Przygody Stasia i Złej Nogi

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-08-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-08-01
- Liczba stron:
- 100
- Czas czytania
- 1 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788364858406
Staś i Zła Noga – takiego duetu jeszcze w komiksie nie było!
Staś to chłopiec poruszający się na wózku inwalidzkim, który swoje fizyczną niepełnosprawność rekompensuje absolutnie szaloną wyobraźnią. Zła Noga to przyczyna zdrowotnych kłopotów chłopca, ale też jego najlepsza przyjaciółka i towarzyszka szalonych przygód. Jest jeszcze mama. Mama się martwi, a jednak wierzy, walczy i poddaje, bezwarunkowo kocha. Ich słodko-gorzkie perypetie wywołują uśmiech, wzruszają, a czasem wprawiają w zakłopotanie. Bo co odpowiedzieć Złej Nodze, która chce zostać kosmonautą? „Przygody Stasia i Złej Nogi” to nowy album Tomasza Grządzieli, autora „Ostatniego przystanku” i jednego z najbardziej utalentowanych młodych polskich twórców komiksów.
Kup Przygody Stasia i Złej Nogi w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Przygody Stasia i Złej Nogi
Poznaj innych czytelników
182 użytkowników ma tytuł Przygody Stasia i Złej Nogi na półkach głównych- Przeczytane 147
- Chcę przeczytać 35
- Posiadam 27
- Komiks 21
- Komiksy 11
- Ulubione 9
- Komiks/Powieść graficzna 3
- Komiks 3
- 2023 3
- 2017 3
Tagi i tematy do książki Przygody Stasia i Złej Nogi
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Przygody Stasia i Złej Nogi
Staś spytał mamę, skąd się biorą dzieci.
Mama powiedziała, że gdy pan i pani bardzo się kochają, są dorośli i odpowiedzialni, to się razem tak jakby tarzają w łóżku i potem wychodzi dzidziuś.
Staś chciał wiedzieć, czy z mamą i tatą było tak samo.
Mama powiedziała, że oni z tatą się tylko bardzo kochali.




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Przygody Stasia i Złej Nogi
To mój pierwszy komiks, jaki miałam okazję przeczytać tak "na poważnie".
Historia trójkąta Staś - Zła noga - Mama jest słodko-gorzka. Słodki jest optymizm niepełnosprawnego dziecka, które tak wielu spraw wokół siebie nie rozumie, na swój dziecięcy sposób radzi sobie ze swoją niepełnosprawnością - oswaja Złą Nogę. Gorzka strona to to, co dostrzegają dorośli, tutaj głównie w osobie Mamy, która musi sobie na co dzień radzić ze Stasiem, Złą Nogą i całym bajzlem, w jaki zmieniło się jej życie.
Kreska pasująca do narracji, krótkie "obrazki" z życia rodziny pozwalają na poznanie wielu aspektów funkcjonowania, ale nie przemęczają ani nie "dołują" aż nadto.
Polecam, również osobom, które fanami komiksów nie są.
To mój pierwszy komiks, jaki miałam okazję przeczytać tak "na poważnie".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria trójkąta Staś - Zła noga - Mama jest słodko-gorzka. Słodki jest optymizm niepełnosprawnego dziecka, które tak wielu spraw wokół siebie nie rozumie, na swój dziecięcy sposób radzi sobie ze swoją niepełnosprawnością - oswaja Złą Nogę. Gorzka strona to to, co dostrzegają dorośli, tutaj głównie w...
Dostajemy w łapki mały komiks z dość zabawną okładką. A w środku opowieść o małym Stasiu poruszającym się na wózku inwalidzkim. Jego niepełnosprawność znika pod olbrzymią wyobraźnią chłopca. Tytułowa "Zła Noga" to główny problem i kłopot zdrowotny, ale także przyjaciółka i towarzyszka zabaw. I tu całe poczucie humoru umieszczone w komiksie przekształca się w ironię, zaczynamy odczuwać smutek, współczujemy dziecku. Czasami mamy ochotę zapłakać. I jest jeszcze jego mama... Jak to często bywa martwi się, wierzy, walczy o zdrowie i kocha. Ma też chwilę załamania...
