ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać437
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać16
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać13
Apokalipsa. Księga miłosierdzia
Uchyl drzwi, za którymi czeka Bóg
Czy wiesz, jak brzmią pierwsze słowa, które wypowiada Bóg do człowieka w Księdze Apokalipsy? „Przestań się lękać!” (Ap 1,17). Bóg wie, że różnie możemy patrzeć na tajemnicze objawienie, jakie otrzymał Jan. On przewiduje naszą reakcję. „Nie bój się!” to przesłanie dotyczące wszystkiego, co zostało zawarte w Apokalipsie. Mamy wybór: możemy zaufać sobie, swojemu ograniczonemu poznaniu i pogrążyć się w strachu albo zaufać Temu, który widzi lepiej.
Ta książka powstała z myślą o wszystkich, którzy z lękiem czytają Apokalipsę, po to by dostrzegli, że jest ona opowieścią o wielkim miłosierdziu. Kluczem do drzwi, za którymi czeka niepojęty, kochający Bóg.
Apokalipsa to historia o życiu – nie o śmierci. O życiu! I to nie byle jakim, bo o życiu wiecznym.
Kup Apokalipsa. Księga miłosierdzia w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Apokalipsa. Księga miłosierdzia
Poznaj innych czytelników
41 użytkowników ma tytuł Apokalipsa. Księga miłosierdzia na półkach głównych- Przeczytane 22
- Chcę przeczytać 17
- Teraz czytam 2
- Posiadam 6
- Religia 2
- 2022 2
- 52 (2021) 1
- # waiting 1
- Religijne 1
- Przeczytane 2025 1
Tagi i tematy do książki Apokalipsa. Księga miłosierdzia
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Apokalipsa. Księga miłosierdzia
W Apokalipsie, zaraz na samym początku, Bóg zostaje nazwany hebrajskim imieniem „Amen”. Jeśli coś jest amen, to znaczy, że jest godne wiary, prawdziwe i niezmienne. I taki właśnie jest Bóg.
W Apokalipsie, zaraz na samym początku, Bóg zostaje nazwany hebrajskim imieniem „Amen”. Jeśli coś jest amen, to znaczy, że jest godne wiary, prawdziwe i niezmienne. I taki właśnie jest Bóg.












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Apokalipsa. Księga miłosierdzia
[809]
"To nie głosu lęku powinniśmy słuchać,
to nie na głosie lęku mamy budować,
ale na tym, co mówi Bóg.
A On mówi: "Nie lękaj się!"'
Książka, która prowadzi ku zaufaniu Bogu. Autorka z wielkim entuzjazmem pokazuje jak wspaniały i miłosierny jest Bóg. Nie musimy bać się czasów ostatecznych. On już zwyciężył zło.
[809]
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"To nie głosu lęku powinniśmy słuchać,
to nie na głosie lęku mamy budować,
ale na tym, co mówi Bóg.
A On mówi: "Nie lękaj się!"'
Książka, która prowadzi ku zaufaniu Bogu. Autorka z wielkim entuzjazmem pokazuje jak wspaniały i miłosierny jest Bóg. Nie musimy bać się czasów ostatecznych. On już zwyciężył zło.
Bardzo dobra książka - jak wszystkie M. Miduch. Rzuca inne światło na Apokalipsę, pozwala zrozumieć i odczytać symbole zawarte w tej najtrudniejszej, ale niesłusznie budzącej lęk księdze Nowego Testamentu.
Bardzo dobra książka - jak wszystkie M. Miduch. Rzuca inne światło na Apokalipsę, pozwala zrozumieć i odczytać symbole zawarte w tej najtrudniejszej, ale niesłusznie budzącej lęk księdze Nowego Testamentu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę inne spojrzenie na Apokalipsę. Taka sobie.
Trochę inne spojrzenie na Apokalipsę. Taka sobie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo optymistyczne odczytanie Księgi Objawienia, raczej zgodne z zamierzeniem Autora. Przez tę Księga trzeba przechodzić z przewodnikiem. Polecam.
Bardzo optymistyczne odczytanie Księgi Objawienia, raczej zgodne z zamierzeniem Autora. Przez tę Księga trzeba przechodzić z przewodnikiem. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPomysł na książkę o Apokalipsie autorka miała bardzo fajny: zamiast tłumaczyć i wyjaśniać każdy obraz, każdy symbol tej księgi, skupić się na głównym przekazie Objawienia i jemu podporządkować narrację książki . Dla autorki jest to miłosierdzie Boga. Niestety realizacja pomysłu rozczarowuje. Przede wszystkim bardzo przewlekłym pisaniem, często o rzeczach oczywistych. Czasem też nie bardzo wiadomo, jakiego czytelnika miala na mysli autorka: czy zupełnego nowicjusza nie tylko do księgi Apokalipsy, ale generalnie Biblii, czy kogos kto, juz nie raz zmagał się z nią. Jak to bywa w książkach biblistki (Biografie Ojca, Jezusa i Sucha) można i w tej książce natrafić na perełki, świeże spojrzenie na dobrze znany tekst, przywołanie jakiegoś cytatu z innego autora, np: „Tu jesteśmy poza czasem. I myli się ten, kto mówi, że Apokalipsa dotyczy tylko przyszłości. Tu to, co było, miesza się z tym, co jest, i z tym, co będzie. Tu jest Boże teraz!” czy „Święty Jan Chryzostom napisał takie zdanie: „Nic nie czyni nas tak podobnymi do Boga jak przebaczanie”.”
Ale przede wszystkim jest sporo bardzo oczywistych, nużących fragmentów: porównań, wspominanie rozmów ze znanymi już z poprzednich książek autorki „żydami w Jerozolimie” czy refleksji na temat zdarzeń z własnego życia.
Generalnie książka wydaje się nadmiernie „napompowana” w stosunku do przekazu, który zawiera.
Pomysł na książkę o Apokalipsie autorka miała bardzo fajny: zamiast tłumaczyć i wyjaśniać każdy obraz, każdy symbol tej księgi, skupić się na głównym przekazie Objawienia i jemu podporządkować narrację książki . Dla autorki jest to miłosierdzie Boga. Niestety realizacja pomysłu rozczarowuje. Przede wszystkim bardzo przewlekłym pisaniem, często o rzeczach oczywistych. Czasem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to