Małe pożegnanie

Okładka książki Małe pożegnanie autora Marvano, MAGDA SERON, 9788365454355
Okładka książki Małe pożegnanie
MarvanoMAGDA SERON Wydawnictwo: Scream Comics komiksy
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Data wydania:
2017-03-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-01
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365454355
Średnia ocen

5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Małe pożegnanie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Małe pożegnanie

Średnia ocen
5,8 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Małe pożegnanie

avatar
2794
2790

Na półkach: , ,

"Jeśli śmierć to Wielkie Pożegnanie, to ja właśnie doświadczyłam Małego Pożegnania". Dlaczego? Nie odpowiem wylewnie, ponieważ zrujnuję w ten sposób całą przyjemność jaką niesie ze sobą lektura powieści graficznej, której finału się nie spodziewamy. Podejrzewamy. Zgadujemy. Lecz pewność dają nam dopiero ostatnie strony. Historia patchworkowej rodziny. Samotnej matki dwóch córek, pracującej w organizacji obsługującej  telefon zaufania. Kobieta nie może się zdecydować, który z mężczyzn będzie dla niej najlepszym partnerem. Poza tym ma zamiar napisać własną książkę. Poczyniła już nawet pierwsze notatki. Tymczasem niepokojąca rozmówczyni sprawia, że w jej głowie lęgną się wątpliwości. Jakie? Poczytajcie sami. Lektura odrobinę chaotyczna, usiana dygresjami (ot, choćby o Amelii Earhart, niemniej jednak ciekawa. Trochę w stylu porzekadła - lekarzu ulecz siebie. Kreska przyjazna oku. Polecam.

"Jeśli śmierć to Wielkie Pożegnanie, to ja właśnie doświadczyłam Małego Pożegnania". Dlaczego? Nie odpowiem wylewnie, ponieważ zrujnuję w ten sposób całą przyjemność jaką niesie ze sobą lektura powieści graficznej, której finału się nie spodziewamy. Podejrzewamy. Zgadujemy. Lecz pewność dają nam dopiero ostatnie strony. Historia patchworkowej rodziny. Samotnej matki dwóch...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1234
290

Na półkach:

Marvano to jeden z kilku moich ulubionych ilustratorów. Zdecydowana większość komiksów, w które był "zamieszany" bardzo mi się podobała. Z reguły tworzy on albumy w dwóch klimatach.
Pierwszy to sci-fi ("Wieczna wojna", "Dallas Barr"),a drugi - historyczny ("Berlin", "Brygada żydowska", "Grand prix"). Tym razem jednak, wraz ze scenarzystką Magdą Seron, postanowił zmierzyć się z komiksem obyczajowym. Przyznam, że nie jestem wielkim fanem tego gatunku i po "Małym pożegnaniu" się nim nie stanę. Komiks opowiada o losach kobiety, która jest pracownikiem telefonu zaufania. Pewnego dnia jedna z rozmów będzie początkiem wywrócenia jej życia do góry nogami. To sprawnie opowiedziana historia o szukaniu swojego miejsca, miłości, zaufaniu i ludzkiej podłości. Marvano stanął na wysokości zadania, ale przez temat komiksu nie mógł pokazać tego, w czym odnajduje się najlepiej (pojazdy, duże plenerowe sceny).
Niby wszystko tu gra, ale nic nie porywa.

Marvano to jeden z kilku moich ulubionych ilustratorów. Zdecydowana większość komiksów, w które był "zamieszany" bardzo mi się podobała. Z reguły tworzy on albumy w dwóch klimatach.
Pierwszy to sci-fi ("Wieczna wojna", "Dallas Barr"),a drugi - historyczny ("Berlin", "Brygada żydowska", "Grand prix"). Tym razem jednak, wraz ze scenarzystką Magdą Seron, postanowił zmierzyć...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1412
1051

Na półkach:

"Halo...? - potrzebuję pomocy...". To właśnie tymi słowami rozpoczyna się najczęściej rozmowa osoby, która dzwoni pod numer telefonu zaufania. Dzwoni, poszukując pomocy, porady, ratunku wobec bezsilności, krzywdy, bólu i cierpienia, z jakim się zmaga. Często to właśnie od tej rozmowy może zależeć przyszłość, los i życie dzwoniącego. O takiej sytuacji, ale też i kontekście podjęcia decyzji o wykonaniu telefonu, opowiada poruszają opowieść komiksowa autorstwa duetu Magda i Marvano pt. "Małe pożegnanie", która ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Scream Comics.

Główną bohaterką opowieści jest Christine - kobieta w średnim wieku, doświadczona pracowniczka centrali telefonu zaufania, matka dwójki nastoletnich córek. W jej życiu dzieje się wiele, gdy oto poświęca swój czas pracy, podejmuje próbę napisania pierwszej książki, jak i też staje przed miłosnym wyborem pomiędzy starszym mężczyzną i dawną miłością. I tak też z każdym dniem codzienność życia wydaje się przerastać jej osobę, co znajduje swoje odbicie w relacjach z dorastająca córką - Fran. Chwilą, która zmieni wszystko, okaże się odebranie telefonu od pewnej osoby, której Christine udało się pomóc przed wielu laty...

Niniejsza opowieść stanowi sobą niezwykle ciekawą, inteligentną i emocjonalną historię o życiu współczesnych nas, zagubieniu w jego codzienności i zatraceniu perspektyw dostrzegania tego, co jest i co powinno być, naprawdę ważne. To komiks spod znaku obyczajowej literatury i społecznego dramatu, który funduje nam potężną porcję nie łatwych, poruszających emocji. Nie ma ta wielkiej przygody, wartkiej akcji i jej nagłych zwrotów..., ale jest za to piękna, niespieszna i niepodana w oczywisty sposób, relacja o ludzkich dramatach i problemach, które z czasami nabierają rozmiarów nie do pokonania...

