Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-01-01
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366599253
Latem 1816 przybrane siostry Claire Clairmont i Mary Godwin zamieszkały z poetami: Shelleyem i Byronem oraz lekarzem tego ostatniego Polidorim w willi nad Lemanem w Szwajcarii. Pył z erupcji wulkanu Tambury unosił się wtedy nad światem, wschodziło czarne słońce. Europą wstrząsały bunty głodującej biedoty. Szykowano się na Apokalipsę, a zgromadzeni w willi kochankowie zajęli się pisaniem opowieści grozy. Znamy ją jako Frankensteina, powieść o nieszczęśliwym homunkulusie, który mści się na swoim twórcy za to, że go powołał do życia.
Kto naprawdę napisał tę książkę? Mary Godwin, późniejsza pani Shelley, jak się powszechnie uważa? Jej mąż? Lord Byron? A może osoba, której o autorstwo dotąd nikt nie podejrzewał, czyli Claire Clairmont?
Kasper Bajon podąża tym ostatnim tropem, staje się zaangażowanym adwokatem Claire, a przy okazji tworzy własny, przekorny komentarz do dziejów potwora.
Kup Ideot. Rzecz o narodzinach potwora. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.
Poznaj innych czytelników
41 użytkowników ma tytuł Ideot. Rzecz o narodzinach potwora. na półkach głównych- Chcę przeczytać 26
- Przeczytane 13
- Teraz czytam 2
- Posiadam 7
- 2022 2
- 2021 2
- Literatura polska 1
- E-book 1
- 2024 1
- E-booki Legimi 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.
Z pozoru banalna, ale zaskakująco ciekawa książka, wykorzystująca spekulacje i sugestie, że to nie Mary Shelley była prawdziwą autorką „Frankensteina”. Kasper Bajon nadworny scenarzysta Jana Holoubka zdecydowanie potrafi operować piórem, więc ta lektura może inspirować czytelnika do ciekawych przemyśleń.
Przełomowa powieść gatunku grozy postała ponoć w czasie pobytu autorki w Szwajcarii nad Jeziorem Lemańskim, gdy po erupcji indonezyjskiego wulkanu Tambora, pyły wulkaniczne w atmosferze zablokowały dostęp promieni słonecznych i doprowadziło do drastycznego spadku temperatur w 1816 roku, znanego jako „rok bez lata”. W wilii nad Jeziorem Lemańskim przebywały wtedy przyrodnie siostry Mary Godwin i Claire Clairmont w towarzystwie swych kochanków, znanych poetów Percy'ego Shelleya i George'a Byrona oraz lekarza tego ostatniego Johna Polodoriego. Nieprzyjemne warunki atmosferyczne i natężenie strachu związane z z wieszczoną wówczas wizją apokalipsy, skłoniły znudzonego Byrona do ogłoszenia konkursu na opowiadanie o duchach. To właśnie wtedy miały powstać zalążki dwóch nowatorskich utworów literackich, „Frankensteina” oraz „Wampira”, opowiadania wydanego jakiś czas potem przez Polodoriego, będącego pierwszym wprowadzeniem tego typu postaci do literatury romantycznej, a wiele lat później bezpośrednią motywacją Brama Stokera do napisania „Draculi”.
W zasadzie od momentu powstania „Frankensteina”, krążyły przypuszczenia, że postać tę mogła wymyślić, każda z pięciorga osób uczestniczących w wyzwaniu, poetycki język użyty w powieści wskazywał na Byrona, ale Kasper Bajon podąża za tropem najmniej popularnej hipotezy, w myśl której za autorkę pomysłu uważa się Claire Clairmont, posiadającej już wtedy, w odróżnieniu od swej półsiostry, doświadczenia literackie. Autor podzielił swoją opowieść na dwie części, fabularną opisującą losy domniemanej autorki oraz przypominającą rozbudowany esej analizę wątków i znaczeń „Frankensteina” w nawiązaniu do epoki, w której powstał oraz życia Clairmont i jej otoczenia.
