Wszyscy mówią na mnie Max

Okładka książki Wszyscy mówią na mnie Max
Brenna Yovanoff Wydawnictwo: Feeria Young Seria: Stranger Things literatura młodzieżowa
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Seria:
Stranger Things
Tytuł oryginału:
Runaway Max. Stranger Things
Wydawnictwo:
Feeria Young
Data wydania:
2019-07-17
Data 1. wyd. pol.:
2019-07-17
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366380004
Tłumacz:
Marek Cieślik
Tagi:
Dig Dug Stranger Things
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
6,2 / 10
104 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
9
6

Na półkach:

Generalnie zwykła książka, nic wielkiego, tak naprawdę jest to książkowa wersja sezonu 2 Stranger Things tyle że większość sytuacji jest widziana z punktu widzenia Max. Były zdania, których totalnie nie rozumiałam, jakby były źle przetłumaczone, skonstruowane. Jednak podobało mi się wprowadzenie do książki postaci o których nawet nie było napomknięcia w całym serialu oraz dodane sytuacje z życia Max kiedy jeszcze mieszkała w Kalifornii.
Generalnie sama powieść jest krótka i jeśli już naprawdę nie macie co zrobić z pieniędzmi, można kupić ;)

Generalnie zwykła książka, nic wielkiego, tak naprawdę jest to książkowa wersja sezonu 2 Stranger Things tyle że większość sytuacji jest widziana z punktu widzenia Max. Były zdania, których totalnie nie rozumiałam, jakby były źle przetłumaczone, skonstruowane. Jednak podobało mi się wprowadzenie do książki postaci o których nawet nie było napomknięcia w całym serialu oraz...

więcej Pokaż mimo to

avatar
184
40

Na półkach: , ,

Bardzo krótko, bo długo to tu nie ma nad czym się rozwodzić.

Książka... urocza, aczkolwiek rozczarowująca. Choć i tak miło się czytało, ale nie jestem w stanie za wiele w niej pochwalić. Paradoks? Nie, po prostu oglądałam serial...

I może to największy problem ,,Wszyscy mówią na mnie Max" - działa tylko po obejrzeniu drugiego sezonu. I to naprawdę TYLKO I WYŁĄCZNIE. A raczej w trakcie oglądania. W innym wypadku ni uja nie będziesz wiedział, o co chodzi i co się dzieje. Wydarzenia z serialu są czasem sprowadzane do dosłownie dwóch linijek... albo i to nie. Tworzy się przez to dziwne wrażenie, że autorce nie chciało się prowadzić większości scen, albo były dla niej za trudne do poprowadzenia. Po prostu były, wydarzyły się, idziemy dalej.

Zdarzało mi się czytać adaptacje książkowe jakiś filmów, ale zazwyczaj mimo wszystko te dzieła potrafiły jakoś stać na własnych nogach. Powieść pani Yovanoff - nie. To jest dosłownie dodatek, uzupełnienie wątku Max - i w tym wypadku działa świetnie, tylko czemu tak skrótowo? W sumie to nawet streszczenie nie jest, bo streszczenie streszcza. To, co czytelnik zastaje... to bełkot momentami. Trochę tak, jakby trzeba było jednocześnie oglądać serial, stopować go co pewien czas, przeczytać fragment książki, odłożyć ją, puścić dalej odcinek. I tak w kółko.

Może właśnie o coś takiego chodziło? Taki eksperyment, doświadczenie. Połączenie kinematografii z literaturą?

Albo na serio pani Yovanoff poleciała po linii najmniejszego oporu.
Choć nadal twierdzę, że jest w tej książce coś uroczego.
Choć pisane na kolanie.

Bardzo krótko, bo długo to tu nie ma nad czym się rozwodzić.

Książka... urocza, aczkolwiek rozczarowująca. Choć i tak miło się czytało, ale nie jestem w stanie za wiele w niej pochwalić. Paradoks? Nie, po prostu oglądałam serial...

I może to największy problem ,,Wszyscy mówią na mnie Max" - działa tylko po obejrzeniu drugiego sezonu. I to naprawdę TYLKO I WYŁĄCZNIE. A...

więcej Pokaż mimo to

avatar
196
29

Na półkach: ,

Max, Max, Max nie była to moja ulubiona postać w serialu ale totalnie mi nie przeszkadzała. Była spoko, ale po prostu były lepsze. Myśle, że wicie o co chodzi 🙈 Ja byłam strasznie podjarana na tą książkę przez Billy’ego (brata Max), bo akurat on jest w topce postaci 🤭.

Przejdźmy do samej książki. Pierwsze co to ogromne spojlery do serialu sezonów 1 i 2. A propos tego miałam wrażenie, że autorce podczas pisania nie chciało się opisywać postaci i miejsc, bo skoro oglądaliśmy serial to przecież nie musimy mieć opisu, bo wiemy co jak wygląda. Ja miałam takie odczucia i strasznie mi brakowało właśnie tych opisów. Co było mega ciekawe to opisy scen, które działy się w serialu z perspektywy Max. I tu wlatuje drugi minus czyli obcinanie akcji. Np. Dzieje się jakaś scena, którą autorka postanowiła opisać w naszej książce i nagle puf urywa się. Koniec rozdziału i kolejny, zupełnie nowy temat. W tej książce jest też mnóstwo retrospekcji z wcześniejszego życia Max. Jak dla mnie było to bardzo na plus!

I w końcu przenosimy się na temat Billy’ego, który zasługuje na osobny akapit 😂) Billy w tej książce to jeszcze większy niż w serialu (to w ogóle możliwe?) bad boy. Ta postać to takie love, że się w głowie nie mieści 😍

Max, Max, Max nie była to moja ulubiona postać w serialu ale totalnie mi nie przeszkadzała. Była spoko, ale po prostu były lepsze. Myśle, że wicie o co chodzi 🙈 Ja byłam strasznie podjarana na tą książkę przez Billy’ego (brata Max), bo akurat on jest w topce postaci 🤭.

Przejdźmy do samej książki. Pierwsze co to ogromne spojlery do serialu sezonów 1 i 2. A propos tego...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
11
11

Na półkach:

Trochę za lekka, bardzo szybko przez nią przeszłam. Ale ogółem sporo nowych informacji o Max, więc jak najbardziej na plus. Myślę, że każdy fan ST powinien przeczytać jako dopełnienie historii, ale jakos szczególnie nie zaangażowałam się w akcję.

Trochę za lekka, bardzo szybko przez nią przeszłam. Ale ogółem sporo nowych informacji o Max, więc jak najbardziej na plus. Myślę, że każdy fan ST powinien przeczytać jako dopełnienie historii, ale jakos szczególnie nie zaangażowałam się w akcję.

Pokaż mimo to

avatar
109
22

Na półkach: , ,

Z przeczytaniem książki „Wszyscy mówią na mnie Max” długo zwlekałam, ponieważ obawiałam się, że mnie zawiedzie ze względu na to, że może być źle napisana, bardzo odbiegać od serialu lub po prostu główna bohaterka Max może mnie irytować mimo, iż w serialu jest jedną z moich ulubionych postaci. Jednak w końcu zdecydowałam się ją przeczytać.

Wiedziałam, że sama fabuła mi się ogromnie spodoba, bo to w końcu drugi sezon serialu opowiedziany z perspektywy jednej z postaci. Miałam tylko obiekcje co do innych spraw. Jednak pierwsze co zauważyłam to to, że książkę bardzo szybko się czytało. Jest też napisana prostym i niewymagającym dużego skupienia stylem. Gdy się za nią zabrałam, prawie od razu przeczytałam całość. Do tego dochodził też fakt, że bardzo mnie wciągnęła, więc nie mogłam się od niej oderwać.
Zachowanie głównej bohaterki i jej tok myślenia pasował do tego jak została ona przedstawiona w serialu, co bardzo mi się spodobało. Fabuła również się zgadzała, choć czasami irytowałam się, gdy zostawały pomijane dialogi, na które czekałam. Wolałabym, żeby książka była pisana trochę bardziej szczegółowo. Za to podobało mi się wplatanie w ogólną fabułę scen z przeszłości Max, zanim przeprowadziła się do Hawkins.

Myślę, że jest to idealna książka dla każdego fana Stranger things. Czy spodobała by się komuś innemu? Sama nie wiem. Mogłaby się okazać trochę niezrozumiała i bez większego sensu. Jednak mnie nie zawiodła i myślę, że po inne książki Stranger things również sięgnę.💜

Z przeczytaniem książki „Wszyscy mówią na mnie Max” długo zwlekałam, ponieważ obawiałam się, że mnie zawiedzie ze względu na to, że może być źle napisana, bardzo odbiegać od serialu lub po prostu główna bohaterka Max może mnie irytować mimo, iż w serialu jest jedną z moich ulubionych postaci. Jednak w końcu zdecydowałam się ją przeczytać.

Wiedziałam, że sama fabuła mi...

więcej Pokaż mimo to

avatar
312
82

Na półkach:

Dla wszystkich fanów 2 sezonu Stranger Things - lektura must have

Dla wszystkich fanów 2 sezonu Stranger Things - lektura must have

Pokaż mimo to

avatar
111
53

Na półkach:

Książka, poza pokazaniem życia Max przed Hawkins oraz zgłębianiem psychiki postaci, nie wnosi nic nowego do uniwersum "Stranger Things" tak, jak "Mroczne umysły" czy "Ciemność nad miastem". Fragmenty, które opisywały wydarzenia z serialu najpierw czytałam bez większego skupienia, ale potem już je pomijałam.

Książka, poza pokazaniem życia Max przed Hawkins oraz zgłębianiem psychiki postaci, nie wnosi nic nowego do uniwersum "Stranger Things" tak, jak "Mroczne umysły" czy "Ciemność nad miastem". Fragmenty, które opisywały wydarzenia z serialu najpierw czytałam bez większego skupienia, ale potem już je pomijałam.

Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach:

Super książka trzeba przeczytać! 😍 Zwłaszcza jeśli jest się fanem Stranger things jedynym małym minusem jest miesięczny przeskok pod koniec książki ale nie zmienia to faktu że powieść jest świetna😊❤️

Super książka trzeba przeczytać! 😍 Zwłaszcza jeśli jest się fanem Stranger things jedynym małym minusem jest miesięczny przeskok pod koniec książki ale nie zmienia to faktu że powieść jest świetna😊❤️

Pokaż mimo to

avatar
52
10

Na półkach:

Kto oglądał drugi sezon nie ma co czytać tej książki, dla mnie skok na kasę, bardzo się zawiodłem.

Kto oglądał drugi sezon nie ma co czytać tej książki, dla mnie skok na kasę, bardzo się zawiodłem.

Pokaż mimo to

avatar
83
40

Na półkach:

no i w sumie po tej książce Max wychodzi na najgłębszą postać w całej historii, chociaż to oczywiście właśnie dlatego, że dostała osobną książkę. czyta się miło a to już sukces. na dobrą sprawę to nie jest książka o Stranger Things, tylko o... Max. i to niespodziewanie duża wartość. fabularnie nie dodaje za wiele do II sezonu. buduje za to postać głównej bohaterki. jej mix słabości, odwagi i siły jest bardzo fajny i inspirujący. no i jest dużo więcej Billego. w serialu da się odczuć jego straszność, ale tutaj widzimy, że jest czystym złem. przy takich potworach demogorgony, to sympatyczne stworzenia, z którymi być może da się zaprzyjaźnić. ja się zaprzyjaźniłem i czekam na więcej Stranger Things <3

no i w sumie po tej książce Max wychodzi na najgłębszą postać w całej historii, chociaż to oczywiście właśnie dlatego, że dostała osobną książkę. czyta się miło a to już sukces. na dobrą sprawę to nie jest książka o Stranger Things, tylko o... Max. i to niespodziewanie duża wartość. fabularnie nie dodaje za wiele do II sezonu. buduje za to postać głównej bohaterki. jej mix...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Wszyscy mówią na mnie Max


Reklama
zgłoś błąd