rozwińzwiń

Agitka

Okładka książki Agitka autora Anna Bojarska, 9788379980772
Okładka książki Agitka
Anna Bojarska Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda reportaż
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2016-03-11
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379980772
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Agitka w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Agitka

Średnia ocen
7,2 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Agitka

avatar
701
700

Na półkach:

Wyjątkowo trudna i dobrze napisana książka. Plus za cytaty z uwielbianego przeze mnie Jacka Kaczmarskiego :) Minus za nieliczne, ale jednak błędy językowe "Świat jest pełen ludzi, których nie wystrzelono", "pielęgniarki zawijały rękawy pacjentów", czy -niejako na siłę - anglicyzowanie dawno przecież spolszczonych wyrazów -cockpicie, cocktailu, itp. Aha: Autorka chyba nie znała prawdziwych personaliów poległego w 1970 roku Zbyszka Godlewskiego, myślała (i powtórzyła w książce),że naprawdę nazywał się jak w piosence: Jacek Wiśniewski.

Wyjątkowo trudna i dobrze napisana książka. Plus za cytaty z uwielbianego przeze mnie Jacka Kaczmarskiego :) Minus za nieliczne, ale jednak błędy językowe "Świat jest pełen ludzi, których nie wystrzelono", "pielęgniarki zawijały rękawy pacjentów", czy -niejako na siłę - anglicyzowanie dawno przecież spolszczonych wyrazów -cockpicie, cocktailu, itp. Aha: Autorka chyba nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
998
698

Na półkach: ,

Książkę przeczytałam dwa tygodnie temu i przez ten czas dalej myślę o tym jakie mam o niej wrażenia.

Po pierwsze trzeba wspomnieć, że zasługę przebrnięcia do końca książki obdarzam innego czytelnika, który dodał tutaj swoją opinię i napisał „że warto przebrnąć przez pierwszą część książki i później jest lepiej”. To jest prawda, pierwsza część jest pełna chaosu i złości – duże litery w zbyt dużej ilości są dla mnie denerwujące, na szczęście w dalszych częściach jest ich o wiele mniej i można się bardziej wczuć w historię.

Po drugie, mam trudności z określeniem tego jakie mam wrażenie do całej historii. Ponieważ przeczytałam tekst na końcu książki – opinia / streszczenie co w niej jest zawarte. I dodatkowo wiele jest tam zachwytu nad autorką i jej pomysłowością. Ja mam mieszane zdanie.
Dochodząc do mojej opinii. Rzeczywiście historia jest powieścią w której postacie są związane z działaniami politycznymi, silnymi charakterami oraz osobami, które gubią się we własnych racjach i środowisku. Pomysł jest rzeczywiście ciekawy. Ale trochę jest dla mnie zbytnio odrealniony od rzeczywistości, nie można chwalić za przedstawione poglądy polityczne żadnej ze stron, ponieważ one zmieniają się równie szybko jak życie bohaterów. Autorka wiele rzeczy bardzo spłyciła, nie wiem czy był to specjalny zabieg czy jedynie brak pomysłu na dalsze poprowadzenie historii. Cała książka ma potencjał, ale trochę można odnieść, że była pisana na kolanie, przez co bohaterzy oraz polityczne zmagania zostały doszczętnie spłycone.

Książkę przeczytałam, nie będę jej polecać. Opinie innych nastawiły mnie bardzo pozytywnie, a ostatecznie jestem rozczarowana.

Książkę przeczytałam dwa tygodnie temu i przez ten czas dalej myślę o tym jakie mam o niej wrażenia.

Po pierwsze trzeba wspomnieć, że zasługę przebrnięcia do końca książki obdarzam innego czytelnika, który dodał tutaj swoją opinię i napisał „że warto przebrnąć przez pierwszą część książki i później jest lepiej”. To jest prawda, pierwsza część jest pełna chaosu i złości –...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
814

Na półkach:

Wstęp prof. Balbusa sprawił, że oczekiwałam arcydzieła. Być może książka była nim w latach osiemdziesiątych. Jednak nieco się zdezaktualizowała, zwłaszcza jej część pierwsza (dla mnie czysta propaganda "nowej lewicy"). Kolejne odsłony tej "powieści" (nie jest czystą fikcją literacką - pojawiają się prawdziwi ludzie i organizacje, jak Baader, Meinhoff, Wałęsa, Jaruzelski, WZZ Solidarność, czerwone brygady oraz wydarzenia historyczne np. polskie strajki 1980 r., stan wojenny) politycznej dają potężny impuls do myślenia. Zwłaszcza idea RPI (Rewolucyjna Partia Inteligencji). Momentami męczył mnie styl tej prozy, jednak autorka jest najwyższych lotów erudytą, co w niej bardzo podziwiam. Zachęcam do przeczytania (nie zrażajcie się częścią pierwszą, dalej jest naprawdę ciekawie).

