Asystentka

Okładka książki Asystentka
S.K. Tremayne Wydawnictwo: Czarna Owca kryminał, sensacja, thriller
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Tytuł oryginału:
The Assistant
Wydawnictwo:
Czarna Owca
Data wydania:
2020-11-25
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-25
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381432955
Tłumacz:
Bartłomiej Nawrocki
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
601 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
801
637

Na półkach:

Taka sobie. Pomysł naprawdę ciekawy , ale wykonanie słabsze. A samo wyjaśnienie przewidywalne

Taka sobie. Pomysł naprawdę ciekawy , ale wykonanie słabsze. A samo wyjaśnienie przewidywalne

Pokaż mimo to

avatar
92
58

Na półkach: ,

"Asystentka" okazała się "pracownicą" niegodną zaufania. Już z samego opisu tej historii wiemy, że wesoło raczej nie będzie. Tematy, jakie zostają poruszane w tej książce nie są błahe. Jednak ich przedstawienie nie do końca mnie przekonało. Autor chwycił na pewno chodliwy temat wszelakiego ułatwiania sobie życia i polegania na technologii. Jak wiemy wszystko jest dla ludzi, ale co w przypadku, kiedy technologia za bardzo ingeruje w nasze życie? Jakby już nie było za bardzo. Podczas przemyśleń Jo sama stawia trafne pytania na temat przyszłości i teraźniejszości. I poniekąd kieruje czytelnika na daną ścieżkę myślową. Drugą ważną sprawą jaką porusza książka to choroby psychiczne. Moim zdaniem nie są odpowiednio potraktowane. Takie wspomnienie o nich, kilka słów po łebkach i tyle. Jednak co jak mało kiedy mnie zdziwiło to nie raz głupie decyzje Jo oraz brak jakiegoś ogarnięcia. A sama bohaterka tego thrillera jest dość kumata. Czasami się dziwiłem jak tak można. Mimo pewnych okoliczności spodziewałbym się, aby zdrowy rozsądek wziął górę. Jednak nie, było inaczej. Tym sprawiło mi to pewien dysonans w poznawaniu tej historii. Pewnie nie można odbierać tej lektury jako studium przypadku chorób psychicznych i analizy szkodliwości technologii na współczesnego człowieka, jednak nieco więcej szlifu dałoby całkiem dopracowaną powieść.
Mimo tego na plus na pewno nadaje się szybkość czytania. Kolejne strony lecą aż miło. Czasem akcja nieco spowalnia, a jak się już rozkręci to nic jej nie zatrzyma, choć pewne elementy też w teorii wyglądają dobrze, ale jakoś nie do końca mnie przekonały w finalnym wydaniu.

"Asystentka" okazała się "pracownicą" niegodną zaufania. Już z samego opisu tej historii wiemy, że wesoło raczej nie będzie. Tematy, jakie zostają poruszane w tej książce nie są błahe. Jednak ich przedstawienie nie do końca mnie przekonało. Autor chwycił na pewno chodliwy temat wszelakiego ułatwiania sobie życia i polegania na technologii. Jak wiemy wszystko jest dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
669
533

Na półkach:

Ostatnio wzięłam z półki książkę, która bardzo długo czekała na swoją kolej. "Asystentka" S.K. Tremayne to naprawdę mocno wciągająca historia, skłaniająca do myślenia i szukania rozwiązań. A nie ukrywam, że w trakcie lektury nasuwa się niejedno spostrzeżenie :)

Jeśli lubicie książki z gatunku thrillerów psychologicznych, to z czystym sumieniem mogę polecić Wam ten tytuł. Nasza bohaterka Jo wprowadza się do przyjaciółki. Niedługo potem Electra - domowa asystentka, burzy jej spokój, wypowiada tylko jedno zdanie "Wiem co zrobiłaś", które wywraca świat do góry nogami. O jej sekrecie wiedzą tylko dwie osoby, więc jakim cudem może o tym wiedzieć Electra?

Naprawdę uważam, że ta historia to kawał dobrego thrillera, którego nie sposób odłożyć na później ;)

Polecam serdecznie!

Ostatnio wzięłam z półki książkę, która bardzo długo czekała na swoją kolej. "Asystentka" S.K. Tremayne to naprawdę mocno wciągająca historia, skłaniająca do myślenia i szukania rozwiązań. A nie ukrywam, że w trakcie lektury nasuwa się niejedno spostrzeżenie :)

Jeśli lubicie książki z gatunku thrillerów psychologicznych, to z czystym sumieniem mogę polecić Wam ten tytuł....