Postacie są "ludzkie", pełnowymiarowe. Pięknie pokazane jest jak dziecko radzi sobie z niepełnosprawnością, chorobą. Jak tłumaczy sobie świat... I jak odnajduje się w świcie i samotności. Mamy też rodzica, który opiekuje się samotnie dzieckiem, walczy o byt i o zdrowie swojego syna. To wszystko składa się na bardzo dobrze skonstruowane główne postacie.
Prosta kreska, ironiczne poczucie humoru, ale opowiedziana historia jest bardzo ważna i mądra. Składa się z kilkudziesięciu scenek, zwykle umieszczonych tylko na jednej stronie komiksu.
Komiks został też wystawiony na deskach teatru.
Dostajemy w łapki mały komiks z dość zabawną okładką. A w środku opowieść o małym Stasiu poruszającym się na wózku inwalidzkim. Jego niepełnosprawność znika pod olbrzymią wyobraźnią chłopca. Tytułowa "Zła Noga" to główny problem i kłopot zdrowotny, ale także przyjaciółka i towarzyszka zabaw. I tu całe poczucie humoru umieszczone w komiksie przekształca się w ironię,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszające.
Wzruszające.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚledziłem słodko-gorzkie przygody Stasia online, gdy Spell publikował paski na swojej stronie lata temu. Już wtedy wiedziałem, że będzie z tego bardzo oryginalna i popularna seria i wydanie w papierze było tylko kwestią czasu. Polecam każdemu - ciekawa perspektywa na perypetie niepełnosprawnej osoby wychowującej się w ubóstwie z punktu widzenia małego radosnego chłopca.
Tomek Spell zawsze szuka nieoczywistości i drugiego dna we wszystkich swoich produkcjach, a warstwa wizualna niezmiennie jest na wysokim poziomie - fantastyczny autor.
Śledziłem słodko-gorzkie przygody Stasia online, gdy Spell publikował paski na swojej stronie lata temu. Już wtedy wiedziałem, że będzie z tego bardzo oryginalna i popularna seria i wydanie w papierze było tylko kwestią czasu. Polecam każdemu - ciekawa perspektywa na perypetie niepełnosprawnej osoby wychowującej się w ubóstwie z punktu widzenia małego radosnego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy pomysł, wiele fajnych obserwacji, prosta acz przyjemna kreska... Niestety poruszone tematy zostały potraktowane trochę zbyt powierzchownie, poświęcono im za mało miejsca i czasu, tak, że co prawda zdążyły mnie zaciekawić, ale nie poruszyć (a taki chyba był zamysł). Mimo wszystko uroczy komiks, taki, którego chyba nie da się nie lubić.
Ciekawy pomysł, wiele fajnych obserwacji, prosta acz przyjemna kreska... Niestety poruszone tematy zostały potraktowane trochę zbyt powierzchownie, poświęcono im za mało miejsca i czasu, tak, że co prawda zdążyły mnie zaciekawić, ale nie poruszyć (a taki chyba był zamysł). Mimo wszystko uroczy komiks, taki, którego chyba nie da się nie lubić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ pozoru zabawna historia o chłopcu i jego Złej Nodze, to w rzeczywistości smutno, gorzka opowieść o trudach życia.
Tomek Spell w genialny sposób łączy humor towarzyszący perypetiom Stasia, z dramatem, który przeżywa jego mama.
Ukazana w formie krótkich, jednostronicowych anegdot przedstawia życie Stasia i jego mamy. Szkolne perypetie, zabawy w domu, spotkania z ciocią, trudne rozmowy z mamą, chorobowe problemy. I choć są ze sobą luźno powiązane, to z czasem komiks nabiera chronologicznego ciągu zdarzeń. Zdarzeń, które prowadzą do nieuniknionego finału. Jaki on jest, tego dowiecie się z lektury.
Więcej w materiale wideo na YouTube oraz moim instagramie.
