Dom, który widział zbyt wiele

Okładka książki Dom, który widział zbyt wiele
Aneta Grabowska Wydawnictwo: Skrzat literatura obyczajowa, romans
264 str. 4 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Wydawnictwo:
Skrzat
Data wydania:
2021-03-03
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-03
Liczba stron:
264
Czas czytania
4 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382070811
Tagi:
literatura polska +18 miłość dom tajemnice przeszłość sekrety kłamstwa małżeństwo
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Kilka chwil miłości. Antologia Bartłomiej Bartoszyński, Cassie D., Justyna Dziura, Aneta Grabowska, Anna Głowacz, Małgorzata Kasprzyk, Samanta Louis, Małgorzata Manelska, Adriana Rak, Ana Rose, Alicja Skirgajłło, Dominika Smoleń, Paulina Wiśniewska, Angelika Ślusarczyk
Ocena 7,5
Kilka chwil mi... Bartłomiej Bartoszy...
Okładka książki Pod świątecznym niebem Kinga Baran, Anita Gierak, Aneta Grabowska, Greta Gulsen, Małgorzata Manelska, Nina Nirali, Adriana Rak, Meridiane Sage, Dominika Smoleń, Karolina Staszak, Angelika Ślusarczyk
Ocena 7,3
Pod świąteczny... Kinga Baran, Anita ...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,0 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
518
146

Na półkach: ,

Wstęp
Powieść obyczajowa „Dom, który widział zbyt wiele” autorstwa Anety Grabowskiej od Wydawnictwa Skrzat to przyjemna historia szczęśliwego małżeństwa, któremu do życia brakuje jedynie dziecka. Gdy sięgałam po tę powieść, troszkę się obawiałam, że będzie to bardzo cukierkowa historia. Myliłam się. To wspaniała opowieść, ukazująca szczęśliwe życie i realizację celów. Jednak Autorka umiejętnie wplotła w fabułę wątki tajemnicy, narastające poczucie zagrożenia i sekrety, które, gdy ujrzą światło dzienne, zmienią wszystko. Aneta Grabowska stworzyła bohaterów, którzy się odnaleźli, stworzyli udany związek, ale stopniowo w ich sielankowe pożycie zaczęły wkradać się poważne problemy. To powieść o miłości, pojawiającej się zazdrości, braku zaufania i tajemniczym domu. Dawid i Monika będą musieli poradzić sobie z trudnościami. Czy im się uda?

Małżeństwo
Dawid pracuje w dużej firmie jako informatyk. Jest introwertykiem, nie wchodzi w interakcje ze współpracownikami. Pewnego dnia pojawia się nowa pracownica – Monika. Kobieta jest żywiołowa, pełna uroku osobistego i szybko odnajduje się w nowym miejscu. Jest nią zainteresowany syn szefowej – Mikołaj. Jednak ona nie przejawia chęci nawiązania z nim bliższych relacji. Jest zafascynowana tajemniczym i mrukliwym Dawidem. Wkrótce w firmie roznosi się wieść, że Dawid i Monika zostali małżeństwem. Dla wielu jest to ogromne zaskoczenie. Pełna wigoru Monika i mrukliwy Dawid parą! Dla niektórych jest to wręcz niemożliwe. Jednak ten związek to doskonały przykład tego, że przeciwieństwa się przyciągają. Małżonkowie są bardzo zadowoleni ze swojej pracy. Chyba pierwszy raz czytałam powieść, w której została przedstawiona tak niesamowicie przyjazna pracownikom firma.

„Trudno odgadnąć, czym kierowała się szefowa przy rekrutacji, ale udało jej się zebrać zespół osób profesjonalnych zawodowo, ale także tworzący charakterologiczną mieszankę wybuchową”.

Pracownicy wspólnie działają, każdy jest specjalistą w swojej dziedzinie. Tworzą bardzo zgrany i skuteczny zespół. Małżeństwo doskonale się wśród nich czuje, a ich związek po początkowym zaskoczeniu jest w pełni akceptowalny. Monika nadal przyciąga wygłodniałe spojrzenia kolegów, którzy zachodzą w głowę, jak Dawidowi udało się zdobyć taką kobietę. Dawid nie jest o żonę zazdrosny, uważa się za prawdziwego szczęściarza. Jego męskie ego rozkwita, gdy widzi zazdrosne spojrzenia kolegów. Jednak czy zawsze tak będzie? Wkrótce małżonkowie postanawiają powiększyć rodzinę, ale zanim to nastąpi, pragną kupić dom.

