Wartało

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2020-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2020-03-25
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380324480
Małe miasto o złej porze roku. Rdza. Zawiść. Chciwość. Wietrznie. Biało-czarno. Zero szacunku. Miasteczko zdziczałe, odcięte od świata. Rządzące się brakiem praw. Złowieszcze. Rozpolitykowane. Korodujące. Jak wór pełen rupieci z różnych epok. Jak stara i złośliwa maszyna zabawka dysząca tuż przed upadkiem. Podtrzymywana tylko naiwną ludzką nadzieją. Pewnej samotnej jesiennej nocy do miasteczka przyjeżdża człowiek, który ucieka przed samym sobą. Ma poważną misję, ale wolałby o niej zapomnieć. Jednak tego, co zobaczy w miasteczku, zapomnieć się nie da.
Pierwszy w Polsce złowieszczy thriller psychologiczno-polityczny dziejący się w kieszonkowym środowisku. Nie mów, że ta książka nie jest dla ciebie, skoro jest o nas wszystkich. Przetrwać to jedno, ale co dalej? Wartało by przeczytać.
Najnowsza powieść finalisty Nagrody Literackiej Nike za epopeję narodową "Prymityw".
Kup Wartało w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wartało
Poznaj innych czytelników
136 użytkowników ma tytuł Wartało na półkach głównych- Chcę przeczytać 74
- Przeczytane 58
- Teraz czytam 4
- Posiadam 20
- 2020 3
- Audiobook 2
- Storytel 2
- 2020 2
- 2023 2
- Audiobook 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wartało
Poległam. Nie dałam rady. Przebrnęłam przez trochę ponad połowę w oczekiwaniu, że zacznie się coś dziać. Nudna. Czytana na siłę, maksymalnie 2-3 strony dziennie. Bogata, pięknie stworzona osnowa. Tylko autor zapomniał umieścić na jej tle jakąkolwiek akcję. Brak głównego wątku. Trudno powiedzieć o czym właściwie jest ta książka. Przerost formy nad treścią, której w zasadzie brak. Kupiłam ją mocno przecenioną z kosza w Carrefour, zaintrygowana tytułem. Strata pieniędzy.
Poległam. Nie dałam rady. Przebrnęłam przez trochę ponad połowę w oczekiwaniu, że zacznie się coś dziać. Nudna. Czytana na siłę, maksymalnie 2-3 strony dziennie. Bogata, pięknie stworzona osnowa. Tylko autor zapomniał umieścić na jej tle jakąkolwiek akcję. Brak głównego wątku. Trudno powiedzieć o czym właściwie jest ta książka. Przerost formy nad treścią, której w zasadzie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEstetyka słowa najwyższej próby, doskonały klimat, gęsty, intrygujący. Mocny tytuł, chociaż końcówka odstaje.
Estetyka słowa najwyższej próby, doskonały klimat, gęsty, intrygujący. Mocny tytuł, chociaż końcówka odstaje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż za słowiszcze! Wręcz słowieszczissimo!
Cóż za słowiszcze! Wręcz słowieszczissimo!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Wartało" jest daniem przyrządzonym wyłącznie z przypraw, tych samych, które prasowym felietonom Kołodziejczyka zapewniają wyjątkowość. Tu, przy ilustrowaniu fikcji literackiej, są tylko formą bez treści.
"Wartało" jest daniem przyrządzonym wyłącznie z przypraw, tych samych, które prasowym felietonom Kołodziejczyka zapewniają wyjątkowość. Tu, przy ilustrowaniu fikcji literackiej, są tylko formą bez treści.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiężka lektura napisana specyficznym językiem. Historia bylejakości, pozorach i niby-zmianach które nic nie zmieniają prócz dekoracji.
Ciężka lektura napisana specyficznym językiem. Historia bylejakości, pozorach i niby-zmianach które nic nie zmieniają prócz dekoracji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo todawno takiego g.... nie czytałem :/ bleeeeee książka niby miała być jakąś satyrą Polaków napisana w oporny sposób językiem tak wymyślnie głupim, najeżonym (mam nadzieję zawsze) zamierzonymi błędami. Kompletnie bez potrzeby, sensu ładu i składu opisami ludzi, których polubić ani zrozumieć się nie da. Te wysokie noty mają chyba odzwierciedlić snobizm kultury wysokiej, która wyśmiewa "polaczkowatość", a raczej mówi jedynie o sobie. Nigdy więcej tego autora!
dawno takiego g.... nie czytałem :/ bleeeeee książka niby miała być jakąś satyrą Polaków napisana w oporny sposób językiem tak wymyślnie głupim, najeżonym (mam nadzieję zawsze) zamierzonymi błędami. Kompletnie bez potrzeby, sensu ładu i składu opisami ludzi, których polubić ani zrozumieć się nie da. Te wysokie noty mają chyba odzwierciedlić snobizm kultury wysokiej, która...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChwilami trochę za dużo, ale i tak Pana kocham, Panie Marcinie! Choćby za: "było Żeromsko"...
Chwilami trochę za dużo, ale i tak Pana kocham, Panie Marcinie! Choćby za: "było Żeromsko"...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opisuję bardzo specyficzne miasteczko - ponure, w którym zatrzymał się czas, a jedynie co się liczy to pieniądze - oraz historie jego mieszkańców. Zaczyna się niepozornie od przyjazdu pewnego człowieka, który szuka ucieczki przed samym sobą oraz ma pewne zadanie do wykonania o którym wolałby zapomnieć - przed czym ucieka? Co musi zrobić?
