rozwińzwiń

Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach

Okładka książki Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach autorstwa Thomas Morris
Okładka książki Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach autorstwa Thomas Morris
Thomas Morris Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie reportaż
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Matter of the Heart: A History of the Heart in Eleven Operations
Data wydania:
2019-02-27
Data 1. wyd. pol.:
2019-02-27
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308068304
Tłumacz:
Jolanta Kozak
Serce – najgłębsza tajemnica, dom duszy, esencja życia i źródło sił duchowych. Przez tysiące lat pozostawało niedostępne dla medyków zarówno ze względu na kulturowe i religijne tabu, jak i ze względów praktycznych: skoro pacjent miał pozostać żywy, serce nie mogło przestać bić – a jak operować organ pozostający w ciągłym ruchu?

Thomas Morris, ceniony dziennikarz BBC, relacjonując jedenaście przełomowych operacji, opowiada historię kardiochirurgii – dzieje porażek i triumfów, brawury, zazdrości i rywalizacji.

Od 1872 roku i zabiegu wyjęcia igły wbitej przypadkiem w pierś londyńskiego blacharza, poprzez historyczną operację usunięcia odłamka szrapnela z serca żołnierza rannego w Normandii, po hodowlę organów w bioreaktorze i protezy z drukarki 3D – opowiadana przez Thomasa Morrisa historia ludzkiego geniuszu nie jest zamknięta, a ludzkie serce wciąż kryje tajemnice i co najmniej kilka przełomów w kardiochirurgii jest jeszcze przed nami.

„Przyprawiające o zawrót głowy dzieje chirurgii serca są równie ważne jak rozwój fizyki jądrowej, komputerów czy rakiet. Thomas Morris nareszcie opowiedział tę historię, jak należy”.
– Sunday Times

Czytając „Sprawy sercowe”, czytelnik dosłownie zagląda chirurgom przez ramię, więc czasami jest to lektura dla ludzi o naprawdę mocnych nerwach.
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach



4943 1570

Oceny książki Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach

Średnia ocen
8,0 / 10
128 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach

avatar
1583
1570

Na półkach: , ,

Przeczytałem choć przyznać muszę, że się trochę męczyłem. Pewnie dlatego, że sprawy medyczne zupełnie mi nie leżą, i o ile zasadę działania serca mogę w ogólności zrozumieć to gdy w grę zaczynają wchodzić rozliczne detale z nim związane to gubię się kompletnie; gubię i nie potrafię odnaleźć. Tak właśnie było przy lekturze, terminy medyczne i sprawy związane biologią ludzkiego ciała zupełnie mnie pokonały. Ale aby pozostać obiektywnym przyznaję, że książka jest świetnie napisana, szczegółowo opisuje przełomowe momenty w kardiochirurgii oraz okoliczność z tym związane. Autor dysponował niespożytą energią by przedrzeć się przez bardzo bogatą bibliografię i stworzył niezwykle szczegółową książkę, gdzie szczegóły potrafiły stworzyć obraz większej całości. Ja z tego nie skorzystałem gdyż to zupełnie nie moja dziedzina, ale z całym przekonaniem polecam ją wszystkim miłośnikom ludzkiego ciała w jego medycznym wymiarze.

Przeczytałem choć przyznać muszę, że się trochę męczyłem. Pewnie dlatego, że sprawy medyczne zupełnie mi nie leżą, i o ile zasadę działania serca mogę w ogólności zrozumieć to gdy w grę zaczynają wchodzić rozliczne detale z nim związane to gubię się kompletnie; gubię i nie potrafię odnaleźć. Tak właśnie było przy lekturze, terminy medyczne i sprawy związane biologią...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
5823
5762

Na półkach:

Historie jedenastu przypadków stanowiące pretekst do spisania historii postępu i przełomów w kardiologii.

