Straszne opowiadania
Przerażające zdarzenia opisane przez autorkę kanału.
Straszne historie na faktach.
Obudziłeś się kiedyś o 3.00 nad ranem? Trudno spać w godzinie demonów, zwłaszcza gdy wokół łóżka maszerują dusze zmarłych. Skrzypienie parkietu i trzeszczące szafki mogą być tylko przypadkiem, ale rzadko nim są. Książka, którą trzymasz w rękach, nie pozwoli ci zasnąć.
W listopadowy wieczór Julka znajduje naszyjnik z szafirem. Jest zachwycona. Nigdy nie widziała czegoś tak pięknego. Jeszcze tego samego wieczoru wisior niespodziewanie znika. Gdy się odnajduje, dziewczyna szaleje z radości. Nie wie, jak straszną historię skrywa drogocenna biżuteria. Zakładając naszyjnik ponownie, Julka podpisuje cyrograf i rozkręca mroczną spiralę niefortunnych zdarzeń.
Mąż ciężarnej Leny ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Poszukiwania nie przynoszą rezultatów. Najbliżsi okazują się największym zagrożeniem, Lena nikomu nie może zaufać. Policja jest bezsilna. Zrozpaczona dziewczyna chwyta się ostatniej deski ratunku – seansu spirytystycznego, który wymyka się spod kontroli. Lena nie zdaje sobie sprawy, że nie da się bezkarnie otworzyć wrót do zaświatów.
Straszne opowiadania to mrożące krew w żyłach historie, których nie sposób wyjaśnić. Tym bardziej wstrząsające, że niektóre z nich inspirowane są prawdziwymi wydarzeniami. Imiona bohaterów zostały zmienione.
Strach potrafi paraliżować.
Kup Straszne opowiadania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Straszne opowiadania
Straszne były nie same opowiadania, tylko czytanie tych „wypocin” na poziomie wypracowań ze szkoły podstawowej... Świetna okładka ( z przodu i z tyłu),bardzo zachęcający opis, a dalej już tylko gorzej. I w tym przypadku sprawdziło się powiedzenie: „Nie oceniaj książki po okładce”. Napiszę krótko swoje odczucia dotyczące każdego opowiadania: 1. POTOMEK – żenujące, nieudolne, infantylne, a końcówka zerżnięta z „Dziecka Rosemary”. 2. ZEMSTA – ani to straszne, ani zabawne, a przede wszystkim nudne. Historyjka raczej kryminalno - obyczajowa, a nie horror 3. SZEŚĆ DNI, SZEŚĆ GODZIM, SZEŚĆ MINUT – opowiadanie o znalezionym naszyjniku. Nawet ciekawe (na tle pozostałych),ale w moim odczuciu wszystko zepsuło mocno naciągane i zbyt oczywiste zakończenie. 4. SŁODKA POLA – o Poli, którą śledzi jakiś typ spod ciemnej gwiazdy. Interesująca historia, ale znowu wszystko psuje zakończenie, zupełnie bez pomysłu, polotu. 5. TĘSKNIŁAŚ? - o działaniu nawiedzonej lalki. Wreszcie coś w „temacie” i „klimacie” horroru, ale pomysł żywcem zerżnięty z filmu „Anabelle”. 6. TAJEMNICA – grupa młodych ludzi postanawia wybrać się do nawiedzonego domu, w którym wymordowano rodzinę z dziećmi. Zapowiadało się obiecująco, ale od pewnego momentu to już była totalna porażka i niewypał. 7. ZRZĄDZENIE LOSU – o pewnej pani doktor, którą śledzi jakiś facet. W miarę ciekawe i nawet wszystko się tu „kupy trzyma” i ma sens. Jedyne w miarę dobre. 8. RYTUAŁ - Dziewczyna razem ze swoim chłopakiem przebiera się na Halloween i postanawiają dobrze się bawić. Jednak coś wymyka im się spod kontroli. Muszę przyznać, że nie wiadomo właściwie o co tutaj chodzi i co tak naprawdę się stało. Rozumiem, że autorka chciała zmylić tropy, ale ja nie potrafię się połapać w tej historii i odkryć co tam zaszło i czy to z Joachimem jest coś nie tak czy jednak z Niną. Pomieszanie z poplątaniem. 9. OBSESJA – Hania pracuje na infolinii Sky Talk i pewnego dnia przeprowadza rozmowę z klientem, który od tego czasu staje się jej stalkerem i ją prześladuje. W jaki sposób facet zdobył jej dane czyli adres, nr telefonu, skoro tylko przez krótką chwilę rozmawiali na infolinii? Nie wiem... Mam wrażenie, że i ten wątek zerżnięty z filmów. Myślałam, że te opowiadania to będzie coś w stylu „Opowieści z krypty”, tymczasem niewiele tu horroru, a poziom zdecydowanej większości opowiastek żenująco niski. Świetna okładka, szata graficzna oraz ilustracje, ale treść totalnie do bani. Autorka nie potrafi stworzyć atmosfery grozy, tajemniczości, stopniować napięcia. Nie ma tu żadnych emocji. Te historyjki brzmią jak wypracowania szkolne. Czytelnik nie jest w stanie zaangażować się i przeżywać tych absurdalnych historii, w większości opartych na mocno oklepanych motywach z filmów i książek. Czytanie tego było stratą czasu i pieniędzy. Autorka nie ma talentu literackiego i widać to tak wyraźnie, że aż boli. Nikomu nie polecam tego „dzieła”.