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
619
562

Na półkach: ,

Pomysł na książkę rewelacyjny. Zdecydowanie nie było tutaj miejsca na nudę, a emocje przesiąknęły nawet do mojej rzeczywistości pozwalając podejrzewać wszędobylskie gadżety o szpiegostwo i ponadprzeciętną inteligencję. Głowna bohaterka tego thrillera korzysta z uprzejmości koleżanki i wprowadza się do mieszkania nafaszerowanego technologią, którą steruje tytułowa asystentka. Z czasem jednak inteligentny dom zamiast ułatwiać życie coraz bardziej je utrudnia. Z czasem wręcz asystentka staje się złośliwa doprowadzając Emmę do podjęcia radykalnych kroków stawiając własne życie na szali. Jak bohaterka poradziła sobie z problemem, czy udało jej się przekonać swoich znajomych o dziwnym felerze urządzenia? Czy obyło się bez ofiar? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam do książki.
I chociaż nafaszerowany nowinkami technologicznymi samochód, czy inteligentny dom to ogromne ułatwienie życia i marzenie niejednego z nas to thriller Tremayne zasiał we mnie ziarno niepokoju i myślę, że warto przy tej okazji zastanowić się nad możliwościami coraz to bardziej wymyślnych technologii, i potencjalnym zagrożeniem ich ewentualnego wymknięcia się spod naszej kontroli.

Pomysł na książkę rewelacyjny. Zdecydowanie nie było tutaj miejsca na nudę, a emocje przesiąknęły nawet do mojej rzeczywistości pozwalając podejrzewać wszędobylskie gadżety o szpiegostwo i ponadprzeciętną inteligencję. Głowna bohaterka tego thrillera korzysta z uprzejmości koleżanki i wprowadza się do mieszkania nafaszerowanego technologią, którą steruje tytułowa...

więcej Pokaż mimo to

avatar
689
197

Na półkach: , ,

O, i to jest thriller! Od samego początku mnie dreszcz przechodził i aż do samego końca!
Niepokojąca opowieść o naszym świecie, w którym jest coraz więcej technologii. Pytanie: kiedy my przestaniemy ją kontrolować, a ona zacznie nas? Brrr... Aż strach mi było czytać jak bohaterka wracała do inteligentnego domu, który żył swoim życiem...
Jak macie ochotę na dłuuuugi dreszcz niepokoju, to zachęcam do lektury.

O, i to jest thriller! Od samego początku mnie dreszcz przechodził i aż do samego końca!
Niepokojąca opowieść o naszym świecie, w którym jest coraz więcej technologii. Pytanie: kiedy my przestaniemy ją kontrolować, a ona zacznie nas? Brrr... Aż strach mi było czytać jak bohaterka wracała do inteligentnego domu, który żył swoim życiem...
Jak macie ochotę na dłuuuugi dreszcz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1091
347

Na półkach: ,

Mam ogromną awersję do tępych bohaterów. Główna postać w "Asystentce" zdecydowanie do takich należy! Dorosła kobieta, która zachowuje się nielogicznie, biadoli, załamuje ręce nie podejmując prawie żadnych logicznych działań, a do tego wszystkiego wykorzystuje swoich przyjaciół, znajomych, a nawet byłego męża. Mimo niewątpliwego dramatu opisanego w książce jakoś nie umiem jej współczuć, bo budzi we mnie tylko negatywne emocje.
Nie kupuję również opisanej historii. Czyżby autor miał mało do czynienia z nowymi technologiami? Praca w IT/jako programista jest dla autora wystarczająca, aby tworzyć programy, których nie stworzył jeszcze nikt (i w bliskiej przyszłości na pewno nie stworzy). To tak nie działa, litości!

Mam ogromną awersję do tępych bohaterów. Główna postać w "Asystentce" zdecydowanie do takich należy! Dorosła kobieta, która zachowuje się nielogicznie, biadoli, załamuje ręce nie podejmując prawie żadnych logicznych działań, a do tego wszystkiego wykorzystuje swoich przyjaciół, znajomych, a nawet byłego męża. Mimo niewątpliwego dramatu opisanego w książce jakoś nie umiem...

więcej Pokaż mimo to

avatar
440
296

Na półkach:

momentami trochę naciągana, ale trzeba przyznać, że od początku do końca coś się dzieje :)

momentami trochę naciągana, ale trzeba przyznać, że od początku do końca coś się dzieje :)

Pokaż mimo to

avatar
719
498

Na półkach:

Nowoczesna technologia jest wygodna, bezproblemowa, poprawia jakość i komfort życia, dopóki nie zacznie nam w nie ingerować.

