Faworyty

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-05-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-05-11
- Liczba stron:
- 320
- Czas czytania
- 5 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324071128
Wszystko kręci się wokół seksu. Z wyjątkiem seksu. Seks kręci się wokół władzy.
Trzy faworyty Stanisława Augusta, króla Polski i zabawy, bezpardonowo rywalizują o serce kochanka oraz wpływy w państwie. Która z nich okaże się najsprytniejsza? Niebezpiecznie inteligentna Elisabeth Lubomirska, młodziutka Izabela Czartoryska czy najbardziej czuła Magdalena Sapieha?
W Warszawie szepcze się o nich złośliwie, lecz z podziwem:
te kobiety mogą wszystko, ale z nimi też można zrobić wszystko…
Śmiała obyczajowo, zmysłowa, trzymająca w napięciu powieść niehistoryczna. Libertynka i patriotka Manuela Gretkowska, używając kostiumu znanego z Niebezpiecznych związków czy Faworyty, odsłania prawdziwy mechanizm rządzący nie tylko polską historią. Bo stroje i dekoracje się zmieniają, ale zawsze chodzi o seks i władzę.
Kup Faworyty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Faworyty
Faworyty króla Poniatowskiego
„- Kochasz bawidamka, dziwkarza. Na co, sądzisz, traci pieniądze? Na kurwy z Łazienek, z ulicy. Na faworyty.
- Z żadną się nie ożenił.
- Z tobą też nie, i jeszcze pewnie cię okradł. Krętacz, rozpustnik, nikt”.
Manuela Gretkowska jest znaną polską pisarką, felietonistką i działaczką społeczną. Przez pewien czas kierowała nawet Partią Kobiet. Jest autorką wielu książek i kilku scenariuszy filmowych. Jednak do tej pory nie miałem okazji zapoznać się z jej literacką twórczością.
Tym bardziej ciekawy byłem jej najnowszej powieści, pod tytułem „Faworyty”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Znak. Jako że interesuję się historią, to zastanawiało mnie, jak autorka opisze życie uczuciowe króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Tytułowe faworyty to trzy kobiety, rywalizujące o jego względy. Elisabeth Lubomirska, Izabela Czartoryska i Magdalena Sapieha – chociaż różne, to jednak łączy je jedno. Każda z nich chce zajmować pierwsze (i najlepiej jedyne) miejsce u boku Stanisława Poniatowskiego.
Wydawca nieco prowokująco reklamuje książkę słowami: „wszystko kręci się wokół seksu. Z wyjątkiem seksu. Seks kręci się wokół władzy”.
To właśnie wokół tych trzech rzeczy — seksu, władzy i pieniędzy — rozgrywa się akcja tej książki. Autorka nie gloryfikuje ostatniego króla Polski. W powieści poznajemy go jako człowieka słabego, niemal nieumiejącego samodzielnie decydować. Miota się pomiędzy rosyjskim ambasadorem, szlachtą, magnatami i Kościołem.
W ogóle trudno jest dostrzec w „Faworytach” jakiś pozytywnych bohaterów. Wszyscy – od szlachty, przez duchowieństwo i króla – żądni są pieniędzy, uciech cielesnych i władzy. Każdy myśli tylko o sobie i zaspokojeniu swoich żądz.
Nie mogę jeszcze nie wspomnieć o stylu i języku autorki. Cóż, na pewno będą tacy, których ta książka nieco oburzy. Sam nie do końca jestem przekonany co do takiego prostego, bezpośredniego i wulgarnego języka, jakim posługuje się Gretkowska. Kobiety w jej powieści są zawistne, mściwe, bezwzględne, rozpustne. Opisy scen erotycznych są bardzo bezpośrednie, niekiedy wręcz – według mnie – prostackie.
Cóż więcej napisać o tej pozycji? „Faworyty” to powieść szokująca, wyśmiewająca polskie przywary, przywiązanie do Kościoła i tradycji. Intrygi na królewskim dworze, w tle rzeczywistość Polski czasów króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jednym się spodoba, dla innych będzie być może zbyt wulgarna, chociaż domyślam się, że jest to charakterystyczne dla stylu autorki.
