Wilk zwany Romeo

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Seria:
- EKO
- Tytuł oryginału:
- A Wolf Called Romeo
- Data wydania:
- 2016-11-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-11-16
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365586605
- Tłumacz:
- Adam Pluszka
„Jedna z najlepszych książek o przyrodzie wydanych w Polsce w ostatnich latach”. - Mikołaj Golachowski
Prawdziwa i poruszająca historia wyjątkowego wilka, który spędził siedem lat w pobliżu psów i ludzi na Alasce. Kiedy się pojawił, mieszkańcy Juneau zachowali ostrożność. Byli też zafascynowani. Nie samym wilkiem – na Alasce mieszka ich sporo. Ale tym, że ten czarny dziki wilk zaczął się przyłączać do narciarzy, bawić się z ich psami albo po prostu w ciche popołudnia wylegiwać na słońcu na środku zamarzniętego jeziora. Książka Nicka Jansa to kapitalna opowieść o niezwykłej przyjaźni. Albo raczej o zwykłej – ot, ssak zaprzyjaźnił się z innym ssakiem, bo był samotny, bo stracił kogoś bliskiego, bo potrzebował towarzystwa. I co z tego, że ten ssak jest wilkiem w pełni sił, a za przyjaciół wybrał sobie człowieka i jego psy, a później i innych mieszkańców miasteczka Juneau na Alasce? Nauka zachodnia dopiero niedawno oficjalnie przyznała, że zwierzęta mają swoje uczucia, emocje i charaktery, czyli coś, co każdy współlokator psa lub kota wie od dawna. I dopiero niedawno przestaje alergicznie reagować na przejawy czegoś, co jeszcze pięćdziesiąt lat temu określiłaby jako zbrodnię antropomorfizacji. Z całej książki przebija zresztą głębokie zrozumienie przyrody. Autor nie tylko opiera się na najnowszej wiedzy naukowej, ale wnosi też własne doświadczenie z wielu lat życia w dzikich ostępach Alaski, również wśród myśliwych z plemienia Inupiaków. Obok rzetelnych informacji informacje o biologii wilków i ich roli w ekosystemach oraz w ludzkiej kulturze, znajdziemy tu też porywającą historię porozumienia ponad podziałami, gdzie uczestnicy spotykają się na równych prawach i nawiązują kontakt, który przetrwał wiele lat. To jedna z najlepszych książek o przyrodzie wydanych w Polsce w ostatnich latach. Mikołaj Golachowski
Kup Wilk zwany Romeo w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Wilk zwany Romeo
Ta książka nie została napisana dla pieniędzy
Jedno nie podlegało kwestii: Sherrie musiała go zobaczyć, zarówno ze względu na mnie jak i na siebie. W końcu na pierwszej randce, przed wielu laty, obiecałem jej patrzenie na wilki, i choć kilka razy zdarzyło nam się podejść blisko, nigdy nie udało się podejść wystarczająco blisko. Nie można zaplanować obserwowania wilków, podobnie jak nie da się zaplanować, czy się w kimś zakocha. (…)
W kolejnych zdaniach obserwujemy zmianę (diametralną) życia Nicka i Sherrie. Wszystko zaczyna się kręcić wokół pojawiającego się od niedawna i niespodzianie wilka. Przebieranie nogami, wyczekiwanie, wyglądanie, zmiana planów urlopowych i wielka tajemnica.
To pierwsze strony książki a ja już wiedziałam, że będzie to coś wyjątkowego, niepowtarzalnego. Nie koniecznie ze względu na fascynujące zwierzę jakim jest wilk (choć nie powiedziałabym o sobie, że fascynują mnie wilki, uznaję je za równie ciekawe jak inne dzikie zwierzęta) ale z uwagi na uczucie jakim darzy go autor. Ta książka nie jest napisana dla pieniędzy a jeśli się mylę, to autor jest najsprytniejszym człowiekiem na świecie. Według mnie ta książka powstała z Miłości. Do zwierząt, do przyrody, do wilków a w szczególności do tego jednego, Romea, który spędził na Alasce w pobliżu ludzi kilka ładnych lat.
