rozwiń zwiń

Wilk zwany Romeo

Okładka książki Wilk zwany Romeo
Nick Jans Wydawnictwo: Marginesy Seria: EKO popularnonaukowa
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Seria:
EKO
Tytuł oryginału:
A Wolf Called Romeo
Wydawnictwo:
Marginesy
Data wydania:
2016-11-16
Data 1. wyd. pol.:
2016-11-16
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365586605
Tagi:
drapieżniki dzikie zwierzęta książka popularnonaukowa ochrona środowiska poznawanie świata przyroda środowisko naturalne wilk zwierzęta drapieżne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Ta książka nie została napisana dla pieniędzy


Link do recenzji

4012 258 108

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
218 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
954
859

Na półkach:

Pięknie opisana biografia wilka - Romeo. Tak, biografia; czyta się niczym sagę tylko że nie o ludziach a o wilku.

Pięknie opisana biografia wilka - Romeo. Tak, biografia; czyta się niczym sagę tylko że nie o ludziach a o wilku.

Pokaż mimo to

5
avatar
54
2

Na półkach:

Wzruszająca, piękna opowieść o przyjaźni (wiem, antropomorfizm, ale uważam to za doskonały przykład na poparcie teorii o uczuciach zwierząt) wilka z innymi gatunkami. Przekreslajaca wpajany nam od lat obraz wilka jako bezlitosnej bestii i maszyny do zabijania kierowanej wyłącznie instynktem. Refleksja po lekturze - to nie wilk jest bestią.

Wzruszająca, piękna opowieść o przyjaźni (wiem, antropomorfizm, ale uważam to za doskonały przykład na poparcie teorii o uczuciach zwierząt) wilka z innymi gatunkami. Przekreslajaca wpajany nam od lat obraz wilka jako bezlitosnej bestii i maszyny do zabijania kierowanej wyłącznie instynktem. Refleksja po lekturze - to nie wilk jest bestią.

Pokaż mimo to

2
avatar
703
399

Na półkach:

Czy jest możliwa przyjaźń człowieka z dzikim zwierzęciem? Z wilkiem? Tym, złym, niedobrym, który pożarł babcię lub wyje po nocach? Okazuje się, że tak. Historia Romea i mieszkańców Juneau udowadnia, że takie przypadki jak najbardziej się zdarzają. Natura jest nieprzewidywalna. Zresztą nie pierwszy raz słyszymy o przypadkach "dziwnych przyjaźni" międzygatunkowych, na płaszczyźnie zwierzę - zwierzę, lub zwierzę - człowiek. Książkę dostałam w prezencie i bardzo się cieszę, że do mnie trafiła i mogłam poznać historię Romeo. Świetnie mi się ją czytało, jak w końcu miałam czas do niej przysiąść to pochłonęłam prawie całą. Mimo że wiedziałam, jak się zakończy historia wilka (autor wielokrotnie dawał to do zrozumienia) to jednak wciągnęłam się i bardzo kibicowałam wilkowi i mieszkańcom Juneau. Piękne zdjęcia (szkoda jedynie, że nie kolorowe), idealnie oddany klimat Alaski i małego miasteczka. Zdarzały się momenty toporne językowo, ale nie przeszkadzało mi to w ogólnym odbiorze książki. Końcówka wbija w fotel i wywołuje ogrom emocji, zwłaszcza u kogoś kto jest empatyczny i bardzo wrażliwy na krzywdę innych, w tym zwierząt. Książka stawia wiele pytań o związek człowieka z przyrodą, stosunek człowieka do przyrody i skłania do refleksji. Z jednej strony książka piękna, o pięknej relacji człowieka ze zwierzęciem, a z drugiej strony gorzka pigułka. Nic nie trwa wiecznie. Życie Romea niestety również. Polecam, warto poznawać takie historie.

Czy jest możliwa przyjaźń człowieka z dzikim zwierzęciem? Z wilkiem? Tym, złym, niedobrym, który pożarł babcię lub wyje po nocach? Okazuje się, że tak. Historia Romea i mieszkańców Juneau udowadnia, że takie przypadki jak najbardziej się zdarzają. Natura jest nieprzewidywalna. Zresztą nie pierwszy raz słyszymy o przypadkach "dziwnych przyjaźni" międzygatunkowych, na...

więcej Pokaż mimo to

13
Reklama
avatar
2008
1247

Na półkach: ,

Opowieść chaotyczna i przygnębiająca.
W skrócie : człowiek nie potrafi współistnieć z przyrodą.

