Don Juan raz jeszcze

344 str. 5 godz. 44 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2006-09-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2006-09-01
- Liczba stron:
- 344
- Czas czytania
- 5 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-08-03904-9
Nowe wydanie. Barwna powieść historyczna, reinterpretacja historii legendarnego uwodziciela Don Juana, przywołująca autentyczną historię pozagrobowej miłości królowej Joanny Kastylijskiej (zwanej Szaloną) do zmarłego męża, króla Filipa Pięknego. Rzecz dzieje się na początku XVI w. obłąkana po jego nagłej śmierci królowa wozi miesiącami ciało zmarłego po Hiszpanii. Don Juan, sprowadzony z kl
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Don Juan raz jeszcze w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Don Juan raz jeszcze
Poznaj innych czytelników
166 użytkowników ma tytuł Don Juan raz jeszcze na półkach głównych- Przeczytane 109
- Chcę przeczytać 57
- Posiadam 19
- Literatura polska 3
- Ulubione 3
- Powieść historyczna 3
- Polska 3
- Literatura polska 3
- 2012 3
- 2019 2
Tagi i tematy do książki Don Juan raz jeszcze
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Don Juan raz jeszcze
Bez słowa usiadła przy łóżku i zabrała się do prawdziwego milczenia.
Człowiek choć na podobieństwo Boga stworzony lichą bywa istotą, a jego wiara bez wroga letnią stać się może.
dodaj nowy cytat
Więcej 




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Don Juan raz jeszcze
Czytana z dawien dawna, na fali zainteresowania postacią filmową Don Juana DeMarko z Faye Dunawey, Johnym Deppem i Marlonem Brando. Tym razem historia spotkania Don Juana i Joanny Kastylijskiej pogrążonej w żałobie po ukochanym mężu Filipie, niemogącej się rozstać z jego zwłokami.
Czytana z dawien dawna, na fali zainteresowania postacią filmową Don Juana DeMarko z Faye Dunawey, Johnym Deppem i Marlonem Brando. Tym razem historia spotkania Don Juana i Joanny Kastylijskiej pogrążonej w żałobie po ukochanym mężu Filipie, niemogącej się rozstać z jego zwłokami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny pomysł na spotkanie królowej Juany z Don Juanem .On sam jest tematem -rzeką, który już niejedno dzieło zainspirował. Wszechwiedzący narrator, który jak widzę irytuje niektórych czytelników mnie serdecznie bawi - jest tak subtelnie uszczypliwy oraz ironiczny.
Świetny pomysł na spotkanie królowej Juany z Don Juanem .On sam jest tematem -rzeką, który już niejedno dzieło zainspirował. Wszechwiedzący narrator, który jak widzę irytuje niektórych czytelników mnie serdecznie bawi - jest tak subtelnie uszczypliwy oraz ironiczny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWcale nie historyczna powieść osadzona na początku XVI wieku w Hiszpanii. Autor sięgnął do znanego motywu literackiego (i nie tylko) Don Juana, historii podróży po kraju królowej Joanny Szalonej ze zwłokami jej męża Filipa Pięknego Habsburga, zabiegów jej ojca i stronników o regencję w Kastylii oraz oczywiście hiszpańskiej inkwizycji.
Ale historia to w tym przypadku tylko tło i kulisy służące Andrzejowi Bartowi do pewnego rodzaju erudycyjnej gry z czytelnikiem. Wbrew pozorom nie wymaga on od odbiorcy znajomości historii, która jest dość topornie wykładana kawa na ławę. Postacie faktycznie niezbyt różnią się od siebie,bowiem wszystkie myślą, działają i formułują swoje wypowiedzi w ten sam sposób, podobnie jak współczesny narrator. Autor buduje kilka intryg nie kryjąc się z tym, że w istocie były one dość mało prawdopodobne, a już na pewno łącznie. W istocie to taka barokowa meta-intryga, może nie o konstrukcji szkatułkowej, ale za to specjalnie pogmatwanej. Towarzyszy temu sporo interesujących hipotez przedstawionych bądź to przez wszechwiedzącego trzecioosobowego narratora, bądź też przez poszczególnych bohaterów. I trzeba autorowi przyznać, że porusza się w wykreowanej przez siebie konwencji bardzo sprawnie, bez błędów historycznych czy logicznych.
