Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom 0.1)
- Seria:
- Fantastyka z Plusem
- Data wydania:
- 2019-08-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-08-08
- Liczba stron:
- 85
- Czas czytania
- 1 godz. 25 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366178175
Armia Se-kohlandzkich koczowników Yawenyra przybyła pod stolicę Imperium. Z wieloma batalistami, katapultami, wieżami oblężniczymi, inżynierami, wyspecjalizowanymi grupami do szturmu murów i blisko stutysięcznym wojskiem jest w pełni przygotowana do oblężenia i zniszczenia Meekhanu. W jego obronie staje cesarz Kregan-ber-Arlens z armią Meekhańczyków w sile nieco ponad osiemdziesięciu tysięcy. Mimo ogromnej przewagi wroga nie zamierzają się ugiąć i poddać, lecz walczyć do ostatniego tchu i człowieka, żeby obronić Imperium. Zapowiada się wielka wojna. Największa w dziejach Imperium, o której będzie się mówić przez wiele pokoleń...
Kup Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu
Poznaj innych czytelników
2087 użytkowników ma tytuł Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu na półkach głównych- Przeczytane 1 118
- Chcę przeczytać 952
- Teraz czytam 17
- Posiadam 82
- Fantasy 28
- Fantastyka 25
- Audiobook 24
- Ulubione 22
- 2019 22
- Chcę w prezencie 18
Tagi i tematy do książki Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu
- Wstawaj, zasrańcu! Wstawaj! Słyszysz?! Może i umrzemy! Ty umrzesz i ja umrę! Wszyscy umrzemy! Ale nie na kolanach, sukinsynu!
Ale Ni...
Przynieś, wynieś, pozamiataj. Dostarcz wiadomość w jedno miejsce i zanieś odpowiedź w inne... Jak jej powiedziano, gołębie pocztowe radzą so...
Rozwiń



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu
Opowiadanie jest ściśle powiązane z pewną bitwą, która bez proporca nie jest w stanie się odbyć. Bardzo dobre. Jest tam mało bitwy. Za to sporo rozważań człowieka, który ma za zadanie opisać tą historię.
Opowiadanie jest ściśle powiązane z pewną bitwą, która bez proporca nie jest w stanie się odbyć. Bardzo dobre. Jest tam mało bitwy. Za to sporo rozważań człowieka, który ma za zadanie opisać tą historię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu” Roberta M. Wegnera to zwięzłe, pełne napięcia opowiadanie z uniwersum Meekhanu, rozgrywane około 30 lat przed pierwszymi tomami „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”, w tym przed piątą częścią „Każde martwe marzenie”.
Opowiadanie skupia się na heroicznym oblężeniu stolicy Imperium przez armię Se-Kohlandczyków, gdzie cesarz Kregan-ber-Arlens i jego siły stawiają opór przeważającym siłom wroga. Tytułowa flaga symbolizuje nieugiętość obrońców, hasło „ANNKS” (Ale Nie Na Kolanach S….synu) dodaje humoru w chaosie bitwy, a całość pulsuje militarnym realizmem Wegnera. Krótka forma (ok. 85 stron/2h 35 min) nie rozwadnia emocji, choć dla nowicjuszy wymaga znajomości kontekstu sagi.
Główne cameo to Genno Laskolnyk, zadziorny jeździec czaardaanu z późniejszych tomów, oraz cesarz Kregan-ber-Arlens w młodszej, pełnej ikry odsłonie. Kluczowa jest też pewna młoda dziewczyna, której losy splatają się z oblężeniem - to postać, która tutaj pełni rolę gońca, ale w przyszłości stanie na czele jednej z najważniejszych organizacji w kraju łącząc ten epizod z szerszą sagą. Te nawiązania wzbogacają uniwersum.
Idealny dodatek po piątym tomie, oferujący militarną epickość i smaczki dla wtajemniczonych, bez zbędnego rozciągania. Wegner łączy brutalność z humorem, podkreślając motywy nadziei i lojalności. Polecam jako szybka, satysfakcjonująca lektura dla miłośników Meekhanu i oczywiście w idealnej interpretacji Filipa Kosiora w audiobooku.
„Jeszcze może załopotać. Opowiadanie ze świata Meekhanu” Roberta M. Wegnera to zwięzłe, pełne napięcia opowiadanie z uniwersum Meekhanu, rozgrywane około 30 lat przed pierwszymi tomami „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”, w tym przed piątą częścią „Każde martwe marzenie”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadanie skupia się na heroicznym oblężeniu stolicy Imperium przez armię Se-Kohlandczyków, gdzie...
“Jeszcze Może Załopotać” to opowiadanie, które teoretycznie powinno się przeczytać przed piątym tomem, w praktyce czytam je jako ostatnie. Nie ma to jednak większego znaczenia, choć nadaje ono trochę więcej kontekstu do “Każdego Martwego Marzenia” i ujawnia nam nieco więcej z historii pewnej postaci. Samo w sobie opowiada o kultowej bitwie o Meekhan, która jest w serii nieraz wspominana. Mamy więc do czynienia z kolejną militarną odsłoną twórczości Wegnera i po raz kolejny obraz bitwy został odmalowany w świetny, wpływający na wyobraźnię sposób. Walka do samego końca, cud który nie miał prawa się wydarzyć, honor, waleczność, poświęcenie - te motywy stale towarzyszą twórczości autora. Mimo, że nie ma w nich nic szalenie odkrywczego, Wegner po prostu potrafi opowiadać tak, że jest to dla czytelnika poruszające, nawet jeśli to tylko klisza. Warto przeczytać, bo to jeden z lepszych tekstów pośród opowieści z Meekhańskiego pogranicza.
“Jeszcze Może Załopotać” to opowiadanie, które teoretycznie powinno się przeczytać przed piątym tomem, w praktyce czytam je jako ostatnie. Nie ma to jednak większego znaczenia, choć nadaje ono trochę więcej kontekstu do “Każdego Martwego Marzenia” i ujawnia nam nieco więcej z historii pewnej postaci. Samo w sobie opowiada o kultowej bitwie o Meekhan, która jest w serii...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będzie odkrywczym stwierdzenie, że krótkie formy dają możliwość przedstawienia narracji w sposób trudny do uzyskania na gruncie powieści, czy nawet powiązanych ze soba zbiorów opowiadań. Regułę te potwierdza "Jeszcze może załopotać".
Ta krótka nowelka, opisuje wydarzenia znane czytelnikom z "Opowieści... Wschód-Zachód". Zasadniczo nie mam zdania, czy należy ją czytać przed zbiorami opowiadań czy po. Myślę że mimo wszystko lepiej po lekturze "Wschód-Zachód", tak aby czytelnik wiedział czym jest Meekhan, o co chodzi z armią Se-kohlandczyków i kim jest Genno Laskolnik. Wiedza na temat tych podstawowych danych na pewno ułatwi lekturę.
Największą zaletą nowelki jest zgrabnie opisana akcja, bez przestojów, skupienie się na kilku ledwie postaciach i forma ściśle zmierzająca do satysfakcjonującego finału. Czytało się świetnie, a Robert M. Wegner po raz kolejny udowadnia, że na swoim rzemiośle zna się wybitnie.
Nie będzie odkrywczym stwierdzenie, że krótkie formy dają możliwość przedstawienia narracji w sposób trudny do uzyskania na gruncie powieści, czy nawet powiązanych ze soba zbiorów opowiadań. Regułę te potwierdza "Jeszcze może załopotać".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa krótka nowelka, opisuje wydarzenia znane czytelnikom z "Opowieści... Wschód-Zachód". Zasadniczo nie mam zdania, czy należy ją czytać...
Potężne opowiadanie militarne z dodadkiem magii i epickości. Nie na kolanach sukinsyny
Potężne opowiadanie militarne z dodadkiem magii i epickości. Nie na kolanach sukinsyny
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOt, banalne w treści, oczytane w motywach, oczywiste i tak bardzo meekhańskie, męskie, krwawe, gęste, cudownie patetyczne, bardzo dobrze napisane opowiadanie z wegnerowskiego uniwersum, które nic nie wnosi do całości fabuły, a jak się to cudownie czytało!
Ot, banalne w treści, oczytane w motywach, oczywiste i tak bardzo meekhańskie, męskie, krwawe, gęste, cudownie patetyczne, bardzo dobrze napisane opowiadanie z wegnerowskiego uniwersum, które nic nie wnosi do całości fabuły, a jak się to cudownie czytało!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, czy jest sens polecać to opowiadanie na start (pewnie nie ma),ale gdyby ktoś chciał poczuć esencję Meekhanu, to tu ją znajdzie.
Świetny tekst.
Nie wiem, czy jest sens polecać to opowiadanie na start (pewnie nie ma),ale gdyby ktoś chciał poczuć esencję Meekhanu, to tu ją znajdzie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny tekst.
Meekhan w całej swojej świetności.
Można to podsumować tylko jednym zdaniem: ale nie na kolanach...
Meekhan w całej swojej świetności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna to podsumować tylko jednym zdaniem: ale nie na kolanach...
O tym jak dzięki symbolowi wygrali oblężenie. Bardzo... hm, naiwne? Tak trochę. Wciąż wspaniały opis walk.
O tym jak dzięki symbolowi wygrali oblężenie. Bardzo... hm, naiwne? Tak trochę. Wciąż wspaniały opis walk.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótkie, ale niesamowicie przyjemne opowiadanie z uniwersum Meekhanu, które przypomniało mi, dlaczego tak lubię to uniwersum, dlaczego za nim tęskniłam i jak brutalne opisy autor potrafi czarować i łagodzić nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Pośród szczęki broni, smrodu krwi i wnętrzności czają się uśmiechy i starzy znajomi, których znamy jednak z kart już pełnych powieści. A może raczej jednego, konkretnego, dobrze znanego nam bohatera, który znów pojawia się raczej epizodycznie, ale za to w jakim stylu! Tak, mój ukochany Laskolnyk! Tu młodszy, odważniejszy, śmiało... pyskujący cesarzowi. Ahhh, jak dobrze było się zanurzyć w ten świat....! Krótko, ale jest.
https://jesiennaczyta.blogspot.com/2025/03/242025-robert-m-wegner-jeszcze-moze.html
Krótkie, ale niesamowicie przyjemne opowiadanie z uniwersum Meekhanu, które przypomniało mi, dlaczego tak lubię to uniwersum, dlaczego za nim tęskniłam i jak brutalne opisy autor potrafi czarować i łagodzić nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Pośród szczęki broni, smrodu krwi i wnętrzności czają się uśmiechy i starzy znajomi, których znamy jednak z kart już pełnych powieści. A...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to