Wszystkie moje zmartwychwstania

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2017-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-01-01
- Liczba stron:
- 336
- Czas czytania
- 5 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380694644
Powieść o miłości, o bardzo trudnych relacjach między matką, córką i ojcem. O narkomanii, gdzieś w tle; cichej i mało widocznej bez przesytu makabrycznych scen. Książka o poszukiwaniu siebie, odkrywaniu własnej kobiecości, z przynależnymi jej atrybutami: macierzyństwem, marzeniami i spełnieniem.
Po samotnym dzieciństwie i nieudanym małżeństwie Magda ponownie wychodzi za mąż. Drugi mąż, jej były szef, zapewnia jej wszystko. Małżeństwo stanowi dla obojga spokojną przystań; bez zbytniej namiętności.
Kiedy pojawia się dziecko, bohaterka nieświadomie, a zarazem trochę pod dyktando męża wycofuje się z życia. Żyje z dnia na dzień. Czasami pojawia się tęsknota do wielkiej miłości, szaleństwa, ale Magda łatwo radzi sobie z emocjami. Gdzieś w podświadomości tkwi w niej piekło, przeżyte za sprawą pierwszego męża i smutek dzieciństwa.
Któregoś dnia okazuje się, że córka jest narkomanką…
Kup Wszystkie moje zmartwychwstania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wszystkie moje zmartwychwstania
Poznaj innych czytelników
159 użytkowników ma tytuł Wszystkie moje zmartwychwstania na półkach głównych- Chcę przeczytać 79
- Przeczytane 79
- Teraz czytam 1
- Posiadam 13
- 2017 3
- Ebooki 3
- 2017 2
- Samodzielne 2
- 2018 2
- Mój patronat medialny 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystkie moje zmartwychwstania
Przerażający obraz rodziców, ktòrzy nie potrafią się komunikować z sobą i côrką. Praktycznie jej nie widzą i nawet dramatyczna informacja o jej problemach z początku niewiele zmienia bo trudno nagle wyjść z utartych schematòw. Bardzo mi było żal tej dziewczyny. Rodzice nastolatkòw powinni książkę przeczytać, ważny temat. 7 gwiazdek tylko ponieważ pewne opisy były może niepotrzebne wg mnie. Choć analizując teraz moje odczucia myślę że w obliczu tak wielkich problemòw còrki, które były sygnalizowane już na początku książki - opisy zdurnienia matki i ojca były dla mnie wyjątkowo przykre. Jako matka zawsze się odnoszę: czy ja też tak nie postępuję, czy widzę swoje dziecko? Czyli jednak powinno być 10!
Przerażający obraz rodziców, ktòrzy nie potrafią się komunikować z sobą i côrką. Praktycznie jej nie widzą i nawet dramatyczna informacja o jej problemach z początku niewiele zmienia bo trudno nagle wyjść z utartych schematòw. Bardzo mi było żal tej dziewczyny. Rodzice nastolatkòw powinni książkę przeczytać, ważny temat. 7 gwiazdek tylko ponieważ pewne opisy były może...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo druga książka Iwony Żytkowiak, którą trafiła w moje ręce i przyznam, że nie żałuję poświęconego jej czasu, mimo że powieść należy do tych wcześniejszych, bo z roku 2017. Jak zauważyłam zyskała ona niewielką liczbę czytelników i dość zróżnicowane oceny. Mnie jednak mocno wciągnęła i zainteresowała, bowiem lubię literaturę, poruszającą niełatwe tematy, z wartstwą psychologiczną, zmuszającą czytelnika do postawienia sobie pytania - a co ja bym zrobił/a, jak bym się zachował/a, literaturę, która skłania do głębszej refleksji.
O czym jest ta książka? O trudach życia, o konsekwencjach ponoszonych za złe wybory, o poczuciu krzywdy, niespełnieniu, samotności, a może raczej osamotnieniu, o zamykaniu się w sobie, o swego rodzaju egoiźmie, w którym nie dostrzegamy problemów ludzi nam bliskich, żyjących z nami pod jednym dachem, o braku otwartości, szczerych rozmów, które na codzień sprowadzają się do zwykłych komunikatów i poleceń. To opowieść o domu i rodzinie, gdzie każdy skupia się na sobie, w których brak jest umiejętności komunikacji, szczerości, prawdziwego okazywania uczuć, ciepła, bliskości, najzwyklejszych rodzinnych relacji.