Wymarzony dom
Małżeństwo Gromskich poznajemy, gdy wprowadzają się do wymarzonego domu, który kupili od starszego pana – Adriana Borysiuka. O początkach ich związku dowiadujemy się z ich wspomnień, które z namaszczeniem pielęgnują. Są zachwyceni domem. Cieszą się, że w końcu mają własne, wymarzone miejsce na odludziu, w otoczeniu lasu. Ponieważ mają cudowną szefową, oboje częściowo zaczynają pracę zdalną i tylko od czasu do czasu jeżdżą do miasta, do pracy. Wkrótce okazuje się, że dom skrywa wiele sekretów, a ich sielankowe życie w otoczeniu natury zaczyna się zmieniać. Dawid nakrywa mrukliwego sąsiada na posesji, który sprawia wrażenie, jakby czegoś szukał. Monika spotyka w lesie sąsiadkę, która na wieść o tym, że Dawid i Monika mieszkają w domu Borysiuka, ucieka bez słowa. O co chodzi z sąsiadami? Ich historię przybliża im były właściciel domu.

„To dziwna rodzina. Kiedyś, dawno temu, wydarzyło się u nich coś, co do tej pory nie zostało wyjaśnione…”.

Co wydarzyło się w rodzinie Toporków i dlaczego sprawiają oni tak dziwne wrażenie? Jaki związek z tym wszystkim ma dom, w którym zamieszkało szczęśliwe małżeństwo? Dawid wykupuje słój, a w nim notatnik. Jest przekonany, że należy on do rozeźlonego Toporka i że właśnie tego mężczyzna szukał w ich szopie. Dawid czyta zapiski i pod ich wpływem zaczyna się zmieniać. Inaczej postrzega swój związek z Moniką. Staje się o nią chorobliwie zazdrosny, a przecież do tej pory był wręcz dumny, że jego żona przyciąga wzrok kolegów z pracy. Stopniowo zaczyna okłamywać Monikę. Czy małżeństwu uda się rozwiązać problemy i odzyskać stracone do siebie zaufanie? Jakie jeszcze sekrety odkryją? O tym dowiecie się, czytając powieść Anety Grabowskiej!

Podsumowanie
Powieść obyczajowa „Dom, który widział zbyt wiele” autorstwa Anety Grabowskiej to bardzo przyjemna w odbiorze lektura. Choć początkowo obawiałam się, że będę zmęczona czytaniem o sielankowym życiu dwojga ludzi, którzy się odnaleźli i stworzyli szczęśliwy związek, to przyznaję, że Autorka mnie zaskoczyła. W końcu przeczytałam powieść, w której na początku nie było problemów, poznałam ludzi zadowolonych ze swojej pracy. To niesamowite, jak przyjazne miejsce pracy opisała Aneta Grabowska. Zastanawiam się, czy takie istnieją. Nie zmienia to faktu, że wraz z rozwojem akcji, wpadamy w wir tajemnic, obserwujemy stopniową przemianę bohaterów. Głównie Dawid się zmienia. Z wyrozumiałego męża staje się zazdrosny. Zaczyna okłamywać Monikę, która jest bardzo zdezorientowana zachowaniem ukochanego mężczyzny. Ogromnym plusem tej historii są tajemnice. Mamy dom, którego wyraźnie boją się sąsiedzi. A może, to nie sam dom tak ich przeraża? Poznajemy rodzinę Toporków – tajemniczych, wystraszonych i złych. Tylko na co? Tutaj pewne fakty naprawdę zaskakują.

Historia stworzona przez Autorkę jest wciągająca. Początki związku Dawida i Moniki poznajemy z ich wspomnień. To są ludzie po trzydziestce, którzy, choć na pierwszy rzut oka bardzo się różnią, wzajemnie się rozumieją i doskonale uzupełniają. Dopingowałam ich, by pokonali pojawiające się stopniowo przeciwności losu. Zakończenie wycisnęło mi łzy z oczu. Wzruszyłam się tym, co oboje na końcu zrobili. Poczułam też dreszcz na plecach i troszkę złości, gdy poznałam pewne skrywane tajemnice. Jakie to sekrety i dlaczego wywołały we mnie tyle emocji – tego dowiecie się, czytając tę porywającą opowieść o blaskach i cieniach pożycia małżeńskiego, oraz o ludziach, którzy nie chcą, by ich tajemnice ujrzały światło dzienne…

