Historia kotów

Okładka książki Historia kotów
Madeline Swan Wydawnictwo: Znak Horyzont literatura piękna
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura piękna
Tytuł oryginału:
A Curious History of Cats
Wydawnictwo:
Znak Horyzont
Data wydania:
2021-05-10
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-09
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324079407
Tłumacz:
Miłosz Wojtyna
Tagi:
koty historia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
415 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
14
1

Na półkach:

Jak dla mnie za mało historii kotów, a za dużo analizy tekstów literackich na ich temat. Początkowe rozdziały faktycznie opowiadają o roli kota w życiu społecznym w ujęciu historycznym, jednak im dalej w las, tym więcej cytatów i chaotycznego wymieniania nazwisk miłośników kotów i ich stosunku do tych zwierząt.

Jak dla mnie za mało historii kotów, a za dużo analizy tekstów literackich na ich temat. Początkowe rozdziały faktycznie opowiadają o roli kota w życiu społecznym w ujęciu historycznym, jednak im dalej w las, tym więcej cytatów i chaotycznego wymieniania nazwisk miłośników kotów i ich stosunku do tych zwierząt.

Pokaż mimo to

0
avatar
265
264

Na półkach:

🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤


Nawet najmniejszy kot oznacza dzieło sztuki” - tak o naszych ulubieńcach mówił Leonardo da Vinci.

Historia Kotów od wydawnictwa Znak to książka przeurocza. I choć koty łatwego życia na przestrzeni dziejów nie miały, to fantastycznie się czyta, często wywołuje uśmiech (fakt, niekiedy politowania ale jednak!)

Koty poznajemy od starożytności, w czasach ich świetności, towarzyszymy im przy procesach czarownic, w literaturze, sztuce i popkulturze. Dowiemy się jakie grupy społeczne nosiły kocie futra, dlaczego mówi się „kupować kota w worku” albo czy czarny kot przynosi pecha, czy może szczęście?

Autor przytacza wiele ciekawych opinii o kotach, a ta która spodobała mi się wybitnie to słowa Emily Bronte: „z psem człowiek nie może się równać, nie miałby w takim zestawieniu najmniejszych szans, gdyż jest to stworzenie nieskończenie dobre. Z kolei kot, choć różni się od nas pod względem fizycznym, ma z nami wiele wspólnego, jeśli chodzi o usposobienie”

Oprócz tego słów kilka o współczesnych miłośnikach kotów, trochę o ich życiu zawodowym i prywatnym... słowem wszystko, co kociarze po prostu CHCĄ wiedzieć o swoich milusińskich. Mój kot Lancelot był największa miłością mojego życia, nie ma dnia, żebym nie ubolewała, że go ze mną nie ma - a wy? Macie swoje ukochane zwierzaki? To moje ulubione pytanie - bardzo chce poznać Wasze odpowiedzi 🖤

🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤


Nawet najmniejszy kot oznacza dzieło sztuki” - tak o naszych ulubieńcach mówił Leonardo da Vinci.

Historia Kotów od wydawnictwa Znak to książka przeurocza. I choć koty łatwego życia na przestrzeni dziejów nie miały, to fantastycznie się czyta, często wywołuje uśmiech (fakt, niekiedy politowania ale...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
150
61

Na półkach: , , , ,

Jako wielbiciel Mruczków, gdy tylko dowiedziałem się o tej książce, to poczułem nieodpartą chęć sięgnięcia po nią. Jestem niczym wspomniany tutaj Charles Baudelaire - tak jak on wolę towarzystwo kotów niż ludzi i tak samo jak on z niecierpliwością czekam, aż dane będzie mi poznać kota gospodarza, gdy jestem w domu, gdzie mieszka kot.

Co do samej książki. Może zacznę od plusów, bo jest ich mniej. Książka jest napisana lekko, bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Na plus duża liczba przedstawiających koty ilustracji z różnych epok. Na końcu książki znajdziemy wybraną bibliografię oraz listę miłośników i wrogów kotów. Lista zawiera nazwiska wielkich tego świata - sławnych pisarzy, muzyków, artystów czy polityków zarówno nieomal zakochanych kotach, jak i ich szczerych wrogów. Jeżeli planujesz wpuścić do swojego domu Mruczka i dzielić z nim życie a nie masz pomysłu na imię dla niego, to wśród wspomnianych kotów zapewne znajdziesz imię, które Ci się spodoba.