Opowieść chaotyczna i przygnębiająca.
W skrócie : człowiek nie potrafi współistnieć z przyrodą.

Pokaż mimo to

5
avatar
149
131

Na półkach:

Zwierzęta są nieodłącznym elementem naszego środowiska. Każde z nich jest niezwykłe, wspaniałe i wyjątkowe na swój sposób. Każde odgrywa ważną rolę w ekosystemie. Jedne żyją w pobliżu ludzi, inne w dzikich ostępach przyrody, korzystając z wolności. Literatury o nich jest naprawdę sporo na rynku wydawniczym, od typowo naukowych po powieści. Co kto lubi, od wyboru do koloru.
Moją słabością są wilki. Dzikie, nieujarzmione, chodzące swoimi drogami, bardzo rodzinne i terytorialne, bystre i bardzo inteligentne. Na przykładzie parku Yellowstone widać jak ich powrót do tamtejszego ekosystemu pozytywnie wpłynął na całe środowisko, one naturalnie uregulowały liczebność roślinożerców (należy zaznaczyć, że wilki głównie polują na starsze, schorowane lub samotne osobniki), co pozwoliło florze na odbudowę swego królestwa. Pojawiły się nowe gatunki fauny. Wilki przywróciły równowagę. O tej ich roli nieraz wspomina polski filmowiec przyrody i miłośnik lasu Marcin Kostrzyński.
Parę miesięcy temu w poznańskim Arsenale na Starym Rynku natknęłam się na książkę Nicka Jansa pt. "Wilk zwany Romeo". Na okładce widnieje krajobraz rodem z Alaski i czarnym wilkiem. Opis od wydawcy Marginesy również przykuwa uwagę. Obiecuje historię o pewnym starszym psim bracie, który zjawił się w latach 2000 w pobliżu lodowca Mendenhalla i miasta Juneau. Wilk był sam, być może szukał swojej watahy albo nowego terytorium. Niby nic dziwnego, a jednak. Basior zaczął towarzyszyć ludziom, a raczej ich psom w codziennych zabawach i spacerach. Był łagodny i cierpliwy. Jak do tego doszło? Ile lat Romeo towarzyszył mieszkańcom Juneau?
Nick Jans na prawie 350 stronach opowiedział czytelnikom historię niezwykłego czarnego wilka o wyjątkowym charakterze, który niejeden raz udowodnił jak bardzo był inteligentny, jak doskonale rozróżniał ludzi i psy, dzieląc ich na tych przyjaznych i tych, których lepiej unikać. Romeo to przykład, jakie są te zwierzęta, jak działają i jak się zachowują. Jednocześnie autor jako znawca przyrody na kartach książki przestrzega jak powinien zachowywać się człowiek w ich stosunku dla dobra tych stworzeń, by nie wzbudzać ich zbyt dużej poufałości, ponieważ niektórzy przedstawiciele naszego gatunku mogą to wykorzystać przeciw nim. Opowiada o bezmyślności rodziców i właścicieli psów, nie kontrolując swoich pociech czy pupili w kontakcie z dzikim zwierzęciem. Należy zaznaczyć, że wina najczęściej leży po stronie głupiego i bezmyślnego człowieka, ale cenę za to płaci niewinne zwierzę, które tylko się broni. Jans zdradza nie tylko szczegóły z życia Romea, ale i zwierząt z Alaski w ogóle, warunków i sposobów przetrwania, spotkań międzygatunkowych, a także o prawie i instytucjach, które powinny chronić dziką przyrodę, a najczęściej nabierają wody w usta i siedzą cicho aż nie zdarzy się tragedia.
Romea pokochałam całym sercem. Dzięki tej książce mogłam choć trochę przybliżyć się do owego cudownego zwierzęcia, poznać nieco jego charakter, metody działania, reakcje na otoczenie, spróbować zrozumieć jego motywacje. Może psy były dla niego namiastką utraconej watahy, a niektórzy ludzie z czasem przyjaciółmi, jak to miało miejsce z Harrym? Czarny wilk z Juneau udowodnił, że zwierzęta mają uczucia, indywidualne cechy charakteru, osobowość i myślą logicznie.
Niestety, owa historia nie kończy się happy endem. Mordercy Romea, znani z imienia i nazwiska to kłusownicy, którzy nie ponieśli odpowiedniej kary za swój czyn. Mimo dowodów zgromadzonych przez przyjaciół Romea, organy władzy część spraw zatuszowały, wyroki złagodziły oraz pozwoliły na dalsze niecne czyny tych oprawców, a zwierzętom nikt życia nie przywróci...
Sprawa kłusownictwa, znęcania się nad zwierzętami, mordowania w bestialski sposób czy torturowania... serce krwawi na samą myśl. Prawo wciąż jest za mało surowe, nieegzekwowane. Ofiara cierpi, kat się śmieje. Zwierzęta czują i myślą tak samo jak ludzie. Moim zdaniem kara powinna być tylko jedna. Oko za oko, ząb za ząb. Kara grzywny czy kara więzienia w zawieszeniu etc. nie zmieni bestii. Może kolejny potwór zastanowiłby się kilka razy zanim dopuściłby się takiego czynu, bojąc się utraty własnego życia? Zwierzęta zabijają, by przetrwać, a ludzie dla przyjemności... i kto tu jest dziką bestią bez serca?
"Wilk zwany Romeo" Nicka Jansa to obowiązkowa lektura dla każdego miłośnika przyrody ciekawego wilczego życia. To świat pełen emocji, barw, bogaty i nie do podrobienia. Pozwala lepiej zrozumieć faunę, ten niedostępny dla większości z nas świat. Otwiera oczy i uwrażliwia, przewartościowuje priorytety i każe zastanowić się nad tym kim są ludzie, ile krzywdy i chaosu wprowadzają w tym świecie. W imię czego? Własnego poczucia wyższości, narcyzmu? A wystarczy spojrzeć tylko w oczy zwierzaka i otworzyć się na empatię. One są takie jak my, mają swój język i kulturę, tylko my ich nie rozumiemy w swoim ograniczeniu. One w swojej mądrości i inteligencji próbują nas i nasz sztuczny świat zrozumieć i dostosować się. To my zabieramy im przestrzeń życiową, niszcząc co i jak się da. Wystarczy tylko przestać być egoistą i spojrzeć nieco dalej. Niech Romeo będzie przykładem, że ludzie i zwierzęta mogą razem egzystować. Wystarczy wzajemne zrozumienie i odpowiednie działanie.
https://loslibros-wehikulczasu.blogspot.com/2021/03/89-o-wilkach-mowa-bedzie-czyli-wilk.html

