Życie wewnętrzne

184 str. 3 godz. 4 min.
- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- La vie interieure
- Data wydania:
- 2019-10-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-10-30
- Liczba stron:
- 184
- Czas czytania
- 3 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381431019
- Tłumacz:
- Karolina Sikorska
40 lekcji prowadzących do poznania swojego wnętrza na nowo
Christophe André wyjaśnia, jak ważne jest życie wewnętrzne w świecie, w którym pozory i wygląd zewnętrzny stawiane są na pierwszym miejscu. Ciągłe spełnianie oczekiwań spływających z zewnątrz odrywa nas od istoty duszy.
Życie wewnętrzne jest wszystkim, co sobie uświadamiamy, gdy stopniowo odwracamy naszą uwagę od tych wymagań. Paradoksalnie to właśnie wtedy dostrzegamy, że mamy ciało, że oddychamy, że zamieszkują nas emocje i myśli, zarówno pozytywne jak i negatywne.
André proponuje 40 lekcji, dzięki którym nawiążesz intymną relację z królestwem swoich emocji i doznań.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Życie wewnętrzne w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Życie wewnętrzne
Poznaj innych czytelników
62 użytkowników ma tytuł Życie wewnętrzne na półkach głównych- Chcę przeczytać 43
- Przeczytane 16
- Teraz czytam 3
- Posiadam 8
- 2020 1
- Wydawnictwo Czarna owca 1
- Poradnik 1
- LEGIMI 1
- Planeta Książek Nieodkrytych 1
- Popularnonaukowe 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Życie wewnętrzne
Francuski psychiatra i terapeuta autor znakomitych książek o medytacji ('Medytacja dzień po dniu' i inne) i psychologii pozytywnej ('I nie zapomnij być szczęśliwy'),napisał tym razem krótką książkę o życiu wewnętrznym. Autor definiuje je następująco: „Życie wewnętrzne to cały ten nieprzerwany strumień myśli, obrazów, wspomnień, planów, odczuć emocjonalnych i fizycznych, cała ta nieskończoność nienamacalnych, lecz wywierających ogromny wpływ zjawisk, które bezustannie w nas powstają i giną.” Niezbyt precyzyjna to definicja, ale i samo pojęcie niejasne jest...
Dosyć ciekawa jest definicja stanu spoczynkowego mózgu, wtedy: „znajdujemy się w stanie czuwania, ale nie zaprząta nas żadna konkretna aktywność, nie zajmujemy się pracą ani rozrywką. Jesteśmy po prostu obecni w tym, co się dzieje w nas i wokół nas.” Bycie w stanie spoczynkowym jest konieczne dla przeżywania życia wewnętrznego, to niełatwe w dzisiejszym cyfrowym i przebodźcowanym świecie, w którym wszelkie chwile nudy, oczekiwania, bezczynności są rzadkie czy wręcz nieobecne.
Książka jest podzielona na 40 krótkich rozdziałów, w każdym omawiany jest jeden aspekt życia wewnętrznego i wedle autora każdy rozdział kończy się ćwiczeniem; jakoś tych ćwiczeń nie zauważyłem.
Rzecz jest nierówna i, powiedziałbym, powierzchowna, zdawkowa, obok interesujących refleksji mamy sporo rzeczy banalnych. Wśród ciekawych spostrzeżeń warto wymienić rozważania o samotności, twierdzi oto autor, że nie musi być taka zła: „Samotność nie jest tylko cierpieniem, stanowi także drogę dostępu do życia wewnętrznego i samopoznania. Stwarza okazję do odwiedzania siebie, zawieszając działania i rozrywki.”
Pisze też André, że wizyta w toalecie może być dobrą okazją do praktykowania życia wewnętrznego, radzi: „Przede wszystkim oczywiście wypada tam nie telefonować; ale od czasu do czasu można także nie czytać! Zadowolić się odczuwaniem, rozmyślaniem, rozkoszowaniem tą chwilą przerwy z dala od zgiełku świata. Cieszyć się, że mamy ciało – ciało zdolne samodzielnie brać najlepsze z tego, co mu dajemy do jedzenia i picia, a następnie zwracać niepotrzebną część. W końcu nasze życie wewnętrzne zależy także od tego ciała, od naszej troski o nie, od dobrostanu, który mu zapewniamy.” Ciekawe...
Zwraca też uwagę na terapeutyczne zalety pisania dzienniczka: „Liczne prace naukowe udowodniły sens zapisywania swoich intymnych odczuć: ubranie w słowa bolesnych doświadczeń życiowych pomaga zabliźnić rany i poprawia zdrowie. Wydaje się, że jednym z mechanizmów leczących pisania jest przeorganizowanie bolesnego doświadczenia, przełożenie niewyraźnych odczuć na spójny opis.”
Powyższe spostrzeżenia są rodzynkami wśród rozdziałów słabych i refleksji banalnych, w sumie rzecz cała jest poniżej poziomu, do jakiego mnie André przyzwyczaił. Może dotknął go syndrom sukcesu i pisze za dużo?
Francuski psychiatra i terapeuta autor znakomitych książek o medytacji ('Medytacja dzień po dniu' i inne) i psychologii pozytywnej ('I nie zapomnij być szczęśliwy'),napisał tym razem krótką książkę o życiu wewnętrznym. Autor definiuje je następująco: „Życie wewnętrzne to cały ten nieprzerwany strumień myśli, obrazów, wspomnień, planów, odczuć emocjonalnych i fizycznych,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor poruszył wiele istotnych motywów w rozwoju swojego życia wewnętrznego, co prowadzi do blokad i jak się z nich uwolnić. Bardzo szybko się ją czyta, ale co najważniejsze dużo się z niej wynosi.
Autor poruszył wiele istotnych motywów w rozwoju swojego życia wewnętrznego, co prowadzi do blokad i jak się z nich uwolnić. Bardzo szybko się ją czyta, ale co najważniejsze dużo się z niej wynosi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Życie wewnętrzne to przede wszystkim eksplorowanie bogactw, które mamy w sobie, zanim zaczniemy gonić za tymi na zewnątrz". Słowa psychiatry Christophe Andre tak proste a tak trudne. Codzienna gonitwa za pieniędzmi, statusem społecznym, kolejnymi, lepszymi rzeczami materialnymi, wyścig szczurów nie pozwala nam na przystanek, choćby na chwilę, by się zastanowić, pomyśleć, przemyśleć. I nie mówię, że odstaję od tego narzuconego schematu, sama pracuję czasem 7 dni w tygodniu. Mimo to mam czas dla siebie, na swoją pasję, a zarobione pieniądze wydaję na spełnianie moich marzeń... książki i podróże te małe i duże.
Często w moim eksplorowaniu świata się zatrzymuję, na spacerze siadam na ławce, chłonę każdy dźwięk, zapach, czuję wiatr na moich policzkach. Podręcznik "Życie wewnętrzne" był właśnie dla mnie tą ławką, na której usiadłam w parku. Kolejne rozdziały to była podróż do głębokich zakamarków mojej psychiki ale i umysłu, by odgrzebać wyblakłe już czasem wspomnienia. Christophe Andre prowadził mnie za rękę, czułam, że towarzyszy mi podczas tej podróży. Wartość merytoryczna podręcznika (bo tylko to określenie wydaje mi się właściwe dla tej książki) jest nieoceniona. Krótka, skompensowana forma dająca ogrom możliwości dla rozmyślania nad sobą, poszukiwaniem siebie, odnalezienia siebie w różnych relacjach, a przede wszystkich zadbanie o siebie, o swoje życie wewnętrzne. Doskonałe narzędzie wspomagające psychoterapię.
Uwielbiam książki naukowców, lekarzy, którzy czerpią nie tylko ze swojej wiedzy ale również i z własnych obserwacji i doświadczeń swoich pacjentów. Szczególnie podobał mi się rozdział zatytułowany "Upojenie". Oczywiście nie alkoholem, a szczęściem swoim własnym, płynącym z wnętrza duszy. Dla mnie to była największe moje życiowe odkrycie. "Pogoda ducha" to nie jest pusty frazes Anonimowych Alkoholików, to największe szczęście w życiu każdego człowieka, który się tego nauczy, dotknie i już nigdy, nawet w spotkaniach z najgorszymi wydarzenia w swoim życiu, o niej nie zapomni.
Wierzę, że Siła Wyższa (lub jakakolwiek inna nazwa) ma nade mną pieczę i sprawia, że odpowiednia książka trafia w moje ręce w odpowiednim czasie. Podręcznik "Życie wewnętrzne" pozwolił mi nabrać perspektywy do szerszego kontekstu. Uzbroił w cierpliwość, która tak bardzo jest mi teraz potrzebna. I daję sobie czas. Jakkolwiek by nie było to i tak jak powiedział Heraklit "panta rhei"....
"Życie wewnętrzne to przede wszystkim eksplorowanie bogactw, które mamy w sobie, zanim zaczniemy gonić za tymi na zewnątrz". Słowa psychiatry Christophe Andre tak proste a tak trudne. Codzienna gonitwa za pieniędzmi, statusem społecznym, kolejnymi, lepszymi rzeczami materialnymi, wyścig szczurów nie pozwala nam na przystanek, choćby na chwilę, by się zastanowić, pomyśleć,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka niewielka, niepozorna. Nie czyta się jej jednym tchem. Wręcz nie należy tak czytać! Powoli, najwyżej jeden rozdział dziennie. A najlepiej przed pójściem na spacer, aby móc rozkminić przeczytany właśnie fragment. W porównaniu z "Medytacją dzień po dniu" słabsza pomyślałam najpierw, ale teraz myślę, że bardziej oszczędna w słowach. Z pewnością jednak zasługująca na uwagę.
Książka niewielka, niepozorna. Nie czyta się jej jednym tchem. Wręcz nie należy tak czytać! Powoli, najwyżej jeden rozdział dziennie. A najlepiej przed pójściem na spacer, aby móc rozkminić przeczytany właśnie fragment. W porównaniu z "Medytacją dzień po dniu" słabsza pomyślałam najpierw, ale teraz myślę, że bardziej oszczędna w słowach. Z pewnością jednak zasługująca na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to