Scenariusz opowieści skupia się na kolejnych losach głównej bohaterki, w które to siłą rzeczy uwikłane są osoby z jej życia, na czele z córką, dwoma mężczyznami ubiegającymi się o jej względy oraz tymi, którzy dzwonią do niej po pomoc. To właśnie codzienność tej postaci, ale też oniryczne i niepokojące sny Christine, składają się na całościową, w jakimś sensie zagadkową i bardzo intrygującą całość opowieści. Początek nas zaciekawia, środek przekonuje do uwierzenia w tę historię, jej bohaterów i ich problemy, zaś finał pozostawia z niezwykłym poczuciem tego, że nie zapomnimy i tym tytule przez bardzo długi czas. I przyznam szczerze, że poznając pierwsze strony tego komiksu nie przypuszczałam, że poruszy mnie on w tak dogłębny sposób...

Sercem tej opowieści jest z pewnością postać Christine. To kobieta po przejściach i z nie najłatwiejszą przeszłością, która doświadczyła w życiu wiele bólu, ale która też nie traci nadziei na lepszą przyszłość, szczęście, miłość. Nie jest ona idealną osobą, popełnia wiele błędów, nierzadko irytuje nas swoim niezdecydowaniem, ale też i budzi w nas swoistą sympatię tym, że tak bardzo jest do nas podobna. To bardzo ciekawa, świetnie wykreowana i mająca wiele do zaoferowania, postać, wobec której to również nie jest możliwym przejście zupełnie obojętnie. Oczywiście, poznamy tu także i innych ważnych bohaterów, na czele z córką kobiety - Fran, która odegra ważną rolę w tej historii...

Ciekawie, choć być może nie tak udanie, jak scenariusz komiksu, przedstawia się szata ilustracyjna tej pozycji. Autor zaoferował nam tutaj dość klasyczne, niezbyt skomplikowane w swej formie i pociągnięte surową kreską, rysunki. Rysunki, które oddają fabułę tej historii, ale chyba już nie koniecznie jej emocjonalną wymowę - chociażby na twarzach bohaterów. To również solidne kadrowanie, przyjemne w swej kolorystyce i dobrze dobrane barwy, jak i też udane wplecenie "dialogowych dymków" w owe obrazy. I choć być może nie ma tu fajerwerków, to jednak całościowo szata ta przedstawia się co najmniej solidnie.

Komu poleciłabym sięgnięcie po ten komiks w pierwszym rzędzie...? Myślę, że przede wszystkim miłośnikom nowoczesnej, ambitnej, obyczajowej opowieści o współczesnym świecie, współczesnych nas i naszych problemach, które tak trafnie zostały tu odzwierciedlone. Oczywiście, może skala traumy jest tutaj wyjątkową wielką, ale tak naprawdę każdy z nas od czasu do czasu potrzebuje dobrego słowa, wsparcia, poczucia nie bycia osamotnionym ze swoim dramatem, choćby od obcej osoby po drugiej stronie słuchawki... Ten komiks w jakimś sensie też nam to daje...

"Małe pożegnanie" to piękna, poruszająca i w mej ocenie niezwykle ważna opowieść o prawdzie życia, której poznanie niesie nam nie tylko rozrywkę oraz wielkie emocje, ale też i skłania do refleksji nad naszą codziennością. Z tego też powodu oceniam ten tytuł bardzo wysoko i zachęcam wszystkich do sięgnięcia po niniejsze dzieło duetu Magda i Marvano. Polecam - naprawdę warto!

"Halo...? - potrzebuję pomocy...". To właśnie tymi słowami rozpoczyna się najczęściej rozmowa osoby, która dzwoni pod numer telefonu zaufania. Dzwoni, poszukując pomocy, porady, ratunku wobec bezsilności, krzywdy, bólu i cierpienia, z jakim się zmaga. Często to właśnie od tej rozmowy może zależeć przyszłość, los i życie dzwoniącego. O takiej sytuacji, ale też i kontekście...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

34 użytkowników ma tytuł Małe pożegnanie na półkach głównych
  • 27
  • 7
21 użytkowników ma tytuł Małe pożegnanie na półkach dodatkowych
  • 6
  • 5
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Bonneville Bérengère Marquebreucq, Marvano
Ocena 7,4
Bonneville Bérengère Marquebreucq, Marvano
Okładka książki Wieczna wolność (Wydanie zbiorcze) Joe Haldeman, Marvano
Ocena 6,9
Wieczna wolność (Wydanie zbiorcze) Joe Haldeman, Marvano
Okładka książki Wieczna wojna (Wydanie zbiorcze) Joe Haldeman, Bruno Marchland, Marvano
Ocena 8,1
Wieczna wojna (Wydanie zbiorcze) Joe Haldeman, Bruno Marchland, Marvano
Okładka książki Wieczna wojna: Porucznik Mandella Joe Haldeman, Marvano
Ocena 8,3
Wieczna wojna: Porucznik Mandella Joe Haldeman, Marvano

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Fechmistrz Xavier Dorison, Joel Parnotte
Ocena 7,0
Fechmistrz Xavier Dorison, Joel Parnotte
Okładka książki Sykes Dimitri Armand, Pierre Dubois
Ocena 6,7
Sykes Dimitri Armand, Pierre Dubois
Okładka książki Niedźwiedzi Kieł Tom 1: Max Alain Henriet, Yann le Pennetier
Ocena 7,0
Niedźwiedzi Kieł Tom 1: Max Alain Henriet, Yann le Pennetier

Cytaty z książki Małe pożegnanie

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Małe pożegnanie