Jeżeli chodzi zaś o minusy, to tych jest niestety więcej. Niby książka jest podzielona tematycznie na rozdziały odpowiadające różnym okresom historycznym. Trzeba przyznać, że pomysł ten w zamyśle jest bardzo fajny, jednak wykonanie nie do końca udane. Zapisy w książce porozmieszczane są chaotycznie. Po co robić oddzielne rozdziały o starożytności (głównie Egipcie) a kolejny o Grecji i Rzymie, gdy w obu rozdziałach informacje są pomieszane? W rozdziale o starożytnym Egipcie Autorka pisze o Grecji i odwrotnie. Z kolejnymi epokami i późniejszymi rozdziałami jest tak samo. Autorka nie trzyma się chronologii, którą sama sobie narzuciła.

Na liście miłośników kotów zabrakło mi Charlesa Bukowskiego piszącego wiersze o kotach. Jest to, co by nie mówić, dość znany pisarz a na podstawie jego twórczości powstały filmy. Dziwi jego brak w tym zestawieniu.

Jak już wspomniałem, książka zawiera bibliografię, szkoda jednak, że nie ma w tekście odsyłaczy do poszczególnych źródeł, co ułatwiłoby zainteresowanym dotarcie do interesujących ich rzeczy.

Ciekawym pomysłem było zamieszczenie przy wspominanych postaciach lat ich życia. Szkoda tylko, że potraktowane zostało to nieco po macoszemu i nie wszystkie wspomniane postaci mają przypisane lata, w których żyli.

W książce znalazło się też kilka błędów redakcyjnych. Część cytatów jest ładnie wyszczególniona, inne zaś po prostu zapisane w cudzysłowie. Znajdziemy też niezamknięty nawias.

Jako wielbiciel Mruczków, gdy tylko dowiedziałem się o tej książce, to poczułem nieodpartą chęć sięgnięcia po nią. Jestem niczym wspomniany tutaj Charles Baudelaire - tak jak on wolę towarzystwo kotów niż ludzi i tak samo jak on z niecierpliwością czekam, aż dane będzie mi poznać kota gospodarza, gdy jestem w domu, gdzie mieszka kot.

Co do samej książki. Może zacznę od...

więcej Pokaż mimo to

3
Reklama
avatar
450
62

Na półkach:

Ostatnio zostałam właścicielką kotki, która totalnie mnie zawojowała i stała się chyba najbardziej rozpuszczonym kotem na świecie :-) Jako, że zawsze lubię być na wszystko przygotowana, sięgnęłam po różne poradniki dotyczące kotów. Jednak wszystkie traktowały o sprawach praktycznych. Jestem też z wykształcenia historykiem, dlatego też postanowiłam przeczytać tę książkę. Bardzo mi się ona podobała. Jest ciekawa i rzeczywiście przedstawia rys historyczny postaci kota na przełomie dziejów. Moim zdaniem jest ona uporządkowana- historia kotów jest przedstawiona od czasów starożytnych do współczesności. Zdziwiła mnie niska ocena tej książki, ale pomyślałam, że to wynika z tego iż nie wszyscy są przyzwyczajeni do takiej formy wypowiedzi, a ja jako historyk jak najbardziej. Zachęcam do zapoznania się z tą pozycją. Jeżeli jesteście kocimi miłośnikami, a dodatkowo lubicie opowieści z dreszczykiem zapraszam na mojego bloga, gdzie przedstawiam historie kryminalne i z nutą grozy z kotami w tle : http://www.kryminalgrozatajemnica.com.pl/2021/10/najlepszy-przyjaciel-czarownicy-czyli.html

Ostatnio zostałam właścicielką kotki, która totalnie mnie zawojowała i stała się chyba najbardziej rozpuszczonym kotem na świecie :-) Jako, że zawsze lubię być na wszystko przygotowana, sięgnęłam po różne poradniki dotyczące kotów. Jednak wszystkie traktowały o sprawach praktycznych. Jestem też z wykształcenia historykiem, dlatego też postanowiłam przeczytać tę książkę....

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
283
122

Na półkach:

Czytałam książkę w pierwszym wydaniu. Tłumaczenie fatalne, a pióro tłumaczy toporne i bez stylu. Momentami gubiłam się, brnęłam, jak w gęstym bagnie od strony do strony. Chciałam przekonać wydawcę do reedycji z innym tłumaczem, ale chyba sami się zorientowali. Czytelników pierwszej edycji powinniście przeprosić - zmarnowany kawał dobrej literatury pociągowo/samolotowej. Tylko dla kotów chciałam czytać dalej i przeczytałam.