Zwierzęta są nieodłącznym elementem naszego środowiska. Każde z nich jest niezwykłe, wspaniałe i wyjątkowe na swój sposób. Każde odgrywa ważną rolę w ekosystemie. Jedne żyją w pobliżu ludzi, inne w dzikich ostępach przyrody, korzystając z wolności. Literatury o nich jest naprawdę sporo na rynku wydawniczym, od typowo naukowych po powieści. Co kto lubi, od wyboru do koloru.
...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
217
37

Na półkach:

Wspaniała historia. Bardzo wzruszająca i przejmująca. Ktoś kto szanuje naturę i każde jej stworzenie nie przejdzie obojętnie obok tej historii. Wydaje się,że odzwierciedla ona idealne połączenie, a nawet zjednoczenie z dzika natura zachowując przy tym rezerwę potrzebną każdemu gatunkowi.

Wspaniała historia. Bardzo wzruszająca i przejmująca. Ktoś kto szanuje naturę i każde jej stworzenie nie przejdzie obojętnie obok tej historii. Wydaje się,że odzwierciedla ona idealne połączenie, a nawet zjednoczenie z dzika natura zachowując przy tym rezerwę potrzebną każdemu gatunkowi.

Pokaż mimo to

1
avatar
3134
937

Na półkach: ,

Z jednej strony to piękna opowieść o zdawałoby się niemożliwej w świecie natury przyjaźni dzikiego zwierzęcia z człowiekiem. Z drugiej - gorzka refleksja nad tym, jak bardzo podłym i bezmyślnym stworzeniem potrafi być człowiek. I smutna konstatacja, że w świecie, w którym człowiek rości sobie władzę nad naturą, ta będzie zawsze na straconej pozycji.

Niesamowita historia. Wzruszająca, pouczająca. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak by to było zobaczyć Romeo z bliska i doświadczyć jego bezpośredniej bliskości - jak doświadczali tego bohaterowie książki Nicka Jansa... Polecam!

Z jednej strony to piękna opowieść o zdawałoby się niemożliwej w świecie natury przyjaźni dzikiego zwierzęcia z człowiekiem. Z drugiej - gorzka refleksja nad tym, jak bardzo podłym i bezmyślnym stworzeniem potrafi być człowiek. I smutna konstatacja, że w świecie, w którym człowiek rości sobie władzę nad naturą, ta będzie zawsze na straconej pozycji.

