ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać10
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać35
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska169
Niegrzeszny mag

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Tryby fantazji
- Data wydania:
- 2007-10-19
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-10-19
- Liczba stron:
- 407
- Czas czytania
- 6 godz. 47 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788360505809
nie tylkoCzy czaruje się, czy leży – pięć kruitzerów się należy!
W królestwie Dalwiena Miłomastnego magia to talent deficytowy. Ten, kto go posiada, może wieść dostatnie życie, prawie nie przykładając się do zaklęć.
Nie dotyczy to Chainekkena, dla którego sława najlepszego maga imperium oznacza zaszczyty, ale i coraz większe kłopoty. On właśnie na rozkaz władcy rusza do portowego miasta Gaicenna, aby rozwikłać zagadkę tajemniczego maga-sabotażysty. Na miejscu spotkają go przygody, o jakich nie śniło się najlepszym czarodziejom.
Magiczne śledztwo, czarodziejska miłość, humor i zagadka – EuGeniusz Dębski i tym razem nie oszczędzi wrażeń swoim czytelnikom.
*
Nazwa serii w książce nie występuje.
Kup Niegrzeszny mag w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Niegrzeszny mag
Poznaj innych czytelników
692 użytkowników ma tytuł Niegrzeszny mag na półkach głównych- Przeczytane 470
- Chcę przeczytać 215
- Teraz czytam 7
- Posiadam 101
- Fantastyka 22
- Ulubione 12
- Fantasy 7
- Fabryka Słów 6
- Fantastyka polska 6
- Chcę w prezencie 3
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Niegrzeszny mag
- Wyobrażasz sobie komputer dla mnie? Iw ogóle wyobraź sobie mnie siedzącego na dupie! Pomijam, że nie mam jak na niej usiąść, no ale wyobraź sobie mnie siedzącego i grającego w... co tam?... tetrisa!
- Przestań! - Coleen machnął ręką - W tetrisa to nawet ja już nie gram!...
"No, czasem w SexTetrisa!" - dodał w myślach.
- Wyobrażasz sobie komputer dla mnie? Iw ogóle wyobraź sobie mnie siedzącego na dupie! Pomijam, że nie mam jak na niej usiąść, no ale wyobra...
Rozwiń Zwiń- Jakże by nie?! Toć droga, a kto w drodze nie umoczy pyska, ten u celu niewiele zyska, jak powiadał mój wuj, Lentaszy.
- Jakże by nie?! Toć droga, a kto w drodze nie umoczy pyska, ten u celu niewiele zyska, jak powiadał mój wuj, Lentaszy.
Akurat! Możesz! Im się wydaje, że magia... że magia to taki zestaw zaklęć na wszystkie okazje, że to takie cymbałki, a mag nie ma nic innego do roboty, tylko siedzieć przed nimi i uderzać w odpowiednie blaszki: bęc- magiczny obiad, bimc- wino, bamc- dziewoja przychylna, bumc- mieczyk samosieczyk!
Akurat! Możesz! Im się wydaje, że magia... że magia to taki zestaw zaklęć na wszystkie okazje, że to takie cymbałki, a mag nie ma nic innego...
Rozwiń Zwiń











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niegrzeszny mag
Historia troszkę banalna, chwilami za mocno wydumana, co widać szczególnie po kombinowanym zakończeniu. Postać maga da się lubić od pierwszych stron a sama akcja daje sporo radości. Specyficzny klimat polskiego fantasy jest tu wyraźnie zaznaczony więc spodziewajcie się ostrego humoru i tandetnych zagrywek.
Historia troszkę banalna, chwilami za mocno wydumana, co widać szczególnie po kombinowanym zakończeniu. Postać maga da się lubić od pierwszych stron a sama akcja daje sporo radości. Specyficzny klimat polskiego fantasy jest tu wyraźnie zaznaczony więc spodziewajcie się ostrego humoru i tandetnych zagrywek.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo zabawna ale i trochę sprośna książka. Bardzo lekko się czyta.
Bardzo zabawna ale i trochę sprośna książka. Bardzo lekko się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabawna, przyjemnie napisana. Wciąga i niespodziewanie się kończy - brakuje zakończenia i czytelnik zostaje z wieloma pytaniami i ogromnym głodem co nastąpiło dalej. Jest motyw maga. czarodziejki, smoka, innego świata i potwora. Czego od fantastyki chcieć więcej?
Zabawna, przyjemnie napisana. Wciąga i niespodziewanie się kończy - brakuje zakończenia i czytelnik zostaje z wieloma pytaniami i ogromnym głodem co nastąpiło dalej. Jest motyw maga. czarodziejki, smoka, innego świata i potwora. Czego od fantastyki chcieć więcej?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMniej więcej w połowie, może wcześniej, stwierdziłem ze mam dość tego czegoś. Niby coś się działo, a tak w zasadzie to nic się nie działo. Książka nie posiada żadnego śmiesznego humoru, bo tego nieśmiesznego jest sporo. Dno.
