Piękna, straszna Amazonia

215 str. 3 godz. 35 min.
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Piękna, straszna Amazonia
- Data wydania:
- 1977-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1977-01-01
- Liczba stron:
- 215
- Czas czytania
- 3 godz. 35 min.
- Język:
- polski
Relacja z wyprawy w puszczę amazońską.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Piękna, straszna Amazonia w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Piękna, straszna Amazonia
Poznaj innych czytelników
198 użytkowników ma tytuł Piękna, straszna Amazonia na półkach głównych- Przeczytane 126
- Chcę przeczytać 71
- Teraz czytam 1
- Posiadam 39
- Podróżnicze 4
- Podróże 3
- Amazonia 2
- EpuB 1
- Podróże/wyprawy/ekspedycje 1
- Książki z dzieciństwa i młodości 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Piękna, straszna Amazonia
Tym razem muszę zaniżyć ocenę: pan Arkady pisze ciekawie i ze swadą, ale jest niekonsekwentny. Przygania Theodore'owi Rooseveltowi, że to bijący psa imperialista na wycieczce po Brazylii – tymczasem sam autor rzucił kawałem drzewa w sępa, bo mu się ten ptak po prostu nie podobał. Także towarzysz podróży, niejaki inżynier Pałka, uskutecznia (na szczęście nieskuteczne) polowanie na węża przy pomocy jeepa i rewolweru. Wiem, wiem: inne czasy – inna wrażliwość, jednak niesmak pozostaje.
Pomijając ten zgrzyt, książka jest naprawdę dobra. Zawiera sporo informacji, zwłaszcza o kilku dużych projektach budowlanych Brazylii i związanych z nimi dramatycznych wydarzeniach. Jest też o motylach i ludności rdzennej tego kraju.
Ogólnie można stwierdzić, że od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku stosunek Brazylijczyków do natury i Indian absolutnie się nie zmienił – a być może nawet się pogorszył. Przerażająca perspektywa...
Tym razem muszę zaniżyć ocenę: pan Arkady pisze ciekawie i ze swadą, ale jest niekonsekwentny. Przygania Theodore'owi Rooseveltowi, że to bijący psa imperialista na wycieczce po Brazylii – tymczasem sam autor rzucił kawałem drzewa w sępa, bo mu się ten ptak po prostu nie podobał. Także towarzysz podróży, niejaki inżynier Pałka, uskutecznia (na szczęście nieskuteczne)...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to Fiedler inny, ten którego nie zdążyłem jeszcze poznać. Po tylu napisanych książkach i przebytych podróżach, dostajemy w swoje ręce zbiór historii dotyczących Amazonii, na które wydaje mi się, autor chciał zwrócić szczególną uwagę pod koniec swojego długiego i owocnego życia.
Dlatego właśnie książka ta jest inna, mało jest relacji z tej jego podróży, wszakże wszystko zostało już wcześniej napisane. Również styl tekstów jest bardziej poetycki, z wieloma porównaniami, skłaniający nas do przemyśleń o wydarzeniach które opisuje tu Fiedler, i które odcisnęły na historii Indian amazońskich największe piętno.
Jest to Fiedler inny, ten którego nie zdążyłem jeszcze poznać. Po tylu napisanych książkach i przebytych podróżach, dostajemy w swoje ręce zbiór historii dotyczących Amazonii, na które wydaje mi się, autor chciał zwrócić szczególną uwagę pod koniec swojego długiego i owocnego życia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDlatego właśnie książka ta jest inna, mało jest relacji z tej jego podróży, wszakże wszystko...
Dalej się trzymam zdania, że książki Fiedlera nie pasjonują mnie.
Za dużo jak dla mnie historii oraz opisów przyrody. Przez to książka staje się nudna. Do tego bardzo ciężko się ją czyta. Mało opisanych przygód autora. Skupia się on głównie na przyrodzie. Raczej bym jej nie zaliczyła do książek podróżniczych.
Być może moja opinia jest mylna. Może po prostu nie dorosłam mentalnie do literatury tego autora...
Dalej się trzymam zdania, że książki Fiedlera nie pasjonują mnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZa dużo jak dla mnie historii oraz opisów przyrody. Przez to książka staje się nudna. Do tego bardzo ciężko się ją czyta. Mało opisanych przygód autora. Skupia się on głównie na przyrodzie. Raczej bym jej nie zaliczyła do książek podróżniczych.
Być może moja opinia jest mylna. Może po prostu nie dorosłam...