Dance, sing, love. Choreografia uczuć

Okładka książki Dance, sing, love. Choreografia uczuć
Layla Wheldon Wydawnictwo: Editio Cykl: Dance, sing, love (tom 3) Seria: Editio Red literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Cykl:
Dance, sing, love (tom 3)
Seria:
Editio Red
Wydawnictwo:
Editio
Data wydania:
2021-03-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-03-10
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328340503
Tagi:
literatura polska taniec milość romans balet śpiew przyjaciele
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama
Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
108 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
164
151

Na półkach:

Trzy tomowy cykl mnie wybitnie zmęczył. Żałuję czasu poświęconego na te książki. Nie polecam.
W sumie okładki fajne i dlatego trójki zamiast jedynek.

Trzy tomowy cykl mnie wybitnie zmęczył. Żałuję czasu poświęconego na te książki. Nie polecam.
W sumie okładki fajne i dlatego trójki zamiast jedynek.

Pokaż mimo to

avatar
631
178

Na półkach:

Pamiętacie jak zachwycałam się poprzednimi tomami?

To muszę Wam przyznać, że ta część była najlepsza!

Choć z ogromną nostalgią do niej podeszłam, ponieważ ciężko było mi się rozstać z Liv i Jamesem.

⚠️UWAGA! SPOJLER POPRZEDNICH CZĘŚCI! ⚠️

Liv z Lena i Kathy otwierają własną szkołę tańca, powoli wprowadzając ją również do wirtualnego świata. Towarzyszący temu entuzjazm przyćmiewa wir, w który powoli popadają. Bohaterka została wykreowana na bardzo silną kobietę, i nie raz zastanawiałam się, skąd czerpie takie pokłady entuzjazmu i siły walki. Spokojnie może stanowić wzór dla niejednej babeczki, której życie postanowiło położyć kłody przed nogami.

Skrzętnie skrywane sekrety Jamesa wychodzą na światło dzienne, powoli mieszając ułożony wcześniej ład. Sprawy nie ułatwia również dziecko, w którego żyłach płynie krew Sheridanów. Jakby tego było mało, autorka dokłada nam kolejną bombę w postaci zmiany muzyki, jaką zajmuje się mężczyzna. Tym razem będzie to rock, który pochłonie go znacznie bardziej, niż dotychczasowe dzieła.

Jak odnajdzie się dwójka naszych bohaterów w nowej codzienności? Czy kariera będzie w stanie przyćmić ich uczucie? A może miłość do pasji wygra?

Autorka nie oszczędziła nam emocji. Zadbała, aby w naszych pamięciach wyrył się obraz DSL na długo. Tym razem mogliśmy doświadczyć narracji wieloosobowej, która umożliwiła nam zrozumienie wielu wątków pobocznych, które ciekawiły mnie już od pierwszego tomu. Był moment, w którym czytałam książkę z zapartym tchem, mając nadzieję, że Lena podejmie właściwą decyzję i zachowa się tak, jak bym tego chciała.
Nie zabraknie również mojej ulubienicy-Sary😈 Ta to wie jak namieszać 🖤

Cała trylogia opiera się na romansie, który z pozoru łączy pasja, jednak po głębszej analizie możemy dostrzec, że działa ona również jako punkt zapalny do wielu afer. Paparazzi, stalker, pogłoski i koloryzowane informacje stają się codziennością bohaterów, którzy nie zawsze potrafią pozostać obojętni.
Książki zostaną w moim sercu na długo, jako najlepsze w dziedzinie tańca 💙

Dziękuję @laylawheldon za egzemplarz recenzencki.

#maratonwakacyjny #nadrabiamyulubione #zakochajsienalato #dancesinglove #laylawheldon #wspolpraca

Pamiętacie jak zachwycałam się poprzednimi tomami?

To muszę Wam przyznać, że ta część była najlepsza!

Choć z ogromną nostalgią do niej podeszłam, ponieważ ciężko było mi się rozstać z Liv i Jamesem.