Mniej więcej w połowie, może wcześniej, stwierdziłem ze mam dość tego czegoś. Niby coś się działo, a tak w zasadzie to nic się nie działo. Książka nie posiada żadnego śmiesznego humoru, bo tego nieśmiesznego jest sporo. Dno.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTalent magiczny to talent deficytowy. Kto go posiada wiedzie życie lepsze niż król. I może stać się jak Petroniusz kimś w rodzaju "Arbitra Elegancji". Prawo do sarkastycznych uwag ma jego miecz, a właściwie smok. To historia nieco skomplikowana, bo akcja rozgrywa się w światach równoległych.
Niezła, zabawna, trochę rzeczywiście nierówna. Dla odprężenia, bez ambicji.
Talent magiczny to talent deficytowy. Kto go posiada wiedzie życie lepsze niż król. I może stać się jak Petroniusz kimś w rodzaju "Arbitra Elegancji". Prawo do sarkastycznych uwag ma jego miecz, a właściwie smok. To historia nieco skomplikowana, bo akcja rozgrywa się w światach równoległych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezła, zabawna, trochę rzeczywiście nierówna. Dla odprężenia, bez ambicji.
Dało się przeczytać. Tak, to jest niezłe określenie.. ale było raczej męcząco. Może pomysł był fajny, może były jakieś "momenty" trochę bardziej intersujące, ale ogólnie nudnawo. Plusy: smok w postaci miecza, damskie określenie maga ;),pomysły na czary wiedźmy. Nie jestem przekonana do autora, wiec raczej nie siegnę po nic innego.
Dało się przeczytać. Tak, to jest niezłe określenie.. ale było raczej męcząco. Może pomysł był fajny, może były jakieś "momenty" trochę bardziej intersujące, ale ogólnie nudnawo. Plusy: smok w postaci miecza, damskie określenie maga ;),pomysły na czary wiedźmy. Nie jestem przekonana do autora, wiec raczej nie siegnę po nic innego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na początek opowieści ciekawy, zaskakujący, innowatorki. Szkoda, że nie umiem wymienić innych pozytywnych stron tej książki.
Książka się dłuży a gdy juz dojdziemy do końca to...
Ale to tylko moja "subiektywna" ocena więc nie zachęcam / zniechęcam.
Ja raczej szybko po inne pozycje tego autora nie sięgnę.
Pomysł na początek opowieści ciekawy, zaskakujący, innowatorki. Szkoda, że nie umiem wymienić innych pozytywnych stron tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka się dłuży a gdy juz dojdziemy do końca to...
Ale to tylko moja "subiektywna" ocena więc nie zachęcam / zniechęcam.
Ja raczej szybko po inne pozycje tego autora nie sięgnę.
Poprostu świetna książka o magu
Poprostu świetna książka o magu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA mama mówiła, ostrzegała, że te gry to nic dobrego. No ale jeżeli twój przyjaciel smok nalega, to co robisz? No grasz! Smokowi się przecież nie odmawia. choćby ze względu na jego wielkie pazury, kły i ogólnie jego gabaryty takiego 50 piętrowego wieżowca. Co najmniej 50 piętrowego wieżowca. A potem taki jeszcze ma pretensje, że się przeniesiliśmy do innego świata i został mieczem. I weź tu pyskuj do smoka, nawet jak jest mieczem, to nie wiadomo czego się bardziej bać. W taką kabałę zapakował Eugeniusz Dębski swoich bohaterów. Coleen otrzymuje w darze magię i na potrzeby nowego świata nazywa się Chainekken - brzmi znajomo? Zaciąga się na służbę do króla a ten wysyła go do walki z jaką dziwną, nieznaną magią, która może osłabić jedno z najważniejszych miast kraju.
CÓŻ... poza humorem i ciekawym pomysłem z piciem piwa ze smokiem, i z feralną grą to ta książka nie ma nic specjalnego. Akcja beznadziejna i trochę bez sensu. Wlecze się jak flaki z olejem ,zakończenie akcji zagmatwane. Moje pierwsze spotkanie z panem Dębskim uznaję za średnio udane. Ale znając moje zamiłowanie do tego typu poczucia humoru pewnie jeszcze sięgnę po jakąś jego książkę. Ciężko polecić, ale nie jest to czas całkowicie zmarnowany.
A mama mówiła, ostrzegała, że te gry to nic dobrego. No ale jeżeli twój przyjaciel smok nalega, to co robisz? No grasz! Smokowi się przecież nie odmawia. choćby ze względu na jego wielkie pazury, kły i ogólnie jego gabaryty takiego 50 piętrowego wieżowca. Co najmniej 50 piętrowego wieżowca. A potem taki jeszcze ma pretensje, że się przeniesiliśmy do innego świata i został...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł bardzo dobry i akcja dobrze wciąga, szkoda tylko, że zakończeniu czegoś brakuje - jakby już kończona na szybko i bez szczególnego pomysłu?
I tak warto!
Pomysł bardzo dobry i akcja dobrze wciąga, szkoda tylko, że zakończeniu czegoś brakuje - jakby już kończona na szybko i bez szczególnego pomysłu?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI tak warto!