Nie odradzam, ale też specjalnie nie zachęcam. Powieść ta zwyczajnie mnie nie zachwyciła.
Wojciech Sobański
Opinia społeczności książki Faworyty
" Dyplomacja jest sztuką naginania rzeczywistości do swoich planów. Tylko głupcy czekają na bezrozumny los. " ( str. 34) Bohaterem powieści jest ostatni król Polski Stanisław August Poniatowski. Słaby król słabego państwa. Został namaszczony przez carycę Katarzynę, której całkowicie podporządkował swoją politykę. Był najbardziej zadłużonym władcą Europy. Nie przejmował się faktem, że jego przychody nie były w stanie zaspokoić jego wybujałych pragnień. Był miłośnikiem piękna, które widział przede wszystkim w rzeźbie, literaturze i malarstwie. Jego stroje, dwór kapały od bogactwa. Jego przypadłością była padaczka. Porwany w wieku dwóch lat i od tamtej pory bał się ciemności. Jego trzy faworyty z czego dwie były kuzynkami wzbogacały jego życie erotyczne, nie pogardzał też kurtyzanami. Te pierwsze toczyły walkę miedzy sobą o względy króla nie żałując wzajemnych złośliwości. I co dziwiło czytelnika wszystkie były mężatkami, a ich partnerzy przymykali oko na perwersyjne gierki żon. Były to czasy rozwiązłości i rozpusty. Małżeństwa aranżowane były na pokaz i dla zdobycia posagu. Nikt nie był wierny i szczęśliwy w stadle małżeńskim, a zaspokojenia rozkoszy seksualnych poszukiwano gdzie indziej. Tam nie było miłości, był seks brutalny, wulgarny jako karta przetargowa do zdobycia władzy. Szacunek i cywilizacja równały się z obłudą i perfidią. Układ sił politycznych w tamtym czasie był nie do pozazdroszczenia. Magnaci w tym Czartoryscy pragną korony dla siebie, negocjując za plecami króla z carycą. Zdrada polityczna była coraz bardziej namacalna, zwłaszcza, że w spisku bierze udział jedna z faworyt królewskich. Byli oni silni posiadali swoją armię, politykę, bogactwo i duże wpływy. Opłakany obraz polskiej szlachty słynącej z pijaństwa i burd, oddającej swoje głosy wyborcze temu kto więcej zapłacił. Król znalazł się w trudnej sytuacji. Magnaci chcieli korony dla siebie, szlachta była przez nich przekupywana, a kościół popierał magnaterię nie króla. Caryca domagała się równości dla wszystkich religii i powroty liberum veto co popierali magnaci i ich zwolennicy. W powieści dość znaczącą rolę odegrał rosyjski ambasador prowadzący mediacje miedzy królem a carycą. Był wielką podporą króla. W jego przypadku możemy powiedzieć o prawdziwej wytrwałej miłości od jednej z faworyt królewskich. Tragiczny obraz polskiej wsi z biedą, brudem, nędzą i ludzkim zezwierzęceniem. Prawdę mówiąc lektura nie powaliła mnie na kolana, ogólny chaos w niej panujący i bardzo raził wulgarny język, który nie pasował do całości.
Oceny książki Faworyty
Poznaj innych czytelników
508 użytkowników ma tytuł Faworyty na półkach głównych- Przeczytane 292
- Chcę przeczytać 209
- Teraz czytam 7
- Posiadam 44
- 2021 15
- 2020 12
- 2020 7
- Literatura polska 5
- 2022 5
- Ulubione 5

















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Faworyty
Grafomaństwo w czystej postaci.
Grafomaństwo w czystej postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna, bezpośrednia. Język użyty przez autorkę powoduje, że tamte czasy są nam ukazane w przystępnej formie.
Bardzo fajna, bezpośrednia. Język użyty przez autorkę powoduje, że tamte czasy są nam ukazane w przystępnej formie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKocham mózg Manueli, mogłabym go jeść łyżkami.
