Ulica marzycieli

404 str. 6 godz. 44 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2008-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2008-01-01
- Liczba stron:
- 404
- Czas czytania
- 6 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324576821
W tej powieści, pisanej nocą przy akompaniamencie głośnej muzyki, pobrzmiewa humor, nostalgia i tragizm, a wszystkie te tony tak różnorodne harmonizują ze sobą w niepowtarzalny sposób. Robert McLiam Wilson to książę opowiadaczy uznali krytycy.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Ulica marzycieli w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ulica marzycieli
Poznaj innych czytelników
2375 użytkowników ma tytuł Ulica marzycieli na półkach głównych- Przeczytane 1 494
- Chcę przeczytać 857
- Teraz czytam 24
- Posiadam 356
- Ulubione 124
- Chcę w prezencie 11
- Literatura piękna 9
- 2013 8
- Literatura irlandzka 7
- Domowa biblioteczka 6


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ulica marzycieli
Przeczytałam różnorodne, żeby nie powiedzieć skrajne opinie na temat "Ulicy marzycieli". Dla mnie okazała się bardzo dobrą lekturą. Fakt, że ten obraz grupy trzydziestolatków i ich perypetii w rodzinnym Belfaście lat 90-tych nazwany został prze kogoś boomerskim, świadczy jak dla mnie, że jest po prostu mocno osadzony w swoich realiach. Co oferuje autor? Doskonałe według mnie pióro, niewymuszony, acz błyskotliwy humor, o uczuciach pisze nie wprost, pozwalając czytelnikowi doznawać ich samodzielnie. Styl bywa czasem subtelny, a czasem niczym cios pięścią. Męska przyjaźń, trudne relacje rodzinne, walka o własne przekonania, polityczny fałsz, nieoczekiwane kariery i codzienne porażki. To wszystko tu jest. Wbrew niektórym opiniom nie nudziłam się ani przez chwilę.
Przeczytałam różnorodne, żeby nie powiedzieć skrajne opinie na temat "Ulicy marzycieli". Dla mnie okazała się bardzo dobrą lekturą. Fakt, że ten obraz grupy trzydziestolatków i ich perypetii w rodzinnym Belfaście lat 90-tych nazwany został prze kogoś boomerskim, świadczy jak dla mnie, że jest po prostu mocno osadzony w swoich realiach. Co oferuje autor? Doskonałe według...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo naprawdę świetna lektura, szybko się można zaangażować w losy bohaterów. Trochę ironicznie, trochę życiowo, bez zadęcia. W tle brutalna rzeczywistość, ataki terrorystyczne, walka katolików z protestantami i refleksja po co to?
To naprawdę świetna lektura, szybko się można zaangażować w losy bohaterów. Trochę ironicznie, trochę życiowo, bez zadęcia. W tle brutalna rzeczywistość, ataki terrorystyczne, walka katolików z protestantami i refleksja po co to?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakże miło jest kiedy książkowe prezenty są bardzo udane. O Belfaście wiem mało, aczkolwiek kilkakrotnie już się tam wybierałam. Kiedyś na pewno tam dotrę. Cieszę się, że Ulica Marzycieli to me pierwsze spotkanie z tym miastem. Ta książka to hymn miłosny dla wszystkich cnót i wad mieszkańców Belfastu. Jest zabawna, czasami śmiałam się na głos, autor ze swadą przedstawia młodych gniewnych. To historia przyjaźni protestanta i katolika. Historia usłana problemami życia codziennego, romansów i tych wielkich miłości. Wszystko to na tle wojny domowej i aktów religijnego terroru.
„ Belfast to miasto, któremu wydarto serce. Kiedyś były tu stocznie, wytwórnie lin i przędzalnie lnu. Dziś nie budujemy już statków, nie robimy lin, nie przędziemy lnu. Te branże umarły. A miasto nie przetrwa, jeśli nie ma co ze soba począć. Jednakże nocą pod wieloma względami, oczywistymi i bardziej złożonymi, to miasto jest dowodem na istnienie Boga. Nieraz samo czuję się pępkiem wszechświata. Jest często filmowane, led lecz rzadko widywane…
W Belfaście, tak jak wszędzie, panuje zawsze czas teraźniejszy, a każda ulica jest ulicą Poetów”.