Wstęp
Powieść obyczajowa „Dom, który widział zbyt wiele” autorstwa Anety Grabowskiej od Wydawnictwa Skrzat to przyjemna historia szczęśliwego małżeństwa, któremu do życia brakuje jedynie dziecka. Gdy sięgałam po tę powieść, troszkę się obawiałam, że będzie to bardzo cukierkowa historia. Myliłam się. To wspaniała opowieść, ukazująca szczęśliwe życie i realizację celów....

więcej Pokaż mimo to

4
avatar
842
220

Na półkach: , , ,

Przychodzi w życiu moment, gdy dwoje ludzi decyduje się na zmiany. Pojawia się potrzeba odizolowania od innych i odnalezienia przestrzeni, gdzie będą się czuć bezpiecznie. Miejsca, w którym w spokoju będą mogli budować rodzinę. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Czasami dom, z pozoru idealny, skrywa więcej sekretów, niż początkowo mogłoby się zdawać.

Gdy Monika i Dawid decydują się na zakup domu poza miastem, nie są w stanie przewidzieć, jakie tajemnice skrywają cztery ściany przytulnego budynku. W momencie gdy na jaw zaczynają wychodzić sekrety przez lat, pomiędzy, do tej pory idealną, parą powstaje bariera ,stworzona kłamstw i niedopowiedzeń, mogąca zrujnować relację, którą Monika i Marcin budowali przez lata.

Dom, który widział zbyt wiele to opowieść o relacji dwóch, pragnących szczęścia, osób. Autorka przedstawia czytelnikom Monikę i Dawida – z pozoru idealne małżeństwo, które decyduje się na zmiany. Dom poza miastem ma być pierwszym krokiem do spełnienia ich marzeń. Okazuje się jednak, że zanim będzie to możliwe, para musi stawić czoło przeciwnościom losu, które mogą zarówno umocnić ich związek, jak i doszczętnie go zrujnować.

Monika i Dawid to para żyjąca w bańce. Autorka, poprzez retrospekcje, krok po kroku pokazuje, w jaki sposób bańka ta powstawała. Od początku relacja pary przepełniona była pozytywnymi emocjami. Małżeństwo nigdy nie doświadczyło poważnych kłótni czy wątpliwości. Zawsze byli dla siebie wsparciem. Wszystko zmienia się, gdy pomiędzy nimi pojawiają się tajemnice. Bańka zaczyna pękać, pokazując, że nie da się przez całe życie trwać w idealnej relacji.

Mówiąc o relacji pomiędzy bohaterami, warto wspomnieć także o ich kreacji. Autorka przedstawia zakochane bez pamięci i jednocześnie bardzo nowoczesne małżeństwo. Monika jest pewną siebie, odważną i piękną kobietą, której charyzma przyciąga mężczyzn jak magnes. Dawid to mężczyzna cichy i inteligentny, potrafiący jednak odpowiednio zareagować, gdy ma miejsce coś, co mu się nie podoba. Razem z Moniką dopełniają się idealnie. Już na początku znajomości pojawiła się miedzy nimi „chemia”, która z każdą kolejną wspólnie spędzoną chwilą rośnie. Aneta Grabowska stworzyła bohaterów pełnych energii, sprawiających, że podczas czytania uśmiech pojawia się na ustach czytelnika niejednokrotnie.

Należy jednak zaznaczyć, że wyjątkiem Moniki i Dawida, bohaterowie zostali jedynie pobieżnie scharakteryzowani. Autorka przedstawia kilka dość intrygujących postaci, jednak żadna z nich nie została nakreślona szczegółowo. Czytelnik ma okazję poznać wścibskiego Mikołaja, który swoje dobro innych przekłada nad dobro innych, sympatycznego byłego właściciela domu, Borysiuka, czy poważną szefową firmy. Każda z tych postaci została przedstawiona niezwykle realistycznie; każda ma swoje problemy i tajemnice. Żadna nie jest czarno-biała. Gdyby czytelnik miał okazję dowiedzieć się czegoś więcej na ich temat, poznać motywacje, zagłębić się w uczucia, mogłoby to zadziałać jedynie na korzyść książki.

