rozwińzwiń

Babcocha

Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Babcocha
Justyna BednarekDaniel de Latour Wydawnictwo: Poradnia K literatura dziecięca
128 str. 2 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2018-03-14
Data 1. wyd. pol.:
2018-03-14
Liczba stron:
128
Czas czytania
2 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366005044
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Babcocha w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Babcocha i



Przeczytane 389 Opinie 29 Oficjalne recenzje 123

Opinia społeczności książki Babcochai



Książki 822 Opinie 245

Oceny książki Babcocha

Średnia ocen
8,0 / 10
202 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Babcocha

avatar
69
70

Na półkach:

Wiedźma na miotle, którą pokochają dzieci... i ich mamy też!

Jeśli wydaje Ci się, że czasy czarownic się skończyły - to znaczy, że nie poznałaś jeszcze Babcochy. A powinnaś. Bo to nie byle jaka wiedźma - to Babcia-Czarownica z charakterem, co spada z nieba na miotle prosto do małego miasteczka i robi w nim totalny czarodziejski zamęt (ale taki pozytywny, serio!).

Justyna Bednarek - ta od skarpetek, co mają własne życie - tym razem stworzyła opowieść, która jest trochę jak ciepły rosołek z dużą szczyptą magii. Dzieci będą zachwycone (sprawdzone!),a Ty - jeśli czytasz to razem z maluchem - będziesz się uśmiechać pod nosem, bo autorka wrzuciła tu mnóstwo smaczków, które rozbawią też dorosłych.

Sama Babcocha? No złoto. Mądra, zabawna, niezależna, lekko zadziorna - taka ciocia od czarów, którą każda wioska chciałaby mieć. Historia jest ciepła, zabawna, a jednocześnie mądra - bez moralizowania, ale z sercem na dłoni.

-Idealna na wspólne czytanie przed snem (albo rano, bo dzieci nie znają pojęcia "za wcześnie")
-Magiczna, ale bardzo osadzona w codziennym świecie - czyli dokładnie taka, jakiej dziś potrzeba.

Wiedźma na miotle, którą pokochają dzieci... i ich mamy też!

Jeśli wydaje Ci się, że czasy czarownic się skończyły - to znaczy, że nie poznałaś jeszcze Babcochy. A powinnaś. Bo to nie byle jaka wiedźma - to Babcia-Czarownica z charakterem, co spada z nieba na miotle prosto do małego miasteczka i robi w nim totalny czarodziejski zamęt (ale taki pozytywny, serio!).

Justyna...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
168
190

Na półkach:

Książka w formie króciutkich opowiadań z Babcochą w roli głównej. Babcocha to czarownica, która pewnego dnia zawitała do Grajdołka.
Szczerze mówiąc zauroczyła mnie Babcocha swoją fantazją i luzem. Myślę, że jest to doskonała książka dla dorosłych. Jak z dziećmi, nie wiem - kto je ma niech wypróbuje.
I jak to u Justyny Bednarek - doskonałe ilustracje Daniela de Latour. Aż miło mieć taką książkę w rękach. Współczesne dzieci nie mają świadomości jakimi są farciarzami.

Książka w formie króciutkich opowiadań z Babcochą w roli głównej. Babcocha to czarownica, która pewnego dnia zawitała do Grajdołka.
Szczerze mówiąc zauroczyła mnie Babcocha swoją fantazją i luzem. Myślę, że jest to doskonała książka dla dorosłych. Jak z dziećmi, nie wiem - kto je ma niech wypróbuje.
I jak to u Justyny Bednarek - doskonałe ilustracje Daniela de Latour. Aż...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
93
67

Na półkach:

Cudna! Fantastyczna! Czy Babcocha przyjmuje uczennice-czarownice? Albo czy nie mogłaby mnie odwiedzić? Bardzo by mi się to przydało.... ;)

Cudna! Fantastyczna! Czy Babcocha przyjmuje uczennice-czarownice? Albo czy nie mogłaby mnie odwiedzić? Bardzo by mi się to przydało.... ;)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

