionego dziecka.
Sogolon to kobieta nieustraszona, obdarzona nadprzyrodzonymi mocami i długim życiem, które okazuje się dla niej przekleństwem. Wykpiwana i znienawidzona w dzieciństwie, trafia jako służka na królewski dwór, gdzie przekonuje się, że najważniejsze w życiu jest zdobycie i utrzymanie władzy. Tam właśnie poznaje Keme, zmiennokształtnego królewskiego zwiadowcę, dzięki któremu nauczy się poskramiać gniew i namiętność, nienawiść i żądzę zemsty.
Poszukiwania tajemniczego dziecka, będące osią fabuły pierwszego tomu trylogii, Sogolon postrzega zupełnie inaczej niż Tropiciel. A jej własna opowieść jest czymś więcej niż relacją z wędrówki. Wiedźma Księżyca musi stawić czoło nowym przeciwnikom, doświadcza zarówno nieoczekiwanej radości, jak i niewymownego cierpienia, zaś w wciągu 177 lat swojego życia przekonuje się boleśnie, że prawda to kwestia interpretacji, a zaufanie pokładane w mężczyźnie wystawia kobiecą tożsamość na szwank.
Wiedźma Księżyca, Król Pająk– dalszy ciąg Czarnego Lamparta, Czerwonego Wilka – to porywająca historia kobiety, która zaryzykowała wszystko, by żyć na własnych warunkach. Powieść pełna zwrotów akcji i intymnych przeżyć, epicka i zarazem głęboko ludzka, czerpiąca garściami z afrykańskiej mitologii i folkloru
Kup Wiedźma Księżyca, Król Pająk w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wiedźma Księżyca, Król Pająk
Poznaj innych czytelników
211 użytkowników ma tytuł Wiedźma Księżyca, Król Pająk na półkach głównych- Chcę przeczytać 163
- Przeczytane 45
- Teraz czytam 3
- Posiadam 27
- Fantastyka 7
- 2025 4
- Ulubione 3
- E-booki 2
- Fantasy 1
- * dostępność - do sprawdzenia 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wiedźma Księżyca, Król Pająk
Rzadko spotykam tak rozbudowane światy jak u Jamesa. Autor tworzy niesamowity, realny, ale wręcz nierzeczywisty klimat lub jak kto woli, tło do swoich historii. Tą część spokojnie można czytać bez znajomości pierwszej, mimo iż w pewnym momencie się one zazębiają. Osobiście zrobiła ona na mnie mniejsze wrażenie choć sama opowieść Sogolon jest na tyle rozbudowana i ciekawa, że wciąga od pierwszych stron. Groteskowy język, nie znajdziecie tu gładkich słówek a dopasowane, wręcz idealnie wpasowane, zwroty czy przekleństwa. Wymagająca fabuła, widma afrykańskiego kraju i ogrom wierzeń to to, czym stoi ta powieść. Warto poświęcić na nią więcej niż jeden wieczór. Polecam ja tym, którzy mają otwarty umysł i lubią nieszablonowe książki.
Rzadko spotykam tak rozbudowane światy jak u Jamesa. Autor tworzy niesamowity, realny, ale wręcz nierzeczywisty klimat lub jak kto woli, tło do swoich historii. Tą część spokojnie można czytać bez znajomości pierwszej, mimo iż w pewnym momencie się one zazębiają. Osobiście zrobiła ona na mnie mniejsze wrażenie choć sama opowieść Sogolon jest na tyle rozbudowana i ciekawa,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i stało się to, czego się obawiałem… Zarwane noce, wulgarne cytaty z książki wprowadzone do dnia codziennego, nieodparta tęsknota za bohaterami i nieprzejednana chęć dorwania się do trzeciego tomu. Wiedziałem, że tak będzie, bo już pierwszy tom wypier2olił mnie z butów i sprawił, że nie mogłem doczekać się kolejnej części.
Marlon James znów zaskakuje pomysłowością, puszcza wodze fantazji i płynie z prądem szalonej opowieści, nie biorąc przy tym jeńców. Gdyby nieznany pisarz napisał taką książkę w Polsce, nikt by jej nie wydał, bo bałby się ilości wulgaryzmów, ilości seksu na wszelkie sposoby i tej piekielnej przemocy, jaka kłębi się w tu od pierwszej do ostatniej strony. Ludzie-zwierzęta czy też zwierzęta-ludzie, wiedźmy i czarownicy, możnowładcy, płatni mordercy, potwory… czego tu nie ma! Prawie 800 stron takiej jazdy, że włos jeży się na głowie!