Warto połączyć czytanie tej książki z powtórnym sięgnięciem po dziewiętnastowiecznego klasyka, o którym jest tu mowa. Dla mnie powrót do „Frankensteina” przy okazji niedawnej ekranizacji Guillermo del Toro był sporą niespodzianką, bo to zupełnie inna książka niż mi się zdawało, teraz odebrałem ją bardziej jako liryczną i metaforyczną historię o samotności i odrzuceniu, gdzie wątki grozy są jedynie dodatkiem. Uświadomiłem sobie również, jak wiele elementów zostało dodanych potem w różnych nowych odczytaniach, interpretacjach, adaptacjach i w ogóle nie pojawia się w oryginale.
:
Z pozoru banalna, ale zaskakująco ciekawa książka, wykorzystująca spekulacje i sugestie, że to nie Mary Shelley była prawdziwą autorką „Frankensteina”. Kasper Bajon nadworny scenarzysta Jana Holoubka zdecydowanie potrafi operować piórem, więc ta lektura może inspirować czytelnika do ciekawych przemyśleń.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzełomowa powieść gatunku grozy postała ponoć w czasie pobytu...
Książka jest króciutka, ale mimo to nie chciało mi się jej skończyć. Nie wiem po co to zostało napisane, nudne jak flaki z olejem.
Książka jest króciutka, ale mimo to nie chciało mi się jej skończyć. Nie wiem po co to zostało napisane, nudne jak flaki z olejem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAch, co to była za podróż! Bardzo mnie ujęła ta książka, sposób prowadzenia narracji i język - piękny, obrazowy, stylizowany na archaiczny, kreacja bohaterów. Książka dzieli się na dwie części - pierwsza jest zbiorem historycznych faktów i dywagacji dotyczących autorstwa ,,Frankensteina”, druga natomiast uzupełnia w sposób powieściowy wcześniejsze wątki, literacko zapełnia miejsca puste historycznej narracji. Niedopowiedziana, szalona powieść. Polecam!
Ach, co to była za podróż! Bardzo mnie ujęła ta książka, sposób prowadzenia narracji i język - piękny, obrazowy, stylizowany na archaiczny, kreacja bohaterów. Książka dzieli się na dwie części - pierwsza jest zbiorem historycznych faktów i dywagacji dotyczących autorstwa ,,Frankensteina”, druga natomiast uzupełnia w sposób powieściowy wcześniejsze wątki, literacko zapełnia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Frankenstein" to jedna z najsłynniejszych powieści na świecie, czy jednak na pewno wiemy, kto ją napisał? Ukazała się anonimowo z przedmową słynnego poety Percy'ego Shelleya, później zaś przypisano jej autorstwo jego żonie, Mary Shelley. W pierwszej części "Ideoty" Kasper Bajon zastanawia się, czy istotnie to córka Williama Godwina i Mary Wollstonecraft napisała to dzieło, czy raczej dokonała tego jej przybrana siostra, Claire Clairmont. I wywody te są niezwykle ciekawe, choć przebijająca z tekstu niechęć autora do Mary Shelley trochę wybija z rytmu i każe zastanawiać się nad jego bezstronnością. Druga część "Ideoty" to opowiadanie łączące prawdziwe dzieje panny Clairmont z fabułą Frankensteina, ze zmienionymi nazwiskami i pewnymi uproszczeniami. Dziwny to tekst, w dodatku - podejrzewam - dla osoby, która biografii Claire i jej siostry nie zna, może być dość niejasny.
Ogółem - warto, ale zabrakło kropki nad "i", obie części urywają się dość nagle i pozostawiają czytelnika z lekkim poczuciem niedosytu.
"Frankenstein" to jedna z najsłynniejszych powieści na świecie, czy jednak na pewno wiemy, kto ją napisał? Ukazała się anonimowo z przedmową słynnego poety Percy'ego Shelleya, później zaś przypisano jej autorstwo jego żonie, Mary Shelley. W pierwszej części "Ideoty" Kasper Bajon zastanawia się, czy istotnie to córka Williama Godwina i Mary Wollstonecraft napisała to dzieło,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to