Wstęp prof. Balbusa sprawił, że oczekiwałam arcydzieła. Być może książka była nim w latach osiemdziesiątych. Jednak nieco się zdezaktualizowała, zwłaszcza jej część pierwsza (dla mnie czysta propaganda "nowej lewicy"). Kolejne odsłony tej "powieści" (nie jest czystą fikcją literacką - pojawiają się prawdziwi ludzie i organizacje, jak Baader, Meinhoff, Wałęsa, Jaruzelski,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

55 użytkowników ma tytuł Agitka na półkach głównych
  • 33
  • 21
  • 1
16 użytkowników ma tytuł Agitka na półkach dodatkowych
  • 10
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Agitka

Inne książki autora

Anna Bojarska
Anna Bojarska
Anna Bojarska zaczęła pisać w wieku 14 lat, gdy miała 15 lat rozpoczęła studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim. Po ukończeniu studiów pracowała przez jakiś czas jako dziennikarka, by potem uniezależnić się i żyć już wyłącznie z pisania. Pierwsza jej powieść była gotowa, gdy miała 20 lat, ale z powodów cenzuralnych zainteresowane nią wydawnictwa ostatecznie jej nie przyjęły. Drukowała jednak nadal w prasie, a gdy zaczęto wreszcie publikować jej książki, bardzo prędko stała się znana, budząc wśród swoich czytelników i krytyki skrajne emocje – od uwielbienia po nienawiść. Wśród wypowiedzi krytyków i ludzi pióra na jej temat wciąż pojawia się zwrot „terrorystka literatury”, co ma związek z osobowością i temperamentem pisarki, dla której w ostatecznym rozrachunku liczy się przede wszystkim absolutna niezależność i wolność wewnętrzna. Motto: „Żyć niebezpiecznie”, zaowocowało skutecznym szukaniem znajomości w różnych kręgach i środowiskach, wejściem między niemieckich i francuskich terrorystów oraz polityków z pierwszych stron gazet. W swoim niebezpiecznym życiu doświadczyła między innymi prób pozyskania jej przez wywiad NRD i PRL, kontaktowała się z ludźmi, którzy tworzyli najnowszą historię. Jeden z przykładów to Regis Debray – współpracownik Che Guevary, ale i Klaus Croissant - adwokat grupy Baader-Meinhof, a w książce "what Augustus...", która wywołała w Polsce duży skandal, opisała postacie do żywego przypominające dwóch czołowych działaczy ruchu Solidarność, z których już potem – dokładnie tak jak postacie z książki, co może stanowić dowód pisarskiego profetyzmu - jeden kandydował na prezydenta Polski, a drugi stał się szefem najpotężniejszego w kraju koncernu medialnego. Niezależność artystyczna i umysłowa z jednej strony przyniosła Annie Bojarskiej liczne nagrody, z drugiej zaś poważnie utrudniły jej obecność w świecie polskiej literatury współczesnej. Rzeczy, których nie przepuściłaby cenzura publikowała pod pseudonimem w wydawnictwach nielegalnych, co groziło poważnymi konsekwencjami ze strony komunistycznej władzy. Jednak trudności z cenzurą nie skończyły się wraz z upadkiem PRL – w warunkach deklarowanej wolności do głosu doszła po prostu inna grupa cenzorów i decydentów, czyli ludzi ferujących wyroki w życiu literackim III Rzeczypospolitej. W gronie jej zainteresowań znalazł się na przykład światek people press („List otwarty...”) , pieniądze i ich brak, lęk przed bezrobociem, problemy obyczajowe, „sztuka, seks i śmierć”. Anna Bojarska opublikowała dotąd powieści, takie jak: Lakier, Agitka, Czego nauczył mnie August, List otwarty do królowej Wiktorii oraz Ja, książki eseistyczno-biograficzne jak na przykład Pięć śmierci, Urban, krytyczno-literackie jak Madonna pekaesów, czyli wyznania czytelnika-samicy. W roku 1996 ukazała się — pisana razem z Marią Bojarską — książka Siostry B. Jest też autorką wielu scenariuszy filmowych, między innymi zrealizowanego w 1990 roku serialu TV Modrzejewska. Pisze również sztuki teatralne: Andrzej Wajda wystawił jej sztukę Lekcja Polskiego — główną rolę zagrał Tadeusz Łomnicki. Premiera tego utworu - opowiadającego o ostatnich latach życia Tadeusza Kościuszki - miała miejsce w trakcie odzyskiwania przez Polskę wolności na przełomie 1988 i 1989 roku i stała się znaczącym wydarzeniem nie tylko artystycznym ale i politycznym. Z kolei „La tekknique de la jungle”, czyli „Meeting”, napisana po francusku sztuka teatralna o Toulouse-Lautreku i jego kuzynce, Marie Bashkirtseff, autorce słynnych dzienników, została zrealizowana w polskim przekładzie w Teatrze TV polskiej, w 1995 roku. Anna Bojarska jest jedną z najwybitniejszych i najbardziej kontrowersyjnych (politycznie i obyczajowo) polskich pisarek współczesnych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W kościołach Meksyku. Opierzona rewolucja. Na tropach Smętka Melchior Wańkowicz