W pierwszej części („Czarny Lampart, Czerwony Wilk") Tropiciel był postacią najważniejszą, gdy Sogolon raczej drugoplanową, choć bardzo ważną. Teraz Wiedźma Księżyca wychodzi na pierwszy plan, a my poznajemy historię jej 177-letniego życia, kiedy szykanowana będąc młodą dziewczyną, trafia na królewski dwór jako służąca, a tam przekonuje się, że zdobycie i utrzymanie władzy jest najważniejszą rzeczą w życiu. Tam też poznaje zmiennokształtnego zwiadowcę Keme, który wiele ją nauczy, a przynajmniej spróbuje...
Wracamy do miejsc znanych nam z pierwszej części, a więc Ziemie Północne, Ziemie Południowe, Dolingo, Kongor, Malakal oraz Dziesięć i Dziewięć Drzwi. Wracają też postaci z „Czarnego Lamparta, Czerwonego Wilka”, między innymi (prócz Sogolon) demony dachowe Omoluzu, sekta nekromantów i łowcy czarownic Sangomin, bóstwo wodne Bunszi, łowczyni nagród Nsaka Ne Vampi, najemnik Nyka, członek starszyzny Północnego Królestwa Basu Fumanguru, Królowa Dolingo, skrzydlaty potwór Sasabonsam oraz ci, którzy zawładnęli pierwszym tomem trylogii, czyli myśliwy Tropiciel, zmiennokształtny myśliwy Lampart i łucznik Lamparta Fumeli. A to tylko wierzchołek góry lodowej wszystkich postaci, jakie tam znajdziemy, bo jest ich naprawdę cała masa i każda z nich jest dla tej historii bardzo ważna.
Tom drugi to wspaniały zabieg narracyjny Marlona Jamesa, bo oto otrzymujemy historię z „Czarnego Lamparta, Czerwonego Wilka”, ale opowiedzianą z perspektywy Sogolon, największej przeciwniczki głównych bohaterów tomu pierwszego. Przeciwniczki, a jednocześnie sprzymierzeńca… Tak, ta historia jest bardzo pokręcona.
Mamy w tej książce zatem wszystko to, czego nie było w opowieści Tropiciela, bo ani on nie znał historii Sogolon, ani nie było go z nią w sytuacjach, o których ta opowiada w „Wiedźmie Księżyca, Królu Pająku”. Oczywiście część historii się pokrywa, ale i tak jest ona opowiedziana w zupełnie inny sposób i z innej perspektywy niż wcześniej. Powieść tak naprawdę sięga dużo dalej, do czasów, gdy Sogolon była dziewczynką, jak dorastała, jak stała się Wiedźmą Księżyca i jak wplątała się w poszukiwania pewnego chłopca. Wydarzenia z „Czarnego Lamparta, Czerwonego Wilka” wchodzą do gry dopiero w ostatniej (trzeciej) części książki.
Autor musiał stworzyć historię, która ma jakiś cel, ale wydaje mi się, że sam cel w obu powieściach nie jest aż tak ważny dla czytelnika, jak relacje między bohaterami oraz ich przeszłość, ich demony, tęsknoty i chuć, którą towarzyszy im wszystkim od rana do nocy. Jest miłość, jest zazdrość, jest zemsta, kłamstwa i gra na dwa fronty. Wszystko to, co w ludziach dobre i złe jest częścią ich jestestwa, obrazem świata, który w niczym nie przypomina naszego, a jednocześnie borykającego się z tymi samymi problemami. Czegoś podobnego jeszcze w życiu nie czytałem i już nie mogę doczekać się trzeciej odsłony tej zwariowanej przygody ze zwariowanymi postaciami. „Gra o Tron” to małe miki w porównaniu z tym, co serwuje nam Marlon James.
Zakończenie drugiego tomu wyjaśnia dokładnie zabieg Autora, bo okazuje się, że ta historia z „Czarnego Lamparta…” jest znacznie większa, niż nam się wydawało i o wiele starsza. Jeśli nie zrozumiałeś pewnych korelacji i wątków z pierwszego tomu, to drugi wszystko poukłada, jak należy i przygotuje Cię do epickiego zakończenia tej kurewsko dobrej trylogii. À propos kurewskości, to Sogolon posiada też swoje kurwy. Yanya i Dinti, bo tak im na imię, też odegrają swoje role w tej powieści. Piszę o nich per kurwy, bo tak opisuje je sam autor i tak o nich mówi Sogolon.