Jest to kolejna z tych książek o której sama nie wiem do końca co napisać. Jest dobrze napisana, ma bardzo ciekawe i rozbudowane słownictwo. Jednak gdyby nie audiobook - który swoją drogą jest świetnie czytany przez samego autora - nie wiem czy dotrwałabym do końca. Jest to rodzaj literatury do którego jeszcze chyba nie dojrzałam? Za dużo bohaterów, za dużo wątków i analogii do polityki - a wszystko z wyszukanym słownictwem przez co się momentami gubiłam. Właśnie - mam wrażenie, że to słowa grają tu główną rolę, a nie spory między mieszkańcami i cała fabuła. Jest to lektura zdecydowanie wymagająca skupienia, którą trzeba sobie dawkować żeby móc przeanalizować każdy wątek.
Z początku czytało/słuchało (bo robiłam to naprzemiennie) mi się jej bardzo dobrze - analizowałam wszystko i starałam się poznać bohaterów i miasto w którym żyją, jednak przez mnogość tego wszystkiego z czasem zaczęłam czuć się przytłoczona, a wysublimowane słownictwo tego nie ułatwiało. Jest to książka napewno warta uwagi - ale niestety nie dla mnie, nie teraz, może w przyszłości.
Książka opisuję bardzo specyficzne miasteczko - ponure, w którym zatrzymał się czas, a jedynie co się liczy to pieniądze - oraz historie jego mieszkańców. Zaczyna się niepozornie od przyjazdu pewnego człowieka, który szuka ucieczki przed samym sobą oraz ma pewne zadanie do wykonania o którym wolałby zapomnieć - przed czym ucieka? Co musi zrobić?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to kolejna z tych...
Największe wrażenie zrobił na mnie język. Od pierwszej strony autor nie oszczędza czytelnika: narrator i bohaterowie posługują się językiem zdecydowanie nieliterackim, popełniając chyba wszystkie możliwe błędy (o ile do bohaterów wypowiadających się specyficznie jestem "przyzwyczajona", o tyle narrator mnie zaskoczył). A z drugiej strony autor przecudownie używa przymiotników - są nieoczywiste, tworzone od regionalizmów, kolokwializmów, form potocznych (niepoprawnych również). Te wszystkie zabiegi językowe nadzwyczajnie pasują do miejsca akcji: małego miasteczka, poza którym cały wielki świat mógłby nie istnieć.
Największe wrażenie zrobił na mnie język. Od pierwszej strony autor nie oszczędza czytelnika: narrator i bohaterowie posługują się językiem zdecydowanie nieliterackim, popełniając chyba wszystkie możliwe błędy (o ile do bohaterów wypowiadających się specyficznie jestem "przyzwyczajona", o tyle narrator mnie zaskoczył). A z drugiej strony autor przecudownie używa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMamy miasteczko i rdzennych mieszkańców oraz ich wzajemne relacje, układy, interesy, przyzwyczajenia i ogólne problemy. Są też wpływowi dzierżący i miasteczkowa propaganda oraz przyjezdny ktoś, z kim wkraczamy w ten szczelny świat i próbujemy z nim się zmierzyć. Mamy z jednej strony skomplikowany, z drugiej niezwykle prosty, autentyczny i na pewno bardzo wyraźny obraz zamkniętej społeczności. Czyli mamy coś, co może wydawać się porywającą historią i ciekawą podróżą literacką. Przyznaję, że kupił mnie opis tej książki, tym bardziej z dużą ochotą się za nią zabrałam. Jednak kompletnie nie spodziewałam się z czym przyjdzie mi się zmierzyć. Na początku z dużą przyjemnością analizowałam wątki i pomału wkraczałam w świat pełen słów i co ważne specyficznego języka. Z czasem jednak zaczęła przytłaczać mnie mnogość postaci i pourywanych wątków oraz brak towarzyszących mi emocji. Może niedopowiadanie wątków, to celowy zabieg autora, któremu zależało na zaangażowaniu czytelnika ? Do pewnego momentu czytało mi się ją dobrze, ale im głębiej, tym było gęściej i przytłaczająco. W trakcie literackiego spaceru musiałam często robić przerwy, by dalej zdobywać kolejne strony i po wyczerpującej wspinaczce, zmęczona móc wbić się na sam szczyt. Książkę oceniam jako towar luksusowy, momentami jednak nieco przekombinowany. Mam na myśli bardzo specyficzny i trudny język, przez co książka o dość ciekawiej fabule, okazała się trudna w odbiorze. „Wartało” wymaga dużego skupienia i wzmożonej przeprawy przez fragmenty i zdania, co często może odbierać rozkosz czytania i upajania się lekturą. Na pewno może to wielu czytelników zniechęcić lub skutecznie odstraszyć, ale jestem pewna, że znajdą się tacy, którzy szybko zaklimatyzują się w tej prozie, a język okaże się wyjątkowym doznaniem lub wisienką na torcie.
Jak ktoś chce spróbować zmierzyć się z niebanalną literaturą , to polecam „Wartało”. ⠀
Mamy miasteczko i rdzennych mieszkańców oraz ich wzajemne relacje, układy, interesy, przyzwyczajenia i ogólne problemy. Są też wpływowi dzierżący i miasteczkowa propaganda oraz przyjezdny ktoś, z kim wkraczamy w ten szczelny świat i próbujemy z nim się zmierzyć. Mamy z jednej strony skomplikowany, z drugiej niezwykle prosty, autentyczny i na pewno bardzo wyraźny obraz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to