Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu

Okładka książki Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu autorstwa Justyna Sobolewska
Okładka książki Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu autorstwa Justyna Sobolewska
Justyna Sobolewska Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry biografia, autobiografia, pamiętnik
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2020-10-27
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-27
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324410798
„«Przecież Filipowicz nie miał biografii» – usłyszałam kiedyś. – «Pisał, łowił ryby i był outsiderem. Co w tym ciekawego?». Kiedy przyjrzymy się jego życiu, okaże się jednak, że podobnie jak w jego opowiadaniach pozornie nieefektowna szarość mieni się kolorami. Jako pisarz był doceniany, ale jednak ciągle pozostawał na uboczu: twórca krakowski, partner «naszej noblistki» Wisławy Szymborskiej. A tymczasem to był autor pierwszorzędny i – jak mawiał Jerzy Pilch – rasowy, mistrz krótkiej formy, do którego się pielgrzymowało. Opowieść o jego życiu toczy się w głównym nurcie polskiej historii, pokazuje zaangażowanie i wybory lewicowej inteligencji. Poprzez życie Filipowicza można zobaczyć całą epokę”.

[Ze wstępu]



„Fascynująca książka o życiu i twórczości Kornela Filipowicza. Autorce udało się «złowić na literacką wędkę» tamten czas: czas niepokoju, burzliwych wydarzeń politycznych, czas miłości i śmierci”.

– Ewa Lipska
Średnia ocen
6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu



1949 436

Oceny książki Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu

Średnia ocen
6,8 / 10
76 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu

avatar
179
174

Na półkach:

Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu
Lubię, jak książki same do mnie przychodzą. Podczas tegorocznej wyprawy sylwestrowej do Krakowa, ta książka czekała na mnie w księgarni. Dokładnie kilka lat temu również w Krakowie nabyłem „ Byliśmy u Kornela. Rzecz o Kornelu Filipowiczu” . Filipowicz całe powojenne życie spędził w Krakowie.
Wielka chwała Justynie Sobolewskiej za ten tom i przypominanie tego polskiego pisarza, prawdziwego Mistrza literatury, a i pewnie życia.
Autorka, poza pokazaniem nowatorstwa Jego twórczości i zachwytów Mu współczesnych, jak choćby Szymborska, Różewicz czy Pilch, pokazuje, jak Filipowicz wyprzedzał swoje czasy w literaturze, pokazując choćby zwierzęta, poruszając wtedy temat uchodźców, podzielonej Polski czy użyczając głosu w literaturze innym, słabszym.
To także fantastyczna opowieść o skomplikowanych losach jednostki na tle Polski XX. wieku. Obie wojny, socrealizm i u kresu życia pisarza pierwsze wolne wybory w roku 1989. Fascynująca jest postać pisarza: niezależny, autorytet, wręcz ostoja dla młodych, ekolog, prekursor na wielu polach, niby abnegat, związany z Jaremianką i Szymborską, przyjaciel Przybosia i Różewicza, do tego, zdaniem wielu, niedoszły polityk i prawdziwy fachowiec w kwestiach technicznych.
Filipowicz żył z kotami, to po Jego śmierci Szymborska napisała wstrząsający wiersz „ Kot w pustym mieszkaniu”, którego nigdy nie chciała czytać na spotkaniach autorskich. To kotka wypowiada w opowiadaniu „ Rozmowy na schodach” kluczowe zdania, które może być mottem całej twórczości Filipowicza : „To wszystko jest śmiechu warte, a może nawet niewarte śmiechu . Najmądrzej jest po prostu być. Nieważne, w jakim miejscu czasie- jeśli w ogóle coś takiego jak czas istnieje. Nic lepszego nie wymyślisz „.
Piękne zdanie i świetna książka Justyny Sobolewskiej.

Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu
Lubię, jak książki same do mnie przychodzą. Podczas tegorocznej wyprawy sylwestrowej do Krakowa, ta książka czekała na mnie w księgarni. Dokładnie kilka lat temu również w Krakowie nabyłem „ Byliśmy u Kornela. Rzecz o Kornelu Filipowiczu” . Filipowicz całe powojenne życie spędził w Krakowie.
Wielka chwała Justynie Sobolewskiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1470
1000

Na półkach:

Bardzo fajna książka o fajnym pisarzu. Nieco chaotyczna, dzięki temu jednak niekoturnowa, swojska i ciepła. Spodziewałem się skupienia na partnerce Filipowicza, Nobel oblige, na szczęście to Kornel jest bohaterem książki i na jego postaci koncentruje się autorka.
Dobrze, że Filipowicz wrócił z niepamięci jako postać, i jako autor świetnej prozy (i wierszy, mniej dla niego istotnych).