Z pozoru zabawna historia o chłopcu i jego Złej Nodze, to w rzeczywistości smutno, gorzka opowieść o trudach życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTomek Spell w genialny sposób łączy humor towarzyszący perypetiom Stasia, z dramatem, który przeżywa jego mama.
Ukazana w formie krótkich, jednostronicowych anegdot przedstawia życie Stasia i jego mamy. Szkolne perypetie, zabawy w domu, spotkania z ciocią,...
Warto wracać do rzeczy dobrych, ukazywać je w nowej postaci, fundować sobie sentymentalny powrót do przeszłości, ale też i oferować szansę poznania ich kolejnym pokoleniom. I mówię o tym nie bez kozery, gdyż oto właśnie nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu ukazało się nowe, kolorowe wydanie znakomitego komiksu Tomasza „Spella” Grządzieli, pt. „Przygody Stasia i Złej Nogi”.
Staś jest chłopcem poruszającym się na wózku z uwagi na chorą nogę. Nogę, którą nazywa „Złą nogą” i która w jego wyobraźni jest jego najlepszą przyjaciółką, z którą może się bawić, spędzać czas, nie czuć samotnym. Staś ma mamę, która go kocha, dba o niego, czasami opowiada o tacie, którego nigdy nie poznał. Staś chodzi do szkoły, w której inne dzieci nie chcą się z nim bawić ze względu na jego „Złą nogę”. Staś jest niezwykłym dzieckiem, w którego to życiu przychodzi jednak bardzo smutny czas...
Stara baba i płacze przy lekturze komiksu, jak dziecko... - ale to prawda. Ta piękna, ukazana pod postacią przewrotnej bajki, poruszająca do głębi opowieść o niepełnosprawności obdarzonego wielką wyobraźnią chłopca wywołała u mnie łzy, których jednak wcale się nie wstydzę. Bo też historia ta, zawarte w niej emocje i życiowa mądrość czynią ją niezwykłą, wyjątkową, godną nie tylko uznania, ale też i wszelkich nagród. I co więcej, tytuł ten jest idealnym nie tylko dla dorosłego odbiorcy, ale też i dla starszych dzieci, które wyniosą z tego czytelniczego spotkania niezwykle cenną lekcję życia.
Na tytuł ten składają się krótkie sceny i historie z życia Stasia, jego mamy, cioci oraz rzecz jasna chorej nogi, która wszakże jest jedną z najważniejszych bohaterek. Z jednej stron jest to realizm smutnego życia ukazywany oczyma dziecka, które nie wszystko rozumie i które za sprawą swojej wyobraźni wszelkie złe rzeczy interpretuje jako coś nowego, ciekawego, z pewnością fajnego. Z drugiej strony jest to również świat marzeń Stasia, jego przygód z chorą nogą i wielkich rzeczy, jakich to wspólnie mogą dokonać. I te dwie płaszczyzny pięknie się tu ze sobą przeplatają, tworząc wyjątkową, magiczną i zarazem jakże bardzo prawdziwą, całość.
Staś - to wyjątkowa postać, która budzi w nas niezwykle ciepłe odczucia, która jawi się jako ktoś wyjątkowy w tym zwyczajnym świecie i której nie sposób nie tyle nie polubić, co nie pokochać. Jakże bowiem inaczej odnieść się do wesołego, ciekawego świata i marzącego o wielkich rzeczach chłopca, który choruje, który cierpi i który jest samotny. Jednocześnie ujmuje nas jego pogoda ducha, wiara w dobro, urocze próby zrozumienia świata dorosłych. Oczywiście jest tu jeszcze mama chłopca, która budzi w nas równie wielkie emocje, aczkolwiek w tym przypadku znacznie bardziej smutne, ze współczuciem na czele.