479 użytkowników ma tytuł Babcocha na półkach głównych
  • 249
  • 230
91 użytkowników ma tytuł Babcocha na półkach dodatkowych
  • 41
  • 16
  • 8
  • 8
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Okładka książki Skarpetki kontra nicość, czyli kosmiczna misja otulistópek Justyna Bednarek, Daniel de Latour
Ocena 0,0
Skarpetki kontra nicość, czyli kosmiczna misja otulistópek Justyna Bednarek, Daniel de Latour
Okładka książki Wszystkie przygody Bodzia i Pulpeta (na razie!) Grzegorz Kasdepke, Daniel de Latour
Ocena 9,5
Wszystkie przygody Bodzia i Pulpeta (na razie!) Grzegorz Kasdepke, Daniel de Latour
Okładka książki Kto by nie chciał mieć psa? Marta Guśniowska, Daniel de Latour
Ocena 8,7
Kto by nie chciał mieć psa? Marta Guśniowska, Daniel de Latour
Okładka książki Sandałem w czarną dziurę, czyli kosmiczne urodziny skarpetek Justyna Bednarek, Daniel de Latour
Ocena 6,6
Sandałem w czarną dziurę, czyli kosmiczne urodziny skarpetek Justyna Bednarek, Daniel de Latour
Okładka książki Sekretna historia ludz... skarpetek 2 Justyna Bednarek, Daniel de Latour
Ocena 7,8
Sekretna historia ludz... skarpetek 2 Justyna Bednarek, Daniel de Latour
Okładka książki Spotkanie z Filozofią Tomasz Stawiszyński, Daniel de Latour
Ocena 7,9
Spotkanie z Filozofią Tomasz Stawiszyński, Daniel de Latour
Daniel de Latour
Daniel de Latour
Ukończył Liceum Plastyczne w Kielcach. Współpracuje z czasopismami dla dzieci: „Miś", „Świerszczyk" i dla dorosłych tj. „Wysokie Obcasy" i „Dziecko”. Rysuje komiksy, ilustruje książki dla dzieci. Szczególnie znane są „Atlas Świata – Ameryka Południowa" oraz „Wyprawa do kraju księcia Marginała” Henryka Bardijewskiego, za którą otrzymał nominację do nagrody PS IBBY Książka roku 2009. Wraz z Justyną Bednarek laureat nagrody Empiku „Przecinek i Kropka” za Najlepszą Książkę Dziecięcą 2015 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Banda Czarnej Frotté. Skarpetki powracają! Daniel de Latour
Banda Czarnej Frotté. Skarpetki powracają!
Daniel de Latour Justyna Bednarek
Czytane dzieciom: dziewczynka lat 12, chłopak lat 5 Skarpetki uciekinierzy powracają. Wsiadaj z nimi do połówki kokosa i wyrusz na koniec świata! Tym razem autorka odeszła od krótkich opowiadań i przygotowała dla nas jedną dłuższą opowieść. Wraz z Czarną Frotté i jej bandą będziemy poszukiwać zaginionych i odwiedzać różne zakątki świata. Poznamy co to siła przyjaźni, stracony czas i okazje, równouprawnienie płciowe oraz wiele innych rzeczy. Ilustracje Daniela de Latoura są nieodłączną częścią serii, które w barwnych sposób przedstawiają nam wydarzenia z książki. Każda z otulistupek ma swoją historię i do czegoś dąży. Czarna Frotté rusza w świat w poszukiwaniu zaginionej siostry. Blady Niko szuka brata, który został prezydentem. Dzielna Malinowa z Truskawką chce wrócić do domu. Detektyw Pinkerton zmaga się z klątwą faraona. Kubarat z Bukaresztu jest tęczową skarpetka piszącą wiersze. Pełen energii różowy Gromisław, patrzył w dal, a błękitny Cierpisław skupia się na drobiazgach. Jak to jest w bajkach wszystko dobiega do szczęśliwego końca i wszystkie poszukiwania zostają pomyślnie zakończone. W ich trakcie dojdzie do wielu niespodziewanych zdarzeń i zwrotów akcji. Przejście z kilkunastu opowiadań do jednej dużej historii to udany zabieg autorki. Czekamy na nowe przygody w kolejnym tomie. Czarna skarpetka Frotté ma dość tęsknoty za zaginioną siostrą. Gdy widzi jak inne skarpetki uciekają przez dziurę pod pralką postanawia zrobić to samo i wyruszyć na poszukiwanie siostry. Tak rozpoczyna się piracka eskapada ratunkowa, która pozwoli odnaleźć także przyjaciół i inne tajemnicze lądy.
Hendoslaw - awatar Hendoslaw
ocenił na72 miesiące temu
Drzewo życzeń Katherine Applegate
Drzewo życzeń
Katherine Applegate