Bardzo fajna książka o fajnym pisarzu. Nieco chaotyczna, dzięki temu jednak niekoturnowa, swojska i ciepła. Spodziewałem się skupienia na partnerce Filipowicza, Nobel oblige, na szczęście to Kornel jest bohaterem książki i na jego postaci koncentruje się autorka.
Dobrze, że Filipowicz wrócił z niepamięci jako postać, i jako autor świetnej prozy (i wierszy, mniej dla niego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
193
166

Na półkach:

Ciekawa historia mało znanego pisarza. Opowiedziana przez pryzmat jego twórczości.

Ciekawa historia mało znanego pisarza. Opowiedziana przez pryzmat jego twórczości.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

171 użytkowników ma tytuł Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu na półkach głównych
  • 86
  • 82
  • 3
34 użytkowników ma tytuł Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu na półkach dodatkowych
  • 16
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Stówka. Przeczytaj to jeszcze raz Anna Dziewit-Meller, Justyna Sobolewska
Ocena 6,8
Stówka. Przeczytaj to jeszcze raz Anna Dziewit-Meller, Justyna Sobolewska
Okładka książki Wywiady Press 2014 Elisabeth Åsbrink, Marcin Kącki, Magdalena Rigamonti, Jon Ronson, Justyna Sobolewska, John Sweeney, Mariusz Szczygieł, Paweł Wilkowicz, Jan Wróbel
Ocena 7,0
Wywiady Press 2014 Elisabeth Åsbrink, Marcin Kącki, Magdalena Rigamonti, Jon Ronson, Justyna Sobolewska, John Sweeney, Mariusz Szczygieł, Paweł Wilkowicz, Jan Wróbel
Okładka książki Boskie Matki. 12 cudnych obrazów i świadectw Maria Barcz, Monika Janusz-Lorkowicz, Renata Kin, Agnieszka Litorowicz-Siegert, Aleksandra Lubańska, Alina Mrowińska, Violetta Ozmnikowski, Krystyna Pytlakowska, Justyna Sobolewska, Monika Stukonis, Marcelina Szumer, praca zbiorowa
Ocena 0,0
Boskie Matki. 12 cudnych obrazów i świadectw Maria Barcz, Monika Janusz-Lorkowicz, Renata Kin, Agnieszka Litorowicz-Siegert, Aleksandra Lubańska, Alina Mrowińska, Violetta Ozmnikowski, Krystyna Pytlakowska, Justyna Sobolewska, Monika Stukonis, Marcelina Szumer, praca zbiorowa
Justyna Sobolewska
Justyna Sobolewska
Dziennikarka, krytyczka literacka, autorka ,,Książki o czytaniu"; publikuje recenzje i teksty o literaturze w tygodniku „Polityka”, współpracuje z TVP Kultura.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu przeczytali również

Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt Izolda Kiec
Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt
Izolda Kiec
Obszerna biografia jednej z najbardziej intrygujących poetek dwudziestolecia międzywojennego. Autorka podejmuje próbę przywrócenia równowagi między legendą artystki a realnym obrazem jej życia i dorobku literackiego. Książka nie jest jedynie rekonstrukcją faktów – to także interpretacja, polemika ze źródłami i refleksja nad mechanizmami pamięci kulturowej. Publikacja ukazuje Ginczankę jako postać złożoną: młodą, niezwykle utalentowaną poetkę, która fascynowała się m.in. Tuwimem i czerpała inspiracje z poezji Skamandra czy Leśmiana. Jednocześnie jej wizerunek – pięknej, egzotycznej kobiety – przez lata przesłaniał wartość samej twórczości. Kiec stara się ten stereotyp przełamać, pokazując bohaterkę jako świadomą uczestniczkę życia literackiego Warszawy, ale też osobę uwikłaną w napięcia społeczne i narastający antysemityzm. Na szczególną uwagę zasługuje warsztat badawczy autorki. Kiec korzysta z licznych dokumentów, wspomnień i relacji świadków, zestawia je ze sobą i poddaje krytycznej analizie, proponując własne interpretacje. Dzięki temu biografia nie sprawia wrażenia hagiografii – przeciwnie, pozostawia miejsce na wątpliwości i niedopowiedzenia, podkreślając, że wiele fragmentów życia poetki nadal pozostaje niejasnych. Taka strategia zwiększa wiarygodność narracji i pokazuje trud pracy biografa, który musi mierzyć się z niepełnymi lub sprzecznymi źródłami. Książka jest zarazem portretem epoki. Fotografie, dokumenty oraz wspomnienia ludzi kultury pomagają odtworzyć atmosferę międzywojennego środowiska literackiego i zrozumieć kontekst, w którym rozwijał się talent Ginczanki. Tragiczny finał jej życia – aresztowanie przez gestapo i rozstrzelanie w 1944 roku – nadaje całej opowieści wymiar dramatyczny i każe patrzeć na niespełniony potencjał poetki jako na jedną z wielu strat wojennego pokolenia. Mocną stroną książki jest także próba demitologizacji bohaterki. Kiec nie unika tematów trudnych, takich jak doświadczenie zdrady czy powojenne zapomnienie twórczości Ginczanki, wynikające m.in. z uprzedzeń wobec jej pochodzenia. Dzięki temu książka staje się nie tylko biografią jednostki, lecz także opowieścią o tym, jak historia i ideologia wpływają na literacki kanon. Jeśli można wskazać potencjalną trudność lektury, jest nią momentami akademicki charakter narracji. Szczegółowość analiz i bogactwo materiałów źródłowych wymagają od czytelnika skupienia, ale jednocześnie stanowią ogromną wartość dla osób zainteresowanych historią literatury. Nie jest to biografia sensacyjna ani fabularyzowana – jej siła tkwi raczej w rzetelności i interpretacyjnej głębi. Ostatecznie „Ginczanka" jawi się jako ważna próba przywrócenia pamięci o poetce, której talent nie zdążył w pełni rozkwitnąć. To książka o kruchości kariery artystycznej, o niesprawiedliwości historii, ale też o potrzebie nieustannego reinterpretowania przeszłości.
Telksinoe - awatar Telksinoe
ocenił na73 miesiące temu
Tyrmand. Pisarz o białych oczach Marcel Woźniak
Tyrmand. Pisarz o białych oczach
Marcel Woźniak
“Tyrmand. Pisarz o białych oczach” Marcela Woźniaka to biografia, którą czyta się jednym tchem. Opowiada o egzystencjalnym rozchwianiu pomiędzy pragnieniem wolności człowieka i artysty a realnością świata ograniczającą go na każdym kroku. Dom rodzinny, ojczyzna są dla Tyrmanda zbyt ciasne, niedostosowane do skali jego ambicji i temperamentu. Z tego rodzi się poczucie niepokoju o własny rozwój. To napięcie między oczekiwaniami a rzeczywistością nie znika na emigracji. Zmienia się dekoracja, język, system, ale wewnętrzne oczekiwanie - by wolność trwała - ciągle jest obecne. Wydaje się, że kluczowe dla Tyrmanda są pryncypia: wolność artystyczna i osobista za cenę niepoddawania się systemowi, nawet jeśli oznacza to samotność, marginalizację, opóźnione uznanie. I nie ma znaczenia, czy to stalinowska Polska czy Ameryka lat 70. - może dzięki temu