Warto zatrzymać się tu nieco dłużej na fantastycznym świecie wyobraźni głównego bohatera, który objawia się przede wszystkim niezwykłym obrazem jego chorej nogi, ale też i jej przygód, które sięgają wielu kontynentów, całego świata, a nawet i kosmosu. I jest to bajka - odważna, rodem z przygód super herosów, fantastyczna bajka, która w piękny i jakże ujmująco dziecięcy sposób łagodzi wszystko to, co dramatyczne, smutne, nazbyt dorosłe dla małego chłopca. I jest to ucieczka w świat marzeń, których nie powinno się nigdy nikomu odbierać.
Ilustracje są pozornie brzydkie, ale w tej brzydocie kształtów, kreski i nawet kolorów kryje się autentyczne piękno tej konwencji, by za pomocą mocnych rysunków oddać niezwykłość tej opowieści, w której smutek i szczęście walczą o palmę pierwszeństwa niemalże deo samego końca, gdy wtedy jedno z nich okazuje się tym silniejszym. I z pewnością można było narysować to ładniej, bardziej cukierkowo, bajkowo - to żaden kłopot dla tak doświadczonego twórcy, jak Tomasz, ale wtedy historia ta nie byłaby już tak doskonałą, jak jest.
Choroba, samotność, ciężar codzienności życia i dziecięca magia radzenia sobie ze złem w sposób, na jaki dorosłego nie byłoby stać - to przewodnie motywy tej opowieści, która zachwyca, porusza do głębi, sprawia, że inaczej patrzymy na nasze życie i doceniamy w nim więcej, aniżeli przed tą lekturą. Ktoś powie - to tylko komiksowa bajka..., ale według mnie jest to coś znacznie większego, ważniejszego, wspanialszego. I trudno tu mówić o rozrywce, choć pasjonujemy się tą relację do ostatnich stron, gdyż jest to przeżycie trudne do wyrażenia słowami. To po prostu trzeba poznać i poczuć.
„Przygody Stasia i Złej Nogi” – to rzecz wyjątkowa, piękna, godna polecenia każdemu miłośnikowi komiksów w naszym kraju. I cieszę się, że oto mamy przyjemność poznać nowe wydanie tego tytułu, które jawi się wspaniale i które w pewnością zaskoczy nie jednego z nas. Polecam, po stokroć polecam.
Warto wracać do rzeczy dobrych, ukazywać je w nowej postaci, fundować sobie sentymentalny powrót do przeszłości, ale też i oferować szansę poznania ich kolejnym pokoleniom. I mówię o tym nie bez kozery, gdyż oto właśnie nakładem Wydawnictwa Kultura Gniewu ukazało się nowe, kolorowe wydanie znakomitego komiksu Tomasza „Spella” Grządzieli, pt. „Przygody Stasia i Złej Nogi”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to...
PRAWA NOGA, KTÓRA BYŁA ZŁEM
Pamiętam, jak pierwszy raz, lata temu, kiedy ten komiks wyszedł jeszcze w wersji czarnobiałej, czytałem „Przygody Stasia i złej nogi” i to mnie kupiło. Mocno, totalnie, choć ja tematu chorób miałem i mam po dziurki w nosie i najchętniej unikam. Więc tym większe było moje zdziwienie, kiedy tak doceniona „Zasada trójek” tego samego twórcy nie kupiła mnie jakoś szczególnie. No ale teraz „Stasia” mamy znów i kto nie czytał ma okazję poznać znakomitą, poruszającą opowieść. A kto czytał, może odkryć ją na nowo w wersji kolorowej. Tak czy inaczej, warto.