⚠️UWAGA! SPOJLER POPRZEDNICH CZĘŚCI! ⚠️

Liv z Lena i Kathy otwierają własną szkołę tańca, powoli wprowadzając ją również do wirtualnego świata. Towarzyszący temu entuzjazm...

więcej Pokaż mimo to

avatar
768
736

Na półkach: ,

Bohaterowie: 7/10
Akcja: 7/10
Sposob pisania autorki/a:7/10
Okładka:8/10
Kreatywność 6/10

7,5/10
Najlepszy tom. Autorka sprawniej pisze, przekazywana przez nią treść jej napisana lepszym językiem (chociaż nadal potocznym, prostym - jednak jest to książka młodzieżowa/obyczajowa i taki język tutaj jest jak najbardziej okej).
Bohaterowie są bardziej rzeczywiści, można niektórych polubić. Fajnie, że wprowadzano też krótkie wątki, przez co nie mieliśmy wrażenia że skupiany się na jednym elemencie. Nie było także zbyt wielu dram więc to na plus.
Trochę nie podobało mi się powiązanie wybuchu na lotnisku z tą konkretna osobą. Jakoś nie podeszło mi takie rozwiązanie, ale nie było też tragicznie rozpisane. Jeśli autorka miała taki zamysł to okej;).
Książka naprawdę całkiem spoko, dobrze się czyta. Całą trylogię dobrze będę wspominała. :)

Bohaterowie: 7/10
Akcja: 7/10
Sposob pisania autorki/a:7/10
Okładka:8/10
Kreatywność 6/10

7,5/10
Najlepszy tom. Autorka sprawniej pisze, przekazywana przez nią treść jej napisana lepszym językiem (chociaż nadal potocznym, prostym - jednak jest to książka młodzieżowa/obyczajowa i taki język tutaj jest jak najbardziej okej).
Bohaterowie są bardziej rzeczywiści, można...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Reklama
avatar
571
563

Na półkach:

" W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie. Chodzi o to, ny nauczyć się tańczyć w deszczu"

#dancesinglove to trylogia dwójki młodych ludzi, których uczucia były wielokrotnie wystawiane na próbę. Początkowo wydawałoby się, że jedyne co ich łączy to miłość do muzyki. Tancerka i piosenkarz oraz ich toksyczna relacja i wzajemna niechęć była początkiem komplikacji ich życia emocjonalnego. Ale czy na pewno? Otrzymaliśmy rozwój ich relacji i towarzyszymy na ścieżce zawodowej. Negatywnie oddziaływujący świat show biznesu również działał na niekorzyść ich zdrowia emocjonalnego. Często rezygnując z swojego prywatnego życia, by zostać zauważonym i utrzymywać się w TOPce na językach mediów nawet nie zauważają, kiedy się im podporządkowują. Kiedy niewidocznie przesuwane są granice z agentami, aby tylko osiągnąć korzyści finansowe wytwórni. James i Livia wielokrotnie padają ofiarami manipulacji i intryg. Dziennikarze wciąż bujnie koloryzują ich postępowania. Pytanie brzmi: czy się im poddadzą czy w końcu odnajdą swoje szczęście? Czy Livia poradzi sobie w nowej rzeczywistości?

W finalnej części otrzymaliśmy kilka rozdziałów z perspektywy pozostałych bohaterów. Ponieważ ich losy nakładają się z wydarzeniami Jamesa i Livii. Dostaliśmy domknięcie nie których wątków oraz mogliśmy ich bardziej poznać. Poczuć się członkiem paczki przyjaciół, których relacje również nie należały do najprostszych. Oczywiście los (I Autorka) nie szczędzili ich w dalszych wydarzeniach przez co całą książkę niecierpliwe przerzucałam kartki. 

Tak jak wspominałam przy pierwszej części: nie jest to lekka lektura na jaką się zapowiadała. Dużo w niej skomplikowanych emocji, trudnych wyborów, a cała fabuła jest bardzo dobrze przemyślana i wciąga do ostatniej strony, dzięki swojej nietuzinkowości. Wielokrotnie potrafiła mnie zaskoczyć i łapałam się na tym, że nie mogę doczekać się jej kolejnego rozdziału. Walka o marzenia, o siebie nawzajem, strach przed ofiarowaniem swojego serca i zaufaniu odpowiedniej osobie to szczypta tego, co zastaniemy w środku. Świetnie rozwinięte dialogi oraz w pełni wykorzystany potencjał idealnie zadowoli wymagające czytelniczki. Przepełnia je pożądanie, pasja, oddanie i myślę, że długo zostanie w mojej pamięci.