W cholerę pokręcona historia i nie jest ani piękna, ani czysta, to historia przesiąknięta złem, seksem i brudem, więc ostrzegam wrażliwych czytelników, że dzieją się tu takie rzeczy, że jeśli tej powieści nie pokochasz, to na pewno ją znienawidzisz. Ja należę do tej pierwszej grupy.
Przyznam, że jak nie znosiłem tej starej baby Sogolon w pierwszej części, tak tu nie można jej nie lubić. Staruszka nie daje sobie w kaszę dmuchać i nie owija w bawełnę, jak to robił wcześniej Tropiciel.
Jeśli lubisz fantastykę, to Marlon James wywróci Twoje spojrzenie na ten gatunek literacki i udowodni ci, że wszystko, co do tej pory przeczytałeś, było mizerne, a teraz czas na coś konkretnego.
Powieść wydana oczywiście przez Wydawnictwo Echa, bo gdyby nie Oni, to pewnie ta trylogia nie trafiłaby na polski rynek, a przecież Marlon James to wielokrotnie nagradzany pisarz i niewielu dzisiaj potrafi tworzyć fantastykę równie dobrze, jak on.
Powieść genialna, pięknie wydana i zasługująca na wielkie uznanie. Autor ma swój niepodrabialny styl, a jednocześnie pisze tak, że czytelnik nie ma prawa pogubić się w tej historii. Wszystko pięknie poukładane, wszystko spina się, jak należy, a sama fabuła to cud miód ultramaryna!
https://www.facebook.com/hultajliteracki/
No i stało się to, czego się obawiałem… Zarwane noce, wulgarne cytaty z książki wprowadzone do dnia codziennego, nieodparta tęsknota za bohaterami i nieprzejednana chęć dorwania się do trzeciego tomu. Wiedziałem, że tak będzie, bo już pierwszy tom wypier2olił mnie z butów i sprawił, że nie mogłem doczekać się kolejnej części.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMarlon James znów zaskakuje pomysłowością,...
Marlon James przyznał w jednym z wywiadów, że musiał sobie przypomnieć treść poprzedniego tomu przed napisaniem drugiego. W innej wypowiedzi zasugerował, że można zacząć poznawać historię ratowania pewnego chłopca od tomu drugiego. Oba stwierdzenia są pomocne.
Tom pierwszy był dla mnie lekkim szokiem. Przede wszystkim językowym - trzeba wejść w rytm tej książki i oswoić się ze specyficznym stylem. Trochę czasu i cierpliwości to zajmuje, ale w zamian otrzymujemy przebogatą w wątki historię, wspaniale wykreowany świat mitów i postaci rodem z czarnego kontynentu, intrygę dworską i fabułę ociekającą brutalnością i seksem w różnych odmianach. Te ostatnie wymienione elementy, podane często w sposób dosadny i bez zbędnych ceregieli mogą niektórych czytelników odrzucić.
Sugestia ponownego zapoznania się z częścią pierwszą nie jest pozbawiona sensu. Od wydania poprzedniego tomu trochę czasu minęło, a wiele elementów z dwóch książek trzeba skonfrontować niczym jakiś detektyw/inkwizytor. Propozycja rozpoczęcia przygody od tomu drugiego też jest ciekawa. Mamy tu bowiem do czynienia z przedstawieniem tej samej historii, ale z perspektywy innej bohaterki. Kolejność raczej nie ma znaczenia. Zachętą do tego rozwiązania może być też język. Ten w tomie drugim jest chyba bardziej przyswajalny, choć historia nadal wymaga naszej uwagi i koncentracji.
Ktoś mógłby pomyśleć, że z autora cwaniak i leniuszek skoro zdecydował się opisać tę samą historię z różnych perspektyw. Ostatecznie przecież łatwiej i szybciej opisywać znów to samo. Nic bardziej mylnego. Marlon James ucieka z pułapki posądzenia go o lenistwo przez prosty zabieg. Cofa się mianowicie w czasie. Znany nam z pierwszej części Tropiciel i spółka pojawiają się dopiero pod koniec drugiego tomu. Przy okazji postać Tropiciela jawi nam się w nowym świetle, niekoniecznie korzystnym. Jest on tutaj arogantem, egoistą i trochę jednak idiotą. Przez większość lektury zapoznajemy się natomiast z przeszłością tytułowej wiedźmy księżyca. A przeszłość to niezwykła - nacechowana brutalnością, odrzuceniem i walką o swoje miejsce w świecie, w którym realizm miesza się z fantazją.