Tyle tylko, że jest to sztuka dla sztuki. Prozatorski teatr, wykorzystujący cudze pomysły i ograne motywy, nie przekazuje niczego nowego ani odkrywczego. Autor błyszczy sprawnością literacką i erudycją humanistyczną, która jednak jest pusta w środku.
Fabuła „Ciemności kryją ziemię” Jerzego Andrzejewskiego też została umieszczona w Hiszpanii, niewiele wcześniej. I chociaż Bart góruje ozdobnikami mnogością wątków, postaci czy intryg,zmianami akcji, to jednak dzieło Jerzego Andrzejewskiego jest niewątpliwie ciekawsze. Przeczytane w ramach wyzwania majowego - literatura piękna.
Wcale nie historyczna powieść osadzona na początku XVI wieku w Hiszpanii. Autor sięgnął do znanego motywu literackiego (i nie tylko) Don Juana, historii podróży po kraju królowej Joanny Szalonej ze zwłokami jej męża Filipa Pięknego Habsburga, zabiegów jej ojca i stronników o regencję w Kastylii oraz oczywiście hiszpańskiej inkwizycji.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle historia to w tym przypadku tylko...
Znakomita powieść historyczna.
Znakomita powieść historyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDość ciekawie napisane popłuczyny po postmodernizmie.
Znakomite jako czytadło na wakacje, najlepiej w Hiszpanii.
Dość ciekawie napisane popłuczyny po postmodernizmie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnakomite jako czytadło na wakacje, najlepiej w Hiszpanii.
Świetna powieść historyczna, której akcja rozgrywa się w czasach Joanny I Kastylijskiej nazywanej Szaloną. Królowa po śmierci jej męża Filipa I Pięknego zabroniła pochować jego ciało. Wraz z orszakiem dworzan podróżowała po całym kraju ze zwłokami męża. Zatrzymywała się w różnych zamkach i klasztorach Kastylii. Głównym bohaterem powieści jest Don Juan de Valesco, który przybywa z Rzymu, żeby swoimi zdolnościami uwodziciela wyciągnąć królową z żałoby i obłędu.
Świetna powieść historyczna, której akcja rozgrywa się w czasach Joanny I Kastylijskiej nazywanej Szaloną. Królowa po śmierci jej męża Filipa I Pięknego zabroniła pochować jego ciało. Wraz z orszakiem dworzan podróżowała po całym kraju ze zwłokami męża. Zatrzymywała się w różnych zamkach i klasztorach Kastylii. Głównym bohaterem powieści jest Don Juan de Valesco, który...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek XVI w. - obłąkana po śmierci męża królowa Joanna wozi miesiącami po Hiszpanii ciało zmarłego małżonka, króla Filipa Pięknego. Don Juan, sprowadzony z klasztoru, gdzie schronił się po rozpustnym życiu, ma za zadanie skłonić Joannę do zakończenia podróży.
Ta książka to postmodernistyczny przykład ambitnej literatury przygodowej, coraz rzadziej pojawiającej się w Polsce. Trochę pachnie Umberto Eco, z nutką Pereza-Reverte i Maurice'a Druona, może jeszcze szczyptą Dana Browna, bo sporo tu przymrużenia oka. Smakowity język powieści przywodzi z kolei na myśl Pamiętnik znaleziony w Saragossie. Ciekawe zresztą, że Bart osiągnął to podobieństwo praktycznie w ogóle nie używając archaizmów. Niektóre postaci przywodzą na myśl bohaterów sienkiewiczowskiej Trylogii - oczywiście odpowiednio odbrązowionych (np. Castor - Longinus Podbipięta).
Wielka Historia - pomimo faktycznych nawiązań do szaleństwa królowej Joanny - nie stanowi jednak najważniejszego atrybutu powieści. Bart dba o realia historyczne, ale cały smak nadaje książce jego ironiczny dystans - jedna z pierwszych scen (casting mnichów) jest po prostu komiczna! Język i styl opowieści, a w szczególności poczucie humoru autora sprawiają, że trudno wprost uwierzyć, iż rzecz dotyczy wydarzeń sprzed 500 lat! Bardzo współczesne są nagłe zwroty akcji, ale wymyślne intrygi i pomysłowe pojedynki pięknie nawiązują do romansów spod znaku płaszcza i szpady.