jego twórczość wytrzymała próbę czasu. Sukces, czytelnictwo, rozpoznawalność, legenda nie bierze się z kompromisu, lecz z konsekwentnego trwania przy własnych zasadach. Porażki, zagrożenia osobiste czy literackie prowadzą do kryzysu, ale jednocześnie stają się źródłem energii życiowej i twórczej. Impulsem do działania. Odmowa kompromisu jest zarazem siłą i przekleństwem; źródłem wielkości i powodem do nieustannego starcia z rzeczywistością. Barwne, intensywne życie znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w jego twórczości. Styl, tematy, postawy można odnaleźć choćby w “Filipie”, “Siedem dalekich rejsów”, “Życie towarzyskie i uczuciowe”. Rekonstrukcja biografii pisarza - od Nalewek, poprzez wojenne dramaty rozgrywające się w cieniu NKWD i nazistów, przez doświadczenie stalinowskiej Polski aż po emigracyjną Amerykę - oddziałuje na czytelnika siłą reportażowego, literackiego stylu. Dzięki niemu staje się gęstą, wielogłosową opowieścią pełną anegdot o życiu kulturalnym, wyrazistych postaciach i znaczących wydarzeniach, która układa się w sugestywny portret egzystencji z całą jej intensywnością.
mariuszowelektury - awatar mariuszowelektury
ocenił na82 miesiące temu
Z niejednej półki. Wywiady Michał Nogaś
Z niejednej półki. Wywiady
Michał Nogaś
Lubię czytać wywiady z wielu różnych powodów. Głównie jednak dlatego, że jest to sposób na minimalne poznanie autora, ale bez głębokiego wnikania w jego całą biografię. Zbiór Z niejednej półki: wywiady Nogasia to rozmowy z plejadą gwiazd i ciekawa oraz przyjemna lektura, choć długa. Dobry wywiad nie jest łatwo przeprowadzić. Trzeba się świetnie przygotować, przemyśleć pytania, żeby nie były sztampowe i takie same, jakie już były zadawane setki razy. Widać, że Nogaś odrobił pracę domową i literatura, czy też najnowsze książki rozmówców są tylko punktem wyjścia do rozważań nad stanem świata, polityką, bliższym i dalszym otoczeniem rozmówców. Wszelkimi okolicznościami tychże książek powstawania. ✒️ Rozmowy o świecie I są to rozmowy ciekawe, jednocześnie wzbudzające u mnie odruch niechęci i zmęczenia. Większość tekstów ma smutny, lub nawet pesymistyczny wydźwięk. Współczesny świat, choć w pewnych wymiarach jest lepiej niż kiedykolwiek, to także schodzi na psy. Chociaż w sumie nigdy nie był za wysoko, więc to schodzenie niżej to tylko jakaś forma przenośni. Gdzieniegdzie jest coraz lepiej pod pewnymi względami, np. prawa kobiet, dzieci czy ekonomia. Są też miejsca, gdzie jest coraz gorzej. A wspólna dla wszystkich jest zmiana klimatyczna oraz zwiększające się poparcie dla populistów. Niektóre z tych tekstów lub historii źle się zestarzały. Np. ta historia o poszukiwaniu Alice Munro, albo wywiad z Llosą o wierze, że Trump upadnie po pierwszej kadencji. Że niby ludzie się ockną. Nie ocknęli, jak wiadomo. ✒️ O świecie Ostatecznie Z niejednej półki: wywiady to mnóstwo słusznych obserwacji świata i społeczeństw, trochę psychologii i uwag na temat dzisiejszych czasów. Stricte informacji o literaturze jest tu w sumie mało, choć na niektórych autorów zerknę uważniejszym okiem, bo jeszcze nie czytałam, a mnie zaciekawili. Trzeba przyznać, że Nogaś odwalił kawał rzetelnej roboty, chociaż zebrane w jeden tom mogą się te wywiady wydawać o tym samym. A jednak każdy z rozmówców ma trochę inne poglądy, spojrzenie, doświadczenia, mimo że wnioski podobne. To ważne, żeby o takie rzeczy pytać. [Na stronie bloga jest spis wszystkich nazwisk]
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na78 miesięcy temu
Bruno. Epoka genialna Anna Kaszuba-Dębska
Bruno. Epoka genialna
Anna Kaszuba-Dębska