Warto zauważyć, że Aneta Grabowska stworzyła historię, którą czyta się niezwykle szybko. Jest to opowieść idealna na leniwy wieczór po ciężkim dniu w pracy. Napisana została prostym i przystępnym językiem, podzielona na kilkanaście rozdziałów. Nie jest to książka stworzona w celu wzbudzenia w czytelnikach refleksji, a przyjemna i dość ciekawa powieść obyczajowa, dzięki której można zapomnieć o otaczającym świecie. Na próżno szukać w niej dynamicznej i zaskakującej akcji. To dość spokojna historia o ludziach, którzy mierząc się z cudzą przeszłością, mierzą się z własnymi demonami.

Dom, który widział zbyt wiele to opowieść o małżeństwie, które pod wpływem tajemnic, związanych z nowym domem, zostało zmuszone do walki o własne uczucie. Aneta Grabowska prezentuje ciepłą i lekką opowieść, przy której czytelnik może spędzić wiele przyjemnych chwil.

Przychodzi w życiu moment, gdy dwoje ludzi decyduje się na zmiany. Pojawia się potrzeba odizolowania od innych i odnalezienia przestrzeni, gdzie będą się czuć bezpiecznie. Miejsca, w którym w spokoju będą mogli budować rodzinę. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Czasami dom, z pozoru idealny, skrywa więcej sekretów, niż początkowo mogłoby się zdawać.

Gdy Monika i Dawid...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
17
16

Na półkach:

Można powiedzieć, że książkę połknęłam w całości. Po prostu przepadłam i w cale nie jest to jej wada, wręcz przeciwnie. Jestem zachwycona, zwłaszcza lekkością pióra autorki. Długość rozdziałów jest idealnie dopasowana na krótkie przerwy, np. na zrobienie kawy. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawia historię głównych bohaterów. Niby poznajemy ich w chwili wprowadzenia się do wymarzonego domu, ale w trakcie książki autorka wplata przeróżne historie z ich życia, dzięki czemu wiemy o nich jeszcze więcej. Mnie opowieść wciągnęła i to bardzo, a samo zakończenie bardzo zaskoczyło.

Można powiedzieć, że książkę połknęłam w całości. Po prostu przepadłam i w cale nie jest to jej wada, wręcz przeciwnie. Jestem zachwycona, zwłaszcza lekkością pióra autorki. Długość rozdziałów jest idealnie dopasowana na krótkie przerwy, np. na zrobienie kawy. Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawia historię głównych bohaterów. Niby poznajemy ich w chwili wprowadzenia...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
350
348

Na półkach: ,

"Czyż nie lepiej jest kochać trochę, ale na zawsze, niż poddać się namiętności, która szybko spali samą siebie?"
Zapraszam na moją opinię
https://mojefikusnezycieblog.blogspot.com/2021/04/dom-ktory-widzia-zbyt-wiele.html

"Czyż nie lepiej jest kochać trochę, ale na zawsze, niż poddać się namiętności, która szybko spali samą siebie?"
Zapraszam na moją opinię
https://mojefikusnezycieblog.blogspot.com/2021/04/dom-ktory-widzia-zbyt-wiele.html

Pokaż mimo to

1
avatar
395
39

Na półkach:

Dla mnie to najlepsza powieść obyczajowa - z pięknie przedstawioną miłością i tym, jak powinno wyglądać małżeństwo - którą czytałam od dłuższego czasu. Aneta Grabowska opisała to wszystko tak realnie, tak życiowo, tak cudownie... I jeszcze to zakończenie! Ta książka jest po prostu piękna, a momentami nawet wzruszająca. Wiele jest obyczajówek, które opowiadają o wielkich uczuciach i uniesieniach, ale dawno nie czytałam czegoś takiego, co idealnie trafiło wprost do mojego serca. A "Dom, który widział zbyt wiele" naprawdę miał to przedstawione doskonale.
CAŁA RECENZJA: https://naszksiazkowir.blogspot.com/2021/03/aneta-grabowska-dom-ktory-widzia-zbyt.html

Dla mnie to najlepsza powieść obyczajowa - z pięknie przedstawioną miłością i tym, jak powinno wyglądać małżeństwo - którą czytałam od dłuższego czasu. Aneta Grabowska opisała to wszystko tak realnie, tak życiowo, tak cudownie... I jeszcze to zakończenie! Ta książka jest po prostu piękna, a momentami nawet wzruszająca. Wiele jest obyczajówek, które opowiadają o wielkich...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
5747
652

Na półkach:

Prawdziwe życie serwuje wzloty i upadki

Dobra literatura kobieca zawsze sprawdzi się gdy mamy zły humor i gorszy dzień.