Ktoś porównał Sogolon do Lisbeth Salander z trylogii Larssona i chyba coś w tym jest. Tak jak bohaterka szwedzkiej serii, nasza wiedźma nie pier...się w tańcu. Doświadczona przez los i nie mająca złudzeń w temacie otaczającego ją świata i mężczyzn twardo idzie przez życie. Dla nas to okazja, żeby zapoznać się ze światem demonów, zmiennokształtnych, duchów, wampirów, zepsutych władców i ich intryg. Wszystko z perspektywy niezależnej i samodzielnej kobiety.
Jeżeli lubicie brutalny, soczysty język w narracji, historię, w której realizm sąsiaduje z fantazją autora, bohaterów łamiących utarte literackie schematy - ta książka jest dla was.
Marlon James przyznał w jednym z wywiadów, że musiał sobie przypomnieć treść poprzedniego tomu przed napisaniem drugiego. W innej wypowiedzi zasugerował, że można zacząć poznawać historię ratowania pewnego chłopca od tomu drugiego. Oba stwierdzenia są pomocne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTom pierwszy był dla mnie lekkim szokiem. Przede wszystkim językowym - trzeba wejść w rytm tej książki i...
Nie będę ukrywać, że obawiałam się, iż nie przejdę przez to opasłe tomiszcze, gdyż „Czarny lampart, czerwony wilk” wyżyłował mnie emocjonalnie.
Dość dodać, że fantastyka to nie jest gatunek, po który sięgam najchętniej. Jednak mając w świadomości, jak długo siedział w odmętach pamięci pierwszy tom oprószony folklorem, zdecydowałam się wziąć za barki z kontynuacją. Potrzebowałam jednak przestrzeni w sobie, dlatego tak długo to trwało. Szykujcie się na jazdę rollercoasterem bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Na historię obrazoburczą, traktującą o Sogolon- wiedźmie z klątwą długowieczności. To emancypantka, która nie cofnie się przed niczym, aby w końcu poczuć zew wolności. Historia momentami aż boli fizycznie. Strach pisać o szaleństwie, ,które się w niej wyrabia, w obawie przed zablokowaniem przez instagram. Wiecie. Mnie trudno zaskoczyć, zszokować. Autorowi się udało.
Uderza naturalizm scen; w tym ludzie przekraczający wszelkie możliwe granice. Potraficie wyobrazić sobie zwiazek z lwem? No właśnie. Jeśli sądzicie, że nic już Was nie zaskoczy- przeczytajcie. Gwarantuję, że zmienicie zdanie. Literatura tylko dla osób, które opisywane zdarzenia w fabule nie próbują przełożyć na realną rzeczywistość (co wrażliwszych może odrzucać plastyczność i wymowność wielu wydarzeń).W przeciwnym razie można pozostać z poczuciem zgorszenia.
Nie będę ukrywać, że obawiałam się, iż nie przejdę przez to opasłe tomiszcze, gdyż „Czarny lampart, czerwony wilk” wyżyłował mnie emocjonalnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość dodać, że fantastyka to nie jest gatunek, po który sięgam najchętniej. Jednak mając w świadomości, jak długo siedział w odmętach pamięci pierwszy tom oprószony folklorem, zdecydowałam się wziąć za barki z kontynuacją....
„Krwawe, sprośne, obrazoburcze, deliryczne dzieło z gatunku fantasy” (Wall Street Journal)
„Absolutnie fantastyczna” (Los Angeles Times)
„Wiedźma Księżyca, Król Pająk” to drugi tom trylogii autorstwa Marlona Jamesa. Opowiada on historię Wiedźmy Księżyca, kobiety obdarzonej nadprzyrodzonymi mocami, która musi stawić czoło nowym przeciwnikom i doświadczyć zarówno radości, jak i cierpienia w trakcie swojego długiego życia.
Powieść stworzona przez Marlona James wymyka się jednoznacznym etykietowaniu, jest mocno urzeczywistniona z wyrazistym językiem, frapująca i z zawrotnym tempem akcji, wielowymiarowa powieść fantasy, tętniącą życiem i zapadająca w pamięć.
„Wiedźma księżyca, król pająk” to porywająca kontynuacja „Czarnego Lamparta, Czerwonego Wilka” to historia emancypacji heroicznej kobiety Sogolon, która zaryzykowała wszystko aby żyć na swoich warunkach. Kobieta obdarzona jest klątwą długowieczności i zniewolona obyczajem narzuconym przez mężczyzn.