Nick Jans mówi o sobie, fotograf przyrody i pisarz. Napisał kilkanaście książek i mnóstwo artykułów. Fascynuje go dzika przyroda, mieszka na odludziu na Alasce. Nicka przepełnia miłość i fascynacja do wszystkich żyjących stworzeń które go otaczają. (To mój wniosek.) W dosłownym znaczeniu słów, bez patetyzmu. Nie umiem Wam tego udowodnić ale to dzwoni niemal w każdym zdaniu. I nie, nie jest to lukier, wielkie „och!” czy puste „wow!”. To ogromny szacunek, nie mniejsza wiedza i niezaspokojona potrzeba głębszego poznania, dowiedzenia się więcej nie zakłócając niczyjego spokoju ani rytmu życia. To godny pozazdroszczenia instynkt i mądrość człowieka, który nigdy nie powiedziałby o sobie, że wie wszystko. Nick pisze ciekawie, nie stroni od emocji, pisze od siebie, z serca a jednocześnie z głowy. Nie koloryzuje, nie napusza się, nie stawia się na piedestale. Nie ma kompleksów, nie potrzebuje z siebie robić bohatera, nie cechuje go też fałszywa skromność. Bohaterem książki jest wilk i ani przez chwilę nie pomyślałam że może być inaczej.
Romeo pojawia się nagle. Nie wiadomo skąd przyszedł, co przeżył. Nie wiadomo jak długo będzie, czy będzie wracał, co będzie robił, czy stanowi zagrożenie czy atrakcję. Romeo jest dziki, o czym autor nigdy nie zapomina i co też nadaje powieści dreszczyk emocji, bo nie wiadomo jak potoczy się jego historia, nie wiadomo nawet, co znajdziemy na kolejnej stronie!
Jak wspominałam wcześniej wilki nie stanowią szczególnego obiektu mojej fascynacji, ale po lekturze wiem jedno. Pokochałam Romea jak własne zwierzę domowe i oswojone. I choć Nick dzielił się chętnie swoją wiedzą a ja ochoczo czytałam, nie powiem o sobie, że coś wiem o wilkach (choć wiem nieco więcej) ale od czasu „Psa, który jeździł koleją” czy „Lessie wróć” tak się nie wzruszyłam.
Monika Stocka
Oceny książki Wilk zwany Romeo
Poznaj innych czytelników
871 użytkowników ma tytuł Wilk zwany Romeo na półkach głównych- Chcę przeczytać 553
- Przeczytane 302
- Teraz czytam 16
- Posiadam 107
- Ulubione 17
- Chcę w prezencie 7
- Zwierzęta 7
- 2018 6
- Przyroda 6
- 2020 5





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wilk zwany Romeo
Prawdziwa historia niezwykłego wilka, który zaprzyjaźnił się z ludźmi na Alasce. Ciepła, poruszająca i refleksyjna książka o granicy między naturą a cywilizacją
Prawdziwa historia niezwykłego wilka, który zaprzyjaźnił się z ludźmi na Alasce. Ciepła, poruszająca i refleksyjna książka o granicy między naturą a cywilizacją
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria na okładce wiele obiecuje, ale suma summarum wykonanie jest mocno średnie.
Przede wszystkim książka spokojnie mogłaby być o połowę cieńsza. Przytaczane są fakty naukowe, ale nie jest to jakoś szczególnie ciekawe, niestety. Sama w sobie historia jest naprawdę niesamowita, a jej finał smutny, ale opakowanie tego pozostawia wiele do życzenia.
Mocno średnio. Nie porywa tak, jak powinno.
Na pewnie, zgodnie z opisem na okładce, nie jest to jedna z najlepszych książek o przyrodzie wydanych w Polsce w ostatnich latach...
Historia na okładce wiele obiecuje, ale suma summarum wykonanie jest mocno średnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim książka spokojnie mogłaby być o połowę cieńsza. Przytaczane są fakty naukowe, ale nie jest to jakoś szczególnie ciekawe, niestety. Sama w sobie historia jest naprawdę niesamowita, a jej finał smutny, ale opakowanie tego pozostawia wiele do życzenia.
Mocno średnio. Nie porywa...