Przeplatają się tu intrygi polityczne, wątki sensacyjne, kryminalne i awanturnicze. Zadaniem Don Juana (prowadzonego przez papieskiego agenta) jest wykonanie polecenia Rzym (papież nie chce skandalu, do którego nieuchronnie prowadzi szaleństwo Joanny). Hiszpańskim inkwizytorom - wręcz przeciwnie - odpowiadałoby uznanie królowej za szaloną, bo pozwoliłoby to osadzić na tronie jej małoletniego syna, co z kolei uczyniłoby jej ojca, Ferdynanda II, regentem. Takie rozwiązanie nie w smak byłoby posłowi angielskiemu, którego zadaniem jest skłonienie Joanny do poślubienia Henryka VII, co umocniłoby pozycję Anglii.
Uwodzi tło powieści: mroczne, przeklęte, gotyckie wnętrza, sale tortur, średniowieczne, hiszpańskie dukty, zamki i klasztory, pobrzmiewające śpiewem mnichów i pełne grozy i terroru Świętej Inkwizycji, tawerny pełne rzezimieszków, a z drugiej strony wiedz tajemna, pracownie alchemiczne i biblioteka prawie jak z Imienia róży. Dzieje i sens życia zajmują skromne miejsce w tej opowieści, a i to wyłącznie w kontekście ironicznym - Bart nie przepada za metafizycznymi glutami w stylu Coelho.
Nie oznacza to jednak, że w Don Juanie brakuje wątków intelektualnych - niektóre z prowadzonych dysput brzmią bardzo aktualnie nawet 500 lat później i autentycznie wciągają. Jednym z ciekawszych rozważań jest trop eklezjalny: konfrontacja dwóch wizji Kościoła katolickiego (liberalna i konserwatywna) - stąd liczne odniesienia do ważnego okresu w dziejach Hiszpanii, obfitującego w takie wydarzenia, jak wszechwładza Torquemady, wypędzenie Żydów, rozgromienie Maurów. Można też interpretować Don Juana raz jeszcze jako rzecz o atawistycznej skłonności ludzi do sprawowania władzy. Jeszcze inny obraz to krytyką dyskursu patriarchalnego poprzez czystą kpinę z męskich bohaterów tej powieści. Last but not least: dystans do schematycznego postrzegania naszych ról społecznych.
Porównanie do stylu Maurice'a Druona (Królowie przeklęci) nasuwa się głównie ze względu na postać narratora, który jest figurą tyleż tajemniczą, co zabawną: chętnie demonstrowaną wszechwiedzę łączy zręcznie z brakiem przekonania co do ostatecznego przebiegu opisywanych zdarzeń ("Nawet nie przyszłoby mi do głowy, że nigdy już nic nie powie" - komentuje śmierć jednego z bohaterów). Bart chętnie też bawi się także czasem, przeskakując ze Średniowiecza do czasów współczesnych i wzmianek o opowiadaniach Hemingwaya czy zdezelowanym landroverze.
Oj warto, warto!
Początek XVI w. - obłąkana po śmierci męża królowa Joanna wozi miesiącami po Hiszpanii ciało zmarłego małżonka, króla Filipa Pięknego. Don Juan, sprowadzony z klasztoru, gdzie schronił się po rozpustnym życiu, ma za zadanie skłonić Joannę do zakończenia podróży.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to postmodernistyczny przykład ambitnej literatury przygodowej, coraz rzadziej pojawiającej się w...
Narrator "panoszy się" w tej powieści niesamowicie. Nieustannie wtrąca swoje "trzy grosze", chociaż nie, błąd, on po prostu wie wszystko, nawet to, czego nie ma w książce. Zna losy bohaterów, podaje źródła, gdzie o nich pisano i sam zdaje dokładnie sprawę ze swojego udziału w tworzeniu fabuły.
Edytę, jak napisała w opinii, drażni taki narrator, Patrycja go chwali. Przychylam się zdecydowanie do tej drugiej opinii. Narrator jest świetny, tryska humorem i dowcipnie relacjonuje zdarzenia z początku XVI wieku.
Bazując na faktach, poczyna sobie swobodnie z opowieścią o wędrówce Joanny Kastylijskiej z trupem swojego męża Filipa I Pięknego przez Hiszpanię i ostatnią misją Don Juana de Valesco.
Nie mogłam oderwać się od czytania; urodziwa Maria w przebraniu męskim, intrygujące rozmowy, niesamowita scena w Białych Lochach i sąd Gaspara Le Ferrona nad generalnym inkwizytorem Diego de Dezą, no i zaskakujące zakończenie.
