
Za niebieskimi drzwiami

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2014-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-01-01
- Liczba stron:
- 226
- Czas czytania
- 3 godz. 46 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788363841201
- Ekranizacje:
- Za niebieskimi drzwiami (Blu-ray/DVD) (2017)
Dwunastoletni Łukasz wyjeżdża z mamą samochodem na wymarzone wakacje. Mają wypadek, po którym chłopiec trafia do szpitala, a stamtąd do pensjonatu swojej ciotki w niewielkim nadmorskim miasteczku. Nie potrafi przystosować się do nowego życia – nie dogaduje się ani z ciotką, ani z innymi dziećmi. Czuje się samotny i marzy, by wyrwać się z obcego mu miejsca. Przypadkowo odkrywa, że niebieskie drzwi w starym pensjonacie można otworzyć tak, by zaprowadziły go do innego świata. Baśniowego, tajemniczego i na pozór przyjaznego, choć Łukasz szybko się przekona, że tylko do czasu...
„Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego to – podobnie jak „Omega” i „Czarny Młyn” tego samego autora – książka dla młodzieży. Można ją nazwać powieścią przygodową czy obyczajową, choć znajdziemy w niej też liczne motywy znane z literatury science fiction i horrorów. Niezwykle precyzyjnie jest w niej budowane napięcie – prosta na początku fabuła obfituje w nieoczekiwane zwroty, nic też nie zapowiada zaskakującego finału…
Równie ważne jak pochłaniająca czytelnika akcja jest jednak to, że książka tak wyraziście mówi o emocjach współczesnych nastolatków – ich samotności, marzeniach, wyborach – oraz nieumiejętności budowania relacji zarówno z rówieśnikami, jak i z najbliższą rodziną. To także historia poszukiwania ojca, którego Łukasz nigdy nie poznał, a za którym tęsknił przez całe swoje dwunastoletnie życie.
Kup Za niebieskimi drzwiami w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Za niebieskimi drzwiami
Poznaj innych czytelników
1634 użytkowników ma tytuł Za niebieskimi drzwiami na półkach głównych- Przeczytane 1 050
- Chcę przeczytać 567
- Teraz czytam 17
- Posiadam 190
- Ulubione 38
- Z biblioteki 15
- 2018 13
- Chcę w prezencie 12
- Dla dzieci 12
- Fantasy 10







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Za niebieskimi drzwiami
nudna dość przeczytałam bo jest lekturą na początku przysypiałam przy czytaniu ale później była troszkę ciekawsza, ale wkurzyło mnie zakończenie
⭐⭐⭐⭐/⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐
nudna dość przeczytałam bo jest lekturą na początku przysypiałam przy czytaniu ale później była troszkę ciekawsza, ale wkurzyło mnie zakończenie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐⭐⭐⭐/⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐
Odpowiednio zapukaj...
Ponownie trafiła do mnie książka dla młodego czytelnika… Było to tak…. W rozmowie z koleżanką powiedziałam, że jakoś nie kumam współczesnej literatury dla dzieci i młodzieży. Trafiam na pozycje z jakimiś wampirami, czarownicami i diabli jeszcze wiedzą czym. Cóż, swoje lata mam i mam prawo tego nie kumać. Wówczas koleżanka zaprosiła mnie na kawę i dała książkę do przeczytania mówiąc, iż tym razem będę zadowolona. Na okładce oczywiście był jakiś potwór, bo bez nich dziś chyba powieści nie ma. Ale co tam.
„Za niebieskimi drzwiami” Marcina Szczygielskiego przeczytałam jednym tchem. Akurat był deszczowy, letni dzień więc siadłam w leżaku na balkonie, zabudowanym oknami z pleksy oczywiście, i czytałam, czytałam, czytałam…. A kiedy nadeszła noc, obejrzałam jeszcze film nakręcony na podstawie powieści. Wszystko stało się jasne. Mądre opowieści dla młodych też istnieją.
Utwór został obsypany nagrodami. I bardzo słusznie. Dochód z jego sprzedaży wspomógł fundację Ewy Błaszczyk i jej klinikę „Budzik”. Sama Ewa zagrała w filmie na podstawie powieści. Nie da się więc ukryć – treść nawiązuje do zjawiska śpiączki. Pokazuje ją od strony bardzo ludzkiej, chociaż z owymi elementami fantasy. Bo te elementy odkrywają tu zupełnie inną rolę niż w „klasycznej” opowieści o zombi i wampirach. Tam są praktycznie podstawą akcji i fabuły. Tu najważniejsze są drzwi.
Czymże są drzwi? Na pewno symbolem wejścia do innego miejsca, do drugiego pokoju, nieznanego domu lub obcego świata. Trzeba tylko umiejętnie pukać. A pukać trzeba do każdych drzwi. To sprawa kultury osobistej, wszak za drzwiami jest ktoś, kto musi dać zezwolenie na wejście. To sprawa zachowania porządku w określonej społeczności. Umiejętność pukania pozwala poznać niepoznawalne. Dlaczego drzwi są niebieskie? To proste – ktoś je kiedyś tak pomalował. A może symbolizują niebo? Oprócz prawd oczywistych, jest miejsce również na interpretację czytelnika.