Niesamowita historia....

więcej Pokaż mimo to

18
avatar
807
35

Na półkach: , , , ,

Wartościowa książka z dużą ilością wiedzy na temat wilków i samej historii wilka Romeo. Szczegółowe informacje na temat świata natury na Alasce i nie tylko, zachowania wilków, zachowania Romeo oraz całej biurokracji i polityki jaka towarzyszyła losom wilka. Klimat Alaski czuć na każdej stronie. Mimo, że książka mi się podoba czuję lekki niedosyt. Rozumiem, że jest to subiektywny opis z odrobiną relacji innych ludzi. Autor sporo czasu spędzał obok wilka i zdobył bardzo dużo wiedzy na jego temat, ale brakowało mi szerszej relacji dwóch panów Harry'ego i Joela, którzy prawdopodobne z wilkiem spędzili więcej czasu i był to kontakt dużo bliższy mimo, że nastąpił później. Autor snuje dużo hipotez co mógł robić wilk gdy nie było go na widoku. Książka zawiera również mnóstwo osobistych zwierzeń i przemyśleń autora. Samą końcówkę czyta się z zapartym tchem.

Wartościowa książka z dużą ilością wiedzy na temat wilków i samej historii wilka Romeo. Szczegółowe informacje na temat świata natury na Alasce i nie tylko, zachowania wilków, zachowania Romeo oraz całej biurokracji i polityki jaka towarzyszyła losom wilka. Klimat Alaski czuć na każdej stronie. Mimo, że książka mi się podoba czuję lekki niedosyt. Rozumiem, że jest to...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
607
40

Na półkach: , ,

Już po prologu wiedziałam, że ta książka skradnie mi serce 💔

Już po prologu wiedziałam, że ta książka skradnie mi serce 💔

Pokaż mimo to

3
avatar
740
111

Na półkach: ,

Puenta tej historii bardzo boli.

Puenta tej historii bardzo boli.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Nick Jans Wilk zwany Romeo Zobacz więcej
Nick Jans Wilk zwany Romeo Zobacz więcej
Nick Jans Wilk zwany Romeo Zobacz więcej
Więcej
Reklama

Ciekawostki historyczne

Bezdzietne pary, panny i kawalerowie w PRL-u łatwo nie mieli. Władza, by zwiększyć przyrost naturalny, wprowadziła „bykowe” –...
awatar
Tomek Sowa
Czytaj więcej
Średniowiecze | 2022-05-28
Noc Walpurgi – święto czarownic
W nocy z 30 kwietnia na 1 maja na górze Brocken zbierały się czarownice. Na miotłach i kozach docierały na Walpurgisnacht. Skąd się...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Historia najnowsza | 2022-05-27
Top Gun – historia prawdziwa
Nazwę Top Gun kojarzymy głównie z filmami o tym tytule. Kryje się pod nią elitarna amerykańska szkoła pilotów wojskowych. Jej...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
Druga wojna światowa | 2022-05-26
Upadek Festung Kolberg
Liczba mieszkańców Kołobrzegu na przełomie lutego i marca 1945 r. wzrosła z 35 000 do nawet 85 000. Obrona Festung Kolberg była ich...
awatar
Soraya Kuklińska
Czytaj więcej
Od końca lutego obserwujemy, jak Ukraińcy walczą z Rosjanami. Dziś tworzą jedność. Czy zatem mowa o dwóch Ukrainach: Wschodniej i...
awatar
Piotr Janczarek
Czytaj więcej
Na jaki okres datowalibyście początek przemysłu wydobywczego w Ameryce Północnej? Ostatnie badania archeologiczne wskazują na to,...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-24
Belgica. Polarny survival
W 1897 roku statek Belgica wypłynął na ekspedycję naukowo-badawczą na Antarktydę. Dziś doświadczenia jego załogi przydają się w…...
awatar
Agnieszka Bukowczan-Rzeszut
Czytaj więcej
Niepełnosprawne dzieci wywożono do lasów pod pozorem „wycieczek”. Dorosłych mordowano drewnianymi pałkami lub strzałem w tył głowy....
awatar
Dariusz Kaliński
Czytaj więcej
XIX wiek | 2022-05-22
Katastrofa tunguska
30 czerwca 1908 roku nad Syberią miała miejsce potężna eksplozja. Do dziś nie wyjaśniono jej przyczyny. Co udało się ustalić na...
awatar
Herbert Gnaś
Czytaj więcej
zgłoś błąd