
Dom numer pięć

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2021-04-21
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-04-21
- Liczba stron:
- 120
- Czas czytania
- 2 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308073735
Dla dwunastolatka życie to nieustająca walka. Nie mówiąc już o szkole, która bywa prawdziwym polem bitwy! Masakra… Zwłaszcza jeśli z góry jesteś skazany na przegraną.
A Piotrek nie mógł czuć się inaczej. Pomijany przez kolegów, zawsze wybierany jako ostatni, w okularach ze szkłami przypominającymi denka od butelek. Tylko wuefista, pan Gliwiusz zdawał się widzieć w nim niedostrzegalne dla innych pokłady ambicji i energii, powtarzając nieustannie: „możesz szybciej”, „stać cię na więcej”.
Chyba właśnie te pokrzykiwania nauczyciela dodały chłopcu skrzydeł, kiedy pewnego dnia rzucił się – na oślep, bez okularów (!) – do ucieczki przed klasowym osiłkiem Erykiem. Ten dzień i nieoczekiwana wizyta w tajemniczym domu numer 5, zamieszkanym przez starego Kapitana, odmieniły wszystko w życiu Piotra.
Mądra i krzepiąca opowieść o prześladowaniach w grupie rówieśników, odrzuceniu, sile, która bywa jedynie tchórzostwem, ale także o przyjaźni, miłości i samoakceptacji.
Kup Dom numer pięć w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dom numer pięć
Poznaj innych czytelników
146 użytkowników ma tytuł Dom numer pięć na półkach głównych- Przeczytane 83
- Chcę przeczytać 56
- Teraz czytam 7
- Posiadam 11
- 2021 3
- Legimi 2
- 2022 2
- Do biblioteki 2
- 2024 2
- Dzieci 2








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dom numer pięć
Bohaterowie: Piotrek, Eryk, Kapitan, Magda, kot Rozalia, duch Rotmistrz Marian Walicki, babka Alicja, pan Gliwiusz,
Tematy: inność, przemoc rówieśnicza, poczucie bycia gorszym, odrzucenie, przyjaźń, miłość, samoakceptacja
W książce śledzimy losy dwunastolatka, dla którego szkoła i związane z nią przeżycia nie są niczym pozytywnym. Piotrek ma trudności w relacjach z innymi, jest wykluczany przez rówieśników na co bez wątpienia ma wpływ wada wzroku. Szczególnie nieprzyjemny okazuje się dla niego Eryk, młody, lubiany, wysportowany chłopak.
Główna część histori wiąże ze sobą obu chłopców, którzy trafiają do innej rzeczywistości w której muszą sobie poradzić. Nie zabraknie w niej niebezpieczeństw, które przezwyciężą jedynie dzięki współpracy. Poznamy kolejnych bohaterów, tych pozytywnych dzięki którym chłopcy dużo się nauczą, jak i tych negatywnych z którymi będą sobie musieli poradzić. Dołączy do nich dziewczyna, kot, babcia, oraz nie zabraknie też żołnierzy, dronów i duchów.
Książkę czytało mi się bardzo szybko. Bez problemu wciągnęłam się w fabułę, byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Znajdą w niej coś dla siebie zarówno młodzi jak i trochę starsi czytelnicy.
Bohaterowie: Piotrek, Eryk, Kapitan, Magda, kot Rozalia, duch Rotmistrz Marian Walicki, babka Alicja, pan Gliwiusz,
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematy: inność, przemoc rówieśnicza, poczucie bycia gorszym, odrzucenie, przyjaźń, miłość, samoakceptacja
W książce śledzimy losy dwunastolatka, dla którego szkoła i związane z nią przeżycia nie są niczym pozytywnym. Piotrek ma trudności w relacjach z...
Bycie "innym" nie powinno być powodem do wstydu, ani czymś złym... a jednak staje się ono często powodem drwin, przemocy rówieśniczej.