Kocham mózg Manueli, mogłabym go jeść łyżkami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://www.instagram.com/p/CCLDH6CB0g5/
Co to była za literacko-historyczna uczta dla duszy, no po prostu pychota 🤩.
"Faworyty" Manueli Gretkowskiej opowiadają o trzech faworytach ostatniego króla Polski. Elisabeth Lubomirska, Izabela Czartoryska i Magdalena Sapieha walczą nie tylko o względy kochanka, ale też o władzę w państwie, bo w końcu jak podaje opis: "Wszystko kręci się wokół seksu. Z wyjątkiem seksu. Seks kręci się wokół władzy".
Manuela Gretkowska w fenomenalny sposób ukazała społeczeństwo w XVIII wieku. Dała głos tym, którzy (a w zasadzie które) tego głosu nie mieli (miały). Ta powieść to swoisty manifest kobiecości i walki o swoje. Ogromnym plusem "Faworyt" jest bezpruderyjny język, który bardzo uwspółcześnia tę powieść, chociaż to może my jesteśmy o dziwo wstydliwi (w dobie szeroko zakrojonej seksualizacji, nadal tabuizujemy niektóre sfery związane z seksualnością czy seksem, np. język),a nie nasi przodkowie.
Nie byłabym sobą, gdybym nie sprawdziła prawdziwości postaci, wydarzeń ukazanych w książce, tym bardziej, że podczas czytania coś mi zgrzytało. No i są zgrzyty, jeśli chodzi o chronologię. Wątpię, że jest to błąd autorki, raczej celowy zabieg w celu ukazania uniwersalizmu powieści. Mrugnięcie okiem do czytelnika, hej spójrz i pomyśl, może te historyczne postaci są tylko tropem/figurą, pod którymi kryje się coś więcej? Może to każda kobieta, która walczyła, walczy i będzie walczyć o siebie i lepsze jutro?
https://www.instagram.com/p/CCLDH6CB0g5/
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo to była za literacko-historyczna uczta dla duszy, no po prostu pychota 🤩.
"Faworyty" Manueli Gretkowskiej opowiadają o trzech faworytach ostatniego króla Polski. Elisabeth Lubomirska, Izabela Czartoryska i Magdalena Sapieha walczą nie tylko o względy kochanka, ale też o władzę w państwie, bo w końcu jak podaje opis: "Wszystko...
Obraz Polski i Warszawy doby oświecenia od strony Gnojnej Góry.
Widać, że autorka zgłębiła temat, dobrze się orientuje w zawiłościach sytuacji politycznej w Polsce za króla Stasia, w intrygach dworskich, w rozrywkach, perwersjach, podstępach i sposobach spędzania, powiedzmy, wolnego czasu przez ówczesne elity. Zapewne trudno by było wytknąć jej nieścisłości faktograficzne. Niemniej obraz króla-reformatora, miłośnika sztuk wszelakich, mecenasa artystów i współtwórcy pierwszej europejskiej konstytucji - tu ogranicza się do ekscesów łóżkowych. A wulgarny język w opisie świata przedstawionego jakże daleki jest od oświeceniowego wyrafinowania i klasycystycznej elegancji.
Gretkowska nie przekonała mnie do swojej prawdy.
Obraz Polski i Warszawy doby oświecenia od strony Gnojnej Góry.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWidać, że autorka zgłębiła temat, dobrze się orientuje w zawiłościach sytuacji politycznej w Polsce za króla Stasia, w intrygach dworskich, w rozrywkach, perwersjach, podstępach i sposobach spędzania, powiedzmy, wolnego czasu przez ówczesne elity. Zapewne trudno by było wytknąć jej nieścisłości...
Książka wulgarna i tak naprawdę niepotrzebna. Wielu innych autorów w sposób mistrzowski opisało walkę o władzę i chore stosunki panujące na dworach królewskich.
Gdy czyta się książki Manueli Gretkowskiej, w ogóle nie ma się przyjemności obcowania ze słowem pisanym. Zdania są krótkie jakby urywane, a wszystko koncentruje się na przysłowiowej "dupie". Gdyby autorce wykreślić wulgaryzmy i ową "dupę", to nie zostaje praktycznie nic w tej książce.
