Medea z kraju Lechitów

Okładka książki Medea z kraju Lechitów
Krystyna Jarocka Wydawnictwo: Borgis literatura piękna
680 str. 11 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Borgis
Data wydania:
2020-02-10
Data 1. wyd. pol.:
2020-02-10
Liczba stron:
680
Czas czytania
11 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362993673
Tagi:
powieść obyczajowa saga rodzinna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen

                9,3 9,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
9,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
187
183

Na półkach: ,

Pierwszy kontakt z twórczością Krystyny Jarockiej uznaję za pożyteczny choćby z racji tego, że podjęła się w formie sagi rodzinnej opowiedzieć o okresie przejścia bohaterów i ich dzieci od czasów komunizmu po współczesność. Jako punkt wyjścia obierając przełomowy rok 1968. Na temat PRL-u w ostatniej dekadzie powstało kilka interesujących pozycji beletrystycznych, więc ta nie jest żadnym odkryciem. Biorąc jednak pod uwagę rozmiar dzieła, jak i zgrabne ukazanie licznych wątków z życia Marii i Romana, trzeba oddać autorce, że bardzo się postarała, by wyszła z tego opowieść wartka, nie nudna. Wypada tylko ubolewać, że funkcjonująca na rynku księgarskim bez reklamy, o co wydawnictwo mogło zadbać, a co uczyniłoby z "Medei...." dzieło rozpoznawalne, bo tą książką Jarocka z powodzeniem mogłaby wejść do panteonu uznanych w świecie literackim. Bo pisać zajmująco potrafi. Brawo i polecam.

Pierwszy kontakt z twórczością Krystyny Jarockiej uznaję za pożyteczny choćby z racji tego, że podjęła się w formie sagi rodzinnej opowiedzieć o okresie przejścia bohaterów i ich dzieci od czasów komunizmu po współczesność. Jako punkt wyjścia obierając przełomowy rok 1968. Na temat PRL-u w ostatniej dekadzie powstało kilka interesujących pozycji beletrystycznych, więc ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
666
663

Na półkach: ,

Bardzo żałuję, że nie miałam dotychczas okazji spotkać się z twórczością Krystyny Jarockiej. Jestem przekonana, że wiele mnie ominęło. Ale postaram się nadrobić zaległości. Cieszę się niezmiernie, że nie umknęła mi natomiast najnowsza powieść autorki Medea z Kraju Lechitów. Cóż za wspaniała i szczera historia, taka jakie codziennie miały miejsce. Bohaterowie powieści Maria i Roman to normalni i zwyczajni ludzie wchodzący w dorosłość w latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku. Oboje studiowali, on – jako student – walczący opozycjonista – był aresztowany i przetrzymywany przez wiele miesięcy. Maria w odwecie za pozbawienie jej chłopaka wolności rzuciła studia i wróciła na wieś do rodziców. Rodzina nie była z tego zadowolona. Chłopak usilnie starał się o rękę dziewczyny i nawet udało mu się z pomyślnością pokonać opór rodziców dziewczyny. Wkrótce się pobrali i na świat przyszły dzieci. I rozpoczęło się trudne, nie pozbawione codziennych problemów i przeciwności losu życie. Dzieci dorastały, zaczęły się buntować i żyć własnym życiem. Później założyły swoje rodziny i rodzina znacznie się powiększyła. I tak dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku … aż do czasów obecnych.
Medea z Kraju Lechitów to wzruszająca i pełna niezapomnianych emocji saga rodzinna, ukazująca losy głównych bohaterów Marii i Romana, ich dzieci i wnuków, jak też rodziców i rodzeństwa. Dorosłe życie rozpoczynali w trudnych czasach PRL-u, nie ominęły ich puste półki, kartki na towary czy kolejki za wszystkim. Marzeniem było mieć własne „m”, trzeba było się mocno starać i wykazać, aby się znaleźć na liście oczekujących. Opisywane sytuacje dla nas, dorastających w latach osiemdziesiątych, są trudne do wyobrażenia i zrozumienia. Znamy je z opowieści przodków czy też literatury. Ale cieszę się, że ukazują się takie książki, które zdecydowanie i pewnie potrafią nas przenieść w odległe nam lata, wczuć w ówczesny klimat, gdzie nie ominą nas niepokoje społeczne i strajki, bezpodstawne aresztowania. To czasy, gdzie wszelkie znajomości i koneksje były na wagę złota, one potrafiły otworzyć szeroko każde drzwi. Czasy, których my młodzi za bardzo nie znamy, ale jedno jest pewne, nie tęsknimy za nimi.
Autorka ukazuje nam codziennie troski i radości bohaterów, zmagania i rozterki, walkę z losem, który często sprawiał bohaterom niemiłą niespodziankę. Ale ta powieść – pomimo, że stara się też nam wyraźnie pokazać trudną przeszłość naszego kraju – jest przepełniona miłością i nadzieją, okraszona wielką dawką optymizmu. Maria i Roman codziennie walczyli o swoje uczucia, bliskość i namiętność. Starali się je podtrzymywać na każdym kroku, byli nieustannie siebie spragnieni, każdą wolną chwilę starali się spędzać razem. Wspierali i uzupełniali się wzajemnie i głównie dzięki podtrzymywaniu głębokich i intymnych więzi rodzinnych przetrwali, wychowali dzieci i doczekali się wnuków. Lata upływały, a oni musieli się odnajdywać w coraz to nowych i innych realiach gospodarczych. Czasy przemian, zmiana ustroju, wolność gospodarcza i zachłyśnięcie się zachodem to już było dla nich za wiele. Nie za wszystkimi zmianami nadążali, nie wszystkie rozumieli i akceptowali. Świat się zmieniał, czy tego oczekiwali czy też nie. A oni wraz z upływem czasu stawali się coraz bardziej samotni i wyobcowani.
Ta lektura mnie wchłonęła całkowicie, nie mogłam się od niej oderwać. Zapomniałam o istniejącym świecie i upływie czasu. Byłam tylko ja i bohaterowie. Od nich biła taka magia i miłość, wzajemny szacunek i zrozumienie, że nie miałam ochoty pozbawiać się tak miłych i niecodziennych wrażeń. Chciałam żyć ich problemami, pokonywać ich kłopoty i znosić trudy życia. Ależ jaką miałam satysfakcję i radość. Wszystko, co zdobywałam z trudem było nieocenione i przyjemne, a to dlatego, że kosztowało mnie tak dużo wysiłku.
Piękna i emocjonująca historia, bardzo prawdziwa i realistyczna, powinna być lekturą dla młodzieży, aby zobaczyli, jak żyli ich rodzice czy dziadkowie. Aby otworzyli szeroko oczy i dziękowali, że żyją w ciekawszych czasach, gdzie nie muszą walczyć o chleb i przetrwanie, gdzie mogą wyrażać swobodnie swoje poglądy i racje. Mogą być sobą!
Polecam gorąco, dzieło godne mistrza!

Bardzo żałuję, że nie miałam dotychczas okazji spotkać się z twórczością Krystyny Jarockiej. Jestem przekonana, że wiele mnie ominęło. Ale postaram się nadrobić zaległości. Cieszę się niezmiernie, że nie umknęła mi natomiast najnowsza powieść autorki Medea z Kraju Lechitów. Cóż za wspaniała i szczera historia, taka jakie codziennie miały miejsce. Bohaterowie powieści Maria...

więcej Pokaż mimo to

avatar
302
256

Na półkach:

Czytałam tą książkę długo, bo znając swoje możliwości skończyłabym ją dawno. Lecz nie chcialam, ponieważ chciałam, żeby ona trwała wiecznie. Tą pozycję powinna czytać młodzież. My urodzeni w wolnej Polsce o PRL'u wiemy tyle co nic. Nie znamy tych czasów z własnego doświadczenia, a rodzice czy dziadkowie nie zawsze są chętni do opowieści. Krystyna Jarocka pokazuje nam lata 1968-2019, jak się wtedy Polska zmieniała. Kartki na żywność, masywne kolejki do sklepów to wszystko jest nam obce. Dzięki tej książce dowiemy się chociaż namiastkę tego, jak istotna jest rodzina, miłość do ojczyzny oraz wiara w lepsze jutro. Moim zdaniem jest to najlepsza książka, którą przeczytałam do tej pory i uważam, że powinna być lekturą w szkołach.

Czytałam tą książkę długo, bo znając swoje możliwości skończyłabym ją dawno. Lecz nie chcialam, ponieważ chciałam, żeby ona trwała wiecznie. Tą pozycję powinna czytać młodzież. My urodzeni w wolnej Polsce o PRL'u wiemy tyle co nic. Nie znamy tych czasów z własnego doświadczenia, a rodzice czy dziadkowie nie zawsze są chętni do opowieści. Krystyna Jarocka pokazuje nam lata...

więcej Pokaż mimo to

Reklama

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Medea z kraju Lechitów


Reklama
zgłoś błąd