Przepiękna historia wilka, który szukał przyjaciół wśród psów a po części u niektórych z ich właścicieli. Osobiście żałuję, że nie napisał tej książki przyjaciel autora Harry, który chyba spędzał najwięcej czasu z Romeo. Brakuje mi opisów z życia wilka i jego relacji z psami i człowiekiem, tych magicznych momentów . Zamiast tego są opisy zdarzeń, które nieuchronnie mają prowadzić nas do wniosku, ze coś pójdzie "nie tak". Widać ogromną miłość autora książki do Romea, jego ekscytację faktem, że dzikie zwierzę chce nawiązać przyjazny kontakt z psami i ludźmi, ale przejawia się to w ten sposób, że na każdej niemal stronie drżymy o jego los ze stu najróżniejszych powodów. Nie powiem, powodów całkiem uzasadnionych, jednak ta "Kronika zapowiedzianej śmierci" skutecznie gasi radość z poznania TAKIEGO wilka, jakim byl Romeo. Niektóre fragmenty książki są według mnie dość "przegadane", nużące, roi się również od powtórzeń, niemniej jednak uważam, że historię Romea musi poznać każdy przyjaciel przyrody.
Przepiękna historia wilka, który szukał przyjaciół wśród psów a po części u niektórych z ich właścicieli. Osobiście żałuję, że nie napisał tej książki przyjaciel autora Harry, który chyba spędzał najwięcej czasu z Romeo. Brakuje mi opisów z życia wilka i jego relacji z psami i człowiekiem, tych magicznych momentów . Zamiast tego są opisy zdarzeń, które nieuchronnie mają...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMialam nadzieje, ze autor jako ze jest bylym traperem i mysliwym, poda wiecej ciekawostek z zycia wilkow, nakresli jak odroznic slady wilka od psa, czego nie robic spotykajac dzikie zwierze itp. Niestety autor nie poszedl tym tropem. Pierwsza czesc jest w zasadzie narzekaniem na brak dostatecznie dobrego swiatla, zeby zrobic zdjecie. Dalsze dwie "czesci" skupiaja sie sticte na tym jak wygladalo zycie Romea oczami autora. Koncowka bardzo wzruszajaca. Moral plynacy z tej ksiazki bardzo dziala na wyobraznie, pokazuje jak ludzie sa bezradni w obliczu lobby. Niewiele rozni sie to od naszego europejskiego podworka. Mysle, ze warto siegnac po te pozycje, chociazby po to, zeby wyrobic sobie opinie.
Mialam nadzieje, ze autor jako ze jest bylym traperem i mysliwym, poda wiecej ciekawostek z zycia wilkow, nakresli jak odroznic slady wilka od psa, czego nie robic spotykajac dzikie zwierze itp. Niestety autor nie poszedl tym tropem. Pierwsza czesc jest w zasadzie narzekaniem na brak dostatecznie dobrego swiatla, zeby zrobic zdjecie. Dalsze dwie "czesci" skupiaja sie sticte...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo mi się podobała ta historia, mimo tego, że była słodko-gorzka. Fascynuje mnie też Alaska, więc czytało mi się ją z jeszcze większym zaciekawieniem. Zwierzę, które jest tylko wilkiem, albo aż wilkiem, co pokazuje jego historia. Oby więcej takich historii wśród natury, a mniej wśród ludzi.
Bardzo mi się podobała ta historia, mimo tego, że była słodko-gorzka. Fascynuje mnie też Alaska, więc czytało mi się ją z jeszcze większym zaciekawieniem. Zwierzę, które jest tylko wilkiem, albo aż wilkiem, co pokazuje jego historia. Oby więcej takich historii wśród natury, a mniej wśród ludzi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze: to nie jest ciekawa książka. Spoko się czyta, no fajny był ten Romeo, ale serio można by przeczytać pierwszy rozdział, a potem ze dwa-trzy końcowe zupełnie bez straty. Reszta jakoś wchodzi, ale to głównie opisy tego, jakiego wilk kolejnego pieska spotkał, dużo mielenia tego samego i - w mojej ocenie bardzo irytujące - takie tanie, serialowe, amerykańskie budowanie klimatu poprzez wrzucanie na koniec rozdziału przynęty typu: "...ale ta dobra passa miała się już niebawem zmienić". Tylko że prawie do samego końca się nie zmienia. Jeżeli to jest "jedna z najlepszych książek o przyrodzie wydanych w Polsce w ostatnich latach" naprawdę aż smutno sięgać po te trochę gorsze.
