"Pierścień" Larry'ego Nivena, uhonorowany prestiżowymi nagrodami Hugo i Nebuli, to jedna z najbardziej udanych w historii fantastyki naukowej prób połączenia hard s.f. i space opery. Fascynująca naukowa koncepcja, precyzja technologicznych opisów, zapierająca dech w piersi akcja, nietuzinkowość bohaterów i poczucie humoru tworzą niepowtarzalną całość.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Początek zapowiada się bardzo obiecująco: intrygujący koncept, tajemnica, skala konstrukcji robiąca ogromne wrażenie i kilka naprawdę ciekawych pomysłów science fiction. Niestety im dalej, tym bardziej książka traci tempo i skupienie. Po dotarciu na Pierścień fabuła wyraźnie siada — dużo jest latania, oglądania i zapowiedzi wydarzeń, które rzadko prowadzą do czegoś konkretnego. Najciekawsze elementy to same idee: skala świata, zasady funkcjonowania Pierścienia, manipulowanie rasami czy koncepcja szczęścia jako cechy. Problem w tym, że są one porozrzucane i rzadko pogłębiane, a całość zbyt często skręca w stronę lekkiej przygodówki zamiast koncepcyjnego SF. Postacie są raczej nośnikami fabuły niż czymś, co angażuje emocjonalnie. To nierówna, momentami nużąca lektura, ciekawa głównie jako klasyka gatunku i zapis dobrego pomysłu, który nie został w pełni wykorzystany.
Początek zapowiada się bardzo obiecująco: intrygujący koncept, tajemnica, skala konstrukcji robiąca ogromne wrażenie i kilka naprawdę ciekawych pomysłów science fiction. Niestety im dalej, tym bardziej książka traci tempo i skupienie. Po dotarciu na Pierścień fabuła wyraźnie siada — dużo jest latania, oglądania i zapowiedzi wydarzeń, które rzadko prowadzą do czegoś...
Szalony lalecznik, 200-letni człowiek, morderczy kzin i 20-letnia szczęściara Teela. No i też świetlne miecze. Życie stałoby się straszliwie nudne, gdyby otaczali nas sami ludzie. Też tak myślę. Książka idealna żeby się zrelaksować.
Szalony lalecznik, 200-letni człowiek, morderczy kzin i 20-letnia szczęściara Teela. No i też świetlne miecze. Życie stałoby się straszliwie nudne, gdyby otaczali nas sami ludzie. Też tak myślę. Książka idealna żeby się zrelaksować.
Nie porwała mnie ta lektura. Bardziej interesująca była dla mnie ta część, kiedy to nasi bohaterowie zmierzali do Pierścienia. To co było potem zupełnie mnie uśpiło. Plus sami bohaterowie, których nie za bardzo polubiłem. Ujdzie. To maks co mogę napisać o tej książce.
Nie porwała mnie ta lektura. Bardziej interesująca była dla mnie ta część, kiedy to nasi bohaterowie zmierzali do Pierścienia. To co było potem zupełnie mnie uśpiło. Plus sami bohaterowie, których nie za bardzo polubiłem. Ujdzie. To maks co mogę napisać o tej książce.
Pomysł na postacie i światy wykreowane przez autora fajny, ale już motywy zachowań, filozofowanie i dłużyzny skutecznie zniechęciły mnie do sięgnięcia po dalszy ciąg.
Pomysł na postacie i światy wykreowane przez autora fajny, ale już motywy zachowań, filozofowanie i dłużyzny skutecznie zniechęciły mnie do sięgnięcia po dalszy ciąg.
Po przeczytaniu genialnego Pyłku postanowiłem zgłębić autora i sięgnąłem po Pierścień....szkoda... nie umywa się. Jakieś to takie nijakie i po 100 stronach odpuszczam
Po przeczytaniu genialnego Pyłku postanowiłem zgłębić autora i sięgnąłem po Pierścień....szkoda... nie umywa się. Jakieś to takie nijakie i po 100 stronach odpuszczam
Powrót do lektury z dawnych lat. Poziom nadal zadowalający. Po latach inaczej odbiera się postacie i role jakie przypisuje im autor, dzisiaj skrytykowałabym pewne aspekty. Ogólnie jednak sam pomysł, fabuła i przygody bohaterów nadal są akceptowalne i wzbudzają zainteresowanie i uśmiech.