Nikogo więc nie zdziwi, że piekielnie polecam tę serię i z największą przyjemnością przeczytam inne propozycje Autorki.🖤

" W życiu nie chodzi o czekanie, aż burza minie. Chodzi o to, ny nauczyć się tańczyć w deszczu"

#dancesinglove to trylogia dwójki młodych ludzi, których uczucia były wielokrotnie wystawiane na próbę. Początkowo wydawałoby się, że jedyne co ich łączy to miłość do muzyki. Tancerka i piosenkarz oraz ich toksyczna relacja i wzajemna niechęć była początkiem komplikacji ich...

więcej Pokaż mimo to

avatar
268
134

Na półkach: ,

Książki Layli Wheldon czytało mi się całkiem fajnie, zapewne jest to zasługa lekkiego i prostego stylu pisania. Gdybym miała określić wszystkie jednym zdaniem, powiedziałabym, że jest to miłe czytadło na wieczór. Fabuła się klei, jednak dość mocno drażniła mnie toksyczna relacja głównych bohaterów. James cierpi najprawdopodobniej na syndrom dziecka odrzuconego. Przynajmniej na to wskazuje jego zachowanie, typowe objawy tego syndromu. Takim ludziom ciężko jest nawiązać zdrową relację z drugą osobą, co możemy zaobserwować w przypadku jego związku z Livią. Sheridan od początku był zimny i agresywny, nienormalnie zazdrosny, jednak  dzięki Livii i wzięciu się w garść zaczął wychodzić na ludzi. Nie może się tu obejść bez porównywania z "After" Anny Todd, bo ciągłe rozwiązywanie problemów i konfliktów łóżkiem od razu kojarzy się właśnie z tą serią. Nie jestem fanką narracji wieloosobowej, o czym pewnie już wiecie, dlatego bardzo irytowały mnie przeskoki z jednej osoby na drugą. Mimo wszystko książki zostaną w mojej pamięci i odbiorze z pozytywną oceną. Bo były również dobre strony! Pełne poczucia humoru dialogi, odkrywanie samych siebie nawzajem przez bohaterów i wiele, wiele innych!

Czytając trylogię o Livii często zastanawiałam się, jakim sposobem ta krucha i drobna dziewczyna jest w stanie nieść tyle na swych barkach i nie upaść. Być może to za sprawą ludzi, którymi się otacza a ma wielu cudownych znajomych, a może to zasługa siły charakteru? Doszłam do wniosku, że najprawdopodobniej połączenie tych dwóch rzeczy jest odpowiedzią na moje pytanie.
W finalnym tomie serii "Dance, Sing, Love" autorstwa Layli Wheldon dostajemy narrację wieloosobową. Oczywiście najwięcej treści jest z perspektywy Livii,  jednak możemy poznać również punkt widzenia Leny, Kathy, Alexa i Jamesa. Ten ostatni odkrywa, że nie jest biologicznym ojcem dziecka byłej kochanki. Z badań wynika jednak, że musi nim być ktoś blisko spokrewniony z muzykiem. Podejrzenie pada na jego ojca, a to by znaczyło, że zamiast syna zyska przyrodniego brata, młodszego o prawie trzydzieści lat! Ta informacja sprawia, że Livia może w końcu odetchnąć z ulgą. Bardzo bała się, że koniec końców James porzuci ją dla Sary i dziecka. Mężczyzna postanowił zmienić gatunek muzyczny swoich utworów, więc tak oto cukierkowy pop zostaje zamieniony na klasycznego rocka! Co pochłania dużo więcej czasu, niż by oboje chcieli. Ich relacja przesiąknięta jest gorącym i namiętnym seksem, wręcz nim ocieka. Sielanka wśród świeżo upieczonego narzeczeństwa nie trwa jednak wiecznie, przeszłość nie daje o sobie zapomnieć i wyciąga swoje szpony wprost po Jamesa. Piosenkarz, chcąc uniknąć niepotrzebnych problemów, wplątuje się w kolejną nieciekawą sytuację. W międzyczasie Kathy opowiada Livii o rozstaniu Leny i Ethana. Nikt nie może zrozumieć, jak mogło do tego dojść i dlaczego chłopak z dnia na dzień zakończył związek. Dopiero z czasem na jaw wychodzi choroba Ethana. Właśnie wtedy narrację przejmuje Lena, dziewczyna jest rozdarta między miłością do chłopaka, z którym chce spędzić życie a lękiem przed tym, że może on się załamać. Jednak miłość ma siłę dużo większą niż strach i udaje im się znów tworzyć szczęśliwą parę. Związek Leny i Ethana — pomijając jego chorobę — jest najbardziej czystą relacją ze wszystkich przedstawionych w książce. Co mi się bardzo podoba, bo po przeżyciach Innocenti i Sheridana już miałam wątpliwości, że pojawi się tu jakaś normalna para. Kathy i Zafir mimo kryzysów przygotowują się do ślubu, który sporo zmieni w ich życiu. Tymczasem wokół głównej pary zaczyna krążyć stalker...