Szczerze: to nie jest ciekawa książka. Spoko się czyta, no fajny był ten Romeo, ale serio można by przeczytać pierwszy rozdział, a potem ze dwa-trzy końcowe zupełnie bez straty. Reszta jakoś wchodzi, ale to głównie opisy tego, jakiego wilk kolejnego pieska spotkał, dużo mielenia tego samego i - w mojej ocenie bardzo irytujące - takie tanie, serialowe, amerykańskie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa faktach. Nie wszystko dzieje się po myśli autora i wrażliwego czytelnika, niemniej jest w tej historii coś hipnotycznego. Działa na wyobraźnię.
Na faktach. Nie wszystko dzieje się po myśli autora i wrażliwego czytelnika, niemniej jest w tej historii coś hipnotycznego. Działa na wyobraźnię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedziwna, słodko-gorzka historia. Z jednej strony niesamowity, najwyraźniej wyjątkowo inteligenty (pod wieloma względami),wilk, a z drugiej ludzie - z pełnym przekrojem osobników - od bezmyślnych po sceptycznych, od dbających o dzikie zwierzęta po sadystów. Myślę że to jak długo wilkowi udało się żyć w takiej bliskości ludzi można nazwać cudem. Książka bardzo ciekawa, chętnie obejrzałabym film na jej podstawie. Niezmiennie zasmuca i przeraża mnie opinia dużej części społeczeństwa na temat wilków, która pochodzi chyba rodem ze średniowiecza. Smutne jest też to, że kiedyś ludzie nie widzieli problemu w tym, żeby ten gatunek całkowicie wytępić. Na szczęście to się nie udało, ale dalej znajdą się tacy co chcieliby aby polowania na wilki były dozwolone, mam nadzieję, że u nas do tego nie dojdzie.
Przedziwna, słodko-gorzka historia. Z jednej strony niesamowity, najwyraźniej wyjątkowo inteligenty (pod wieloma względami),wilk, a z drugiej ludzie - z pełnym przekrojem osobników - od bezmyślnych po sceptycznych, od dbających o dzikie zwierzęta po sadystów. Myślę że to jak długo wilkowi udało się żyć w takiej bliskości ludzi można nazwać cudem. Książka bardzo ciekawa,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, poruszająca książka. Jestem zbyt świeżo po przeczytaniu, pełno we mnie buzujących emocji. Zdarzył się cud, ludzie jak zwykle go zniszczyli
Piękna, poruszająca książka. Jestem zbyt świeżo po przeczytaniu, pełno we mnie buzujących emocji. Zdarzył się cud, ludzie jak zwykle go zniszczyli
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBliska więź, przyjaźń ponad podziałami, gatunkami może przetrwać wiele pięknych i owocnych lat.
Zwierzęta mają uczucia, emocje i charaktery. Są znacznie mądrzejsze od przeciętnego psa zaprzęgowego. Potrafią opiekować się i traktować człowieka jak swojego. Mogłam poznać biologię wilków i ich rolę w ekosystemach. Głębokie, bursztynowe tęczówki, nieruchome spojrzenie wilka ma w sobie tę moc. Inną niż w oczach psa.
Brak mi słów, by opisać emocje i piękno tej książki. Były chwile, gdzie rozrywało mi się serce. Zafascynowana naturą, skakałam z radości i ze wzruszenia. Niestety końcówka i poczynania władz sprawiły, że byłam zbulwersowana.
Powiem jedno, żaden miłośnik zwierząt nie powinien przegapić tej pozycji.
......
Cała recenzja na ig: d_wachowicz
Bliska więź, przyjaźń ponad podziałami, gatunkami może przetrwać wiele pięknych i owocnych lat.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwierzęta mają uczucia, emocje i charaktery. Są znacznie mądrzejsze od przeciętnego psa zaprzęgowego. Potrafią opiekować się i traktować człowieka jak swojego. Mogłam poznać biologię wilków i ich rolę w ekosystemach. Głębokie, bursztynowe tęczówki, nieruchome spojrzenie wilka ma...