Nie ma tu wiele dialogów, ale opowieść głównej bohaterki Magdy, kierowana do córki, z którą dwa lata temu straciła kontakt, która popadła w uzależnienie, jest bardzo mocna, poruszająca i choć czasami wściekałam się na Magdę, matkę, która bała się podjąć szczerą rozmowę z córką, która zamykała się w sobie po agresywnym i wulgarnym zachowaniu Marty, która nie potrafiła podjąć wspólnie z mężem drastycznych kroków dla ratowania własnego jedynego dziecka ... Z drugiej strony zdawałam się rozumieć w pewnym sensie jej bezradność, bezbronność, chęć wyparcia rzeczywistości. Smutna, przygnębiająca, bolesna, ale wciąż aktualna i bardzo ważana.
To druga książka Iwony Żytkowiak, którą trafiła w moje ręce i przyznam, że nie żałuję poświęconego jej czasu, mimo że powieść należy do tych wcześniejszych, bo z roku 2017. Jak zauważyłam zyskała ona niewielką liczbę czytelników i dość zróżnicowane oceny. Mnie jednak mocno wciągnęła i zainteresowała, bowiem lubię literaturę, poruszającą niełatwe tematy, z wartstwą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWażne to żeby być razem.By się kochać i wspierać.
By walczyć o siebie.By się nie dać.I być dla🌷 siebie dobrym.
By być.
Ważne to żeby być razem.By się kochać i wspierać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBy walczyć o siebie.By się nie dać.I być dla🌷 siebie dobrym.
By być.
Cóż mogę napisać o tej książce. Zapewne powtórzę to, co zostało już napisane. Temat - idealny, na topie, wspaniałe osadzony w czasie. Ale poza pomysłem, właściwie nic więcej nie jest godne zauważenia. W książce jest dużo.... opisów. Owszem, nie ma w tym nic złego, ale to opisy, które średnio maja coś wspólnego z przewodnia tematyka, czyli z problemem dojrzewania nastolatki, narkotykach. Gdyby te opisy dotyczyły właśnie tego problemu, współgrałyby z główna tematyka, spoko, nie ma problemu. Poza tym bardzo drażniła mnie główna bohaterka. Odpędzała problem swojej córki, miała do niej problem, pretensje, a najlepiej to by chciała, żeby wszystko rozwiązało się samo. Bohaterka ucieka, po prostu nie chce jej się nic, dziwi się ze jej dziecko moze mieć jakiś problem. Jedyna osoba, która się stara zaradzić i pomoc swojej córce to ojciec. Opis książki wydawał mi się bardzo interesujący, ale sama książka mnie rozczarowała. Książka do przeczytania w kilka godzin, niewymagająca. Nie mogę dać wyższej oceny, bo jakby to się miały do tych innych przeczytanych i ocenionych przeze mnie pozycji, były nierzadko wyjątkowe. Dla tych, co nie lubią zanadto uzywac głowy czytając, jak najbardziej polecam. Książka obiecywała wiele, ale niestety nie jest najlepsza, jaka przeczytalam.
Cóż mogę napisać o tej książce. Zapewne powtórzę to, co zostało już napisane. Temat - idealny, na topie, wspaniałe osadzony w czasie. Ale poza pomysłem, właściwie nic więcej nie jest godne zauważenia. W książce jest dużo.... opisów. Owszem, nie ma w tym nic złego, ale to opisy, które średnio maja coś wspólnego z przewodnia tematyka, czyli z problemem dojrzewania nastolatki,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było moje pierwsze spotkanie z Panią Iwoną Żytkowiak. Powieść nie należy do typu lekkich, łatwych i przyjemnych. W pewnej chwili myślałam, że rzucę nią w kąt. Nieustanne przemyślenia bohaterki, mało dialogów i słaba akcja nie zachęcały do czytania. Przemogłam jednak swoją niechęć i potem poszło z górki. Wręcz nie mogłam się oderwać od tej lektury. Brawo dla pisarki za piękny styl i wyszukane słownictwo. Przyznaję, że nie raz musiałam sprawdzić znaczenie niektórych wyrazów.
A poruszany problem narkomanii i odosobnienia w rodzinie jest bolączką naszych czasów. Myślę, że każdy rodzic powinien sięgnąć po tę książkę.
To było moje pierwsze spotkanie z Panią Iwoną Żytkowiak. Powieść nie należy do typu lekkich, łatwych i przyjemnych. W pewnej chwili myślałam, że rzucę nią w kąt. Nieustanne przemyślenia bohaterki, mało dialogów i słaba akcja nie zachęcały do czytania. Przemogłam jednak swoją niechęć i potem poszło z górki. Wręcz nie mogłam się oderwać od tej lektury. Brawo dla pisarki za...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiazka opowiada historię rodziny.Rodzice realizując się zawodowo zapominają ,ze jest jeszcze dziecko któremu trzeba poświęcić czas.Rozmawiać i tlumaczyc otaczajacy świat.Dziecko opuszczone sięga po różne zamieniki...