Historie jedenastu przypadków stanowiące pretekst do spisania historii postępu i przełomów w kardiologii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
313
85

Na półkach: ,

Waham się między 6 a 7/10 bo uważam, że była to bardzo dobrze napisana książka, jednak tematyka do mnie nie trafiła. Może nawet nie tematyka, tylko sposób jej przekazania. Jestem totalnie nieobeznana w temacie i odczuwałam braki w mojej wiedzy podczas czytania. Jednocześnie mam wrażenie, że jeśli ktoś już coś wie to może go trochę znudzić ta książka.

Waham się między 6 a 7/10 bo uważam, że była to bardzo dobrze napisana książka, jednak tematyka do mnie nie trafiła. Może nawet nie tematyka, tylko sposób jej przekazania. Jestem totalnie nieobeznana w temacie i odczuwałam braki w mojej wiedzy podczas czytania. Jednocześnie mam wrażenie, że jeśli ktoś już coś wie to może go trochę znudzić ta książka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

628 użytkowników ma tytuł Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach na półkach głównych
  • 447
  • 169
  • 12
84 użytkowników ma tytuł Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach na półkach dodatkowych
  • 53
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach

Inne książki autora

Thomas Morris
Thomas Morris
Brytyjski dziennikarz. Kilkanaście lat był producentem programów dla radia BBC. Jako dziennikarz-freelancer publikował m.in. w „The Times”, „The Lancet” i „Financial Times”. W 2015 roku otrzymał nagrodę RSL Jerwood Award przyznawaną przez Królewskie Towarzystwo Literackie i Fundację Jerwood dla pisarzy literatury non-fiction. Sprawy sercowe to jego pierwsza książka. Jesienią 2018 roku ukazała się druga, The Mystery of the Exploding Teeth.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie do pomyślenia. O ludziach, których mózgi działają inaczej Helen Thomson
Nie do pomyślenia. O ludziach, których mózgi działają inaczej
Helen Thomson
To dzięki niemu codziennie możemy wstawać z łóżka, pracować, rozmawiać i robić milion innych spraw. To on decyduje o tym, czy będziemy danego dnia smutni, czy może szczęśliwi. To przez niego możemy pamiętać, czuć, po prostu być. To nasz cichy bohater – mózg. Świat nauki ostatnio wręcz oszalał na punkcie naszych umysłów. Właśnie wiedza o mózgu ma być tym mitycznym kluczem do zmiany wszystkiego, naszego pojmowania. Naukowcy powoli oswajają się ze złożonością ludzkiego umysłu i z każdym kolejnym rokiem wiedzą o nim coraz więcej. Jak zawsze, tak i tym badaniom przyświeca doniosły cel – być może dzięki poznaniu tajemnic mózgu będziemy w stanie wyleczyć nieuleczalne współcześnie choroby, takie jak alzheimer. Dzięki rozwojowi nauki, ale także szybszemu przepływowi informacji, zupełnie przypadkowo odkryliśmy fenomeny, rzadkie anomalie, które zmieniają życia ludzi. Okazało się, że całkiem duża ilość osób odbiera świat zupełnie inaczej. Niektórzy z nich żyli przez lata z przeświadczeniem, iż widzenie zapachów, czy pamięć absolutna to zupełnie normalne cechy. Takimi przypadkami zafascynowała się Helen Thomson, a owocem tego zainteresowania jest książka „Nie do pomyślenia. O ludziach, których mózgi działają inaczej”. Poznajemy w niej historie kilku ludzi z zupełnie zaskakującymi zaburzeniami w pracy mózgu. Paradoksalnie, czasem te odchylenia sprawiają, że wiedzą więcej niż przeciętni ludzie. Choć sami nie postrzegają tego