Piotrek ma bardzo duże problemy ze wzrokiem. By móc cokolwiek wiedzieć, nosi grube okulary. To właśnie one stają sie powodem wyśmiewania i kpin. Chłopiec ich nienawidzi. Eryk jest zupełnym przeciwieństwem Piotrka - wysportowany, towarzyski, lubiany. Niestety, to właśnie on najbardziej dokucza koledze.
Pewnego dnia ich role zupełnie się odwracają. Chłopcy trafiają do domu numer pięć i przenoszą się do równoległego świata. Tutaj nic nie jest już takie samo, Piotrek odzyskuje wzrok, natomiast Eryk traci. Aby wrócić do domu, obaj muszą ze sobą współpracować. Czy zaufają sobie nawzajem i wypełnią powierzona im misję?
"Dom numer pięć" to książka, która skłania do refleksji i przemyśleń. To historia o odwadze, akceptacji i pokonywaniu barier. Bycie innym nie powinno być powodem do żartów, ani żadnej innej formy przemocy rówieśniczej. Łatwo jest kogoś skrzywdzić lecz naprawić to później jest już znacznie trudniej. Niestety, często dopiero znalezienie się w takiej samej sytuacji otwiera oczy, uczy empatii i uwrażliwia.
Bycie "innym" nie powinno być powodem do wstydu, ani czymś złym... a jednak staje się ono często powodem drwin, przemocy rówieśniczej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiotrek ma bardzo duże problemy ze wzrokiem. By móc cokolwiek wiedzieć, nosi grube okulary. To właśnie one stają sie powodem wyśmiewania i kpin. Chłopiec ich nienawidzi. Eryk jest zupełnym przeciwieństwem Piotrka - wysportowany, towarzyski,...
Gdyby ktoś powiedział mi, że historia o chłopcu w okularach „jak denka od butelek” wciągnie mnie bardziej niż serial z szybkim montażem i dramatyczną muzyką, to nie uwierzyłbym wcale. A jednak! Dom numer pięć robi robotę (jak mawia młodzież),i wciąga, wzrusza, i jeszcze po drodze podsuwa kilka mądrych myśli.
Piotrek to chłopak, który w szkolnej hierarchii zajmuje zaszczytne miejsce… gdzieś między „niewidzialny” a „ostatni do wszystkiego”. Gdyby życie było grą w piłkę, Piotrek siedziałby na ławce rezerwowych i jeszcze podawał bidony. Na szczęście pojawia się pan Gliwiusz, nauczyciel WF-u, który najwyraźniej wierzy w motywację przez krzyczenie „możesz szybciej!” (czyli klasyk gatunku). I, o dziwo, to działa.
Momentem przełomowym staje się ucieczka bez okularów przed szkolnym osiłkiem. Brzmi jak początek katastrofy, a okazuje się początkiem przygody, bo właśnie wtedy Piotrek trafia do tajemniczego domu numer 5. A tam… no cóż, jest trochę dziwnie, trochę magicznie i zdecydowanie nie tak, jak w zwykłym szeregowcu.
Największa siła tej książki to to, że mówi o trudnych sprawach (dokuczanie, samotność, bycie „tym innym”),ale robi to lekko, z humorem i bez moralizatorskiego zadęcia w stylu „a teraz, drogie dzieci, zapamiętajcie”. Zamiast tego jest jasny przekaz, że odwaga nie zawsze wygląda jak w filmach akcji, bo czasem to po prostu decyzja, żeby nie uciekać (albo uciec, ale we właściwym kierunku).
Dom numer pięć to opowieść, która rozgrzewa serce, poprawia humor i otula ciepłem. Tak więc, nawet jeśli czujesz się jak „ostatni wybór”, to wcale nie znaczy, że jesteś najmniej ważny. A czasem wystarczy skręcić w odpowiednią ulicę… najlepiej taką z tajemniczym domem.
Gdyby ktoś powiedział mi, że historia o chłopcu w okularach „jak denka od butelek” wciągnie mnie bardziej niż serial z szybkim montażem i dramatyczną muzyką, to nie uwierzyłbym wcale. A jednak! Dom numer pięć robi robotę (jak mawia młodzież),i wciąga, wzrusza, i jeszcze po drodze podsuwa kilka mądrych myśli.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiotrek to chłopak, który w szkolnej hierarchii zajmuje...