Powrót do lektury z dawnych lat. Poziom nadal zadowalający. Po latach inaczej odbiera się postacie i role jakie przypisuje im autor, dzisiaj skrytykowałabym pewne aspekty. Ogólnie jednak sam pomysł, fabuła i przygody bohaterów nadal są akceptowalne i wzbudzają zainteresowanie i uśmiech.
Multiverse. Exploring Poul Andersons Worlds Karen Anderson, Stephen Baxter, Astrid Anderson Bear, Greg Bear, Gregory Benford, David Brin, Terry Brooks, C.J. Cherryh, Gardner Dozois, Bob Eggleton, Raymond E. Feist, Eric Flint, Nancy Kress, Larry Niven, Jerry Eugene Pournelle, Robert Silverberg, Harry Turtledove, Tad Williams
Gateways. Original New Stories Inspired by Frederik Pohl Brian W. Aldiss, Isaac Asimov, Greg Bear, Gregory Benford, David Brin, Cory Doctorow, Gardner Dozois, Alex Eisenstein, Phyllis Eisenstein, James R. Frenkel, Neil Gaiman, James Gunn, Joe Haldeman, Harry Harrison, David Lunde, Elisabeth Malarte, David Marusek, Larry Niven, Jody Lynn Nye, Emily Pohl-Weary, Mike Resnick, Frank M. Robinson, Robert J. Sawyer, Robert Silverberg, Joan Slonczewski, Sheri S. Tepper, Vernor Vinge, Connie Willis, Gene Wolfe
Laurence van Cott Niven (urodzony 30 kwietnia 1938 w Los Angeles w Kalifornii) – amerykański pisarz science-fiction. Ukończył matematykę na Uniwersytecie Washburn w Kansas, w 1962. Debiutował w 1964 utworem The Coldest Place. W 1967 otrzymał nagrodę Hugo za opowiadanie Neutron Star. Jego najbardziej znaną książką jest Pierścień (tytuł oryginalny Ringworld, 1970). Książka ta otrzymała Nagrody Hugo, Locusa oraz Nebuli. Poza powieściami i opowiadaniami, Niven napisał również scenariusze do seriali telewizyjnych, między innymi do Star Trek: The Animated Series.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Pierścień
Przeczytałem ją drugi raz.
Kiedyś uznałem ją za rewelacyjna, a że nie pamiętałem już za wiele z fabuły postanowiłem powtórzyć.
Niestety tym razem było zdecydowanie gorzej.
Podpisuję się pod większością opisanych przez wiele osób wad.
Przeczytałem ją drugi raz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś uznałem ją za rewelacyjna, a że nie pamiętałem już za wiele z fabuły postanowiłem powtórzyć.
Niestety tym razem było zdecydowanie gorzej.
Podpisuję się pod większością opisanych przez wiele osób wad.
Początek zapowiada się bardzo obiecująco: intrygujący koncept, tajemnica, skala konstrukcji robiąca ogromne wrażenie i kilka naprawdę ciekawych pomysłów science fiction. Niestety im dalej, tym bardziej książka traci tempo i skupienie. Po dotarciu na Pierścień fabuła wyraźnie siada — dużo jest latania, oglądania i zapowiedzi wydarzeń, które rzadko prowadzą do czegoś konkretnego.
Najciekawsze elementy to same idee: skala świata, zasady funkcjonowania Pierścienia, manipulowanie rasami czy koncepcja szczęścia jako cechy. Problem w tym, że są one porozrzucane i rzadko pogłębiane, a całość zbyt często skręca w stronę lekkiej przygodówki zamiast koncepcyjnego SF. Postacie są raczej nośnikami fabuły niż czymś, co angażuje emocjonalnie.