Oceny książki Straszne opowiadania
Poznaj innych czytelników
295 użytkowników ma tytuł Straszne opowiadania na półkach głównych- Przeczytane 181
- Chcę przeczytać 112
- Teraz czytam 2
- Posiadam 61
- Horror 6
- 2020 4
- 2020 4
- Przeczytane 2019 3
- Z biblioteki 2
- Polskie 2










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Straszne opowiadania
Tragiczna to była książka, zapomnę ją pojutrze. Zacznijmy od tego, że stylistycznie jest bardzo zła, świetnie pokazuje, że pisanie książek to nie tylko pomysł, ale też umiejętności językowe, których tutaj zabrakło (z najmniejszych problemów: dzika dżungla? a jest jakaś niedzika?). Wspomniałam o pomyśle i może i na każde opowiadanie pomysł jakiś był, ale był fatalnie zrealizowany fabularnie. Niby były momenty kiedy trochę trzymało w napięciu (jestem świetnym odbiorcą, boję się tam gdzie każą),ale były to raptem chwile, a żadne z opowiadań nie miało satysfakcjonującego zakończenia. I może warto dodać, że maksymalnie połowa z tych opowiadań to horrory. Reszta raptem thrillery.
Tragiczna to była książka, zapomnę ją pojutrze. Zacznijmy od tego, że stylistycznie jest bardzo zła, świetnie pokazuje, że pisanie książek to nie tylko pomysł, ale też umiejętności językowe, których tutaj zabrakło (z najmniejszych problemów: dzika dżungla? a jest jakaś niedzika?). Wspomniałam o pomyśle i może i na każde opowiadanie pomysł jakiś był, ale był fatalnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMasakra. Nie spodziewałam się jakiegoś arcydzieła, ale nie sądziłam, że będzie to aż taki gniot. Po pierwsze opowiadania są okropnie napisane, jakbym czytała straszne historie na blogu jakiejś 12 latki. Same historię nie są w ogóle ani trochę straszne ani ciekawe.
Masakra. Nie spodziewałam się jakiegoś arcydzieła, ale nie sądziłam, że będzie to aż taki gniot. Po pierwsze opowiadania są okropnie napisane, jakbym czytała straszne historie na blogu jakiejś 12 latki. Same historię nie są w ogóle ani trochę straszne ani ciekawe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę dobrze i lekko się czyta, niedokończone historie pozostawiają lekki niedosyt ale też i ciekawość ( a przecież w tego typu opowiadaniach dobrze jest pobudzić wyobraźnię :) ). Według mnie historie powinny być bardziej straszniejsze, jednak klimatu dodał mi wieczór i muzyka którą sobie włączyłam na słuchawkach. Myśl przeżycia tego co bohaterowie lekko niepokoi 🙏
Książkę dobrze i lekko się czyta, niedokończone historie pozostawiają lekki niedosyt ale też i ciekawość ( a przecież w tego typu opowiadaniach dobrze jest pobudzić wyobraźnię :) ). Według mnie historie powinny być bardziej straszniejsze, jednak klimatu dodał mi wieczór i muzyka którą sobie włączyłam na słuchawkach. Myśl przeżycia tego co bohaterowie lekko niepokoi 🙏
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest straszna! I nie, nie w sensie takim, jak sugeruje to tytuł, czyli że mają to być opowiadania z dreszczykiem, horrory. Jest po prostu okropna, denna, żenująca, zwyczajnie bardzo słaba. Nie wydałam na nią wiele (10 zł),ale mimo to żal mi każdej złotówki na nią wydanej. Sposob pisania autorki, dialogi są na tak żenujące niskim poziomie, że szczerze dziwi mnie, że znalazł się wydawca, który zechciał to wydać. Kojarzycie "zabawne" historie z chwili dla ciebie albo rubrykę "Mój pierwszy raz" w Bravo Girl? No, to jest dokładnie ten sam poziom literatury. Zero napięcia, akcja jest przewidywalna i płytka, zakończenia mają rzekomo budzić grozę, nie są szczęśliwe, ale budzą co najwyżej wyraz politowania na twarzy.
Jestem przekonana, że średnio rozgarnięty uczeń liceum jest w stanie napisać straszne opowiadania na dużo wyższym poziomie. Ta książka może budzic strach może w 10-latkach? Chociaż nie, już serial "Gęsią skórka" na Fox Kids przeznaczony dla tej grupy wiekowej budził większą grozę.
Jedyne punkty, które przyznałam książce są za szatę graficzną: super okładka, piękne rysunki w środku, ciekawie oznaczone strony tytułowe opowiadań. Przyjemnie się na nią patrzy i ja kartkuje. Niestety, nic poza tym.
Ta książka jest straszna! I nie, nie w sensie takim, jak sugeruje to tytuł, czyli że mają to być opowiadania z dreszczykiem, horrory. Jest po prostu okropna, denna, żenująca, zwyczajnie bardzo słaba. Nie wydałam na nią wiele (10 zł),ale mimo to żal mi każdej złotówki na nią wydanej. Sposob pisania autorki, dialogi są na tak żenujące niskim poziomie, że szczerze dziwi mnie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedstawiam Wam zbiór dziewięciu opowiadań Karoliny Dygi. Jeżeli lubicie tematykę dotyczącą wywoływania duchów, zjawisk paranienormalnych, rytuałów oraz obsesji na temat czogoś lub kogoś to będzie to książka dla Was. We wszystkich opowiadaniach wyczuwa się zagrożenie i czytelnik czeka na rozwój sytuacji. Zakończenia są nietywowe i pozostawiają czytelnika z nie do końca wyjaśnioną sytuacją.
Poniżej podam krótkie opisy dwóch opowiadań.
1. Małżeństwo zamierza światować w domu swoją rocznicę ślubu. Mąż ma przygotować romatyczną kolację we dwoje. Jednak, gdy kobieta wraca po pracy, zastaje nakryty stół i osobiste rzeczy męża. Jego jednak nie ma. Po zaginięciu męża wyczuwa jego obecność w domu? Mąż żyje czy to tylko jego duch?
2. Kobieta wracając z pracy przypadkowo znalazła naszyjnik z szafirowym sercem. Bardzo jej się spodobał i zaczęła go nosić. Gdy dowiedziała się, jakie czeka ją przeznaczenie, szybko chciała się go pozbyć. Niestety nie było to łatwe. Naszyjnik zawsze wracał do niej. A zakapturzony mężczyzna poinformował ją, że jeśli nie zamorduje osoby, to sama straci życie. Ile jej zostało czasu?
Przedstawiam Wam zbiór dziewięciu opowiadań Karoliny Dygi. Jeżeli lubicie tematykę dotyczącą wywoływania duchów, zjawisk paranienormalnych, rytuałów oraz obsesji na temat czogoś lub kogoś to będzie to książka dla Was. We wszystkich opowiadaniach wyczuwa się zagrożenie i czytelnik czeka na rozwój sytuacji. Zakończenia są nietywowe i pozostawiają czytelnika z nie do końca...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStrasznie słabe opowiadania.
Strasznie słabe opowiadania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinie, jakie znalazłam na temat tego zbioru opowiadań bardzo się różniły- od totalnego zachwytu, po uwagi, że szkoda papieru, aby drukować takie gnioty, przy czym tych drugich było dużo więcej. Chciałam przekonać się sama i jestem skłonna zgodzić się z obiema opiniami, w zależności od danego opowiadania.
"Straszne opowiadania" to zbiór dziewięciu utworów. Pierwszy, "Potomek" nawet mi się podobał, według mnie byłby z niego świetny scenariusz na dreszczowiec. "Zemsta" nie zawiera w sobie nic paranormalnego, ale fabuła jest tak nieprawdopodobna, że wzbudza co najwyżej politowanie, a nie dreszcze. "Sześć dni, sześć godzin, sześć minut" całkiem przyzwoite, z zakończeniem typowym dla filmowych horrorów. "Słodka Pola" zapowiadało się dobrze, ale zostało poprowadzone w sposób, który sprawił, że napięcie rodzące się na początku gdzieś znikło i wyszło słabo. "Tęskniłaś?" to po prostu oklepany, odgrzewany kotlet, choć autorka bardzo umiejętnie dawkowała w nim napięcie- gdyby nie to, że jego fabuła jest dość znana z filmów mogłabym ocenić go bardzo wysoko. W "Tajemnicy" odbiór całości zniszczył opis demona, choć mogło być ciekawie. "Zrządzenie losu" skojarzyło mi się z bardzo słabym thrillerem, jakich pełno w telewizji. "Rytuał" bardzo mnie porwał, to było naprawdę świetne opowiadanie, szkoda, że autorka totalnie zepsuła je zakończeniem. Ostatnie opowiadanie, "Obsesja" chyba najlepsze. Stopniowo dawkowane napięcie, aż do ciekawego finału, bez żadnych wydziwień.
Podsumowując, mniej więcej połowa opowieści ze zbioru ma całkiem przyzwoity poziom, dziwię się więc, że drugie tyle jest aż tak słabe.
Opinie, jakie znalazłam na temat tego zbioru opowiadań bardzo się różniły- od totalnego zachwytu, po uwagi, że szkoda papieru, aby drukować takie gnioty, przy czym tych drugich było dużo więcej. Chciałam przekonać się sama i jestem skłonna zgodzić się z obiema opiniami, w zależności od danego opowiadania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Straszne opowiadania" to zbiór dziewięciu utworów. Pierwszy,...
Straszne były nie same opowiadania, tylko czytanie tych „wypocin” na poziomie wypracowań ze szkoły podstawowej... Świetna okładka ( z przodu i z tyłu),bardzo zachęcający opis, a dalej już tylko gorzej. I w tym przypadku sprawdziło się powiedzenie: „Nie oceniaj książki po okładce”.
Napiszę krótko swoje odczucia dotyczące każdego opowiadania:
1. POTOMEK – żenujące, nieudolne, infantylne, a końcówka zerżnięta z „Dziecka Rosemary”.
2. ZEMSTA – ani to straszne, ani zabawne, a przede wszystkim nudne. Historyjka raczej kryminalno - obyczajowa, a nie horror
3. SZEŚĆ DNI, SZEŚĆ GODZIM, SZEŚĆ MINUT – opowiadanie o znalezionym naszyjniku. Nawet ciekawe (na tle pozostałych),ale w moim odczuciu wszystko zepsuło mocno naciągane i zbyt oczywiste zakończenie.
4. SŁODKA POLA – o Poli, którą śledzi jakiś typ spod ciemnej gwiazdy. Interesująca historia, ale znowu wszystko psuje zakończenie, zupełnie bez pomysłu, polotu.
5. TĘSKNIŁAŚ? - o działaniu nawiedzonej lalki. Wreszcie coś w „temacie” i „klimacie” horroru, ale pomysł żywcem zerżnięty z filmu „Anabelle”.
6. TAJEMNICA – grupa młodych ludzi postanawia wybrać się do nawiedzonego domu, w którym wymordowano rodzinę z dziećmi. Zapowiadało się obiecująco, ale od pewnego momentu to już była totalna porażka i niewypał.
7. ZRZĄDZENIE LOSU – o pewnej pani doktor, którą śledzi jakiś facet. W miarę ciekawe i nawet wszystko się tu „kupy trzyma” i ma sens. Jedyne w miarę dobre.
8. RYTUAŁ - Dziewczyna razem ze swoim chłopakiem przebiera się na Halloween i postanawiają dobrze się bawić. Jednak coś wymyka im się spod kontroli. Muszę przyznać, że nie wiadomo właściwie o co tutaj chodzi i co tak naprawdę się stało. Rozumiem, że autorka chciała zmylić tropy, ale ja nie potrafię się połapać w tej historii i odkryć co tam zaszło i czy to z Joachimem jest coś nie tak czy jednak z Niną. Pomieszanie z poplątaniem.
9. OBSESJA – Hania pracuje na infolinii Sky Talk i pewnego dnia przeprowadza rozmowę z klientem, który od tego czasu staje się jej stalkerem i ją prześladuje. W jaki sposób facet zdobył jej dane czyli adres, nr telefonu, skoro tylko przez krótką chwilę rozmawiali na infolinii? Nie wiem... Mam wrażenie, że i ten wątek zerżnięty z filmów.
Myślałam, że te opowiadania to będzie coś w stylu „Opowieści z krypty”, tymczasem niewiele tu horroru, a poziom zdecydowanej większości opowiastek żenująco niski. Świetna okładka, szata graficzna oraz ilustracje, ale treść totalnie do bani. Autorka nie potrafi stworzyć atmosfery grozy, tajemniczości, stopniować napięcia. Nie ma tu żadnych emocji. Te historyjki brzmią jak wypracowania szkolne. Czytelnik nie jest w stanie zaangażować się i przeżywać tych absurdalnych historii, w większości opartych na mocno oklepanych motywach z filmów i książek. Czytanie tego było stratą czasu i pieniędzy. Autorka nie ma talentu literackiego i widać to tak wyraźnie, że aż boli. Nikomu nie polecam tego „dzieła”.
Straszne były nie same opowiadania, tylko czytanie tych „wypocin” na poziomie wypracowań ze szkoły podstawowej... Świetna okładka ( z przodu i z tyłu),bardzo zachęcający opis, a dalej już tylko gorzej. I w tym przypadku sprawdziło się powiedzenie: „Nie oceniaj książki po okładce”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapiszę krótko swoje odczucia dotyczące każdego opowiadania:
1. POTOMEK – żenujące,...
Czytaliście kiedyś gazetki typu "chwile dla ciebie" lub "sukcesy i porażki'? Takie zmyślone historyjki dla babć i cioć.
Ta książka to dokładnie to samo: Zmyślone opowiadania, które nie są ani straszne, ani śmieszne, a do tego tak przewidywalne, że aż mnie mdli. Przy drugiej "opowiastce" o mało co nie zasnęłam i postanowiłam rzucić tego gniota w kąt. Aż wstyd trzymać to coś w swojej biblioteczce.
Gdyby ktoś był chętny-oddam za darmo!
Autorka powinna oddać mi pieniądze za koszt zakupu tego badziewia, oraz za stracony czas. Dawno nie czytałam czegoś tak złego...
Już wolę chyba chwilę na ciebie!
Czytaliście kiedyś gazetki typu "chwile dla ciebie" lub "sukcesy i porażki'? Takie zmyślone historyjki dla babć i cioć.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to dokładnie to samo: Zmyślone opowiadania, które nie są ani straszne, ani śmieszne, a do tego tak przewidywalne, że aż mnie mdli. Przy drugiej "opowiastce" o mało co nie zasnęłam i postanowiłam rzucić tego gniota w kąt. Aż wstyd trzymać to coś...
Tytuł książki powinien brzmieć "Żenujące opowiadania" - już od pierwszych stron towarzyszyło mi poczucie tzw. "żenady", ale stwierdziłam, że dam szansę kolejnym opowiadaniom. Zawiodłam się na całej linii - Infantylne akcje, płaskie dialogi, postacie całkowicie bez charakteru i nieudolne próby wprowadzenia grozy. Podejrzewam, że był pewien zamysł, ale zabrakło dobrego warsztatu pisarskiego i co ważne, tej iskry, którą czuć, gdy książka jest pisana z sercem i rozumem. A tu niestety, zabrakło każdego z nich - a wielka szkoda. Może jednak warto skupić na jednej dziedzinie, niż rozmieniać swój talent na przysłowiowe "drobne"?
Tytuł książki powinien brzmieć "Żenujące opowiadania" - już od pierwszych stron towarzyszyło mi poczucie tzw. "żenady", ale stwierdziłam, że dam szansę kolejnym opowiadaniom. Zawiodłam się na całej linii - Infantylne akcje, płaskie dialogi, postacie całkowicie bez charakteru i nieudolne próby wprowadzenia grozy. Podejrzewam, że był pewien zamysł, ale zabrakło dobrego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to