Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać5
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać442
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Agitka

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-03-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 1990-01-01
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379980772
Sama książka niezwykła, ale jakże dziwne są także losy jej wydawania w Polsce. Oto Anna Bojarska, pisarka bez dwóch zdań wybitna pisze "Agitkę" w roku 1982 w czasie stanu wojennego. Książka ma się - oczywiście - ukazać w drugim obiegu. Jednak tak się nie dzieje "Agitka" okazuje się dziełem w sposób oczywisty nie do przyjęcia dla władz PRL-u, ale także dla opozycji demokratycznej. Musi minąć kilka lat by dopiero w roku 1987 ukazała się nakładem krakowskiej Oficyny Literackiej. Ale i to dopiero historia: inni szatani tam byli czynni, ale czyż to symboliczne wręcz dla tej książki o zdradach i oszustwach, o spiskach i o tych co pociągają za sznurki, wydarzenie nie musiało się "Agitce" przydarzyć. Wiele wskazywałoby na to, że Anna Bojarska powinna być uznaną autorką tzw. głównego nurtu, ale jej przekora spowodowała, że w sposób bardzo ostry zaatakowała lewicową, acz opozycyjną wobec PRL-u inteligencję, ukazując nie tylko jej uwikłania, ale i intelektualną miałkość. Kolejny zatem paradoks wynikający z powodu "Agitki" - Bojarska wpadła w ramiona prawicy. Warto przeczytać tę powieść, całkowicie odrywając się od politycznych podziałów, bo to po prostu świetna literatura.
Kup Agitka w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Agitka
Poznaj innych czytelników
55 użytkowników ma tytuł Agitka na półkach głównych- Chcę przeczytać 33
- Przeczytane 21
- Teraz czytam 1
- Posiadam 10
- Proza 1
- Polityka, ideologia 1
- PRL 1
- W posiadaniu 1
- Kryminał 1
- Polska 1
Tagi i tematy do książki Agitka
Inne książki autora













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Agitka
Wyjątkowo trudna i dobrze napisana książka. Plus za cytaty z uwielbianego przeze mnie Jacka Kaczmarskiego :) Minus za nieliczne, ale jednak błędy językowe "Świat jest pełen ludzi, których nie wystrzelono", "pielęgniarki zawijały rękawy pacjentów", czy -niejako na siłę - anglicyzowanie dawno przecież spolszczonych wyrazów -cockpicie, cocktailu, itp. Aha: Autorka chyba nie znała prawdziwych personaliów poległego w 1970 roku Zbyszka Godlewskiego, myślała (i powtórzyła w książce),że naprawdę nazywał się jak w piosence: Jacek Wiśniewski.
Wyjątkowo trudna i dobrze napisana książka. Plus za cytaty z uwielbianego przeze mnie Jacka Kaczmarskiego :) Minus za nieliczne, ale jednak błędy językowe "Świat jest pełen ludzi, których nie wystrzelono", "pielęgniarki zawijały rękawy pacjentów", czy -niejako na siłę - anglicyzowanie dawno przecież spolszczonych wyrazów -cockpicie, cocktailu, itp. Aha: Autorka chyba nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę przeczytałam dwa tygodnie temu i przez ten czas dalej myślę o tym jakie mam o niej wrażenia.
Po pierwsze trzeba wspomnieć, że zasługę przebrnięcia do końca książki obdarzam innego czytelnika, który dodał tutaj swoją opinię i napisał „że warto przebrnąć przez pierwszą część książki i później jest lepiej”. To jest prawda, pierwsza część jest pełna chaosu i złości – duże litery w zbyt dużej ilości są dla mnie denerwujące, na szczęście w dalszych częściach jest ich o wiele mniej i można się bardziej wczuć w historię.
Po drugie, mam trudności z określeniem tego jakie mam wrażenie do całej historii. Ponieważ przeczytałam tekst na końcu książki – opinia / streszczenie co w niej jest zawarte. I dodatkowo wiele jest tam zachwytu nad autorką i jej pomysłowością. Ja mam mieszane zdanie.
Dochodząc do mojej opinii. Rzeczywiście historia jest powieścią w której postacie są związane z działaniami politycznymi, silnymi charakterami oraz osobami, które gubią się we własnych racjach i środowisku. Pomysł jest rzeczywiście ciekawy. Ale trochę jest dla mnie zbytnio odrealniony od rzeczywistości, nie można chwalić za przedstawione poglądy polityczne żadnej ze stron, ponieważ one zmieniają się równie szybko jak życie bohaterów. Autorka wiele rzeczy bardzo spłyciła, nie wiem czy był to specjalny zabieg czy jedynie brak pomysłu na dalsze poprowadzenie historii. Cała książka ma potencjał, ale trochę można odnieść, że była pisana na kolanie, przez co bohaterzy oraz polityczne zmagania zostały doszczętnie spłycone.
Książkę przeczytałam, nie będę jej polecać. Opinie innych nastawiły mnie bardzo pozytywnie, a ostatecznie jestem rozczarowana.
Książkę przeczytałam dwa tygodnie temu i przez ten czas dalej myślę o tym jakie mam o niej wrażenia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze trzeba wspomnieć, że zasługę przebrnięcia do końca książki obdarzam innego czytelnika, który dodał tutaj swoją opinię i napisał „że warto przebrnąć przez pierwszą część książki i później jest lepiej”. To jest prawda, pierwsza część jest pełna chaosu i złości –...
Wstęp prof. Balbusa sprawił, że oczekiwałam arcydzieła. Być może książka była nim w latach osiemdziesiątych. Jednak nieco się zdezaktualizowała, zwłaszcza jej część pierwsza (dla mnie czysta propaganda "nowej lewicy"). Kolejne odsłony tej "powieści" (nie jest czystą fikcją literacką - pojawiają się prawdziwi ludzie i organizacje, jak Baader, Meinhoff, Wałęsa, Jaruzelski, WZZ Solidarność, czerwone brygady oraz wydarzenia historyczne np. polskie strajki 1980 r., stan wojenny) politycznej dają potężny impuls do myślenia. Zwłaszcza idea RPI (Rewolucyjna Partia Inteligencji). Momentami męczył mnie styl tej prozy, jednak autorka jest najwyższych lotów erudytą, co w niej bardzo podziwiam. Zachęcam do przeczytania (nie zrażajcie się częścią pierwszą, dalej jest naprawdę ciekawie).
Wstęp prof. Balbusa sprawił, że oczekiwałam arcydzieła. Być może książka była nim w latach osiemdziesiątych. Jednak nieco się zdezaktualizowała, zwłaszcza jej część pierwsza (dla mnie czysta propaganda "nowej lewicy"). Kolejne odsłony tej "powieści" (nie jest czystą fikcją literacką - pojawiają się prawdziwi ludzie i organizacje, jak Baader, Meinhoff, Wałęsa, Jaruzelski,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie przeczytałem całości. Nie mogłem strawić tych lewackich bredni, lewackich teorii. Końcówkę przekartkowałem, żeby wiedzieć jakie było zakończenie.
Nie przeczytałem całości. Nie mogłem strawić tych lewackich bredni, lewackich teorii. Końcówkę przekartkowałem, żeby wiedzieć jakie było zakończenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to