Staś to chłopiec jakich wiele. Lubi komiksy, lubi gry komputerowe, nie lubi szkoły i chciałby mieć kolegów. Wyróżnia go jedna rzecz – ma złą nogę. Co to w praktyce oznacza? W bardzo bogatej wyobraźni chłopca noga o fantazyjnym kształcie, psotna i posiadająca opinię rozrabiaki, żyje własnym życiem i stanowi pełnoprawną personę – kogoś na kształt przyjaciela Stasia dzielącego z nim szkolną ławkę. W rzeczywistości jest to chora kończyna, której stan pogarsza się wciąż i wciąż, przez co chłopiec porusza się na wózku (chyba, że akurat ma lepszy dzień),a mnóstwo czasu spędza na rehabilitacji, byle jej nie stracić. Poznanie Marcelego, kolegi z nogą w gipsie, staje się dla niego szansą na zrozumienie i prawdziwą przyjaźń. Ale w życiu nie ma lekko. Wkrótce wychowywany samotnie przez mamę Staś, który na swej liście życzeń ma także to o posiadaniu taty, przekona się o tym w aż nazbyt dosadny sposób…
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2023/10/przygody-stasia-i-zej-nogi-tomasz-spell.html
PRAWA NOGA, KTÓRA BYŁA ZŁEM
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam, jak pierwszy raz, lata temu, kiedy ten komiks wyszedł jeszcze w wersji czarnobiałej, czytałem „Przygody Stasia i złej nogi” i to mnie kupiło. Mocno, totalnie, choć ja tematu chorób miałem i mam po dziurki w nosie i najchętniej unikam. Więc tym większe było moje zdziwienie, kiedy tak doceniona „Zasada trójek” tego samego twórcy nie...
Książka znaleziona na półce w bibliotece dla dzieci. Młody nastolatek raczej nie zrozumie wszystkich aluzji autora, a czy starszemu będzie chciało się czytać? Może uznać, iż bohater jest zbyt dziecinny. Tylko czy rzeczywiście główną postacią komiksu jest Staś? A może jest to jego mama, która boryka się z chorobą dziecka, z porzuceniem przez partnera, z brakiem pieniędzy. A może jednak główną bohaterką jest Zła Noga? Ta, która rozrabia, pisze sprawdziany na piątki i chce zostać kosmonautą. Ciekawy komiks. Taki do przejrzenia, kilku przemyśleń. Z nóg nie zwala, ale nie jest też absolutną stratą czasu.
Książka znaleziona na półce w bibliotece dla dzieci. Młody nastolatek raczej nie zrozumie wszystkich aluzji autora, a czy starszemu będzie chciało się czytać? Może uznać, iż bohater jest zbyt dziecinny. Tylko czy rzeczywiście główną postacią komiksu jest Staś? A może jest to jego mama, która boryka się z chorobą dziecka, z porzuceniem przez partnera, z brakiem pieniędzy. A...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStaś jest rewelacyjny, pełen radości. To, jak jego dziecięca fantazja pozwala radzić sobie z trudami dnia codziennego i chorobą, wzbudza podziw oraz uśmiech. Jego prosta logika obnaża paradoksy w zachowaniu dorosłych. On tego nie jest świadom, ale czytelnik najprawdopodobniej tak. Drugą kluczową postacią jest mama Stasia, osoba samotnie wychowująca swe dziecko. Nie ma lekko. Jest w pewnym sensie odbiciem lustrzanym Stasia. Stonowana, rozgoryczona, przeżywająca cierpienia wewnętrznie. Mimo trudności kocha bezgranicznie syna i bardzo się stara by miał jak najlepiej, a do łatwych zadań to nie należy.
W komiksie znajdziemy zatem słodko gorzką mieszankę, którą czyta się z pełnym skupieniem i zaangażowaniem. Mimo trudnej tematyki, całość w większości jest lekko podana. Jestem pod wrażeniem puent zawartych na kartach omawianego komiksu. Czasami są proste, acz celne, a czasami skłaniają do dalszych przemyśleń. Z całą pewnością zdradzają one wrażliwość i umiejętność autora do wnikliwej obserwacji, resztę uzupełnia warsztat na wysokim poziomie. Gorąco polecam pozycję.
Staś jest rewelacyjny, pełen radości. To, jak jego dziecięca fantazja pozwala radzić sobie z trudami dnia codziennego i chorobą, wzbudza podziw oraz uśmiech. Jego prosta logika obnaża paradoksy w zachowaniu dorosłych. On tego nie jest świadom, ale czytelnik najprawdopodobniej tak. Drugą kluczową postacią jest mama Stasia, osoba samotnie wychowująca swe dziecko. Nie ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to