Czytałam książkę w pierwszym wydaniu. Tłumaczenie fatalne, a pióro tłumaczy toporne i bez stylu. Momentami gubiłam się, brnęłam, jak w gęstym bagnie od strony do strony. Chciałam przekonać wydawcę do reedycji z innym tłumaczem, ale chyba sami się zorientowali. Czytelników pierwszej edycji powinniście przeprosić - zmarnowany kawał dobrej literatury pociągowo/samolotowej....

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
53
13

Na półkach:

Książka przyjemna, dość szybko się czyta, zawiera wiele ciekawostek związanych z kotami. Brakuje mi jednak w niej pewnego uporządkowania wątków.

Książka przyjemna, dość szybko się czyta, zawiera wiele ciekawostek związanych z kotami. Brakuje mi jednak w niej pewnego uporządkowania wątków.

Pokaż mimo to

2
avatar
377
322

Na półkach:

Jako właścicielka trzech kotów dość często o nich czytam, przeważa jednak ta część literatury, która dotyczy pielęgnacji, karmienia i ogólnie kondycji kota, głównie tej związanej ze zdrowiem, a raczej chorobami przeróżnymi, dlatego tego typu książki są fajną odmiana i chętnie po nie sięgam wiedząc, że zawsze czegoś nowego się o nich dowiem. Szukam w nich głównie dobrej zabawy i "smaczków", o której do tej pory nie wiedziałam i nie czytałam.
Ta pozycja jest miksem tego, czego chcę i choć już o części z tych rzeczy czytałam w innych pozycjach, to w zupełności nie przeszkadzało mi przypomnienie sobie pewnych faktów, szczególnie, że w kontekście kolejnych informacji były one potrzebne.

Przez wieki losy kotów i stosunek ludzi do nich się zmieniały. W starożytnym Egipcie były bogami i obiektami czci i kultu, w średniowieczu były prześladowane i torturowane, gdyż uważano, że wraz z Czarownicami służyły Szatanowi, aż przyszedł czas, że ponownie wkradły się w łaski ludzi by stać się dla nich ulubieńcami i pupilami.

W zależności od kraju, kultury i wierzeń, jedni będą je uważać za zwiastun nieszczęścia i pecha, inni wręcz odwrotnie.
W kulturze Dalekiego Wschodu przedstawiano je jako towarzyszy ludzi, ale również jako złowieszcze demony. W starożytnym Egipcie kochano je tak bardzo, że poddawane były munifikacji, by mogły być w domu nawet po śmierci, choć są źródła, według których stwierdzono, że ówcześni rolnicy wykorzystywali kocie mumie jako nawozu. Rzymianie byli bardziej praktyczni i trzymali koty ze względu na gryzonie, z którymi koty rozprawiały się raz dwa.

To, jak koty były postrzegane zawsze zależało od ludzi. Dla jednych były dostarczycielami futra, którego używano do wykańczania damskich sukni, inni, jak Leonadro da Vinci, mawiali, że "nawet najmniejszy kot oznacza dzieło sztuki."

Koty uwieczniano na papirusach, ścianach, obrazach, przedmiotach ozdobnych i tych użytku codziennego, pisano o nich w dziełach i poematach.
Koty uwielbiał nawet zasłużony prześladowca Czarownic, kardynał Richelieu, niestety po jego śmierci wszystkie, które posiadał spalono.

Koty kochają gwiazdy, dyktatorzy, a nawet politycy.
Wśród licznych rysunków i zdjęć, w które ta książka jest bogata, zobaczyć można koty w towarzystwie Włodzimierza Lenina, Winstona Churchila, J.F. Kennedy'ego czy Billa Clintona.

Tylko naszego Prezesa tu brak...

Autorka w fajny i lekki sposób podaje te wszystkie informacje i zapewne niejeden właściciel kota z przyjemnością tę książkę przeczyta.