Jo, wdała się w dość zażyłą, intensywną i odważną znajomość internetową. Bawiła się doskonale dopóki jej mąż o wszystkim się nie dowiedział.
Niesmak, żal, rozstanie.
Po rozwodzie wprowadza się do mieszkania swojej przyjaciółki w prestiżowej dzielnicy. Luksusowe lokum, z gustownymi meblami, drogimi ozdobami, oraz z elektroniczną asystentką zwaną Elektrą, która zarządza całym tym majdanem od oświetlenia po ogrzewanie i "co tam sobie jeszcze państwo winszują".
Pewnego wieczoru Elektra odzywa się nieproszona. Zwykła usterka? błąd w programie? a może zły sen?
Jednak to elektroniczne dzieło nie tylko nawija, gdy nikt nie prosi, ale również zna sekrety Jo z przeszłości.
Głosy, filmy, namawianie do samobójstwa, groźby. Szkopuł w tym, że nikt oprócz bohaterki tego nie słyszy. Przy innych osobach Elektra jest tylko zwykłym, obudowanym w plastik urządzeniem.
Jo już sama nie wie czy traci rozum, czy jest to celowe działanie osób trzecich. I kto mógłby aż tak bardzo pragnąć jej śmierci? Czy jej były mąż, a może jej przyjaciółka? narzeczony przyjaciółki (nadęty do granic bufon), czy może pozostali znajomi. A każda z tych osób jest w jakiś sposób powiązana z pracą nad nowoczesnymi technologiami.
Czy ktoś steruje Elektrą i za jej pomocą chce się dobrać do Jo? czy może ona sama tak po prostu zwariowała...jak jej ojciec.
Bohaterce nie pozostaje nic innego jak dowiedzieć się kto za tym stoi, albo poddać się.
Mimo, że ma mało czasu, wie że jednak będzie walczyć o siebie do końca.
Przeszłość potrafi namieszać w teraźniejszości, a skrywane sekrety i stare rany, są bodźcem by opracowana zemsta miała jeszcze słodszy smak.

Temat nowoczesnych technologii i inteligentnego mieszkania przypomniał mi fabułę "Lokatorki", chociaż tutaj rzecz się miała zupełnie inaczej. Działo się tu i to było ciekawe. Autor potrafił przykuć uwagę czytelnika, dać mu kilka wskazówek, które i tak okazywały się błędne i umiejętnie wodził nas za nos. Przez co fabuła jeszcze bardziej zyskała.
Polecam/zalecam 😉. Będziecie mieć dobrą zabawę podczas czytania próbując rozkminić o co kaman

Nowoczesna technologia jest wygodna, bezproblemowa, poprawia jakość i komfort życia, dopóki nie zacznie nam w nie ingerować.

Jo, wdała się w dość zażyłą, intensywną i odważną znajomość internetową. Bawiła się doskonale dopóki jej mąż o wszystkim się nie dowiedział.
Niesmak, żal, rozstanie.
Po rozwodzie wprowadza się do mieszkania swojej przyjaciółki w prestiżowej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
112
15

Na półkach:

Temat ogólnie ciekawy, nowoczesne technologie i ich wpływ na ludzi ... Ale książka sama w sobie bardzo rozciągnięta, chwilami bardzo nudna, mogło być ciekawie ale coś poszlo nie tak

Temat ogólnie ciekawy, nowoczesne technologie i ich wpływ na ludzi ... Ale książka sama w sobie bardzo rozciągnięta, chwilami bardzo nudna, mogło być ciekawie ale coś poszlo nie tak

Pokaż mimo to

avatar
265
93

Na półkach: ,

Byłam bardzo ciekawa "Asystentki", szczególnie że historia krąży wokół nowoczesnej technologii. A takie książki, które dodatkowo są thrillerami jeszcze bardziej kuszą. Podsłuchy, kamery, dziwne teksty, niepokojące fakty, które wpływają i asystenci domowi, którzy powinni się słuchać, a jakby zaczynają żyć własnym życiem. Oprócz tego mamy oczywiście śmierć, przeszłość, o której główna bohaterka chciałaby zapomnieć i ciągle te przeklęte urządzenia, które nie dają jej normalnie funkcjonować. Nic dziwnego, że w końcu sama nie wiedziałam, czy to dzieje się naprawdę, czy może faktycznie Jo ma problemy psychiczne. Autor w tak świetny sposób tym wszystkim lawiruje, że ciężko dostrzec, co jest prawdą, a co nie. Umiejętnie zbudowany jest do tego także odpowiedni klimat, co tylko podsyca całą tę psychozę.
Co do samej głównej bohaterki, to może nie obdarzyłam jej nadzwyczajną sympatią, bo Jo momentami ciężko polubić. Mam wrażenie, że dla niej jednym z najistotniejszych punktów oceny wszystkiego i wszystkich są pieniądze. Później już zaczęłam jej poważnie współczuć. Mimo wszystko pasowała mi do roli, jaką jej przydzielono.
Co do zakończenia - zaskakujące i to bardzo. Zupełnie nie spodziewałam się takiego finału i ostatecznego rozwiązania tego całego chaosu, jaki się zrobił. Nawet przez chwilę nie brałam czegoś takiego pod uwagę. Mózg rozwalony.
Ogólnie książka wypada świetnie. Historia wciągnęła mnie od samego początku i trzymała do samego końca. Ani przez chwilę nie było nudno. Ciężko było się oderwać od czytania. Jak najbardziej polecam!

Byłam bardzo ciekawa "Asystentki", szczególnie że historia krąży wokół nowoczesnej technologii. A takie książki, które dodatkowo są thrillerami jeszcze bardziej kuszą. Podsłuchy, kamery, dziwne teksty, niepokojące fakty, które wpływają i asystenci domowi, którzy powinni się słuchać, a jakby zaczynają żyć własnym życiem. Oprócz tego mamy oczywiście śmierć, przeszłość, o...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
S.K. Tremayne Asystentka Zobacz więcej
S.K. Tremayne Asystentka Zobacz więcej
S.K. Tremayne Asystentka Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd