Wypadek na ulicy Starowiślnej

232 str. 3 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-06-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2007-02-07
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366217263
Pełna wdzięku i lekkiego dowcipu opowieść o dwóch obliczach Krakowa – tego współczesnego i z… 1900 roku, kiedy pod Wawelem można było zbierać poziomki, a serca biły zdecydowanie mocniej
W momencie, w którym Lucyna znajduje w Internecie notatkę o swoim pradziadku, sierżancie krakowskiej straży ogniowej, jej życie zmienia się nie do poznania. Kobieta rusza tropem rodzinnej tajemnicy w poszukiwaniu niesfornego przodka, jednak – jak się okazuje – śledztwo przyniesie jej znacznie więcej niespodzianek, niż przypuszczała.
Jedna z nich ma na imię Tadeusz i jest niezwykle pociągająca. Wzruszenie, humor, wyjątkowe miejsce akcji i przesympatyczni bohaterowie. […]
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Wypadek na ulicy Starowiślnej w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wypadek na ulicy Starowiślnej
Poznaj innych czytelników
537 użytkowników ma tytuł Wypadek na ulicy Starowiślnej na półkach głównych- Przeczytane 280
- Chcę przeczytać 253
- Teraz czytam 4
- Posiadam 50
- 2019 6
- Literatura polska 6
- 2013 5
- Z biblioteki 5
- 2014 3
- 2020 3





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wypadek na ulicy Starowiślnej
Interesująca.
Interesująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW porównaniu do innych książek autorki, ta jest mega słaba.. spodzewalam się czegoś innego...
W porównaniu do innych książek autorki, ta jest mega słaba.. spodzewalam się czegoś innego...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdkryłem Kraków z 1900.BNez reklam,ale na pewno nie nudny. Sceny,z Krakowa z 1900.Były najlepsze .
Odkryłem Kraków z 1900.BNez reklam,ale na pewno nie nudny. Sceny,z Krakowa z 1900.Były najlepsze .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio miałam ogromną ochotę na książkę historyczną lub z wątkiem historycznym. Przeglądając swoje książki postanowiłam przeczytać książkę z 2019 roku autorstwa Lucyny Olejniczak pod tytułem “Wypadek na ulicy Starowiślnej”. Autorka znana jest ze swojego cyklu “Kobiety z ulicy Grodzkiej”, który jest bardzo zachwalany, ale ja jeszcze go nie czytałam, więc to moje pierwsze spotkanie z autorką.
Pewnego dnia Lucyna w Internecie znajduje notatkę o swoim pradziadku Teodorze, który w 1900 roku był sierżantem krakowskiej straży ogniowej. Notatka informuje o wypadku, któremu uległ Teodor w drodze na miejsce pożaru. Lucyna zafascynowana przeczytaną notatkę chce poznać rodzinną historię. Zachęcona słowami dzieci zaczyna zbieranie materiałów. Zadanie jest trudne, ale w pewnym momencie na drodze Lucyny staje tajemniczy Tadeusz, który osładza mało owocne poszukiwania dziejów przodka. Czy przodek Lucyny pozwoli jej poznać swoją historię?
Muszę się przyznać, że spodziewałam się czegoś lepszego po tej książce. Dostałam średniej jakości próbę poznania przeszłości. O ile od części historycznej nie mogłam się oderwać, to część dotycząca współczesności była dla mnie nudna. Próby Lucyny znalezienia informacji były bardzo ważne dla książki, którą obieta chciala napisać. Jednak czytanie o tym było… po prostu nudne. Z trudem to przyznaję, ale wątek Tadeusza nic nie wniósł. Był mdły. Autorka głównie pod niego dopasowała historię z 1900 roku. Historia Teodora, którą poznajemy jest pisana dobrze. Czułam, że autorka dobrze odnajduje się w takich klimatach, bo przez te fragmenty dosłownie płynęłam, ale współczesność była dla mnie nijaka.
Zauważyłam, że autorka w niespełna 300 stronach chce zawrzeć tak wiele: o miłości w wieku dojrzałym, utracie miłości, życia, biedzie, a także samotności w każdym wieku i czasach. Wiem, że da się coś takiego zrobić, ale tu niestety to nie wyszło. Brakowało mi czegoś co połączyło by te dwie historie, dało im wspólny mianownik oprócz głównej bohaterki.
Bardzo nie lubię dawać książkom niskich ocen, ale czasami nie mam innego wyjścia. Ta książka mnie nudziła i żałuję, że kupiłam ją w wydaniu papierowym, bo z pewnością nie zagości w mojej biblioteczce na długo, a ebook jest na Legimi. No cóż… Mądry Polak po szkodzie.
Ostatnio miałam ogromną ochotę na książkę historyczną lub z wątkiem historycznym. Przeglądając swoje książki postanowiłam przeczytać książkę z 2019 roku autorstwa Lucyny Olejniczak pod tytułem “Wypadek na ulicy Starowiślnej”. Autorka znana jest ze swojego cyklu “Kobiety z ulicy Grodzkiej”, który jest bardzo zachwalany, ale ja jeszcze go nie czytałam, więc to moje pierwsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa. Zwłaszcza dla mieszkańców Krakowa lub ludzi, którzy znają to miasto. Miło jest sobie wyobrażać, jak niektóre miejsca kiedyś wyglądały, a zwłaszcza gdy aktualnie ani trochę nie przypominają siebie z przeszłości. A tak w skrócie: Książka o pisaniu książki, przekładana innymi wątkami.
Ciekawa. Zwłaszcza dla mieszkańców Krakowa lub ludzi, którzy znają to miasto. Miło jest sobie wyobrażać, jak niektóre miejsca kiedyś wyglądały, a zwłaszcza gdy aktualnie ani trochę nie przypominają siebie z przeszłości. A tak w skrócie: Książka o pisaniu książki, przekładana innymi wątkami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLucyna Olejniczak rozkochała mnie w swojej twórczości dzięki serii 'Kobiety z ulicy Grodzkiej'. Niewątpliwym plusem jej powieści jest akcja osadzona w mieście, w którym obie mieszkamy, czyli w Krakowie, teraźniejszym lub z przeszłości. Czy "Wypadek na ulicy Starowiślnej" pozostanie na długo w mej pamięci?
Lucyna mieszka w Nowej Hucie, ma dorosłe dzieci a mąż nie żyje od wielu lat. Przeglądając "Dziennik" natrafia na rubrykę 'W Krakowie przed stu laty', gdzie znajduje notatkę z 1900 roku dotyczącą pożaru na ulicy Starowiślnej. Dla innych osób notka byłaby zupełnie niezauważalna, lecz Lucyna dostrzegła w niej znajome nazwisko - Teodor Henzelmann. Jej pradziadek był jednym ze strażaków spieszących do pożaru a gdy wóz uległ wypadkowi, został poszkodowany.
Bohaterka poruszona jego losami postanawia dowiedzieć się o swoim przodku jak najwięcej. Magda i Tomek - jej dzieci - gorąco namawiają matkę, by napisała o pradziadku książkę. Tylko czy uda jej zdobyć wystarczającą ilość materiału? Dzielnie jednak zabiera się do pracy, odnajdując nie tylko zdjęcia czy listy, ale również towarzystwo sympatycznego mężczyzny o intrygującym spojrzeniu. Dziennikarz stara się pomóc w poszukiwaniach strażaka z przeszłości, ale czy wspólne "śledztwo" przyniesie lepsze rezultaty? Czy Lucyna napisze książkę?
Lucyna Olejniczak jak zawsze wyśmienicie oddała klimat z lat, gdy żył Teodor Henzelmann - dorożki, tramwaje konne, sienniki i jazda pociągiem do Mogiły. Głupie zabawy dzieci przeplatają się z problemami dorosłych, żałobą, tęsknotą i biedą. Bohaterka próbując wczuć się w najbliższych pradziadka stara się ich oczami opisać dzień wypadku - co wtedy robili, gdzie byli, w jaki sposób dowiedzieli się o nieszczęściu. Zabieg ten sprawia, że poznajemy szerszą perspektywę i postrzeganie faktów w zależności od wieku narratora.
Niestety chcąc napisać szczerą recenzję muszę stwierdzić, że ta książka mocno mnie rozczarowała. Podczas lektury czułam się wręcz zmęczona, nie pasował mi ani język, ani bohaterowie i wydarzenia wokół nich. Bardzo żałuję, bo w poszukiwaniach przodka tkwił ogromny potencjał. Niewiele tutaj konkretów w głównym temacie, wątki poboczne też dość rozmyte. Chwilami miałam wrażenie, że pisała tę powieść zupełnie inna Lucyna Olejniczak niż moje ukochane 'Kobiety z ulicy Grodzkiej'. Szkoda...
Podsumowując - "Wypadek na ulicy Starowiślnej" to opowieść o poszukiwaniach, zauroczeniach, sprawianiu radości starszym i samotnym osobom, o miłości zaborczej i zazdrosnej a także o nieszczęściu, biedzie, zbyt szybko podejmowanym decyzjom. Historia o tchórzostwie, rozczarowaniu, igraniu życiem innych. Dla mnie niestety bez fajerwerków, ale może Wam przypadnie do gustu.
Lucyna Olejniczak rozkochała mnie w swojej twórczości dzięki serii 'Kobiety z ulicy Grodzkiej'. Niewątpliwym plusem jej powieści jest akcja osadzona w mieście, w którym obie mieszkamy, czyli w Krakowie, teraźniejszym lub z przeszłości. Czy "Wypadek na ulicy Starowiślnej" pozostanie na długo w mej pamięci?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLucyna mieszka w Nowej Hucie, ma dorosłe dzieci a mąż nie żyje od...
Nieskomplikowana, lekka z bardzo przyjemnym klimatem.
Nieskomplikowana, lekka z bardzo przyjemnym klimatem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym oraz romansowym.Jest to opowieść o dawnym Krakowie o tym jak bardzo się zmienił,jak różnił się od współczesnego i jakie zmiany nastąpiły w mieszkańcach i panujących obyczajach.Losy bohaterów śledzi się z wielkim zaciekawieniem co wywołuje pozytywne emocje. Powieść czyta się bardzo szybko i lekko ,ponieważ jest napisana bardzo przystępnym językiem.Polecam.
Powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym oraz romansowym.Jest to opowieść o dawnym Krakowie o tym jak bardzo się zmienił,jak różnił się od współczesnego i jakie zmiany nastąpiły w mieszkańcach i panujących obyczajach.Losy bohaterów śledzi się z wielkim zaciekawieniem co wywołuje pozytywne emocje. Powieść czyta się bardzo szybko i lekko ,ponieważ jest napisana bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka i smaczna. W zasadzie brakuje jej puenty, ale czyta się bardzo dobrze. Stary Kraków, różne oblicza miłości i lekkie pióro Autorki. Polecam na miły wieczór, zwłaszcza jak macie w planach wycieczkę do Krakowa.
Lekka i smaczna. W zasadzie brakuje jej puenty, ale czyta się bardzo dobrze. Stary Kraków, różne oblicza miłości i lekkie pióro Autorki. Polecam na miły wieczór, zwłaszcza jak macie w planach wycieczkę do Krakowa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka lektura na jeden wieczor.. :)
Lekka lektura na jeden wieczor.. :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to