Tracący wzrok nastolatek, samotnik, wyśmiewany, a w najlepszym razie ignorowany przez kolegów, odnosi zaskakujący sukces sportowy podczas lekcji wychowania fizycznego. To dopiero początek serii jeszcze bardziej niezwykłych zdarzeń. I choć książka nie jest długa, dowiemy się z niej nawet tego, na kogo Piotrek i Eryk ostatecznie wyrosną…
Dla mnie ta opowieść przypomina sen. Niesamowite przygody, dziwne okoliczności… Czyta się ją świetnie – płynnie, szybko i z niesłabnącym zainteresowaniem. Do tego postać Piotrka ma cechy, które przyciągają. Chłopak jest bystry, ma przenikliwy umysł, a jego przemyślenia i obserwacje są pełne niewymuszonego humoru.
Motyw bohatera, który jest niedoceniany, a potem wreszcie zyskuje sympatię i odnosi sukcesy, to motyw, który lubię. Cieszy mnie, gdy sprawiedliwości staje się zadość. Odwrócenie ról jest zabiegiem ciekawym i zawsze warto mieć z tyłu głowy, że z oprawcy możemy stać się ofiarą. Niestety, co do wplecenia w historię wątku wojny, mam mieszane uczucia. Ale to może dlatego, że na mnie zawsze bardziej oddziaływały prawdziwe historie prawdziwych ludzi… Z drugiej strony pokazanie pewnych absurdów działań zbrojnych faktycznie nie wymaga dat, faktów ani brutalnych opisów i choć przedstawiona geneza konfliktów trochę trąci banałem, to coś w tym jest.
Gdybym miała ocenić tę powieść w jednym zdaniu, stwierdziłabym, że choć mnie nie porwała, to jest to kawałek przyzwoitej literatury, bo autorce udało się przykuć moją uwagę i zaangażować emocjonalnie. Dodam też, że bardzo podoba mi się sam format książki i ilustracje. Myślę, że jeżeli utwór wyląduje w ramach lektur u waszych dzieciaków, to śmiało możecie się pokusić o wspólne czytanie.
Za książkę dziękuję Wydawnictwu.
Tracący wzrok nastolatek, samotnik, wyśmiewany, a w najlepszym razie ignorowany przez kolegów, odnosi zaskakujący sukces sportowy podczas lekcji wychowania fizycznego. To dopiero początek serii jeszcze bardziej niezwykłych zdarzeń. I choć książka nie jest długa, dowiemy się z niej nawet tego, na kogo Piotrek i Eryk ostatecznie wyrosną…
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla mnie ta opowieść przypomina sen....
Niestety, bardzo się zawiodłam. Po autorce "Skarpetek" spodziewałam się czegoś więcej.
Książka nie jest przeznaczona dla młodszych dzieci, co sugerują opinie na okładce. W pewnym momencie użyte są wyzwiska, które na pewno nie są przeznaczone dla uszu dziecka.
Starsze dzieci/młodzież będą się przy niej nudzić.
Niestety, bardzo się zawiodłam. Po autorce "Skarpetek" spodziewałam się czegoś więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nie jest przeznaczona dla młodszych dzieci, co sugerują opinie na okładce. W pewnym momencie użyte są wyzwiska, które na pewno nie są przeznaczone dla uszu dziecka.
Starsze dzieci/młodzież będą się przy niej nudzić.
Piotrek najbardziej na świecie nie lubi swoich okularów,chociaż bez nich prawie nic nie widzi. To przez okulary jest prześladowany i zawsze siedzi na ławce rezerwowych. Jednak nauczyciel w-fu wierzy w niego i wystawia go do pierwszego składu. To wtedy Eryk klasowy przywódca ponosi porażkę i postanawia się zemścić.