Dziękuję @laylawheldon za egzemplarz recenzencki. ❤

Książki Layli Wheldon czytało mi się całkiem fajnie, zapewne jest to zasługa lekkiego i prostego stylu pisania. Gdybym miała określić wszystkie jednym zdaniem, powiedziałabym, że jest to miłe czytadło na wieczór. Fabuła się klei, jednak dość mocno drażniła mnie toksyczna relacja głównych bohaterów. James cierpi najprawdopodobniej na syndrom dziecka odrzuconego. Przynajmniej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
426
52

Na półkach:

Najlepsza ta część, dalsze losy Livi i Jamesa, przeplatane wydarzeniami z życia przyjaciół tej pary. Bardzo dużo wyjaśnionych spraw, które do tej pory były zagadką. Bardzo mi się spodobało zakończenie, polecam tę autorkę, na pewno sięgnę po jej kolejną książkę.

Najlepsza ta część, dalsze losy Livi i Jamesa, przeplatane wydarzeniami z życia przyjaciół tej pary. Bardzo dużo wyjaśnionych spraw, które do tej pory były zagadką. Bardzo mi się spodobało zakończenie, polecam tę autorkę, na pewno sięgnę po jej kolejną książkę.

Pokaż mimo to

avatar
219
27

Na półkach:

Polecam!

Polecam!

Pokaż mimo to

avatar
447
440

Na półkach:

W lipcu wzięłam udział w maratonie czytelniczym. Przeczytałam dwie części. Niestety kolejka do wypożyczenia tej książki, była tak długa, że dopiero teraz mogłam ją dostać w swoje łapki.
Chciałam zobaczyć jak się zakończy ta trylogia. Mam mieszane uczucia. Niektóre wątki rozciągnięte, nic się ciekawego nie działo,prócz imprez, tańców, te ważniejsze hop siup i po książkę. Czuję duży niedosyt.

W lipcu wzięłam udział w maratonie czytelniczym. Przeczytałam dwie części. Niestety kolejka do wypożyczenia tej książki, była tak długa, że dopiero teraz mogłam ją dostać w swoje łapki.
Chciałam zobaczyć jak się zakończy ta trylogia. Mam mieszane uczucia. Niektóre wątki rozciągnięte, nic się ciekawego nie działo,prócz imprez, tańców, te ważniejsze hop siup i po książkę....

więcej Pokaż mimo to

avatar
468
37

Na półkach:

Mam ogromną przyjemność i radość przedstawić Wam 3 część "Choreografię uczuć " seria Dance&Sing&Love Layla Wheldon 💚💚
1 tom "Miłosny układ"
2 tom "W rytmie serc"
Po dość dłuższej nieobecności Layla wraca do nas we wspaniałym stylu, podarowując nam zakończenie historii losów jednej z moich ulubionych par Livi Innocenti i Jamsa Sheridana. Pary młodych ludzi obracających się na szczycie muzycznego i artystycznego show biznesu. W kręgach gdzie ludzkie uczucia, wrażliwość jakakolwiek wyższa hierarchia wartości są ich słabością.
Moja przygoda z tą serią zaczęła się jeszcze przed publikacją 1 tomu. Zdecydowanie uwagę przyciąga tematyka fabuły taniec i śpiew, które są tutaj motywem przewodnim. Do tego rewelacyjnie i ze szczegółami skonstruowani bohaterzy, którzy jakże różnią się od siebie. Wychowani w dwóch innych światach. Mający zupełnie odbiegające od siebie charaktery, wartości a jednak przyciągający się jak dwie stworzone dla siebie połowy. Dodamy do tego interesująco napisane dialogi, zawsze z nutką humoru czy sarkazmu. Ciekawe opisy na które zwracam uwagę, bo cudownie mnie przenoszą w świat fabuły i wydarzeń, na brak których absolutnie nie możemy narzekać. Pięknym uwiecznieniem całości serii są okładki, na które też zwracam uwagę, bo każda z nich jest starannie dopracowana do kolejnej części. Wszystkie są spójne i utrzymane w ślicznej żywej kolorystyce. Zawsze z główną parą na przodzie.
Na uwagę zasługuje również prolog, który daje nam przedsmak dalszej historii i zaprasza nas do wkroczenia w krąg tej intrygującej pary, ich rodzin i przyjaciół.
Po tym dłuższym czasie widać zmiany w stylu pisania Layly. Jest bardziej dojrzały, przemyślany, jeszcze lepiej dopracowany niż poprzednio. Podobne zmiany zauważamy w naszych bohaterach, nie tylko głównych, ale i też drugoplanowych jak Kathy, Zafir, Lena, Ethan, Alex czy Sylvia, którym jest poświęcone sporo treści. Całą fabułę mamy znacznie rozszerzoną, wiele się dzieje. Akcja cały czas nabiera tempa i rumieńców co nas ogromnie wciąga. Niektóre sytuacje bardzo zaskakują, autorka postawiła na szeroką gamę emocji, na które nie pozostajemy obojętni. A przywracając strony z niecierpliwością gnamy do przodu, parskając często śmiechem na kolejne komentarze Sheridana. Facet jest naprawdę trudny we współpracy, szybko wpada w złość, wścieka się rzucając co bardziej krwistymi epitetami😁.Liv jednak zdążyła go już w znacznej części oswoić i sporo wypracować od pierwszych stron lektury. Jim zawsze rządził się swoimi prawami, miał ten swój piekielny charakterek, ale czego nie robi się dla ukochanej kobiety. Livia natomiast bardziej wydoroślała, doceniła to co już udało się wypracować ich wspólnym wysiłkiem. Doceniam ogromnie rozwój tej pary od pierwszych kart ich wspólnej bajki. To ile wzajemnie przetrwali, ile potrafili włożyć wysiłku nawet swoim kosztem. Na ile musieli iść wspólnych kompromisów, a czasami i schować swoją dumę, by można uzyskać w zamian coś cenniejszego.
Z wielką przyjemnością śledziłam również wątki przyjaźni jakie się zawiązały, między całą grupką wspólnych przyjaciół. To jak starali się je pielęgnować, troszczyć i dbać o siebie, często będąc samemu w tarapatach. Intryguje mnie w sposób szczególny sytuacja jaka zawiązała się między Livią, Jamsem, Sylvią i Alexem, ta czwórka w swoim towarzystwie grozi wręcz wybuchem pożaru🔥 Uwielbiam w książkach Layly budowę i złożoność bohaterów. Oni zawsze mają całą paletę barw. Są naturalni z krwi i kości, prawdziwi, obdarzeni cechami jakie ma wielu z nas.Te dobre, ale i też te złe negatywne, nad którymi wyraźnie pracują i całkiem im to przyzwoicie wychodzi.
Podsumowując całość powieści zdecydowanie się wyróżniają wśród gatunku jaki mamy dostępny na rynku. Layla Wheldon stworzyła swój charakterystyczny styl i tego się trzyma, dopracowując go do perfekcji💚 Ta ostatnia część jest wspaniałym zakończeniem burzliwej i emocjonującej drogi naszych bohaterów. Jest wisienką na torcie na którą czekaliśmy i ją dostaliśmy. Dodam tylko na zachętę, że Layla wprowadziła w pobocznym wątku nową bohaterkę, której będzie poświęcona następna powieść. Miałam przyjemność zerknąć w treść i wiem, że będzie godna zdecydowanie przeczytania! Kończąc gorąco i z mega przyjemnością polecam oraz zachęcam do przeczytania tej pozycji, jak i całości twórczości Layly❤ Kocham książki utrzymane w takim klimacie i tak stworzone.

Mam ogromną przyjemność i radość przedstawić Wam 3 część "Choreografię uczuć " seria Dance&Sing&Love Layla Wheldon 💚💚
1 tom "Miłosny układ"
2 tom "W rytmie serc"
Po dość dłuższej nieobecności Layla wraca do nas we wspaniałym stylu, podarowując nam zakończenie historii losów jednej z moich ulubionych par Livi Innocenti i Jamsa Sheridana. Pary młodych ludzi obracających się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
178
102

Na półkach:

Choć nie sięgnęłam po tą książkę od razu po premierze, cieszę się, że mogłam wrócić do tej historii i do tych bohaterów. Bardzo miło wspominam poprzednie części i tutaj również się nie zawiodłam. Postacie na przestrzeni tej trylogii przeszły dużą zmianę, klimat tańca i wszystkich tych smaczków jest tutaj równie dobrze przedstawiony. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Mocno przywiązałam się do bohaterów i miło było wrócić do nich po takim czasie. Zakończenie zdecydowanie na plus, na pewno często będę wam o tej pozycji wspominać, bo bardzo ją polubiłam.

Choć nie sięgnęłam po tą książkę od razu po premierze, cieszę się, że mogłam wrócić do tej historii i do tych bohaterów. Bardzo miło wspominam poprzednie części i tutaj również się nie zawiodłam. Postacie na przestrzeni tej trylogii przeszły dużą zmianę, klimat tańca i wszystkich tych smaczków jest tutaj równie dobrze przedstawiony. Książka wciągnęła mnie od pierwszej...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Layla Wheldon Dance, sing, love. Choreografia uczuć Zobacz więcej
Layla Wheldon Dance, sing, love. Choreografia uczuć Zobacz więcej
Layla Wheldon Dance, sing, love. Choreografia uczuć Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd