Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.

Okładka książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora. autora Kasper Bajon, 9788366599253
Okładka książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.
Kasper Bajon Wydawnictwo: Nisza literatura piękna
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2021-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2021-01-01
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366599253
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ideot. Rzecz o narodzinach potwora. w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.

Średnia ocen
6,2 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.

avatar
541
398

Na półkach:

Z pozoru banalna, ale zaskakująco ciekawa książka, wykorzystująca spekulacje i sugestie, że to nie Mary Shelley była prawdziwą autorką „Frankensteina”. Kasper Bajon nadworny scenarzysta Jana Holoubka zdecydowanie potrafi operować piórem, więc ta lektura może inspirować czytelnika do ciekawych przemyśleń.

Przełomowa powieść gatunku grozy postała ponoć w czasie pobytu autorki w Szwajcarii nad Jeziorem Lemańskim, gdy po erupcji indonezyjskiego wulkanu Tambora, pyły wulkaniczne w atmosferze zablokowały dostęp promieni słonecznych i doprowadziło do drastycznego spadku temperatur w 1816 roku, znanego jako „rok bez lata”. W wilii nad Jeziorem Lemańskim przebywały wtedy przyrodnie siostry Mary Godwin i Claire Clairmont w towarzystwie swych kochanków, znanych poetów Percy'ego Shelleya i George'a Byrona oraz lekarza tego ostatniego Johna Polodoriego. Nieprzyjemne warunki atmosferyczne i natężenie strachu związane z z wieszczoną wówczas wizją apokalipsy, skłoniły znudzonego Byrona do ogłoszenia konkursu na opowiadanie o duchach. To właśnie wtedy miały powstać zalążki dwóch nowatorskich utworów literackich, „Frankensteina” oraz „Wampira”, opowiadania wydanego jakiś czas potem przez Polodoriego, będącego pierwszym wprowadzeniem tego typu postaci do literatury romantycznej, a wiele lat później bezpośrednią motywacją Brama Stokera do napisania „Draculi”.

W zasadzie od momentu powstania „Frankensteina”, krążyły przypuszczenia, że postać tę mogła wymyślić, każda z pięciorga osób uczestniczących w wyzwaniu, poetycki język użyty w powieści wskazywał na Byrona, ale Kasper Bajon podąża za tropem najmniej popularnej hipotezy, w myśl której za autorkę pomysłu uważa się Claire Clairmont, posiadającej już wtedy, w odróżnieniu od swej półsiostry, doświadczenia literackie. Autor podzielił swoją opowieść na dwie części, fabularną opisującą losy domniemanej autorki oraz przypominającą rozbudowany esej analizę wątków i znaczeń „Frankensteina” w nawiązaniu do epoki, w której powstał oraz życia Clairmont i jej otoczenia.

Warto połączyć czytanie tej książki z powtórnym sięgnięciem po dziewiętnastowiecznego klasyka, o którym jest tu mowa. Dla mnie powrót do „Frankensteina” przy okazji niedawnej ekranizacji Guillermo del Toro był sporą niespodzianką, bo to zupełnie inna książka niż mi się zdawało, teraz odebrałem ją bardziej jako liryczną i metaforyczną historię o samotności i odrzuceniu, gdzie wątki grozy są jedynie dodatkiem. Uświadomiłem sobie również, jak wiele elementów zostało dodanych potem w różnych nowych odczytaniach, interpretacjach, adaptacjach i w ogóle nie pojawia się w oryginale.
:

Z pozoru banalna, ale zaskakująco ciekawa książka, wykorzystująca spekulacje i sugestie, że to nie Mary Shelley była prawdziwą autorką „Frankensteina”. Kasper Bajon nadworny scenarzysta Jana Holoubka zdecydowanie potrafi operować piórem, więc ta lektura może inspirować czytelnika do ciekawych przemyśleń.

Przełomowa powieść gatunku grozy postała ponoć w czasie pobytu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1441
561

Na półkach:

Książka jest króciutka, ale mimo to nie chciało mi się jej skończyć. Nie wiem po co to zostało napisane, nudne jak flaki z olejem.

Książka jest króciutka, ale mimo to nie chciało mi się jej skończyć. Nie wiem po co to zostało napisane, nudne jak flaki z olejem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
202
6

Na półkach: ,

Ach, co to była za podróż! Bardzo mnie ujęła ta książka, sposób prowadzenia narracji i język - piękny, obrazowy, stylizowany na archaiczny, kreacja bohaterów. Książka dzieli się na dwie części - pierwsza jest zbiorem historycznych faktów i dywagacji dotyczących autorstwa ,,Frankensteina”, druga natomiast uzupełnia w sposób powieściowy wcześniejsze wątki, literacko zapełnia miejsca puste historycznej narracji. Niedopowiedziana, szalona powieść. Polecam!

Ach, co to była za podróż! Bardzo mnie ujęła ta książka, sposób prowadzenia narracji i język - piękny, obrazowy, stylizowany na archaiczny, kreacja bohaterów. Książka dzieli się na dwie części - pierwsza jest zbiorem historycznych faktów i dywagacji dotyczących autorstwa ,,Frankensteina”, druga natomiast uzupełnia w sposób powieściowy wcześniejsze wątki, literacko zapełnia...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł Ideot. Rzecz o narodzinach potwora. na półkach głównych
  • 26
  • 13
  • 2
15 użytkowników ma tytuł Ideot. Rzecz o narodzinach potwora. na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.

Inne książki autora

Kasper Bajon
Kasper Bajon
Autor dwóch tomów poezji: Pomarańczowy pokój(2005) i Miłość do poranków (2008). Wiersze i krótkie prozy publikował m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Twórczości”, „Wyspie”, „Kontekstach”, „Śląsku”. Był stypendystą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2008). Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ideot. Rzecz o narodzinach potwora.