Zadziwiająca i zachwycająca, odpychająca i hipnotyzująca, deliryczna historia z afrykańskim mitem i folklorem.
* zdrada • miłość • walka o władzę • zemsta • folklor afrykański • fantasy • trylogia ciemnej gwiazdy
„Krwawe, sprośne, obrazoburcze, deliryczne dzieło z gatunku fantasy” (Wall Street Journal)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Absolutnie fantastyczna” (Los Angeles Times)
„Wiedźma Księżyca, Król Pająk” to drugi tom trylogii autorstwa Marlona Jamesa. Opowiada on historię Wiedźmy Księżyca, kobiety obdarzonej nadprzyrodzonymi mocami, która musi stawić czoło nowym przeciwnikom i doświadczyć zarówno radości,...
Czarny lampart, czerwony wilk podobał mi się ogromnie, ale nawet pierwsza część nie przygotowała mnie na taką jazdę bez trzymanki. Marlon James ponownie zaskakuje, tym razem kreacją postaci kobiecej. Tworząc Sogolon wiedzmę obdarzoną długowiecznością posługuje się ogromną wrażliwością, co często spotyka się w przypadku autorów kobiet, tu jest kompletnym zaskoczeniem.
Ta bohaterka zadziwia i zachwyca, kobieta bez imienia władająca siłą wiatru, żyjąca z lwem, obdarzona długowiecznością ekscytuje, aż po czubki palców.
Jest w tej książce całe szaleństwo świata. Marlon James nie trzyma się żadnych reguł, racząc czytelników kolejną porcją politycznych intryg. Brutalnie tu, niesmacznie, mnóstwo wulgarnych scen, w których ludzie spółkują ze zwierzętami. Ten świat przedstawiony rządzi się własnymi prawami głęboko zanurzonymi w afrykańskim micie i folklorze.
Teraz po lekturze drugiego tomu śmiało mogę rzec, że autor tworzy nowy podgatunek powieści fantasty, a czytelnicy łaknących dzikich światów, nieposkromionej wyobraźni będą zadowoleni.
Po raz kolejny jestem zachwycona.
Czarny lampart, czerwony wilk podobał mi się ogromnie, ale nawet pierwsza część nie przygotowała mnie na taką jazdę bez trzymanki. Marlon James ponownie zaskakuje, tym razem kreacją postaci kobiecej. Tworząc Sogolon wiedzmę obdarzoną długowiecznością posługuje się ogromną wrażliwością, co często spotyka się w przypadku autorów kobiet, tu jest kompletnym zaskoczeniem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa...
Ta historia cofa nas nieco w czasie w stosunku do pierwszego tomu i dopiero pod koniec ścieżki się zbiegają. Minusem jest więc to, że nie poznajemy dalszych wydarzeń, plusem natomiast szerszy kontekst, który dodaje znaczenia tym wydarzeniom. Styl autora jak zawsze niepowtarzalny (tłumacz to zapewne jakiś magik),folklor afrykański oszałamia.
Ta historia cofa nas nieco w czasie w stosunku do pierwszego tomu i dopiero pod koniec ścieżki się zbiegają. Minusem jest więc to, że nie poznajemy dalszych wydarzeń, plusem natomiast szerszy kontekst, który dodaje znaczenia tym wydarzeniom. Styl autora jak zawsze niepowtarzalny (tłumacz to zapewne jakiś magik),folklor afrykański oszałamia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistorie Tropiciela i Wiedźmy są tak bezkompromisowe i surowe jak sami bohaterowie.
Próg wejścia i przejścia jest wysoki, można się zawiesić na politycznych intrygach, które momentami niepotrzebnie przytłaczają, jednak na osoby z otwartym umysłem, głodne nowych, dzikich światów, czeka tutaj nie tylko królestwo zmysłów i wyobraźni. Zdolność Jamesa do tworzenia psychologicznie spójnych, wielowymiarowych, arcyludzkich postaci - w tym przypadku głównej bohaterki - jest niezrównana.
Jest to literatura, która przenosi całkowicie i zanurza w sobie do podtopienia.
Historie Tropiciela i Wiedźmy są tak bezkompromisowe i surowe jak sami bohaterowie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPróg wejścia i przejścia jest wysoki, można się zawiesić na politycznych intrygach, które momentami niepotrzebnie przytłaczają, jednak na osoby z otwartym umysłem, głodne nowych, dzikich światów, czeka tutaj nie tylko królestwo zmysłów i wyobraźni. Zdolność Jamesa do tworzenia...