Ksiazka opowiada historię rodziny.Rodzice realizując się zawodowo zapominają ,ze jest jeszcze dziecko któremu trzeba poświęcić czas.Rozmawiać i tlumaczyc otaczajacy świat.Dziecko opuszczone sięga po różne zamieniki...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRodzina, która już dawno przestała być rodziną. Każdy zajął się sobą, swoimi problemami, karierą. Nikt nie zauważył wołania o pomoc, zebrania o chwilę uwagi. Daje do myślenia. Lubię styl pani Żytkowiak.
Rodzina, która już dawno przestała być rodziną. Każdy zajął się sobą, swoimi problemami, karierą. Nikt nie zauważył wołania o pomoc, zebrania o chwilę uwagi. Daje do myślenia. Lubię styl pani Żytkowiak.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPani Iwona kolejny raz podejmuje trudny temat . Tym razem pisze o trudach dorastania , narkotykach , oraz walce rodziców o odzyskanie swojego dziecka.
Pokazuje jak z pozoru spokojny, idealny świat może runąć. Że dziecko które na naszych oczach, stawia pierwsze kroki, wypowiada pierwsze słowa nagle może stać się obcą osobą.
Lubię styl Pani Iwony. Dobiera słowa w taki sposób, że często mam gęsią skórkę na rękach. To nie jest książka na jeden wieczór. Z każdego rozdziału wyciąga się jakaś mądrość, mądrość kobiety która wie co to życie ❤
Pani Iwona kolejny raz podejmuje trudny temat . Tym razem pisze o trudach dorastania , narkotykach , oraz walce rodziców o odzyskanie swojego dziecka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPokazuje jak z pozoru spokojny, idealny świat może runąć. Że dziecko które na naszych oczach, stawia pierwsze kroki, wypowiada pierwsze słowa nagle może stać się obcą osobą.
Lubię styl Pani Iwony. Dobiera słowa w taki...
"Wszystkie moje zmartwychwstania" to smutny i gorzki obraz - chyba dość powszechny w naszych czasach - bardzo trudnych relacji pomiędzy najbliższymi członkami rodziny, które powodują poczucie odrzucenia, braku uczuć, niezrozumienia i związane z tym konsekwencje.
Treść powieści została świetnie oddana w zdaniu z niej: "Troje ludzi w jednym domu. Każde z nas miało swoją nazwę – rolę wyznaczoną przez odwieczne prawa – matka, ojciec, córka. Mąż i żona". Magda, Aleksander i Marta.
Książka nie jest łatwa i przyjemna w czytaniu, problemy porusza poważne, ma dużo rozważań i mało dialogów, ale - co najważniejsze - zakończenie dające nadzieję na lepszą przyszłość wszystkich bohaterów.
Polecam, warta przeczytania i przemyślenia.
"Wszystkie moje zmartwychwstania" to smutny i gorzki obraz - chyba dość powszechny w naszych czasach - bardzo trudnych relacji pomiędzy najbliższymi członkami rodziny, które powodują poczucie odrzucenia, braku uczuć, niezrozumienia i związane z tym konsekwencje.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTreść powieści została świetnie oddana w zdaniu z niej: "Troje ludzi w jednym domu. Każde z nas miało swoją...
Książka porusza bardzo ważny temat - jak łatwo przegapić moment, gdy dziecko wpada w szpony nałogu. Pokazuje relacje, a raczej ich brak w rodzinie gdzie nikt z nikim tak naprawdę nie rozmawia. Poruszająca, dająca do myślenia...
Z drugiej strony - główna bohaterka, która jak dla mnie jest strasznie irytująca. Typ osoby, która ucieka przed problemami i liczy, że ktoś inny wszystko za nią załatwi. Ogólnie polecam, warta przeczytania
Książka porusza bardzo ważny temat - jak łatwo przegapić moment, gdy dziecko wpada w szpony nałogu. Pokazuje relacje, a raczej ich brak w rodzinie gdzie nikt z nikim tak naprawdę nie rozmawia. Poruszająca, dająca do myślenia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ drugiej strony - główna bohaterka, która jak dla mnie jest strasznie irytująca. Typ osoby, która ucieka przed problemami i liczy, że ktoś inny...