
Pustkowie tom 2

- Kategoria:
- klasyka
- Format:
- papier
- Seria:
- Kolekcja Charlesa Dickensa
- Tytuł oryginału:
- Bleak House
- Data wydania:
- 2019-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-01-01
- Liczba stron:
- 300
- Czas czytania
- 5 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328219243
- Tłumacz:
- Antoni Mazanowski
- Inne
[Wydanie SKRÓCONE w oparciu o tłumaczenie lub przeróbkę pod red. Antoniego Mazanowskiego, „Wybór dzieł” Dickensa, tomy VI-VII, „Księgarnia Świętego Wojciecha”, 1914-1918r.]
Dickens ubiera zawiłe losy londyńczyków w dwa wątki. Pierwszy – opowiadany w pierwszej osobie przez główną bohaterkę – to historia Esther Summerson, skromnej i niepewnej siebie sieroty o nieznanym pochodzeniu , drugi zaś – relacjonowany przez wszechwiedzącego narratora – dotyczy bogatej i wyniosłej Lady Dedlock skrywającej mroczne sekrety własnej przeszłości. Zarówno obie narracje jak i obie kobiety spotykają się w procesie spadkowym Jarndyce przeciw Jarndyce, niosącym utrapienie wszystkim związanym z osobom. W wyniku działania niedorzecznie zawiłej sądowej biurokracji ani prawnicy, ani klienci nie mają pojęcia, komu przypadnie wielki majątek. Ostatecznie nie tylko finansowe, ale i prywatne sprawy bohaterów przyjmują najbardziej nieoczekiwany obrót.
Dzięki nowatorskiej podwójnej narracji oraz historii opartej na prawdziwych doświadczeniach autora z czasów kariery prawniczej, jest to najbardziej wyjątkowa i porywająca powieść Charlesa Dickensa.
Kup Pustkowie tom 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pustkowie tom 2
Poznaj innych czytelników
3135 użytkowników ma tytuł Pustkowie tom 2 na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 481
- Przeczytane 625
- Teraz czytam 29
- Posiadam 222
- 100 książek BBC 42
- Klasyka 38
- Chcę w prezencie 34
- Ulubione 33
- 100 tytułów BBC 32
- Literatura angielska 21









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pustkowie tom 2
Dickens jest dobrym moralistą, dobrym gawędziarzem i doskonałym magiem, ale jego umiejętności opowiadania ustępują innym zaletom. Jest świetny w kreśleniu postaci i ich środowiska w każdej z osobna konkretnej sytuacji, ale kiedy próbuje ustalić pewne związki między postaciami i nałożyć to wszystko na siatkę akcji, dostrzegamy w jego książkach pewne mankamenty.
Dickens jest dobrym moralistą, dobrym gawędziarzem i doskonałym magiem, ale jego umiejętności opowiadania ustępują innym zaletom. Jest świetny w kreśleniu postaci i ich środowiska w każdej z osobna konkretnej sytuacji, ale kiedy próbuje ustalić pewne związki między postaciami i nałożyć to wszystko na siatkę akcji, dostrzegamy w jego książkach pewne mankamenty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSamotnia to lekcja stylu, nie zaś emocji wynikających z prostej identyfikacji, a wątek tajemnicy nie dorównuje poetyckim walorom książki. Mimo wspaniałego zaplanowania powieści przez Dickensa głównym błędem autora było powierzenie Esterze zrelacjonowania części całej historii — ciągnie tym swoim słodkim głosikiem, jakim pozbawiona pewności siebie dziewczynka przemawia do gąsek i gąsienic, poczwar i poczwarek (33 rozdziały na 67). Ja, dysponując takim arsenałem co Dickens, nie dopuściłbym tej dziewczyny nawet na krok!
Samotnia to lekcja stylu, nie zaś emocji wynikających z prostej identyfikacji, a wątek tajemnicy nie dorównuje poetyckim walorom książki. Mimo wspaniałego zaplanowania powieści przez Dickensa głównym błędem autora było powierzenie Esterze zrelacjonowania części całej historii — ciągnie tym swoim słodkim głosikiem, jakim pozbawiona pewności siebie dziewczynka przemawia do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść o mrocznych tajemnicach wokół procesu sądowego, który niszczy życie jego uczestników, oraz o losach młodej Esther Summerson. Dickens tworzy rozbudowany obraz społeczeństwa wiktoriańskiego, łącząc wątki krytyki społecznej i wnikliwej psychologii postaci. "Samotnia" to wielowarstwowe dzieło, które zachwyca zarówno fabułą, jak i głębokim przesłaniem.
Opowieść o mrocznych tajemnicach wokół procesu sądowego, który niszczy życie jego uczestników, oraz o losach młodej Esther Summerson. Dickens tworzy rozbudowany obraz społeczeństwa wiktoriańskiego, łącząc wątki krytyki społecznej i wnikliwej psychologii postaci. "Samotnia" to wielowarstwowe dzieło, które zachwyca zarówno fabułą, jak i głębokim przesłaniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem bezkrytyczny wobec Dickensa,może poza opowiadaniem,"Świerszcz za kominem".Uwielbiam dosłownie wszystko i ta powieść także,robi swoje! Daje 9 bo Copperfield czy Wielkie nadzieje na przykład,to już ekstraklasa.Jakoś trzeba to zróżnicować:)
Niemniej czytało mi sie to lżej od np. Opowieści o dwóch miastach czy drugiego tomu,Barnaba Rudge...Różnice jednak dla mnie,wręcz kosmetyczne...Nie,nigdy nie będę obiektywny:)
Jestem bezkrytyczny wobec Dickensa,może poza opowiadaniem,"Świerszcz za kominem".Uwielbiam dosłownie wszystko i ta powieść także,robi swoje! Daje 9 bo Copperfield czy Wielkie nadzieje na przykład,to już ekstraklasa.Jakoś trzeba to zróżnicować:)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiemniej czytało mi sie to lżej od np. Opowieści o dwóch miastach czy drugiego tomu,Barnaba Rudge...Różnice jednak dla mnie,wręcz...
Ponoć to jedna z dziesięciu ulubionych książek Stephena Kinga. A , to ci dopiero!
Chwała tym, którzy potrafią dostrzec w każdym fragmencie coś pięknego. W tym oceanie słów ja dostrzegam w większości kpinę z czytelnika. Bo dobrze ktoś powiedział że Dickens płacone miał od słowa. A jak dla mnie książka to jedna wielka farsa. Ciekawi mnie tylko co by powiedzieli Ci , zachwalający ten potok paplaniny jakby napisał tę powieść ktoś inny, mniej znany.
Ogólnie, pisarz wzniósł się tu na wyżyny swoich umiejętności w laniu wody.
Ponoć to jedna z dziesięciu ulubionych książek Stephena Kinga. A , to ci dopiero!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChwała tym, którzy potrafią dostrzec w każdym fragmencie coś pięknego. W tym oceanie słów ja dostrzegam w większości kpinę z czytelnika. Bo dobrze ktoś powiedział że Dickens płacone miał od słowa. A jak dla mnie książka to jedna wielka farsa. Ciekawi mnie tylko co by powiedzieli Ci ,...
Oceniam „Samotnię” Dickensa, (jako całość t. 1,2) jest to epicka, wieloaspektowa powieść, która urosła do rangi jednego z najważniejszych dzieł autora. Charles Dickens to klasyk i tuz literatury. A dlaczego w ogóle warto po "Samotnię" sięgnąć? Jest to niewątpliwie dzieło prekursorskie, pod względem rozwiązań technicznych wyprzedzające swoje czasy. W przypadku intrygi kryminalnej pozwala obserwować wydarzenia z dwóch perspektyw. Ale zagadka morderstwa to pretekst. Dickens, kreśli przede wszystkim bogaty, szczegółowy i fascynujący portret swoich czasów, ukazując przekrój społeczny wiktoriańskiego Londynu w całej rozciągłości. Jest przy tym autor srogi, nie szczędząc krytyki tym, którzy toną w fałszu i bogacą się cudzym nieszczęściem.
Wiele szczegółów osobliwości, fantastycznych opisów, analiz, sprawiają, że wraz z upływem stron powieść mnie pochłonęła. Rdzeniem powieści jest długotrwały spór sądowy w Anglii, który ma daleko idące konsekwencje dla wszystkich osób zaangażowanych w sprawę. Dotyczy on dziedziczenia na mocy kilku powstałych testamentów. Nie można zdecydować, który testament jest zgodny z prawem. Dickens łączy thriller, romans, magiczny realizm i kryminał. "Samotnia" jest powieścią interesującą również dlatego, że motywy skoncentrowane są wokół postaci dwóch bohaterek, których historie autor rozwija równolegle. Są to losy lady Dedlock i Ester. W powieści znaleźć można niezapomniane postacie, intrygi, zrujnowaną miłość, zbrodnię, spisek i wiele komplikacji w fabule. Jasno zostały określone: wina i kara, zasługa i nagroda. Fabuła jest zawiła i wielowątkowa. Dickens miał znakomite poczucie humoru. Nie boi się jednak powtarzać tego samego słowa, jeżeli uważa, że ma komiczny wygląd i pasuje do fabuły. Z drugiej strony Dickens znakomicie zatrzymał na kartach swojej powieści ówczesny wygląd londyńskich zaułków. Mimo objętości "Samotnia" bardzo mi się podobała, oba tomy wspaniale oddają nie tylko miasto i jego najciemniejsze zakamarki, ale także skorumpowanie, opieszałość, czy kumoterstwa w świecie biurokratycznego prawa. Warto przeczytać.