Zupełnie przez przypadek obaj chłopcy trafiają do tajemniczego domu numer pięć,gdzie przenoszą się do równoległego świata. Żeby się z tamtąd wydostać muszą przeciskać się przez podziemne korytarze,przejść przez bagno oraz bronić przyjaciół i nauczyć się współpracować.
"Dom numer pięć" to książka,która opowiada o toleracji,wykluczeniu oraz o wszechobecnym hejcie. Łączy ona świat realistyczny z fantastycznym.
To historia chłopca wyśmiewanego przez innych z powodu swojej choroby,pełna niebezpiecznych przygód i niespodziewanych zdarzeń. Polecam także rodzicom.
Piotrek najbardziej na świecie nie lubi swoich okularów,chociaż bez nich prawie nic nie widzi. To przez okulary jest prześladowany i zawsze siedzi na ławce rezerwowych. Jednak nauczyciel w-fu wierzy w niego i wystawia go do pierwszego składu. To wtedy Eryk klasowy przywódca ponosi porażkę i postanawia się zemścić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie przez przypadek obaj chłopcy trafiają do...
„Dom numer pięć” autorstwa Justyny Bednarek to książka, która porusza ważne tematy w niezwykle przystępny i angażujący sposób. To historia Piotrka – chłopca, który zmaga się z odrzuceniem, brakiem akceptacji i codziennymi trudnościami w relacjach rówieśniczych. Autorka w bardzo trafny sposób pokazuje emocje towarzyszące młodym ludziom, dzięki czemu łatwo się z bohaterem utożsamić.
Szczególnie poruszyło mnie to, jak subtelnie i mądrze została przedstawiona przemiana głównego bohatera. Moment przełomowy – ucieczka i spotkanie z tajemniczym Kapitanem – wprowadza do historii nutę tajemnicy, ale przede wszystkim staje się początkiem ważnej drogi ku odwadze i samoakceptacji.
To książka nie tylko o trudach dorastania, ale też o sile, która często kryje się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy. O tym, że prawdziwa odwaga nie polega na byciu najsilniejszym, lecz na zmierzeniu się z własnymi lękami.
„Dom numer pięć” to wartościowa literatura młodzieżowa, która niesie ze sobą ważne przesłanie – zarówno dla młodszych, jak i starszych czytelników. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
„Dom numer pięć” autorstwa Justyny Bednarek to książka, która porusza ważne tematy w niezwykle przystępny i angażujący sposób. To historia Piotrka – chłopca, który zmaga się z odrzuceniem, brakiem akceptacji i codziennymi trudnościami w relacjach rówieśniczych. Autorka w bardzo trafny sposób pokazuje emocje towarzyszące młodym ludziom, dzięki czemu łatwo się z bohaterem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPorusza tematykę inności, doświadczania przemocy rówieśniczej, poczucia, że jest się gorszym, niż innym oraz toczącej się wojny.
Piotrek ma dużą wadę wzroku, bez okularów prawie nie widzi, a przez to spotyka go wiele trudności, nie cierpi swoich okularów.
Nasz drugi bohater to Eryk - najlepszy, najszybszy, samiec alfa, który potrafi sobie podporządkować wszystkich.
Chodzą do jednej klasy.
Pewnego dnia po lekcji WFu coś się wydarza i przez przypadek obaj trafiają, a raczej wpadają do domu numer pięć...
A tam przenoszą się do równoległego świata,
w którym to Eryk jest niewidomy,
a Piotrek odzyskuje wzrok!
Czeka ich misja do spełnienia!
Aby wrócić do teraźniejszości muszą pomóc mieszkańcom, których spotkają. Przeszkadzać im będzie podział i tocząca się tam wojna.
Przekonajcie się
czy będą potrafili ze sobą współpracować?
Jak odnajdą się w nowej, innej rzeczywistości?
I czy wrócą do domu?
Książka ukazuje, że czasem, aby zrozumieć innych, trzeba się znaleźć na ich miejscu!
Nie każdy jest empatyczny i chce zrozumieć innych.