Spodziewałam się po tej książce jakiejś typowej baśni dla dzieci czy bajki na przeczytanie na dobranoc. Więc kiedy zagłębiłam się w historię, z zaskoczenia uniosłam brwi. Książka przedstawia nam od samego początku, z czym będziemy się mierzyć i z jakiego punktu będziemy obserwować. A właściwie — od kogo będziemy tę historię słuchać, ponieważ w tej książce nie jesteśmy obserwatorami wydarzeń, a raczej słuchaczami. Drzewo życzeń opowie nam jak się nim stało, jak mierzy się z pewnymi regułami i pewną dwójką dzieci. Wokół nich będziemy błądzić i im kibicować. A dlaczego mówię my? Ponieważ drzewo nie zwraca się tylko do mnie (np. drogi czytelniku) tylko do wszystkich, którzy go słuchają (“Może zastanawiacie się,...”). Jednak pod koniec to się zmienia i ta zmiana mocno uderza. Mogę też rzec, że sama się wcieliłam w drzewo. Wszystkie niepowodzenia i sukcesy jakie się pojawią u drzewa odebrałam jakby były moje własne. Czas na fabułę. Jest jak kot — raz chodzi tam i z powrotem, i nagle skręca gdzieś indziej, a czasem zatrzymuje się i wyleguje w jednym miejscu. Inaczej, jest ona ciekawie przedstawiona i łapała mnie, nie chcąc mnie puścić. Sama w sobie jest też ważną rzeczą dla człowieka, ponieważ przedstawia różne jego aspekty. Jednak nie będę się zbytnio rozpisywać na ten temat, bo na tyle książki jest napisane: “Zabawna i ciepła historia o inności i tolerancji”. Zdanie jest w stu procentach prawdziwe. Książka ma w sobie też obrazki i zwykle w innych lekturach mi przeszkadzają, jednak w tej nie były problemem. I nie chodzi tylko o ich cudowny wygląd. One faktycznie dodają wyjątkowości historii, a przy ostatnim z nich, brzuch mi się zacisnął i prawie się popłakałam. I nie tylko przez rysunki, ale miałam chwile kiedy i litery dawały mi takie doznania. Relacje między bohaterami wywoływały u mnie uśmiech i niekiedy się z nich śmiałam (w dobrym sensie),ale tu zostawię lukę dla czytelnika jakie one były. Podsumowując. Książka jest dla każdego. Dziecko, nastolatek, dorosły, czy osoba starsza. Każdy z nich coś wyciągnie i (myślę) że nie będzie się nudził. Ja sama zapewne wrócę do niej niejeden raz. Dziękuję autorce za napisanie tak niezwykłej książki.
Bóbr - awatar Bóbr
ocenił na101 miesiąc temu
Papiernik czyli skąd się biorą opowieści Roch Urbaniak
Papiernik czyli skąd się biorą opowieści
Roch Urbaniak
Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, skąd tak naprawdę przychodzą historie, te najmniejsze, szeptane wieczorem do poduszki, i te największe, w których czają się smoki, bohaterowie i nieodkryte światy, to „Papiernik” z pewnością otworzy wam drzwi do niezwykłej krainy, gdzie rodzą się opowieści. Roch Urbaniak zabiera czytelnika w podróż pełną magii, wyobraźni i tajemnicy, w której każdy, bez względu na wiek, odnajdzie cząstkę siebie. 💫 Książka opowiada o tytułowym Papierniku, tajemniczym twórcy papieru, na którym zapisują się historie. To on wyrusza w świat, by łapać ulotne opowieści, zanim znikną bez śladu. Każda z nich jest jak delikatna nić, wystarczy chwila nieuwagi, by się zerwała. W trakcie swojej wędrówki Papiernik spotyka niezwykłe postaci, odwiedza fantastyczne miejsca i uczy nas, że historie żyją tylko wtedy, kiedy się je opowiada, przechowuje i kocha. 💫 „Papiernik, czyli skąd się biorą opowieści” to książka, która przypomina nam, że historie są wszędzie, trzeba tylko umieć je dostrzec. To wspaniała propozycja zarówno dla młodych marzycieli, jak i dorosłych, którzy chcieliby znów poczuć dziecięcy zachwyt. Urbaniak stworzył dzieło ponadczasowe, piękne w treści i formie, które udowadnia, że opowieści mają moc zmieniania świata. 💫 Na szczególne uznanie zasługują ilustracje, również autorstwa Rocha Urbaniaka. Są one pełnoprawną częścią narracji. Niezwykle malarskie, bogate w szczegóły i kolory, zachwycają tajemniczym klimatem. Każda strona wygląda niczym dzieło sztuki, które można oglądać bez końca, odkrywając za każdym razem nowe elementy. To ilustracje, które nie tylko zdobią książkę, ale przede wszystkim budują świat opowieści, uruchamiając wyobraźnię czytelnika na najwyższych obrotach. 💫 To książka, którą warto mieć na półce i do której chce się wracać. A po lekturze już nigdy nie spojrzycie na zwykłą kartkę papieru tak samo!
Basia Ott - awatar Basia Ott
ocenił na104 miesiące temu

Cytaty z książki Babcocha

Więcej
Justyna Bednarek Babcocha Zobacz więcej
Więcej