Oceniam „Samotnię” Dickensa, (jako całość t. 1,2) jest to epicka, wieloaspektowa powieść, która urosła do rangi jednego z najważniejszych dzieł autora. Charles Dickens to klasyk i tuz literatury. A dlaczego w ogóle warto po "Samotnię" sięgnąć? Jest to niewątpliwie dzieło prekursorskie, pod względem rozwiązań technicznych wyprzedzające swoje czasy. W przypadku intrygi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOceniam „Samotnię” Dickensa, (jako całość t. 1,2) jest to epicka, wieloaspektowa powieść, która urosła do rangi jednego z najważniejszych dzieł autora.
Charles Dickens to klasyk i tuz literatury. A dlaczego w ogóle warto po "Samotnię" sięgnąć?
Jest to niewątpliwie dzieło prekursorskie, pod względem rozwiązań technicznych wyprzedzające swoje czasy. W przypadku intrygi kryminalnej pozwala obserwować wydarzenia z dwóch perspektyw. Ale zagadka morderstwa to pretekst. Dickens, kreśli przede wszystkim bogaty, szczegółowy i fascynujący portret swoich czasów, ukazując przekrój społeczny wiktoriańskiego Londynu w całej rozciągłości.
Jest przy tym autor srogi, nie szczędząc krytyki tym, którzy toną w fałszu i bogacą się cudzym nieszczęściem.
Wiele szczegółów osobliwości, fantastycznych opisów, analiz, sprawiają, że wraz z upływem stron powieść mnie pochłonęła.
Rdzeniem powieści jest długotrwały spór sądowy w Anglii, który ma daleko idące konsekwencje dla wszystkich osób zaangażowanych w sprawę.
Dotyczy on dziedziczenia na mocy kilku powstałych testamentów. Nie można zdecydować, który testament jest zgodny z prawem.
Dickens łączy thriller, romans, magiczny realizm i kryminał.
"Samotnia" jest powieścią interesującą również dlatego, że motywy skoncentrowane są wokół postaci dwóch bohaterek, których historie autor rozwija równolegle.
Są to losy lady Dedlock i Ester.
W powieści znaleźć można niezapomniane postacie, intrygi, zrujnowaną miłość, zbrodnię, spisek i wiele komplikacji w fabule. Jasno zostały określone: wina i kara, zasługa i nagroda.
Fabuła jest zawiła i wielowątkowa. Dickens miał znakomite poczucie humoru. Nie boi się jednak powtarzać tego samego słowa, jeżeli uważa, że ma komiczny wygląd i pasuje do fabuły.
Z drugiej strony Dickens znakomicie zatrzymał na kartach swojej powieści ówczesny wygląd londyńskich zaułków.
Mimo objętości "Samotnia" bardzo mi się podobała, oba tomy wspaniale oddają nie tylko miasto i jego najciemniejsze zakamarki, ale także skorumpowanie, opieszałość, czy kumoterstwa w świecie biurokratycznego prawa. Warto przeczytać.
Oceniam „Samotnię” Dickensa, (jako całość t. 1,2) jest to epicka, wieloaspektowa powieść, która urosła do rangi jednego z najważniejszych dzieł autora.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCharles Dickens to klasyk i tuz literatury. A dlaczego w ogóle warto po "Samotnię" sięgnąć?
Jest to niewątpliwie dzieło prekursorskie, pod względem rozwiązań technicznych wyprzedzające swoje czasy. W przypadku intrygi...
„Samotnia” Charlesa Dickensa to obszerne dwa tomy wielowątkowej powieści obyczajowej z domieszką sensacji i przestępstw kryminalnych, osadzonej w realiach mrocznego Londynu z czasów wiktoriańskich. Nie sposób się nudzić czytając tę powieść, ale moim zdaniem trzeba poświęcić jej sporo czasu i uwagi. Zapewniam czytelnika, który wie co czyta, iż będzie żałował przeczytawszy ponad 1300 stron, że to już koniec. O wartości psarskiej Dickensa nikogo przekonywać nie trzeba. Zwróciłbym jednak uwagę na autora przekładu tej książki. To Tadeusz Jan Dehnel, dziadek Jacka Dehnela. Miłej lektury.
„Samotnia” Charlesa Dickensa to obszerne dwa tomy wielowątkowej powieści obyczajowej z domieszką sensacji i przestępstw kryminalnych, osadzonej w realiach mrocznego Londynu z czasów wiktoriańskich. Nie sposób się nudzić czytając tę powieść, ale moim zdaniem trzeba poświęcić jej sporo czasu i uwagi. Zapewniam czytelnika, który wie co czyta, iż będzie żałował przeczytawszy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDickens wymaga pewnej "inwestycji" w toku czytania. Musimy dać mu kredyt zaufania, wciągnąć się w tę wielowątkową powieść, przełknąć jakoś główną bohaterkę zesłaną na ten szary świat prosto z niebiesiech (słowo daję, tak pozbawionego skazy ucieleśnienia dobra, altruizmu i delikatności, nie widziałem do tej pory i mam szczerą nadzieję nie spotkać ponownie, bo mi jeszcze nie przeszły mdłości),zaakceptować fakt, że w całym Londynie i okolicach mieszka około 100 osób, z których wszystkie wciąż na siebie wpadają i są jakoś ze sobą powiązane i... pobierać sute odsetki, bo im dalej w karty "Samotni", tym to wszystko ciekawsze i bardziej wciągające.
Jak na powieść, której zadaniem miał być komentarz na temat dziewiętnastowiecznej Anglii, mamy tutaj bardzo uniwersalne i do dziś aktualne przedstawienie mnogości ludzkich zalet i przywar. Ale jednak to nie esej, a powieść obyczajowa i poza kilkoma fabularnymi deus ex machina, to bardzo ciekawa historia okraszona świetnie napisanymi postaciami (może poza miodem na rany i czekoladową bezą na duszę w postaci Estery).
Podobne odczucia miałem przy lekturze Dawida Copperfielda i przyjemność z lektury porównuję w obu pozycjach, ale nie ma co ukrywać - Samotnia jest lepszą, dojrzalszą i bogatszą powieścią z tych dwóch. Polecam każdemu gotowemu na coś dłuższego i nieprzerażonemu progiem wejścia.
Dickens wymaga pewnej "inwestycji" w toku czytania. Musimy dać mu kredyt zaufania, wciągnąć się w tę wielowątkową powieść, przełknąć jakoś główną bohaterkę zesłaną na ten szary świat prosto z niebiesiech (słowo daję, tak pozbawionego skazy ucieleśnienia dobra, altruizmu i delikatności, nie widziałem do tej pory i mam szczerą nadzieję nie spotkać ponownie, bo mi jeszcze nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChoć główną osią fabuły "Samotni" jest proces sądowy, wbrew pozorom nie zajmuje on aż tak wiele miejsca na kartach Samotni. Jest raczej dla Dickensa pretekstem do ukazania przekroju angielskiego społeczeństwa (od nadętej i próżnej arystokracji, do żyjącej z dnia na dzień biedoty) oraz ludzkich charakterów i międzyludzkich relacji. Nie wahał się on uwypuklić cech niektórych postaci do karykaturalnych wręcz rozmiarów, mamy tu więc ciekawą mieszankę bohaterów, których połączył zły lub dobry los, oni sami często nie mają pojęcia, jak wielką rolę mają do odegrania w całej tej historii. Autor zawarł również komentarz odnośnie skostniałego aparatu sądowniczego, w którym procesy potrafią ciągnąć się latami i wypijać ostatnie soki z zainteresowanych wyrokiem stron, a w którym nikt nie chce wprowadzać zmian. Tu pikanterii dodaje fakt, że sam Dickens pracował za młodu w sądownictwie, więc zapewne wiedział o czym pisze. Ciekawy był też dla mnie wątek środowisk dobroczynnych, które krzyczą głośno o pomocy ludziom na innych kontynentach, podczas gdy na ulicach ich własnego miasta żyją i umierają ludzie, nawet dzieci (biedny Jo, jedna z postaci stworzona do pokochania). Choć to książka pisana w XIXw. można znaleźć tu niestety kilka paraleli do czasów nam współczesnych. Świat się zmienił, a my nie.
Osobom, które są zainteresowane zapoznaniem się z tą historią polecam poszukać książki w wersji podzielonej na tomy. Mi akurat przypadło w udziale stare, jednotomowe wydanie, bardzo ciężkie i nieporęczne, co mi osobiście nieco przeszkadzało w czytaniu. Ale poza tą drobną niedogodnością mogę całym sercem polecić tę książkę.
Choć główną osią fabuły "Samotni" jest proces sądowy, wbrew pozorom nie zajmuje on aż tak wiele miejsca na kartach Samotni. Jest raczej dla Dickensa pretekstem do ukazania przekroju angielskiego społeczeństwa (od nadętej i próżnej arystokracji, do żyjącej z dnia na dzień biedoty) oraz ludzkich charakterów i międzyludzkich relacji. Nie wahał się on uwypuklić cech niektórych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to