Znałam wcześniej "Rewers" i "Fabrykę muchołapek", też mi się podobały, ale "Don Juana raz jeszcze" stawiam wyżej. Teraz zamawiam sobie w bibliotece "Rien ne va plus". Jest dobra pora na Andrzeja Barta:))
Narrator "panoszy się" w tej powieści niesamowicie. Nieustannie wtrąca swoje "trzy grosze", chociaż nie, błąd, on po prostu wie wszystko, nawet to, czego nie ma w książce. Zna losy bohaterów, podaje źródła, gdzie o nich pisano i sam zdaje dokładnie sprawę ze swojego udziału w tworzeniu fabuły.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEdytę, jak napisała w opinii, drażni taki narrator, Patrycja go chwali....
Niewiele z niej pamiętam..., ale poczucie po lekturze nie jest nieprzyjemne. Coś na kształt historycznej powieści z całkiem współczesnymi ludźmi.
Niewiele z niej pamiętam..., ale poczucie po lekturze nie jest nieprzyjemne. Coś na kształt historycznej powieści z całkiem współczesnymi ludźmi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczęłam czytać tę książkę nieco z przypadku i po trzydziestu stronach stwierdziłam, że jest zbyt zagmatwana i nieciekawa. Na szczęście dla mnie, niemalże miesiąc później powróciłam do lektury, a wtedy już po kilku stronach fabuła niesamowicie mnie wciągnęła, a zwłaszcza losy Marii i trudny charakter Don Juana.
Intryga (której nie będę streszczać nieco z lenistwa, a nieco z poczucia bezsensowności takiego zabiegu) zbudowana jest ciekawie, z dystansem i potrzebnym od czasu do czasu pstryczkiem w nos czytelnika. W jednej z recenzji ktoś pisał o natrętnym i uciążliwym narratorze, którego należałoby się pozbyć - jestem zupełnie odmiennego zdania - był on jedną z najlepszych i najciekawszych części powieści. Być może to tylko osobiste upodobanie do narratorów zwracających się do czytelnika, sarkastycznych, czasem żartobliwych, stronniczych i niedających się zaszufladkować do wszystko- lub niewszystkowiedzących (mimowolnie nasuwa się tu skojarzenie z "Martwymi duszami" Gogola). Podoba mi się lekkość, z jaką pisane były zdania (a przynajmniej - co bardziej prawdopodobne - lekkość, z jaką się je czyta). Są naturalne, niewymuszone. Świetnie skonstruowane postaci, niedomówienia, szybkie tempo i niezwykle ciekawe tło historyczne uzupełniają pozytywne doznania, jakie niesie ze sobą lektura "Don Juana raz jeszcze". Oprócz oczywistych aluzji literackich, jakimi są wcześniejsze teksty o głównym bohaterze (o których pośrednio wspomina Gaspar Le Ferron w rozmowie z Don Juanem),książka Barta przywodzi mi na myśl "Hańbę" Coetzeego, jako drugie rozwiązanie kwestii, jaką jest starość uwodziciela. W przeciwieństwie do profesora Davida Luriego, Don Juan nie udaje, iż wciąż może zachowywać się jak młodzieniec. Bardzo często autor skupia się na ułomności fizycznej swojego bohatera, krok po kroku pozbawia go określenia "wiecznie młody", jakie do niego przyrosło przez te wszystkie epoki. A mimo to z potyczki o kobiece serca Don Juan wychodzi z nieco bardziej triumfalną miną niż główny bohater "Hańby".
Na tym poprzestanę, zanim zagalopuję się na tyle, by zdradzić zakończenie lub istotniejsze wątki. Książkę polecam przede wszystkim osobom, które lubią, gdy autor lub jego przedstawiciel w wykreowanym świecie nie tylko nie głaszcze czytelnika po głowie, a wręcz pokazuje mu, iż ważniejsza od jego wygody czytania jest historia i jej bohaterowie. Z pozytywnym, rzecz jasna, skutkiem, gdyż tym zabiegiem troszczy się o naszą uwagę bardziej, niż gdyby jasno wyłożył wszystkie składniki intrygi.
Zaczęłam czytać tę książkę nieco z przypadku i po trzydziestu stronach stwierdziłam, że jest zbyt zagmatwana i nieciekawa. Na szczęście dla mnie, niemalże miesiąc później powróciłam do lektury, a wtedy już po kilku stronach fabuła niesamowicie mnie wciągnęła, a zwłaszcza losy Marii i trudny charakter Don Juana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntryga (której nie będę streszczać nieco z lenistwa, a nieco...