jako daru, bywają dla innych ludźmi przykładem na istnienie supermocy w realnym życiu. W końcu, czy np. umiejętność odczuwania emocji obcej osoby, czyli empatia absolutna nie będzie w rzeczywistości mocą na miarę Spidermana? Książka „Nie do pomyślenia” przede wszystkim pokazuje czytelnikowi nowy świat. Mówiąc metaforycznie można by powiedzieć, że otwiera głowę na inność. Uświadamia, że może tak naprawdę kolor czerwony, który widzę przez cały życie jest tylko moim kolorem, a inni widzą go zupełnie inaczej. Poleciłabym ją każdemu zainteresowanemu poznaniem ludzkich granic. Po lekturze można zachwycić się możliwościami naszego gatunku, ale także docenić, takie zdawałoby się zwykłe rzeczy, jak umiejętność odnalezienia w domu własnego pokoju.
Fanka_Gwieździsta Krystyna - awatar Fanka_Gwieździsta Krystyna
oceniła na81 rok temu
Człowiek i błędy ewolucji Nathan H. Lents
Człowiek i błędy ewolucji
Nathan H. Lents
Książkę czyta się błyskawicznie – to taka lekka przebieżka po wszystkich błędach konstrukcyjnych ludzkiego ciała, których kompetentny inżynier na pewno by nie popełnił. Najwięcej frajdy dają pierwsze rozdziały o anatomicznych dziwactwach. Oczywiście znałam klasyki, jak wiecznie psujące się kolana czy mało inteligentną budowę oka, ale te wszystkie niepotrzebnie pokawałkowane kostki w stopie szczerze mnie zaskoczyły. Ta część wypada najlepiej: budzi autentyczną ciekawość i sprawia, że człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć w lustro. Czuć jednak, że to pozycja bardzo „popularna”. Wyjaśnienia są uproszczone, momentami wręcz ślizgają się po temacie, co czasem ociera się o brak precyzji. Autor pozwala sobie też na drobne uszczypliwości pod adresem przeciwników ewolucji – nic agresywnego, ale jego stanowisko jest jasne (zresztą ewolucja sama w sobie nie jest zbyt łaskawa dla kreacjonizmu…) Niestety pod koniec tempo siada. Rozdział o psychologii jest dość powierzchowny, zwłaszcza jeśli zna się bardziej konkretne lektury, choćby wspomnianego tu Kahnemana. Finał o przyszłości ludzkości wypada jeszcze słabiej – to raczej luźne spekulacje, a wątek z kosmitami sprawia wrażenie pisanego na siłę, żeby tylko dobić do odpowiedniej liczby stron. Mimo to lektura jest bardzo przystępna. Poleciłabym ją komuś, kto nie siedzi głęboko w nauce, ale lubi ciekawostki o własnym ciele albo wciąż ma dystans do teorii ewolucji. Dla takich osób będzie to i pouczająca, i całkiem miła zabawa.
arie - awatar arie
ocenił na61 miesiąc temu
Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku Eleanor Herman
Trucizna, czyli jak pozbyć się wrogów po królewsku
Eleanor Herman
Jestem pod ogromnym wrażeniem tej pozycji. Podzielono ją na trzy części. Pierwsza z nich wprowadza nas w tematykę trucizn - opowiada o lekach, kosmetykach, żywności czy po prostu realiach życia w średniowieczu. W gruncie rzeczy trucizny czaiły się wszędzie :) Mimo tego, że jest tam zawarte mnóstwo informacji, to całość czyta się bardzo lekko. Zdecydowanie jest to najmocniejsza część książki. Druga część to przeanalizowanie słynnych w historii przypadków otruć. Autorka analizuje ówczesne dokumentacje medyczne, przytacza konteksty historyczne oraz konfrontuje to z obecnym stanem wiedzy, aby ustalić, czy rzeczywiście wybrane postaci zginęły na skutek trucizny. Daty i suche fakty mogą być trochę przytłaczające, ale mimo wszystko uważam, że podejście do tematu i przedstawienie go w formie krótkich śledztw jest bardzo ciekawe, po raz pierwszy spotkałam się z taką formą. Trzecia część przytacza kilka współczesnych przykładów otruć (tak, nadal się to dzieje!). Zawiera też wykaz trujących roślin i substancji wraz z opisem skutków spożycia poszczególnych trucizn. Myślę, że to jest must-have dla twórców opowieści kryminalnych ;) Jestem pod wrażeniem tej lektury i chętnie będę do niej wracać. Na plus - bibliografia jest bardzo szczegółowa, więc łatwo będzie znaleźć pozycje o tematyce trucizn i pogłębić wiedzę.
miserycardia - awatar miserycardia
oceniła na93 miesiące temu
Strażnik kruków. Moje życie wśród kruków w Tower Christopher Skaife
Strażnik kruków. Moje życie wśród kruków w Tower
Christopher Skaife
🖤🏰 Kruki, Tower i gawęda z bardzo ludzkim dziobem 🏰🖤 🪶 Gatunek: gawędziarska opowieść z krukami, Tower i autobiografią w tle
 🌫️ Nastrój: ciepło, dziwnie, z lekkim cieniem zamkowych murów
 🎧 Tryb czytania: czytać jak spacer po osobliwym świecie — bardziej dla klimatu, głosu i ptasich charakterów niż dla twardej wiedzy
 ⭐ Moja ocena: 6,5/10 — rzecz przyjemna, z wdziękiem i własnym tonem, choć bez wielkiego ciężaru 📖 Książka w moim odczuciu bardzo dobrze miesza kilka porządków naraz: ptasi świat, życie w Tower of London, legendy tego miejsca i własną autobiografię autora. Christopher Skaife nie pisze jak chłodny znawca, tylko jak ktoś, kto naprawdę żyje obok tych ptaków — i potrafi o tym opowiadać z czułością, humorem i dystansem. 🐦 Najmocniejsze są tu same kruki — nie jako symbol, tylko jako charaktery 🐦
 Najlepiej wypadają momenty, gdy ptaki przestają być „tematem”, a stają się osobowościami. Munin — stara, inteligentna, uparta „Black Widow”, która autora wyraźnie nie znosi. Merlina — kapryśna gwiazda tego kruczego świata, z którą z kolei łączy go wyraźnie bliższa więź. Te relacje, ich hierarchie, rytuały wypuszczania i zamykania, całe to codzienne krucze życie — właśnie ono niesie książkę najmocniej. 🏰 Tower nie jest dekoracją — tylko drugim bohaterem 🏰
 Bardzo dobrze działa też sam zamek: Tower Green, White Tower, nocne zamykanie ptaków, codzienność Yeoman Warderów, ciężar historii wpisany w mury. Do tego dochodzi jeszcze świetny wątek legendy o krukach i Karolu II, który Skaife z jednej strony opowiada z przyjemnością, a z drugiej uczciwie pokazuje, że to raczej piękny mit niż twardy fakt. 🪖 Autobiografia dobrze się tu wplata, ale nie dominuje 🪖
 Jest wojsko, jest droga autora do tej osobliwej funkcji, jest jego codzienność, dom, rytm pracy, nawet to całe „Ravenish”, czyli własny sposób porozumiewania się z ptakami. To wszystko nie brzmi jak dodatek na siłę, tylko jak naturalna część tej opowieści. Dzięki temu książka ma własny ton: trochę zwariowany, trochę ciepły, trochę brytyjsko gawędziarski. 🙂 To właśnie ten ton zadziałał na mnie najmocniej 🙂 
Jeśli ktoś szuka czegoś bardziej zwartego, głębszego albo bardziej ornitologicznego, może poczuć niedosyt. Ja czytałem to raczej jako lekką, przyjemną, dobrze opowiedzianą gawędę, w której kruczy świat spotyka się z codziennością autora i atmosferą Tower. I właśnie w takim wydaniu ta książka u mnie zadziałała. 📚 Kruczy świat opowiedziany lekko, z humorem i czułością 📚 
Trochę wiedzy, trochę zamkowych historii, trochę autobiografii i sporo sympatycznego dystansu. To nie jest książka, która chce olśnić rozmachem ani definitywnie wyjaśnić świat kruków. Ale bardzo dobrze wie, czym chce być: przyjemną, osobną, lekko osobliwą opowieścią. I właśnie dlatego zostawia po sobie całkiem dobry ślad.
Endryou Poczopko - awatar Endryou Poczopko
ocenił na721 dni temu
Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować czyli historia egzekucji Jonathan J. Moore
Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować czyli historia egzekucji
Jonathan J. Moore
Jak sama okładka wskazuje znaleźć można tutaj informacje dotyczące sposobów torturowania i zabijania winnych (ale często i niewinnych) na przestrzeni dziejów. Każdy rozdział to inna tortura lub rodzaj zadawania śmierci, a ich opisy są zaskakująco obrazowe. Nie ukrywam, że “Powiesić, wybebeszyć i poćwiartować” to naprawdę ciekawa pozycja ukazująca okrucieństwo rodzaju ludzkiego, które ciągnie się w zasadzie od zawsze. Zaskakująca jest pomysłowość człowieka i jego ogromna brutalność, która została nieco stłumiona tak naprawdę niedawno (a nie oszukujmy się nadal jest jej pełno w świecie). Normalna osoby nawet się nad tym na co dzień nie zastanawia, nie myśli co ktoś potrafi zrobić bliźniemu w imię prawa, religii, poglądów czy czegokolwiek innego, co wydaje się być ważne. I o ile teraz i te kilkadziesiąt lat wstecz można było liczyć na jakiś osąd przez wymiar prawa, jakieś logiczne podejście do winy lub niewinności, to przed wiekami panowała tak naprawdę całkowita samowolka. Pozwala to też uświadomić w jak na ten moment bezpiecznym kraju żyjemy i że warto o to dbać i walczyć. Książka ma wiele rycin, obrazów i zdjęć, które dodają wiarygodności całej treści, są poparciem dla zebranych tam informacji. Nie są jakieś przerażające, ale pozwalają wejrzeć w historię egzekucji. Wydaje mi się, po tej lekturze, że żadne zwierzę nie jest tak okrutne i pomysłowe w tym okrucieństwie jak człowiek. Książkę polecam, bo czasem dobrze uświadomić sobie i przypomnieć, jak było kiedyś i jaki bywa rodzaj ludzki. Instagram: czaro.marownik
Czaromarownik - awatar Czaromarownik
ocenił na77 miesięcy temu
Człowiek. Istota kosmiczna Grzegorz Brona
Człowiek. Istota kosmiczna
Grzegorz Brona Ewelina Zambrzycka-Kościelnicka
"Człowiek istota kosmiczna" to książka będąca zapisem rozmowy między Grzegorzem Broną, fizykiem i byłym prezesem Polskiej Agencji Kosmicznej, a dziennikarką Eweliną Zabrzycką. W fascynujący sposób eksplorują oni nie tylko naukowy wgląd w istotę kosmosu, ale również filozoficzne i społeczne aspekty eksploracji przestrzeni kosmicznej. Książka jest podzielona na rozdziały, z których każdy porusza inny aspekt eksploracji kosmosu. Rozmowa między Broną a Zabrzycką ma wielce dynamiczny charakter, dzięki czemu była lekturą wciągającą, którą czytało mi się z prawdziwą przyjemnością. Dialogi są pełne ciekawych spostrzeżeń i anegdot, a każda rozmowa na dany temat poprzedzielana została wartościowymi ciekawostkami ze świata nauki. Autorzy poruszają szeroki zakres tematów, od historii eksploracji kosmosu, przez bieżące projekty i technologie, aż po dywagacje nt. przyszłości ludzkości w kosmosie. Dyskusje obejmują również etyczne i filozoficzne pytania dotyczące kolonizacji innych planet i kontaktu z potencjalnymi obcymi cywilizacjami. Grzegorz Brona, jako ekspert, wnosi do rozmowy ogromną wiedzę naukową i technologiczną. Potrafi fascynująco wyjaśniać skomplikowane zagadnienia naukowe. Ja, jako laik, czerpałam ogromną przyjemność z zagłębiania się w trudne tematy poruszane w książce. Brona i Zabrzycka omawiają m.in. historię eksploracji kosmosu: od pierwszych lotów w przestrzeń kosmiczną, przez misje Apollo, aż po współczesne projekty takie jak program Artemis; technologie kosmiczne jak rakiety, statki kosmiczne, stacje kosmiczne i technologie satelitarne; przyszłość eksploracji kosmosu - plany dotyczące kolonizacji Marsa, misji na Księżyc, a także potencjalnych podróży międzygwiezdnych. Zastanawiają się także nad pytaniami natury etycznej. Szeroko omawiają odpowiedzialność za potencjalne ekosystemy innych planet w przypadku ludzkiej kolonizacji. Podejmują dyskusje na temat potencjalnych scenariuszy kontaktu z obcymi oraz implikacji tego wydarzenia dla ludzkości oraz miejsca ludzkości we wszechświecie i przyszłości naszego gatunku. Dużą satysfakcję sprawił fakt, że książka dostarcza unikalnego spojrzenia na udział Polski w eksploracji kosmosu, co jest rzadko spotykane w literaturze popularnonaukowej. Brona dzieli się swoimi doświadczeniami z pracy w Polskiej Agencji Kosmicznej, co umożliwia wgląd w rozwój polskiego sektora kosmicznego. "Człowiek istota kosmiczna" to prześwietna publikacja, która wielce inspiruje, pobudza wyobraźnię i skutecznie popularyzuje tematykę kosmiczną. Dostarcza wartościowych informacji i inspiruje do dalszego zgłębiania zagadnień związanych z eksploracją kosmosu. Polecam ją ogromnie! Jeśli podoba Wam się moja recenzja, to zapraszam po więcej: https://www.instagram.com/anemonenemorose/
AnemoneNemorose - awatar AnemoneNemorose
ocenił na91 rok temu
Wyspa potępionych. Prawdziwa historia wyspy Blackwell Stacy Horn
Wyspa potępionych. Prawdziwa historia wyspy Blackwell
Stacy Horn
Kwestia zdrowia psychicznego przez stulecia byla tematem wstydliwym. Jesli rodzine bylo na to stac, to chorego umieszczano w prywatnych zakladach zamknietych. Znacznie gorzej wygladala sytuacja, kiedy rodzina nie chciala wziac odpowiedzialnosci za los chorej osoby lub jesli nie bylo ich stac na oplaty. W tym przypadku obowiazek ten spoczywal na wladzach. W 1839 roku wladze Nowego Jorku otworzyly na Wyspie Blackwell Nowojorski Zaklad dla Oblakanych. Na tej samej wyspie stworzono Dom Pracy Przymusowej, przytulek dla ubogich, szpital i zaklad karny. Trafic tam bylo bardzo latwo. W przypadku przestepcow sprawa byla jasna. Byl wyrok i skazany wiedzial ile czasu trwal. W pozostalych przypadkach pobyt tam bywal dozywotni. Prowadzono kreatywne kwaterowanie i mieszkancy byli przesuwani pomiedzy budynkami. Warunki sanitarne i zywnosciowe byly tragiczne, a smiertelnosc bardzo wysoka. Prowadzono tam rowniez okrutne eksperymenty medyczne. Osoby wizytujace szpital mialy wrazenie, ze schodza do przedsionkow piekiel. Lata zajelo, zanim w swiadomosci spolecznej pojawila sie kwestia rozdzielenia choroby psychicznej, przestepczosci i ubostwa. Wielokrotnie przeprowadzane reformy i restrukturyzacje nie przynosily oczekiwanych skutkow. Ksiazka Stacy Horn to sprawnie napisana i rzetelna historia wyspy Blackwell. Mimo dziejacych sie tam okropienstw, autorka nimi nie epatuje, nie szuka sensacji. Nie jest to ksiazka przelomowa, ale jest potrzebnym glosem w dyskusji o humanitaryzmie i odpowiedzialnosci spoleczenstwa i wladz za najslabszych wspolobywateli. Jedna uwaga do polskiego tlumaczenia - nazwanie seksu oralnego "francuzem" bardziej pasuje do jezyka potocznego, niz do tego typu ksiazki.
mamalgosia - awatar mamalgosia
oceniła na71 rok temu
Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny Lydia Kang
Szarlatani. Najgorsze pomysły w dziejach medycyny
Lydia Kang Nate Pedersen
Nie jestem przekonany co do adekwatności tytułu... tak naprawdę występuje tu znikoma liczba szarlatanów, większość opisanych ludzi była jednak przekonana o skuteczności swoich działań, a więc ciężko ich szarlatanami nazwać. Zgadzam się natomiast z inną opinią, że to raczej zbiór felietonów niż książka popularnonaukowa, czyyyli raczej trochę takie czytadełko ;) ale przyjemnie się czyta/słucha... chociaż albo znowu lektorka (mnie irytuje),albo sporo żartów jest trochę takich jednak suchych ;) Ale parę razy się uśmiechnąłem, np.: "W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku wielką popularność zdobył nowy na rynku preparat leczniczy, zwany Letril. Czasem nazywany też witaminą B17. Letril nie jest witaminą. Lek, był pół syntetyczną formą amigdaliny, zawierającego cyjanek związku chemicznego, który występuje w pestkach moreli i innych nasionach. Zwolennicy Letrilu utrzymywali, że środek potrafi jakimś sposobem namierzyć komórki nowotworowe i niszczyć je, nie naruszając przy tym zdrowych tkanek. Nie było to prawdą. Osoby przyjmujące Letril w ramach eksperymentów klinicznych, zatruły się cyjankiem. To tyle, jeśli chodzi o prawdziwość twierdzenia, że rak może być spowodowany niedoborem witaminy B17. Dziękujemy pięknie, ale ludzie na pewno nie cierpią wskutek niedoboru cyjanku i nie potrzebują jego kolejnej porcji. Naprawdę." :D inny fragment: "Chrząstka rekina. Być może słyszałeś kiedyś o tym, że rekiny nie chorują na raka? W 1992 roku William Lane i Linda Comac wydali książkę, której tytułem była powyższa fraza: "Sharks don't get cancer". Publikacja wzbudziła wielkie zainteresowanie. Każdy, kto ją przeczytał, mógł stwierdzić: to przecież oczywiste, nie znam żadnego rekina, który zachorował by na raka, żadnego. Gdyby w chrząstce rekina rzeczywiście kryła się jakaś magiczna, tajemna moc, zdolna leczyć nowotwory, onkolodzy na całym świecie nie mieliby co robić. Jesteś ciekaw wyników badań naukowych na temat skuteczności tej metody? Wskazówka: onkolodzy wciąż mają pełne ręce roboty. Tak czy siak, kwestia poruszona przez autorów książki wydawała się bardzo interesująca, dopóki biolodzy nie zwrócili uwagi na pewien jakże smutny fakt: otóż rekiny chorują na raka. I tyle w tym temacie." :D Podsumowując: jak ktoś czytał wiele podobnych książek, to nie znajdzie tu za bardzo nic nowego, ale książka lekka, w sumie zabawna, miło się czyta i jak ktoś lżejszej lektury szuka z ciekawostkami medycznymi, to będzie ok. (słuchana: 29-30.03.2026) 4+/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na716 dni temu

Cytaty z książki Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach

Więcej

Historia kardiochirurgii obfituje w przełomy, których nikt nie przewidział, więc dopóki istnieją chirurdzy obdarzeni talentem i wyobraźnią, istnieje także szansa, że nie przestaną nas zadziwiać.

Historia kardiochirurgii obfituje w przełomy, których nikt nie przewidział, więc dopóki istnieją chirurdzy obdarzeni talentem i wyobraźnią, istnieje także szansa, że nie przestaną nas zadziwiać.

Thomas Morris Sprawy sercowe. Historia serca w jedenastu operacjach Zobacz więcej
Więcej