Mając dość rzeczywistości i chcąc zrelaksować się przy książce rozpoczęłam lekturę powieści Anety Grabowskiej - Autorki, której żadnej książki do tej pory nie czytałam. Miałam ochotę zrobić "Czytelniczy odlot" i świetnie mi się to udało. Fabuła książki okazała się idealna do tego i zabrała mnie do świata, w którym nie ma wirusa, ale jest mnóstwo tajemnic i sekretów, zaś bohaterowie odkrywają ciekawe historie.

Monika i Dawid są małżeństwem z kilkuletnim stażem. Poznali się w pracy, pobrali bardzo szybko w tajemnicy przed swoimi rodzinami. Tak chcieli, tak im się podobało i inni musieli to zaakceptować. Ich pożycie układa się dość zgodnie. Do szczęścia brakuje im tylko jednego - dziecka. Mimo starań niestety - dwie kreski nie pojawiają się na kolejnych testach, które robi Monika. Para kupuje dom poza miastem z drugiej ręki. Sympatyczny starszy pan zostawia im swoje cztery kąty, które wydają się idealnym miejscem do życia. Sielski krajobraz, spokój, piękne widoki mają zabarwienie idylliczne. Ten idealny obraz burzą dziwni sąsiedzi, tajemniczy zeszyt wykopany z ziemi i różne życiowe zawirowania. Te wszystkie elementy wspaniale urozmaicają fabułę. Dzięki nim lektura staje się budzącą emocje i przykuwającą do siebie. Bo nagle mnoży się wiele znaków zapytania. Czy młodzi ludzie doczekają się potomka? Czy tajemnice sprzed lat wpłyną na ich życie? Czy to miejsce okaże się dla nich ostoją szczęścia?

Zaczytałam się, a lektura okazała się barwna i pełna różnych wątków, które skupiły moją uwagę i nie pozwoliły na nudę. Akcja książki wciąż przynosiła nowe niespodzianki. Zagłębiając się w treść miałam nieodparte wrażenie, że układam pasjans pełną talią kart i odkrywam nowe konstelacje, nowe tajemnice, a towarzyszyło temu bardzo przyjemne uczucie. Rozkoszowałam się sielankową i harmoniczną atmosferą miejsca, która jednak pokazywało swoje drugie oblicze. Te dwa obrazy nawzajem przenikały się się, a ja miałam niekłamaną frajdę z lektury. Autorka napisała lekko i tajemniczo. Splotła problemy realnego życia z marzeniami. Pokazała, że nikt nie jest perfekcyjny, ale i nikt nie żyje bez problemów i kłopotów. Każdy człowiek ma jakieś mniejsze lub większe swoje sekrety, które niekiedy potrafią rozrosnąć się do rozmiarów nad którymi możemy stracić kontrolę.

Aneta Grabowska stworzyła ekscytującą historię której bohaterami są zwyczajni ludzie. Ich życie jest jednak na tyle zajmujące i urozmaicone, że śledzenie ich losów sprawia przyjemność i uczy, że życie, to prawdziwe, nie zawsze jest barwne i pełne blasku. Zdarzają się w nim dni bure i ponure, pełne kłopotów i spraw, które mogą przytłoczyć swoim ciężarem. Kluczem do ich rozwiązywania jest szczera rozmowa, pozbycie się tajemnic i wzajemne wspieranie się w trudnych chwilach. Autorka potwierdza więc regułę, że razem można więcej, a szczerość popłaca. Polecam lekturę tego tytułu, który sprawdzi się jako propozycja na odstresowujący wieczór czy weekendową odskocznie od codziennego życia. Na pewno Wam się spodoba.

Prawdziwe życie serwuje wzloty i upadki

Dobra literatura kobieca zawsze sprawdzi się gdy mamy zły humor i gorszy dzień.