Lirycznie napisana proza, którą bardzo pięknie się czyta.
Jakże miło jest kiedy książkowe prezenty są bardzo udane. O Belfaście wiem mało, aczkolwiek kilkakrotnie już się tam wybierałam. Kiedyś na pewno tam dotrę. Cieszę się, że Ulica Marzycieli to me pierwsze spotkanie z tym miastem. Ta książka to hymn miłosny dla wszystkich cnót i wad mieszkańców Belfastu. Jest zabawna, czasami śmiałam się na głos, autor ze swadą przedstawia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka, której nie dałam rady zmęczyć, bo była... nudna i powtarzalna. Miałam na nią wielką ochotę, lecz niestety nie zagrała ze mną. Mam takie skojarzenie, z literaturą brytyjską, że jak się czyta te książki, to narracja prowadzona jest w nich z ogromnym dystansem, emocje są opisywane na zimno i często nie wprost. I takie wrażenie odnosiłam tutaj. Czytałam, niby wydawało się to ciekawe, ale ciągle łapałam się na tym, że robię wszystko, żeby zająć się czymś innym niż lekturą. No cóż, widocznie nie jest to dla mnie powieść, po prostu preferuję inny styl.
Kolejna książka, której nie dałam rady zmęczyć, bo była... nudna i powtarzalna. Miałam na nią wielką ochotę, lecz niestety nie zagrała ze mną. Mam takie skojarzenie, z literaturą brytyjską, że jak się czyta te książki, to narracja prowadzona jest w nich z ogromnym dystansem, emocje są opisywane na zimno i często nie wprost. I takie wrażenie odnosiłam tutaj. Czytałam, niby...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajne czytadełko o kumplach z Belfastu. Ich historie sa takie nieprawdopodobne czasami jak ten grubas zostaje milionerem i najbardziej nieprawdopodobna jest ta historia o tej Max dziewczynie z ameryki, ciezko sobie to nawet wyobrazic moze jest to jakis przytyk do tego ze amerykanie to wariaci.
Najlepszy jest ten opis wydarzen politycznych z Irlandii Północnej, ten opis zamachu w sklepie jest mega fajny ale poprzedza go mini esej o miescie ktory jest mega słaby.
Ciekawe czy za 30 lat bedziemy czytac o Ukrainie.
Nierowna ksiazka ale moze byc
Fajne czytadełko o kumplach z Belfastu. Ich historie sa takie nieprawdopodobne czasami jak ten grubas zostaje milionerem i najbardziej nieprawdopodobna jest ta historia o tej Max dziewczynie z ameryki, ciezko sobie to nawet wyobrazic moze jest to jakis przytyk do tego ze amerykanie to wariaci.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajlepszy jest ten opis wydarzen politycznych z Irlandii Północnej, ten opis ...
Fantastyczna książka!
Ktoś wcześniej napisał, że bumerska i dla bumerów, a dzisiaj nie da się czytać. Ciekawe co by powiedział np. o „Pani Bovary” Flauberta…
Otóż to nie jutub, fejsbuk, ani tiktok. To literatura. Tu rzeczy istnieją dłużej niż 15 minut i ich wartość jest często ponadczasowa. I tak moim zdaniem jest z tą książką, w Irlandii kultową, ukazującą przez różowe okulary fragment rzeczywistości Belfastu (acz nie tylko!) z lat 90-tych. Dużo humoru, ale tak naprawdę to na serio.
Mnie kojarzy się z Pulp Fiction, jeśli chodzi o zakręcenie, nieoczekiwane zwroty, kompletne szaleństwo i kompletny brak możliwości odgadnięcia , co wydarzy się za chwilę. I zrywanie boków ze śmiechu, od czasu do czasu… oraz uśmiech na twarzy niemal nieprzerwanie.
Wpisuje się w nurt świetnych irlandzkich „klimatów” literackich i filmowych. Zdecydowanie polecam miłośnikom dobrej literatury.