Epoka, którą opisuje autorka, charakteryzowała się tym, że warstwy wyższe, a już na pewno te bliskie króla, były dobrze wykształcone i świetnie wychowane. Arystokracja znała języki, kształcona była w sztuce konwersacji i pięknego wyrażania myśli, a także noszenia się z wdziękiem i elegancją. Ludzie, którzy bywali na salonach, musieli mieć klasę.
Nie widzimy tego zupełnie w tej książce, autorce pomyliły się współczesne lewicowe elity wywodzące się z dołów społecznych, o charakterystycznym dla nich poziomie umysłowym z elitami z XVIII wieku, które stały na straży kultury w Polsce. Współczesne zdziczenie ma niewiele wspólnego z tym, jak myśleli ludzie dwieście czy trzysta lat temu.
To po prostu żenująca grafomania. Autorka niech może zajmie się jakimś soft-porno, zamiast aspirować do tworzenia dzieł głębokich, bo to się zwyczajnie nie udaje.
Książka wulgarna i tak naprawdę niepotrzebna. Wielu innych autorów w sposób mistrzowski opisało walkę o władzę i chore stosunki panujące na dworach królewskich.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy czyta się książki Manueli Gretkowskiej, w ogóle nie ma się przyjemności obcowania ze słowem pisanym. Zdania są krótkie jakby urywane, a wszystko koncentruje się na przysłowiowej "dupie". Gdyby autorce wykreślić...
Tak jak kocham książki Pani Manueli, tak Faworyty są dla mnie kompletnie na nie. W trakcie czytania miałam wrażenie, że marnuję czas i po przeczytaniu podtrzymuję swoje zdanie.
Tak jak kocham książki Pani Manueli, tak Faworyty są dla mnie kompletnie na nie. W trakcie czytania miałam wrażenie, że marnuję czas i po przeczytaniu podtrzymuję swoje zdanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSorry, ale jestem na „nie”..! Czytałam po kilka razy te same strony, bo nie wiedziałam czy górnolotność lektury przewyższa moje możliwości intelektualne, czy jestem zmęczona i nieskupiona, czy co się dzieje, bo nie mogłam dojść o co chodzi i co autorka miała na myśli….zjadłam do końca, mimo że nie smakowało…a potem tu czytam, że jest więcej czytelników o dokładnie takich samych doświadczeniach… że oczekiwano wyrafinowanej, błyskotliwej zabawy słowem znanej z felietonów, wywiadów i wpisów na FB a tu…książka szokująca wulgarnymi, fizjologicznymi opisami stosunków, chaos, płaskie postaci, słaba fabuła…nie wiem czy się znowu skuszę na coś od pani Gretkowskiej. Narazie mam dosyć..
Sorry, ale jestem na „nie”..! Czytałam po kilka razy te same strony, bo nie wiedziałam czy górnolotność lektury przewyższa moje możliwości intelektualne, czy jestem zmęczona i nieskupiona, czy co się dzieje, bo nie mogłam dojść o co chodzi i co autorka miała na myśli….zjadłam do końca, mimo że nie smakowało…a potem tu czytam, że jest więcej czytelników o dokładnie takich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPróbowałam, próbowałam i nie podołałam. I tu nie chodzi o kontrowersyjne sceny, ale te wątki się jakoś tak przeplatały, że nie wiedziałam o co chodzi mimo starań... chaos. Może tak miało być, bo chaos byłby dobrym przesłaniem porządku panującego w tamtych czasach, ale czytać tego nie umiałam.
Próbowałam, próbowałam i nie podołałam. I tu nie chodzi o kontrowersyjne sceny, ale te wątki się jakoś tak przeplatały, że nie wiedziałam o co chodzi mimo starań... chaos. Może tak miało być, bo chaos byłby dobrym przesłaniem porządku panującego w tamtych czasach, ale czytać tego nie umiałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGretkowska pisze fajne felietony, powiesci niekoniecznie
Gretkowska pisze fajne felietony, powiesci niekoniecznie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to