To nierówna, momentami nużąca lektura, ciekawa głównie jako klasyka gatunku i zapis dobrego pomysłu, który nie został w pełni wykorzystany.
Początek zapowiada się bardzo obiecująco: intrygujący koncept, tajemnica, skala konstrukcji robiąca ogromne wrażenie i kilka naprawdę ciekawych pomysłów science fiction. Niestety im dalej, tym bardziej książka traci tempo i skupienie. Po dotarciu na Pierścień fabuła wyraźnie siada — dużo jest latania, oglądania i zapowiedzi wydarzeń, które rzadko prowadzą do czegoś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzalony lalecznik, 200-letni człowiek, morderczy kzin i 20-letnia szczęściara Teela. No i też świetlne miecze.
Życie stałoby się straszliwie nudne, gdyby otaczali nas sami ludzie. Też tak myślę.
Książka idealna żeby się zrelaksować.
Szalony lalecznik, 200-letni człowiek, morderczy kzin i 20-letnia szczęściara Teela. No i też świetlne miecze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻycie stałoby się straszliwie nudne, gdyby otaczali nas sami ludzie. Też tak myślę.
Książka idealna żeby się zrelaksować.
Nie porwała mnie ta lektura. Bardziej interesująca była dla mnie ta część, kiedy to nasi bohaterowie zmierzali do Pierścienia. To co było potem zupełnie mnie uśpiło. Plus sami bohaterowie, których nie za bardzo polubiłem.
Ujdzie. To maks co mogę napisać o tej książce.
Nie porwała mnie ta lektura. Bardziej interesująca była dla mnie ta część, kiedy to nasi bohaterowie zmierzali do Pierścienia. To co było potem zupełnie mnie uśpiło. Plus sami bohaterowie, których nie za bardzo polubiłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUjdzie. To maks co mogę napisać o tej książce.
Odłożyłem po kilkudziesięciu stronach. Dziecinada.
Odłożyłem po kilkudziesięciu stronach. Dziecinada.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka średnia. Niezbyt porywająca.
"Trąci myszką", a niby nowa.
Książka średnia. Niezbyt porywająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Trąci myszką", a niby nowa.
Pomysł na postacie i światy wykreowane przez autora fajny, ale już motywy zachowań, filozofowanie i dłużyzny skutecznie zniechęciły mnie do sięgnięcia po dalszy ciąg.
Pomysł na postacie i światy wykreowane przez autora fajny, ale już motywy zachowań, filozofowanie i dłużyzny skutecznie zniechęciły mnie do sięgnięcia po dalszy ciąg.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest dobra, warta polecenia, ale nie na tyle aby wzbudzić we mnie chęć sięgnięcia za kolejną część, na chwilę obecną. Może w przyszłości
Książka jest dobra, warta polecenia, ale nie na tyle aby wzbudzić we mnie chęć sięgnięcia za kolejną część, na chwilę obecną. Może w przyszłości
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu genialnego Pyłku postanowiłem zgłębić autora i sięgnąłem po Pierścień....szkoda... nie umywa się. Jakieś to takie nijakie i po 100 stronach odpuszczam
Po przeczytaniu genialnego Pyłku postanowiłem zgłębić autora i sięgnąłem po Pierścień....szkoda... nie umywa się. Jakieś to takie nijakie i po 100 stronach odpuszczam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowrót do lektury z dawnych lat. Poziom nadal zadowalający. Po latach inaczej odbiera się postacie i role jakie przypisuje im autor, dzisiaj skrytykowałabym pewne aspekty. Ogólnie jednak sam pomysł, fabuła i przygody bohaterów nadal są akceptowalne i wzbudzają zainteresowanie i uśmiech.
Powrót do lektury z dawnych lat. Poziom nadal zadowalający. Po latach inaczej odbiera się postacie i role jakie przypisuje im autor, dzisiaj skrytykowałabym pewne aspekty. Ogólnie jednak sam pomysł, fabuła i przygody bohaterów nadal są akceptowalne i wzbudzają zainteresowanie i uśmiech.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to