Wojownik

Okładka książki Wojownik autora Nick Webb, 9788365661128
Okładka książki Wojownik
Nick Webb Wydawnictwo: Drageus Publishing House Cykl: Stara Flota (tom 2) fantasy, science fiction
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Stara Flota (tom 2)
Tytuł oryginału:
Warrior
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365661128
Tłumacz:
Małgorzata Koczańska, Marcin Bojko
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wojownik w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wojownik



książek na półce przeczytane 1081 napisanych opinii 1081

Oceny książki Wojownik

Średnia ocen
7,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wojownik

avatar
474
431

Na półkach:

Doczytałem pierwszą (z trzech) trylogię z tego cyklu, ale czy będę dalej brnąć? Przypuszczam, że wątpię, no chyba że mnie bardzo przyciśnie na militarną space operę, a nic sensowniejszego nie znajdę.

Jest to naiwna, infantylna, pełna kalek opowiastka z niewiarygodnymi bohaterami i niewiarygodną fabułą (co dotyczy tak działań militarnych, jak i ziemskiej polityki).

WIĘCEJ:
http://seczytam.blogspot.com/2026/03/nick-webb-stara-flota-t-1-3.html

Doczytałem pierwszą (z trzech) trylogię z tego cyklu, ale czy będę dalej brnąć? Przypuszczam, że wątpię, no chyba że mnie bardzo przyciśnie na militarną space operę, a nic sensowniejszego nie znajdę.

Jest to naiwna, infantylna, pełna kalek opowiastka z niewiarygodnymi bohaterami i niewiarygodną fabułą (co dotyczy tak działań militarnych, jak i ziemskiej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
509
379

Na półkach:

Pierwszy tom był przeciętny i bez zaskoczenia nie ma poprawy.

Pierwszy tom był przeciętny i bez zaskoczenia nie ma poprawy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
71
32

Na półkach:

Pierwsza część była całkiem znośna. Niestety druga jest znacznie nudniejsza, bardziej przewidywalna niby jest jakaś intryga ale tak nieudolnie opisana, że od razu wiadomo o co chodzi. Dodatkowo można całą książkę streścić jako "amerika fack yea". Będzie to chyba jedyna seria książek, którą porzucę.

Pierwsza część była całkiem znośna. Niestety druga jest znacznie nudniejsza, bardziej przewidywalna niby jest jakaś intryga ale tak nieudolnie opisana, że od razu wiadomo o co chodzi. Dodatkowo można całą książkę streścić jako "amerika fack yea". Będzie to chyba jedyna seria książek, którą porzucę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

498 użytkowników ma tytuł Wojownik na półkach głównych
  • 392
  • 106
97 użytkowników ma tytuł Wojownik na półkach dodatkowych
  • 54
  • 9
  • 7
  • 6
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4

Inne książki autora

Nick Webb
Nick Webb
Nick became a scientist so that he could build starships. Unfortunately, his ship is taking longer to build than he'd hoped, so fictional starships will have to do for now. When he's not adding to his starship collection, you can find him tweeting and facebooking about Nasa, science, space, SciFi, and quoting Star Trek II. He lives in Alabama with his wife, 2 kids, and 3 motorcycles.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zgiełk wojny Kennedy Hudner
Zgiełk wojny
Kennedy Hudner
Rok temu postanowiłem poszukać sobie książek z bitwami okrętów, które nie poruszają się po wodzie i doszedłem do wniosku, że nada się do tego lektura militarnego science fiction i za sprawą polecenia trafiłem na tą pozycję. Okładka od razu krzyczy o swojej militarno-fantastyczno-naukowej zawartości. Jest kosmos, jest planeta i są okręty, a z tle coś wybucha. Trudno ją nazwać przepiękną, ale wygląda estetycznie oraz spełnia swoje zadanie informacyjne. Początek powieści jest spokojny. Poznajmy wtedy główną intrygę, ważne osoby związane z tym światem oraz oczywiście główną bohaterkę, Emily Tuttle i jej najbliższych towarzyszy i moim zdaniem ekspozycje fabularne wypadają naprawdę porządnie, a wraz z nimi upchano dość fabuły, by nie czuć nudy. Postaci jest dużo, ba, na kartach książki padają dziesiątki imion i nazwisk, w tym żołnierze, technicy, czy oficerowie poszczególnych stron konfliktu, ale śmierć zbiera wśród nich krwawe żniwo. Niemniej konstruowanie bohaterów oceniam na plus, bo nie wydaje się, by ktokolwiek był nad wyraz doskonały, nawet Tuttle popełnia błędy i przy okazji miałem wrażenie, że wszyscy zachowują się raczej po ludzku, a nie jak konstrukty literackie. Główną obsadę szczerze polubiłem. Sama opowieść jest wartka i szybko wzrasta napięcie, a po jego wyładowaniu rozpoczyna się wir pełnych akcji oraz dramatów bitew kosmicznych, zarówno między okrętami, jak i na ich pokładach, przerywanych chwilami na złapanie oddechu oraz przeanalizowanie sytuacji. Należy przy tym nadmienić, że autor mocno się skupia na wątkach militarnych, niewiele zostawiając miejsca na przedstawienie losu cywilnych mieszkańców swojego kosmosu, ale tyle się działo, że nie bardzo mi to przeszkadzało. Poziom detali w opisach wydał mi się wystarczający, by wiedzieć co jak działa, jak poruszają się i walczą podczas bitew okręty oraz jakie są stosunki polityczne. Jeśli idzie o słowa „science fiction” to tutaj dominuje ten drugi wyraz, z czego ja byłem zadowolony. Tak jak oczekiwałem Zgiełk Wojny skupia się na bitwach, więc nie wymyśla żadnych niesamowitych technologii, ani nie zrzuca na umysł ciężkich tematów, poza tragedią wojny. Są za to statki bombardujące się laserami oraz rakietami i wspomagające dronami, które autor musi bardzo lubić, bo mają sporą listę funkcjonalności w tym uniwersum. Reasumując, powieść naprawdę mnie wciągnęła i nie mogłem się oderwać, bo jak zaczynała się bitwa, to chciałem się dowiedzieć jak się skończy oraz kto w niej zginie. Osobiście polecam.
Galliusz - awatar Galliusz
ocenił na85 lat temu
Orzeł Biały Marcin S. Przybyłek
Orzeł Biały
Marcin S. Przybyłek
„Orzeł biały” Marcina Sergiusza Przybyłka to postapokaliptyczna saga, w której pogańska Polska jest ostatnią ostoją ludzkości. Chroniona przez dzielnych wojów z elitarnego oddziału Orzeł Biały, staje się twierdzą, która musi stawić czoła hordom zielonoskórych orków - zmutowanych ludzi, będących efektem katastrofalnego eksperymentu. Wszystko zaczęło się od cudownego leku N-gen, który miał zatrzymać proces starzenia. Zamiast tego zamienił ludzi w krwiożercze, brutalne bestie: zielonych orków, zwanych Grunami. Od tego momentu świat pogrążył się w chaosie, a Polska, trzymająca się swoich dawnych, pogańskich korzeni, stała się ostatnim bastionem cywilizacji. Powieść jest pełna akcji i absurdalnego humoru. Autor nie szczędzi bijatyk, wulgaryzmów, krwi: czerwonej i seledynowej, ani dosadnych opisów, również tych związanych z sek*sem. Jednak w tej brutalności jest sporo przerysowanego komizmu: dialogi są celowo „mięsiste”, bohaterowie rzucają ciętymi ripostami, a absurd miesza się z epickimi starciami. Początkowo można czuć się przytłoczonym tą stylistyką, ale szybko okazuje się, że w chaosie kryje się pomysłowa satyra na współczesność. Przybyłek często bawi się popkulturą i odnosi do znanych postaci lekko zmieniając nazwiska, ale łatwo odgadnąć, o kogo chodzi. To daje dodatkową frajdę podczas czytania. Choć początkowo jest „tylko” wulgarnie i śmiesznie, z czasem zaczynamy lepiej poznawać bohaterów i… zaczyna zależeć nam na ich losach. To sprawia, że każda śmierć w tej książce boli a tru*pów jest naprawdę sporo. Lepiej się nie przywiązywać, bo Przybyłek nie oszczędza nikogo. W tle dynamicznej akcji autor przemyca kilka ważnych przesłań: pokazuje, jak istotna jest praca zespołowa, jak ważne jest dbanie o sprzęt i ludzi oraz że naiwna wiara w zewnętrzną pomoc może skończyć się tragicznie. „Orzeł biały” to książka, która nie jest dla każdego ze względu na wysoki poziom wulgaryzmów, brutalności i dosadnego humoru. Jednak jeśli lubisz postapo w krzywym zwierciadle, pełne krwawej akcji, rubasznego żartu i bohaterów z pazurem, saga Marcina Przybyłka może okazać się strzałem w dziesiątkę.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na76 miesięcy temu
Orzeł Biały 2 Marcin S. Przybyłek
Orzeł Biały 2
Marcin S. Przybyłek
Orzeł biały 2 - Marcin Sergiusz Przybyłek Dziękuję wydawnictwu WarBook za możliwość przeczytania tej książki. Tę część przeczytałam zdecydowanie sprawniej. W pewnym momencie, nie wiem kiedy i jak mnie tak pochłonęła.... Powiem szczerze, że w tej części częściej się śmiałam. Odkryje przed wami, że jest w niej trochę polityki. Autor przestawił też opinię na temat pewnych postaci. Ze względu na obecnie napięte relacje z kilkoma krajami, nie wspomnę o których osobach tutaj mowa. Nie chcę wywołać niepotrzebnej burzy, a taka z całą pewnością mogłaby powstać. Okazuje się, że Ork też może się zakochać i to w... człowieku. Tak jak to było w sadze "Zmierzch", pozwólcie, że zacytuję: " Lew zakochał się w jagnięciu". Relacja Justyny i Dżedaja troszkę przypominała mi Hulka i Nataszę Romanov. Tak jak w poprzedniej części został wprowadzony akcent językowy. Tym razem jest to język rosyjski. Mamy też tutaj zdecydowanie więcej wątków. Kilka, które teraz siedzą mi w głowie to np. Małżeństwo Orków i ich typowe ludzkie zachowanie. On ogląda mecz, a ona nie może się doprosić, aby pomógł przenieść weki. Podobnie jak śpiewane pieśni, czy też wojsko Orczyc i wiele innych. Prawdziwa też sprawa, że można się zakochać mimo tych realiów. Przykładem są Runa i Kata. Historia tego, jak ciężko jest wychować dziecko, aby się w przyszłości nie stoczyło na dno. A'propo tego tematu... To ciągle mnie ogarnia śmiech z tego powodu jak wojskowy Samuel załatwił tych gangsterów. Prawie zawsze jak coś czytam, to widzę podobieństwa z innych książek, czy też filmów. Podczas tej lektury również mam takie spostrzeżenia. Nie mówię tylko o tych o których wcześniej wspomniałam. Co mi wpadło w oko? Tak np. Centrum dowodzenia Orków i trylogia "Niezgodna", a dokładniej jej trzecia część. Drugi przykład, to połączenie umysłów Schmidt'a z Ixim, to jak w książce "Intruz" - Melanie i Wanda. Nie można też zapomnieć o moim ulubionym stylu w literaturze. Mianowicie, to zwracanie się autora do czytelnika. "Trzeba w tym momencie wyjaśnić czytelnikowi...", "W tym momencie statystyczny czytelnik", " W tym miejscu, jak zapewniają historycy ", "No dobrze, to taki historyczny żarcik", czy też "Zanim odpowiemy o jego losach". Czy polecam? Oczywiście, ta część również jest pełna humoru, ironii i sarkazmu. Gwarantuje, że są elementy, które was zaskoczą. Nie mogę się już doczekać trzeciej części. Uwaga, dla przyszłych czytelników! Do tych, co nie preferują przekleństw. Jest ich tu całe multum i to nie tylko po polsku, ale i po rosyjsku. Moja ocena 10/10 Cytaty z książki: " - Za trzy minuty będziemy nad strefą zrzutu - oświadczył Horst. - Ja jebię - mruknął Mateo. - Dowódco, wiemy, w co się pakujemy? - Takie jest życie, Szwajcar -odparł Piekielnik - że nigdy nie wiesz. - Choćbyś przeżył milion różnych sytuacji - odezwała się Matka - i wiedział potem, jak na podobne zareagować... - Zawsze dorwie cię milion pierwsza - dokończył Piekielnik ich ulubione powiedzenie. - Przygotuj się na nieznane. - Matka uśmiechnęła się zza swojej szybki. - Ja pierdolę - sapnął znów Mateo. - Co ten młody taki podenerwowany? - zdziwiła się porucznik. - Miesiączkę będziesz miał? - spytał dowódca. - No nie, kurwa, czy tylko ja tutaj myślę?" "- No to pięknie... - Co no to pięknie"? - spytała Anna. - Co „no to pięknie"? Masz jaja, żeby mi powiedzieć prosto w oczy, co myślisz, czy będziesz się z tym nosił, aż ci zgnije w środku? Perunie, jak ja nienawidzę ludzi, którzy nie mówią, co czują, tylko tak z tym chodzą, milczą, a potem pewnego dnia dowiadujesz się, że jesteś zdzirą, tylko zapomniał ci o tym powie... - Jesteś zdzirą - przerwał jej Mardok, patrząc zawzięcie w blat. Anie zatkało. - Przepraszam, ale ta ksywka jest zajęta - stwierdziła Frenkiel, starając się rozładować napięcie, lecz już było za późno."
Oliwia Zalewska - awatar Oliwia Zalewska
oceniła na109 miesięcy temu

Cytaty z książki Wojownik

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wojownik