Czy za owymi drzwiami jest baśń, czy rzeczywistość? Jakże trudno rozeznać się w krainie dziwnej, na swój sposób pięknej, ale również groźnej? W starych, dobrych baśniach zawsze było zło. Ono być musi, bo gdyby go nie było, nie istniałoby również dobro. Skąd wiedzielibyśmy co jest czym?
Główny bohater dwunastoletni Łukasz odkrywa zasadę pukania i wchodzi w przedziwny świat, w którym oczywiście jest postać z okładki. Trzeba się jej bać, bo po to jest. Ale może uda się go pokonać?
Zakończenie opowieści – zaskakujące, nawet dla mnie, speca od rozwiązywania zagadek kryminalnych. Zakończenie oczywiście pozytywne, bo dzieciom trzeba dać nadzieję. Baśnie zawsze kończą się dobrze.
Książkę Marcina Szczygielskiego mogą z powodzeniem przeczytać dorośli. To rzecz z gatunku „familijnego”, jak określa się filmy dla całej rodziny, bez względu na wiek. Polecam!
Odpowiednio zapukaj...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonownie trafiła do mnie książka dla młodego czytelnika… Było to tak…. W rozmowie z koleżanką powiedziałam, że jakoś nie kumam współczesnej literatury dla dzieci i młodzieży. Trafiam na pozycje z jakimiś wampirami, czarownicami i diabli jeszcze wiedzą czym. Cóż, swoje lata mam i mam prawo tego nie kumać. Wówczas koleżanka zaprosiła mnie na kawę i...
6,5
6,5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka, przyjemnie się czyta, pełna wrażeń i wciągająca. Polecam każdemu
Świetna książka, przyjemnie się czyta, pełna wrażeń i wciągająca. Polecam każdemu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiada o przygodzie która tak naprawdę się nie wydarzyła. Ale czy napewno wydarzyła sie tylko we śnie podczas śpiączki? Porusza temat przyjaźni, wsparcia i pomocy pomimo różnic miedzy bohaterami.
Książka opowiada o przygodzie która tak naprawdę się nie wydarzyła. Ale czy napewno wydarzyła sie tylko we śnie podczas śpiączki? Porusza temat przyjaźni, wsparcia i pomocy pomimo różnic miedzy bohaterami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra książka!
Świetny pomysł na książkę, ale niestety trochę przekombinowana. Nie podobał mi się pomysł z Krwawcem. Wolałabym aby było więcej o Monie, Pchełce i Zgryzu. Przeczytałam tą ksiązkę po raz drugi. Fajnie jest powrócić czasem do książki. Koniec książki zaskakujący!
Podziwiam autora za wielką pomysłowość!
POLECAM💋🤍⭐
Bardzo dobra książka!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietny pomysł na książkę, ale niestety trochę przekombinowana. Nie podobał mi się pomysł z Krwawcem. Wolałabym aby było więcej o Monie, Pchełce i Zgryzu. Przeczytałam tą ksiązkę po raz drugi. Fajnie jest powrócić czasem do książki. Koniec książki zaskakujący!
Podziwiam autora za wielką pomysłowość!
POLECAM💋🤍⭐
Początkowo wydawało mi się, że książka jest polską alternatywą dla Narnii. Niestety, mam wrażenie, że zabrakło pomysłu na zakończenie i ogólnie nie do końca ta historia do mnie trafiła.
Początkowo wydawało mi się, że książka jest polską alternatywą dla Narnii. Niestety, mam wrażenie, że zabrakło pomysłu na zakończenie i ogólnie nie do końca ta historia do mnie trafiła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka była dobrze napisana i przytulna by usiąść wieczorem pod kocem i z herbatką w ręce .Dobrze opisani bohaterowie .Koniec był nie spodziewany kończący się w sposób typu " i wtedy ...... " .Polecam przeczytać 👍🏻
Książka była dobrze napisana i przytulna by usiąść wieczorem pod kocem i z herbatką w ręce .Dobrze opisani bohaterowie .Koniec był nie spodziewany kończący się w sposób typu " i wtedy ...... " .Polecam przeczytać 👍🏻
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa historia otulona fantastyką. Niespodziewane zakończenie, wciągające, bohaterowie opisani w fajny sposób. Czytało się szybko i przyjemnie.
Ciekawa historia otulona fantastyką. Niespodziewane zakończenie, wciągające, bohaterowie opisani w fajny sposób. Czytało się szybko i przyjemnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaki mix "Koraliny" i "Alicji w Krainie Czarów" i może trochę "Siedmiu minut po północy".
Miałam nadzieję na więcej emocji (w tym strachu 👀)
Taki mix "Koraliny" i "Alicji w Krainie Czarów" i może trochę "Siedmiu minut po północy".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam nadzieję na więcej emocji (w tym strachu 👀)