Mając dość rzeczywistości i chcąc zrelaksować się przy książce rozpoczęłam lekturę powieści Anety Grabowskiej - Autorki, której żadnej książki do tej pory nie czytałam. Miałam ochotę zrobić "Czytelniczy odlot" i świetnie mi się to udało. Fabuła książki...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
1099
818

Na półkach: ,

Nasi bohaterowie to Monika i Dawid. Powiem szczerze, że to do Dawida żywiłam większą sympatię niż do jego małżonki i to wcale nie dlatego, że był facetem, podobno przystojnym! A po prostu charakterem był bliski mnie, w sensie czułam, że jest introwertykiem i sama autorka później o tym wspomina. Lgnęłam do niego i z miłą chęcią spoglądałam na jego poczynania i trzymałam kciuki, by wszystko toczyło się po jego myśli.
Z kolei Monika wydawała mi się taka bardziej... zrywna. Ryzykantka, flirciara, nie przejmująca się zbytnio innymi. Widać, że lgnęła do ludzi, nie przejmowała się za bardzo. Była młoda, piękna i miała tego świadomość, a co za tym idzie była mega odważna. Ja, gdyby rzucano mi takie teksty i obserwowano mnie tak jak ją, spłoniłabym rumieńcem, ale i zasapała się ze złości niczym lokomotywa, bo takie zaczepki i podrywy na przykład żonatych facetów są słabe strasznie. Poza tym jestem raz, że introwertykiem, to dwa cenie sobie stałe związki, a nie żadne skoki w bok. Szczerość, zaufanie i wierność to część mnie. Nie umiałabym tego złamać w jakikolwiek sposób.
Kreacja bohaterów przypadła mi do gustu, same postacie są nieco pokiereszowane przez los, ale też niezbyt przesadnie. Myślę, że mogliby oni wywrzeć na Was pozytywne wrażenia.

Osobiście przypadło mi do gustu zakończenie. Nie spodziewałam się tak odważnego kroku, decyzji, jaką podjęli nasi bohaterowie. Jednak należą im się wielkie gratulacje za tak duży krok, odpowiedzialny, na całe życie. Cieszę się, że akurat w tę stronę potoczyła się lektura. Może niektórzy z Was krzykną, że to było do przewidzenia... Może było, może nie. Ja cieszyłam się i chłonęłam każdy kolejny rozdział. Podczas czytania towarzyszyło mi zainteresowanie, co jeszcze stanie na drodze bohaterów.
Działo się naprawdę wiele, niektóre wydarzenia obracały akcję tak diametralnie, że można by spodziewać się najgorszego... Ale to dobrze, bo dzięki temu nie wiało nudą, nawet nie było jej czuć ani przez chwilę. Wiele różnych wątków tutaj się pojawiło, ale wszystkie zostały doprowadzone do końca.

Cała recenzja na blogu :)

Nasi bohaterowie to Monika i Dawid. Powiem szczerze, że to do Dawida żywiłam większą sympatię niż do jego małżonki i to wcale nie dlatego, że był facetem, podobno przystojnym! A po prostu charakterem był bliski mnie, w sensie czułam, że jest introwertykiem i sama autorka później o tym wspomina. Lgnęłam do niego i z miłą chęcią spoglądałam na jego poczynania i trzymałam...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
274
193

Na półkach:

"Dom, który widział zbyt wiele" to powieść obyczajowa. Młode małżeństwo postanawia wyprowadzić się z miasta i rozpocząć nowy etap życia w uroczym domu na wsi. Marzą o dziecku i spokojnym życiu. Jednak stary dom ma swoje tajemnice.
Czy poprzedni właściciel jest miłym starszym panem, który z serdeczności odwiedza nowych właścicieli?
Czy spełnią się marzenia o posiadaniu dziecka?
Jak tajemnice mogą wpłynąć na związek?
Zapraszam na recenzje: http://swiattomskiego.pl/2021/03/dom-ktory-widzial-zbyt-wiele-skrzat.html

"Dom, który widział zbyt wiele" to powieść obyczajowa. Młode małżeństwo postanawia wyprowadzić się z miasta i rozpocząć nowy etap życia w uroczym domu na wsi. Marzą o dziecku i spokojnym życiu. Jednak stary dom ma swoje tajemnice.
Czy poprzedni właściciel jest miłym starszym panem, który z serdeczności odwiedza nowych właścicieli?
Czy spełnią się marzenia o posiadaniu...

więcej Pokaż mimo to

2

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dom, który widział zbyt wiele


Reklama
zgłoś błąd