Muszę, ze wstydem przyznać, że poza lekturą Sklepów cynamonowych i małej notki na lekcjach polskiego, niewiele wiedziałem o Brunonie Schulzu. Aż do teraz. Bruno. Epoka genialna to biografia aspirująca do bycia totalną i są ku temu powody. Fajnie, że zaczyna się nielinearnie, bo artystę poznajemy jako dorosłego mężczyznę,  podczas pobytu w Paryżu, następnie poznajemy historię jego rodziny by zagłębić się w fakty, które go ukształtowały jako twórcę, pisarza, malarza, rysownika. Jak się okazuje z tego portretu był jedną z barwniejszych postaci artystycznego świata dwudziestolecia międzywojennego. To obraz barwny, niepokorny ale i niepokojący, o czym przekonujemy się, kiedy autorka, napracowawszy się, analizuje poszczególne dzieła artysty i poddaje je swoistej analizie i tłumaczy nam co i kto wpłynął na jego twórczość. Jest to bardzo ciekawe, bo sam Schulz zafascynowany był psychoanalizą między innymi i gdy przyjrzymy się jego tekstom i rysunkom widać tą fascynację. Książka dostarcza też historycznych faktów i dat, bo był to burzliwy czas i również kształtował go jako prozaika. Ostatnia część książki jest najsmutniejsza. Przedstawia sceny śmierci autora Sanatorium pod klepsydrą, a właściwie ich kilkanaście wersji, bo tego jak było nie możemy być pewni, tak niewiele z dorobku i życia Schulza zostało, że trochę dalej pozostaje on dla nas zagadką, także to jak umarł i tym większe należą się Annie Kaszubie-Dębskiej wielkie brawa i podziękowania, że uraczyła nas tą książką i teraz tacy ignoranci jak ja, mogą powiedzieć, że znają choć trochę życiorys Bruna Schulza. Serdecznie polecam!!! Za egzemplarz dziękuję @takczytam.poznan
jackspear217 - awatar jackspear217
ocenił na71 rok temu
Dom pisarzy w czasach zarazy Tomasz Jastrun
Dom pisarzy w czasach zarazy
Tomasz Jastrun
Napisał Tomasz Jastrun książkę o zaczadzeniu polskich literatów komunizmem w latach 40. i 50. Pozycji na ten temat ukazało się już sporo, począwszy od 'Zniewolonego umysłu' Miłosza, poprzez 'Hańbę domową' Trzandla, 'Czerwoną mszę czyli uśmiech Stalina' Urbankowskiego, wreszcie 'Lawinę i kamienie' Bikont i Szczęsnej. Temat to drażliwy, wystarczy powiedzieć, że między wyżej wymienionymi autorami wybuchały gorące kłótnie. Czy Jastrun coś do tematu dodaje? Raczej wątpię. Dostajemy opowieści o pisarzach i krytykach zasiedlających tytułowy dom na ulicy Iwickiej w Warszawie: Bohdanie Czeszko, Adolfie Rudnickim, Arturze Sandauerze, Pawle Hertzu, Marianie Brandysie i paru innych. Kiedyś byli popularni, obecnie są kompletnie zapomniani. Ma to formę luźnej gawędy, niestety często autor wchodzi w dygresje i szczegółowe rozważania, na przykład o tym jak pisarze zdobywali prawo jazdy i jeździli różnymi samochodami. Takich mało ciekawych historyjek jest w książce wiele, miałem wrażenie, że Jastrun pisał to dla siebie, a nie dla czytelników. Oprócz historii o literatach dostajemy opowieść o życiu rodziców autora: Mieczysława Jastruna i Mieczysławy Buczkówny. I jeszcze historie z dzieciństwa w domu przy Iwickiej, które autor spędził z latoroślami innych pisarzy. Dostajemy katalog zabaw, wyliczanek i innych rzeczy. Na swój sposób to interesujące, ale jakieś takie miałkie. Z podobnej gliny noblistka Annie Ernaux ulepiła dzieła znakomite (Lata, Bliscy),ale to nie ta sama liga... A powody zaczadzenia literatów komunizmem, no cóż, wielki strach: „Ci, którzy byli w ZSRR, doznali wielkiego strachu. Wielki strach przeżywali pisarze podczas niemieckiej okupacji. Wyzwolenie z niej uruchomiło uczucie bezgranicznej wdzięczności. Te wszystkie wielkie uczucia pod presją wielkiej historii zmieniały się w wiarę.” Dalej, umiejętne uwodzenie przez komunistów, chęć publikowania i zaistnienia, względy materialne. Bardzo szybko wielu pisarzy przejrzało na oczy, niemniej złe czyny i dzieła pozostały. I wielu nie chciało o tym pamiętać. Dosyć ciekawe są wywiady na końcu książki, zwłaszcza z krytykiem Ryszardem Matuszewskim, który usiłuje zrozumieć, dlaczego pisał różne okropności w latach 50. (cytowane mu przez Jastruna). Inne wywiady ze świadkami epoki są miałkie, mówią dużo, ale nic z tego nie wynika. W sumie nieźle to się czyta, miszmaszowaty charakter książki nadaje jej pewną lekkość, ale też czyni ją nieco powierzchowną.
almos - awatar almos
ocenił na71 rok temu

Cytaty z książki Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Miron, Ilia, Kornel. Opowieść biograficzna o Kornelu Filipowiczu


Video

Video