Jako właścicielka trzech kotów dość często o nich czytam, przeważa jednak ta część literatury, która dotyczy pielęgnacji, karmienia i ogólnie kondycji kota, głównie tej związanej ze zdrowiem, a raczej chorobami przeróżnymi, dlatego tego typu książki są fajną odmiana i chętnie po nie sięgam wiedząc, że zawsze czegoś nowego się o nich dowiem. Szukam w nich głównie dobrej...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
112
53

Na półkach: , ,

Jako miłośniczka futrzanych przyjaciół nie mogłam się oprzeć tej pozycji. Fajny pomysł na podjęcie tematu kotów. Niektóre rozdziały bardzo ciekawe, inne mniej. Najbardziej podobały mi dwa pierwsze (historia starożytna i średniowiecze). Ciekawe ilustracje. Szkoda, że pewne informacje jedynie wspomniane, autorka również zwłaszcza w końcowym rozdziale (przedostatnim) skacze po ramach czasowych co wybija z tropu (przynajmniej mnie). Ocena dobra

Jako miłośniczka futrzanych przyjaciół nie mogłam się oprzeć tej pozycji. Fajny pomysł na podjęcie tematu kotów. Niektóre rozdziały bardzo ciekawe, inne mniej. Najbardziej podobały mi dwa pierwsze (historia starożytna i średniowiecze). Ciekawe ilustracje. Szkoda, że pewne informacje jedynie wspomniane, autorka również zwłaszcza w końcowym rozdziale (przedostatnim) skacze po...

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
2
2

Na półkach:

Bardzo lubię tę książkę. Zawiera masę ciekawych informacji z kategorii "sztuka o kotach". Lekki styl, prosty język i bogactwo ilustracji. Z kilku książek o kotach, które do tej pory wpadły mi w łapy, ta sprawiła mi najwięcej przyjemności. Nie do końca rozumiem, skąd taka niska ocena innych. Możliwe, że moje oczekiwania wobec tego typu pozycji nie są wygórowane. Szukam rozrywki i może inspiracji, jaką reprodukcję powiesić na ścianie. Ewenutualnie fajnej anegdotki, którą opowiem mężowi w samolocie, jak będziemy lecieć na wakacje. Nie oczekuję, że taka książka zmieni moje życie. Jeśli masz takie oczekiwania, nie polecam. Dla poszukiwaczy prostej rozrywki - a i owszem.

Bardzo lubię tę książkę. Zawiera masę ciekawych informacji z kategorii "sztuka o kotach". Lekki styl, prosty język i bogactwo ilustracji. Z kilku książek o kotach, które do tej pory wpadły mi w łapy, ta sprawiła mi najwięcej przyjemności. Nie do końca rozumiem, skąd taka niska ocena innych. Możliwe, że moje oczekiwania wobec tego typu pozycji nie są wygórowane. Szukam...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1235
782

Na półkach: , ,

Nie tak dawno czytałam książkę o kotach. Jednak przeczytanie jednej książki o kotach to niewielka ilość informacji o tych zwierzętach. Z wielką chęcią sięgnęłam po drugą. Tym razem miała mnie nauczyć czegoś o historii mruczków. W poprzedniej książce był tylko jeden rozdział o tym, a książka pani Madeline Swan jest poświęcona w całości tej tematyce. Byłam ciekawa czy ta książka również tak bardzo mi się spodoba.

Już pierwszy rozdział książki „Historia kotów” pokazał mi w jaki sposób jest napisana cała książka. Dosyć łatwo się ją czytało, czasem mnie coś zaciekawiło, lecz czasem niektóre historie mnie nudziły. Wielkim plusem tej książki jest to, że czyta się ją naprawdę w ekspresowym tempem. Sprzyjają temu na pewno duże litery. Bardzo podobało mi się też to, że zamieszczono w mniej fotografie, rysunki, które pomogły mi zwizualizować to o czym czytałam w danym fragmencie. W tej książce najbardziej spodobał mi się ostatni rozdział, który mnie rozbawił, a opowiadał on o sławnych kotach, które pracowały.

„Historia kotów” to dobra książka. Zdecydowanie poszerzyła moją wiedzę o historii mruczków. Jednak niedawno czytałam świetną książkę o kotach i mając ją w pamięci to ta wypada gorzej. Nie bawiła ani nie zainteresowała mnie w równym stopniu. Miewa ona ciekawe fragmenty i znalazłam w niej też kilka takich którymi się podzieliłam z innymi. Jednak sądzę, że nie będzie to książka, do której wrócę, aby przeczytać ją ponownie.

Nie tak dawno czytałam książkę o kotach. Jednak przeczytanie jednej książki o kotach to niewielka ilość informacji o tych zwierzętach. Z wielką chęcią sięgnęłam po drugą. Tym razem miała mnie nauczyć czegoś o historii mruczków. W poprzedniej książce był tylko jeden rozdział o tym, a książka pani Madeline Swan jest poświęcona w całości tej tematyce. Byłam ciekawa czy ta...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Historia kotów


Reklama
zgłoś błąd