Przygodowy charakter powieści, przypadnie do gustu nastolatkom. Szybka akcja, niespodziewane zdarzenia i sytuacja skłaniające do przemyśleń.
Realia przeplatają się z fantastyką.
A Ty jakbyś się zachował znajdując się na miejscu swojego wroga?
Polecam 🔥
Książka 10+
Porusza tematykę inności, doświadczania przemocy rówieśniczej, poczucia, że jest się gorszym, niż innym oraz toczącej się wojny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiotrek ma dużą wadę wzroku, bez okularów prawie nie widzi, a przez to spotyka go wiele trudności, nie cierpi swoich okularów.
Nasz drugi bohater to Eryk - najlepszy, najszybszy, samiec alfa, który potrafi sobie podporządkować...
Piotrek wyraźnie odczuwa, że jego postępująca wada wzroku nie tylko mocno utrudnia jego codziennie funkcjonowanie, ale także ma ogromny wpływ na jego pozycję w szkole i relacje z rówieśnikami. I chociaż już zdążył się przyzwyczaić do swojego miejsca na ławce rezerwowych - dosłownie i w przenośni - jego wuefista jednak stawia mu wyższe wymagania niż te, do których zdążył przywyknąć. I od tego wszystko się zaczęło...
Pepe już przestał jakoś szczególnie reagować na zaczepki i wyśmiewanie ze strony kolegów, ale tym razem chodziło o coś więcej. Kiedy klasowy przywódca zupełnie przypadkiem ponosi porażkę przez Piotrka, dręczenie słabowidzącego kolegi zdaje się być kwestią odzyskania honoru Eryka. Żaden z nich nawet nie spodziewa się dokąd zaprowadzi ich pościg...
Kiedy Eryk poluje na Piotrka, nagle obaj trafiają do zupełnie obcej rzeczywistości. Wszystko tam ma inne miejsce. Znany im spokojny teren działkowy obejęty jest działaniami wojennymi, a wzrok Piotrka jest lepszy niż kiedykolwiek on sam pamięta. Eryka natomiast ogarnia ciemność - silny i dotychczas pewny siebie chłopiec nagle staje się zależny od innych. Pepe czuje kiełkującą w nim satysfakcję z tego, że wreszcie to on jest górą, a Eryk jest zdany na jego łaskę. Nie ma jednak czasu na podobne rozważania. Przed nimi trudna misja. Chłopcy przekonają się, że jej powodzenie będzie zależało od niełatwej współpracy.
Czy uda się pokonać wroga? Czym tak naprawdę jest tocząca się wokół wieloletnia wojna?
Bardzo symboliczna książka łącząca świat rzeczywisty z fantastycznym, w którym wszystko jest możliwe.
Piotrek wyraźnie odczuwa, że jego postępująca wada wzroku nie tylko mocno utrudnia jego codziennie funkcjonowanie, ale także ma ogromny wpływ na jego pozycję w szkole i relacje z rówieśnikami. I chociaż już zdążył się przyzwyczaić do swojego miejsca na ławce rezerwowych - dosłownie i w przenośni - jego wuefista jednak stawia mu wyższe wymagania niż te, do których zdążył...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dom numer pięć” to wartościowa i poruszająca historia dla młodszych czytelników, która w przystępny sposób podejmuje trudne tematy, takie jak wykluczenie, brak akceptacji i przemoc rówieśnicza.
To opowieść o przyjaźni, odwadze i empatii, która zostawia czytelnika z ważną refleksją, że życie bywa przewrotne i nigdy nie wiemy, w jakiej sytuacji możemy się znaleźć.
„Dom numer pięć” to wartościowa i poruszająca historia dla młodszych czytelników, która w przystępny sposób podejmuje trudne tematy, takie jak wykluczenie, brak akceptacji i przemoc rówieśnicza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść o przyjaźni, odwadze i empatii, która zostawia czytelnika z ważną refleksją, że życie bywa przewrotne i nigdy nie wiemy, w jakiej sytuacji możemy się znaleźć.