Fantastyczna książka!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKtoś wcześniej napisał, że bumerska i dla bumerów, a dzisiaj nie da się czytać. Ciekawe co by powiedział np. o „Pani Bovary” Flauberta…
Otóż to nie jutub, fejsbuk, ani tiktok. To literatura. Tu rzeczy istnieją dłużej niż 15 minut i ich wartość jest często ponadczasowa. I tak moim zdaniem jest z tą książką, w Irlandii kultową, ukazującą przez różowe...
Dawno nie czytałam czegoś podobnego. To połączenie miłości ,poezji,walki i okrucieństwa po prostu mnie powaliło. Opis beztroski i szczęścia,a za chwilę brutalnie opisana rzeczywistość Belfastu. Jednak w każdym słowie widać miłość do tego walczącego miasta i to mnie po prostu zachwyciło
Dawno nie czytałam czegoś podobnego. To połączenie miłości ,poezji,walki i okrucieństwa po prostu mnie powaliło. Opis beztroski i szczęścia,a za chwilę brutalnie opisana rzeczywistość Belfastu. Jednak w każdym słowie widać miłość do tego walczącego miasta i to mnie po prostu zachwyciło
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHumor? Są i plastikowe sikacze i przedziwna historia kariery nieudacznika, ale przede wszystkim są zamachy bombowe z dokładnymi opisami obrażeń, przemoc nad niepełnosprawnymi i takie tam jajca.
To nawet nie byłaby tak zła książka, tyle że jest niedzisiejsza w taki jeszcze nie retro, a bardziej "przedwczoraj" sposób. Boomerska po prostu.
Czasem masz wrażenie że to garść nieklejących się anegdot, a czasem że obraz historii Belfastu.
Trochę zbieranina, ale zgrabnie napisana.
Może być.
Humor? Są i plastikowe sikacze i przedziwna historia kariery nieudacznika, ale przede wszystkim są zamachy bombowe z dokładnymi opisami obrażeń, przemoc nad niepełnosprawnymi i takie tam jajca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nawet nie byłaby tak zła książka, tyle że jest niedzisiejsza w taki jeszcze nie retro, a bardziej "przedwczoraj" sposób. Boomerska po prostu.
Czasem masz wrażenie że to garść...
Bardzo przyjemna lektura, warto było poznać tych chłopków z Belfastu, przemierzać z nimi ulice, poznawać od strony zwykłych ludzi, jak wyglądało życie w mieście nieustających Kłopotów. Zrozumieć, że tak jak wszyscy młodzi ludzie mieli swoje rozterki, bolączki, miłostki, wiązali koniec z końcem i mieli pomysły na siebie. Momentami bardzo się śmiałam. Oceniam tak na 6/7.
Bardzo przyjemna lektura, warto było poznać tych chłopków z Belfastu, przemierzać z nimi ulice, poznawać od strony zwykłych ludzi, jak wyglądało życie w mieście nieustających Kłopotów. Zrozumieć, że tak jak wszyscy młodzi ludzie mieli swoje rozterki, bolączki, miłostki, wiązali koniec z końcem i mieli pomysły na siebie. Momentami bardzo się śmiałam. Oceniam tak na 6/7.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo przyjemna w czytaniu okraszona sporą dawką naprawdę niewymuszonego humoru, nigdy nie przypuszczałbym, że książka w zasadzie traktująca o miłosnych perypetiach belfastczyków tak mnie wciągnie. Podążanie za głównymi bohaterami ulicami Belfastu było naprawdę ciekawa podróżą, przy okazji mogłem dowiedzieć się znacznie więcej o konfliktach na linii katolicy - protestanci w przyjemnej formie i w sposób, którego kompletnie bym się nie spodziewał, a którego widocznie bardzo potrzebowałem.
Książka bardzo przyjemna w czytaniu okraszona sporą dawką naprawdę niewymuszonego humoru, nigdy nie przypuszczałbym, że książka w zasadzie traktująca o miłosnych perypetiach belfastczyków tak mnie wciągnie. Podążanie za głównymi bohaterami ulicami Belfastu było naprawdę ciekawa podróżą, przy okazji mogłem dowiedzieć się znacznie więcej o konfliktach na linii katolicy -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to