Historia kotów

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- A Curious History of Cats
- Data wydania:
- 2021-05-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-03-09
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324079407
- Tłumacz:
- Miłosz Wojtyna
Jeśli myślisz, że kot kiedykolwiek dał się udomowić, to się mylisz!
Ikona popkultury, najpopularniejszy bohater internetu, obiekt zbiorowej histerii – KOT. Teraz możesz poznać jego historię: od czasów boskiego kultu w starożytnym Egipcie, przez stosy średniowiecza i nowożytności, aż po powrót w chwale na współczesne salony.
Koty były zwiastunami nieszczęścia i pupilami czarownic. Zbawcami rolników i gospodarstw domowych. Z czarnych wyrabiano „lek” na ślepotę. Jeden został nawet oficjalnym kandydatem na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Jedni je kochają, inni ich nienawidzą. Koty mają to gdzieś.
„Historia kotów” to dzieje ich trudnego związku z ludźmi, książka pełna ciekawostek i zaskakujących epizodów.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Historia kotów w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Historia kotów
Poznaj innych czytelników
1170 użytkowników ma tytuł Historia kotów na półkach głównych- Chcę przeczytać 583
- Przeczytane 553
- Teraz czytam 34
- Posiadam 268
- Chcę w prezencie 45
- Koty 11
- Historia 9
- 2015 9
- Ulubione 7
- 2015 6




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Historia kotów
Kotki są wspaniałe, jestem stuprocentową kociarą, jednak ta książka wymęczyła i wynudziła mnie kompletnie. Wydaje mi się, że temat kotów w czasach starożytnego Egiptu lub motyw kota czarownicy można ugryźć w o wiele bardziej interesujący i ekscytujący czytelnika sposób. Tutaj czułam jakbym czytała pracę licencjacką "kociej mamy".
Na niekorzyść działa sam fakt, że w czasie czytania "Historii kotów" przeczytałam trzy inne książki, byle jak najbardziej odwlec powrót do lektury (bolą mnie niedoczytane książki na półce).
Kotki są wspaniałe, jestem stuprocentową kociarą, jednak ta książka wymęczyła i wynudziła mnie kompletnie. Wydaje mi się, że temat kotów w czasach starożytnego Egiptu lub motyw kota czarownicy można ugryźć w o wiele bardziej interesujący i ekscytujący czytelnika sposób. Tutaj czułam jakbym czytała pracę licencjacką "kociej mamy".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa niekorzyść działa sam fakt, że w czasie...
Zacznijmy od tego, że jestem miłośnikiem kotów. Sam posiadam 3 koty i uwielbiam je z całego serca - zatem przyznam szczerze ostrzyłem sobie czytelnicze zęby na tę książkę. Niestety, zawiodła mnie ona. Madeline Swan zabiera nas w historyczną podróż po wszystkich okresach dziejów i stawia w centrum swojego pisarskiego zainteresowania KOTA. Począwszy od czasów prehistorycznych i starożytnych autorka ukazuje nam kota jako obiekt świętości, bóstwo i konieczność każdego szanującego się władcy. Tak było chociażby w Egipcie. Następnym przystankiem są czasy średniowieczne, które zapisały się ciemną kartą w kocich dziejach. Posądzanie o czary czy o wcielenie diabła, koty były często torturowane oraz palone na stosach - najczęściej wraz z właścicielką (czarownicą). Ostatnim etapem w kociej historii są czasy nowożytne i najnowsze. Autorka ukazuje nam losy kotów, które były natchnieniem dla różnych twórców literackich, malarskich i muzycznych. Czymś co najbardziej mnie zaciekawiło był fakt, że istnieli tzw. koci celebryci np. kot znany z roli Kota w Śniadaniu u Tiffanego, gdzie u boku Audrey Hepburn zrobił międzynarodową karierę.
Dlaczego zatem książka jest oceniona przeze mnie jako przeciętna? Po pierwsze jest dosyć monotonna (w sumie jaka miałaby być?),bo autorka w każdym rozdziale mówi praktycznie o tym samym (zmieniają się jedynie okoliczności). Po kilkunastokrotnym przeczytaniu o tym jakim to kot jest łowcą mniejszych zwierząt i jak jest niedoceniany jako przyjaciel - osobiście miałem już dosyć. Minusem są też dziwne przeskoki "fabuły". Swan najpierw opisuje jedną sprawę by chwilę później całkowicie zmienić oś swoich przemyśleń. Kolejnym minusem są przedstawione postacie, które czasami mi osobiście nic nie mówiły. Nie chodzi tu o moją ignorancję - autorka przedstawia przykłady znane chyba jedynie Anglikom.
Reasumując - tak jak wspominałem zawiodła mnie ta książka - być może dlatego, że spodziewałem się czegoś więcej lub czegoś ciekawszego. Temat poruszany przez Madeline Swan jest dosyć ciekawy i zachęcający dla miłośników kotów. Moim zdaniem można by go jednak ugryźć w bardziej ciekawy sposób. Są w tej książce interesujące miejsca - jednak przyznam szczerze, że jest ich niewiele. Uważam jednak, że każdy powinien się przekonać o tym osobiście. Książkę bardzo szybko się czyta więc nie jest to jakaś kolosalna strata czasu. Na koniec pragnę dodać, że książka jest prezentem moich byłych współpracowników z okazji zmiany przeze mnie miejsca pracy - ma więc dla mnie wartość sentymentalną.
Zacznijmy od tego, że jestem miłośnikiem kotów. Sam posiadam 3 koty i uwielbiam je z całego serca - zatem przyznam szczerze ostrzyłem sobie czytelnicze zęby na tę książkę. Niestety, zawiodła mnie ona. Madeline Swan zabiera nas w historyczną podróż po wszystkich okresach dziejów i stawia w centrum swojego pisarskiego zainteresowania KOTA. Począwszy od czasów prehistorycznych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka, w której mamy dosłownie przekrój historii naszych puchatych towarzyszy życia. Zaczynamy oczywiście w czasach starożytnego Egiptu gdzie to koty były czczone na równi z Bogami. Przechodzimy przez mroczne czasy średniowiecza gdzie uważano je za wcielenie diabła by na nowo zacząć je kochać w późniejszych epokach, aż po czasy współczesne. Książka opisuje nam z jednej strony jak lubiono i szanowano koty, a z drugiej jak je torturowano i zabijano. Mamy wiele odniesień do pisarzy czy malarzy, którzy w swych dziełach odnosili się do tych puchatych kuleczek. Książkę pochłonęłam w dwa wieczory, czyta się ją szybko i przyjemnie, zawiera dużo zdjęć czy obrazków historycznych co bardzo mi się podobało i sprawiało, że czytanie było jeszcze przyjemniejsze. Zawarte są w niej też fragmenty tekstów literackich, w których jest mowa o kotach. Ja z czystym sumieniem książkę polecam i zachęcam do sięgnięcia po nią.
Książka, w której mamy dosłownie przekrój historii naszych puchatych towarzyszy życia. Zaczynamy oczywiście w czasach starożytnego Egiptu gdzie to koty były czczone na równi z Bogami. Przechodzimy przez mroczne czasy średniowiecza gdzie uważano je za wcielenie diabła by na nowo zacząć je kochać w późniejszych epokach, aż po czasy współczesne. Książka opisuje nam z jednej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham koty, więc z chęcią sięgnęłam po tę publikację. Początek bardzo ciekawy, później się robi zbyt duża wyliczanka, a za mało samej historii mruczków. Mimo wszystko, książkę się czyta lekko i szybko.
Kocham koty, więc z chęcią sięgnęłam po tę publikację. Początek bardzo ciekawy, później się robi zbyt duża wyliczanka, a za mało samej historii mruczków. Mimo wszystko, książkę się czyta lekko i szybko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak dla mnie za mało historii kotów, a za dużo analizy tekstów literackich na ich temat. Początkowe rozdziały faktycznie opowiadają o roli kota w życiu społecznym w ujęciu historycznym, jednak im dalej w las, tym więcej cytatów i chaotycznego wymieniania nazwisk miłośników kotów i ich stosunku do tych zwierząt.
Jak dla mnie za mało historii kotów, a za dużo analizy tekstów literackich na ich temat. Początkowe rozdziały faktycznie opowiadają o roli kota w życiu społecznym w ujęciu historycznym, jednak im dalej w las, tym więcej cytatów i chaotycznego wymieniania nazwisk miłośników kotów i ich stosunku do tych zwierząt.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🖤📚Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤
Nawet najmniejszy kot oznacza dzieło sztuki” - tak o naszych ulubieńcach mówił Leonardo da Vinci.
Historia Kotów od wydawnictwa Znak to książka przeurocza. I choć koty łatwego życia na przestrzeni dziejów nie miały, to fantastycznie się czyta, często wywołuje uśmiech (fakt, niekiedy politowania ale jednak!)
Koty poznajemy od starożytności, w czasach ich świetności, towarzyszymy im przy procesach czarownic, w literaturze, sztuce i popkulturze. Dowiemy się jakie grupy społeczne nosiły kocie futra, dlaczego mówi się „kupować kota w worku” albo czy czarny kot przynosi pecha, czy może szczęście?
Autor przytacza wiele ciekawych opinii o kotach, a ta która spodobała mi się wybitnie to słowa Emily Bronte: „z psem człowiek nie może się równać, nie miałby w takim zestawieniu najmniejszych szans, gdyż jest to stworzenie nieskończenie dobre. Z kolei kot, choć różni się od nas pod względem fizycznym, ma z nami wiele wspólnego, jeśli chodzi o usposobienie”
Oprócz tego słów kilka o współczesnych miłośnikach kotów, trochę o ich życiu zawodowym i prywatnym... słowem wszystko, co kociarze po prostu CHCĄ wiedzieć o swoich milusińskich. Mój kot Lancelot był największa miłością mojego życia, nie ma dnia, żebym nie ubolewała, że go ze mną nie ma - a wy? Macie swoje ukochane zwierzaki? To moje ulubione pytanie - bardzo chce poznać Wasze odpowiedzi 🖤
🖤📚Opinia pochodzi z:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/ 📚🖤
Nawet najmniejszy kot oznacza dzieło sztuki” - tak o naszych ulubieńcach mówił Leonardo da Vinci.
Historia Kotów od wydawnictwa Znak to książka przeurocza. I choć koty łatwego życia na przestrzeni dziejów nie miały, to fantastycznie się czyta, często wywołuje uśmiech (fakt, niekiedy politowania ale...
Jako wielbiciel Mruczków, gdy tylko dowiedziałem się o tej książce, to poczułem nieodpartą chęć sięgnięcia po nią. Jestem niczym wspomniany tutaj Charles Baudelaire - tak jak on wolę towarzystwo kotów niż ludzi i tak samo jak on z niecierpliwością czekam, aż dane będzie mi poznać kota gospodarza, gdy jestem w domu, gdzie mieszka kot.
Co do samej książki. Może zacznę od plusów, bo jest ich mniej. Książka jest napisana lekko, bardzo przyjemnie i szybko się czyta. Na plus duża liczba przedstawiających koty ilustracji z różnych epok. Na końcu książki znajdziemy wybraną bibliografię oraz listę miłośników i wrogów kotów. Lista zawiera nazwiska wielkich tego świata - sławnych pisarzy, muzyków, artystów czy polityków zarówno nieomal zakochanych kotach, jak i ich szczerych wrogów. Jeżeli planujesz wpuścić do swojego domu Mruczka i dzielić z nim życie a nie masz pomysłu na imię dla niego, to wśród wspomnianych kotów zapewne znajdziesz imię, które Ci się spodoba.
Jeżeli chodzi zaś o minusy, to tych jest niestety więcej. Niby książka jest podzielona tematycznie na rozdziały odpowiadające różnym okresom historycznym. Trzeba przyznać, że pomysł ten w zamyśle jest bardzo fajny, jednak wykonanie nie do końca udane. Zapisy w książce porozmieszczane są chaotycznie. Po co robić oddzielne rozdziały o starożytności (głównie Egipcie) a kolejny o Grecji i Rzymie, gdy w obu rozdziałach informacje są pomieszane? W rozdziale o starożytnym Egipcie Autorka pisze o Grecji i odwrotnie. Z kolejnymi epokami i późniejszymi rozdziałami jest tak samo. Autorka nie trzyma się chronologii, którą sama sobie narzuciła.
Na liście miłośników kotów zabrakło mi Charlesa Bukowskiego piszącego wiersze o kotach. Jest to, co by nie mówić, dość znany pisarz a na podstawie jego twórczości powstały filmy. Dziwi jego brak w tym zestawieniu.
Jak już wspomniałem, książka zawiera bibliografię, szkoda jednak, że nie ma w tekście odsyłaczy do poszczególnych źródeł, co ułatwiłoby zainteresowanym dotarcie do interesujących ich rzeczy.
Ciekawym pomysłem było zamieszczenie przy wspominanych postaciach lat ich życia. Szkoda tylko, że potraktowane zostało to nieco po macoszemu i nie wszystkie wspomniane postaci mają przypisane lata, w których żyli.
W książce znalazło się też kilka błędów redakcyjnych. Część cytatów jest ładnie wyszczególniona, inne zaś po prostu zapisane w cudzysłowie. Znajdziemy też niezamknięty nawias.
Jako wielbiciel Mruczków, gdy tylko dowiedziałem się o tej książce, to poczułem nieodpartą chęć sięgnięcia po nią. Jestem niczym wspomniany tutaj Charles Baudelaire - tak jak on wolę towarzystwo kotów niż ludzi i tak samo jak on z niecierpliwością czekam, aż dane będzie mi poznać kota gospodarza, gdy jestem w domu, gdzie mieszka kot.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo do samej książki. Może zacznę od...
Ostatnio zostałam właścicielką kotki, która totalnie mnie zawojowała i stała się chyba najbardziej rozpuszczonym kotem na świecie :-) Jako, że zawsze lubię być na wszystko przygotowana, sięgnęłam po różne poradniki dotyczące kotów. Jednak wszystkie traktowały o sprawach praktycznych. Jestem też z wykształcenia historykiem, dlatego też postanowiłam przeczytać tę książkę. Bardzo mi się ona podobała. Jest ciekawa i rzeczywiście przedstawia rys historyczny postaci kota na przełomie dziejów. Moim zdaniem jest ona uporządkowana- historia kotów jest przedstawiona od czasów starożytnych do współczesności. Zdziwiła mnie niska ocena tej książki, ale pomyślałam, że to wynika z tego iż nie wszyscy są przyzwyczajeni do takiej formy wypowiedzi, a ja jako historyk jak najbardziej. Zachęcam do zapoznania się z tą pozycją. Jeżeli jesteście kocimi miłośnikami, a dodatkowo lubicie opowieści z dreszczykiem zapraszam na mojego bloga, gdzie przedstawiam historie kryminalne i z nutą grozy z kotami w tle : http://www.kryminalgrozatajemnica.com.pl/2021/10/najlepszy-przyjaciel-czarownicy-czyli.html
Ostatnio zostałam właścicielką kotki, która totalnie mnie zawojowała i stała się chyba najbardziej rozpuszczonym kotem na świecie :-) Jako, że zawsze lubię być na wszystko przygotowana, sięgnęłam po różne poradniki dotyczące kotów. Jednak wszystkie traktowały o sprawach praktycznych. Jestem też z wykształcenia historykiem, dlatego też postanowiłam przeczytać tę książkę....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam książkę w pierwszym wydaniu. Tłumaczenie fatalne, a pióro tłumaczy toporne i bez stylu. Momentami gubiłam się, brnęłam, jak w gęstym bagnie od strony do strony. Chciałam przekonać wydawcę do reedycji z innym tłumaczem, ale chyba sami się zorientowali. Czytelników pierwszej edycji powinniście przeprosić - zmarnowany kawał dobrej literatury pociągowo/samolotowej. Tylko dla kotów chciałam czytać dalej i przeczytałam.
Czytałam książkę w pierwszym wydaniu. Tłumaczenie fatalne, a pióro tłumaczy toporne i bez stylu. Momentami gubiłam się, brnęłam, jak w gęstym bagnie od strony do strony. Chciałam przekonać wydawcę do reedycji z innym tłumaczem, ale chyba sami się zorientowali. Czytelników pierwszej edycji powinniście przeprosić - zmarnowany kawał dobrej literatury pociągowo/samolotowej....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przyjemna, dość szybko się czyta, zawiera wiele ciekawostek związanych z kotami. Brakuje mi jednak w niej pewnego uporządkowania wątków.
Książka przyjemna, dość szybko się czyta, zawiera wiele ciekawostek związanych z kotami. Brakuje mi jednak w niej pewnego uporządkowania wątków.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to