W kościołach Meksyku. Opierzona rewolucja. Na tropach Smętka
Melchior Wańkowicz
Melchior Wańkowicz "W kościołach Meksyku" Audiobook, czyta Michał Breitenwald Ciekawe, że w młodości czytałem olbrzymią ilość książek ale nigdy nie czytałem nic z Wańkowicza. W tym roku przeczytałem lub przesłuchałem już 5 czy 6, czytam kolejną a na półce stoi jeszcze jedno opasłe tomiszcze zawierające kolejne 4 książki. Wańkowicz pojechał do Meksyku w 1926 roku pisać stamtąd reportaże, które w tej książce zamieszczono, co od razu dało się odczuć - nie jest to jednolita książka, tylko zbiór. Pisał głównie ogólnie o Meksyku oraz o sytuacji politycznej tamże. Ciekaw jestem, czy te jego reportaże nie stały się praźródłem powiedzenia "Ale Meksyk!" określającego kompletny bałagan. Jest to możliwe, bo Meksyk raczej nie jest obecny w Polskiej świadomości czy historii. Trzy czy cztery reportaże poświęcone są sytuacji kościoła katolickiego. Tu Wańkowicz miał niezwykłego nosa bo odwiedził ten kraj dosłownie na moment przed wybuchem Powstania Cristero więc był w momencie największego nasilenia ruchów antyklerykalnych. Mnie osobiście interesuje ten temat bo było to niejako bezpośrednie poprzednictwo tego co dekadę później działo się w Hiszpanii i już na pierwszy rzut oka widać wręcz lustrzane podobieństwa. Wańkowicz nie był reporterem typu Kapuścińskiego czy Hugo-Badera, nie wchodził więc w sam środek wydarzeń, przez co jego opisy są "zewnętrzne" i neutralne co dziś oceniam jako wadę. Miał za to Wańkowicz niesamowite, rewelacyjnie barwne pióro, dzięki czemu to co on pisze nigdy nie jest suche. Melchior Wańkowicz "Opierzona rewolucja" Audiobook, czyta Michał Breitenwald. Wańkowicz wydał kiedyś książkę ze swoimi felietonami pt. "Zupa na gwoździu". I faktycznie - potrafił zrobić coś z niczego. W ZSRR był raptem 6 dni, z oficjalną wycieczką InTuristu. Nie miał pełnej swobody poruszania się i widział głównie to co przewidywał starannie zaplanowany program wycieczki, w czasie którego gościom pokazywano to co mieli zobaczyć. Właśnie w tym miesiącu w Mówią Wieki są zdjęcia Juliena Bryana z ZSRR, który był na podobnych "wycieczkach" mniej więcej w tym samym czasie i trudno się z nich dowiedzieć czegokolwiek. A Wańkowicz mimo wszystko coś z tego wyniósł. Ale trzeba przyznać, że w celach reporterskich robił rzeczy nawet wręcz ryzykowne, jak na przykład pójście z panią lekkich obyczajów do jedynej czynnej w nocy spelunki (a raczej mordowni). Oprócz tego dał się okraść, albo raczej dał sobie przeszukać pokój. Nie ma w tej książce rewelacji, bo jednak te 6 dni i nocy to za mało, żeby poznać ludzi jednak samo potraktowanie tematu jak na 1933 rok było "rewolucyjne". Wańkowicz chciał się dowiedzieć, czy jest tam tak okropnie jak mówią niektórzy czy może jest to taki wzór na przyszłość jak twierdzą inni. Wyszło z grubsza, że ani tak ani tak, ale że niektóre rzeczy są co najmniej godne przemyślenia a może i naśladowania. Jakoś tak wyszło, że zaraz po tej książce słuchałem "Szczenięcych lat" i tam jest bardzo ważne posłowie z roku 1957, w którym to autor opisuje okoliczności wydania tych dwu książek, będących niejako debiutem. Obydwie zostały wydane w jednym momencie a na wystawie warszawskiej księgarni zrobiono z nich kompletną prezentację, która została uznana wręcz za świętokradztwo. Obrazoburczy był już sam ten fakt, że Wańkowicz, pochodzący ze szlachty mińskiej o dużych tradycjach, któremu Rewolucja zabrała majątek, nie krytykuje jednoznacznie ZSRR i nie wychwala pod niebiosa swojego środowiska. A jego ocena jest jeszcze mniej jednoznaczna.
Zbigniew_Malinowski - awatar Zbigniew_Malinowski
ocenił na68 lat temu
Inny punkt widzenia Grzegorz Miecugow
Inny punkt widzenia
Grzegorz Miecugow
To nie jest typowa książka,ale to wie każdy kto oglądał INNY PUNKT WIDZENIA w TV.Myślę jednak,że warto przeczytać rozmowy Grzegorza Miecugowa z różnymi osobami,a lepiej powiedzieć OSOBOWOŚCIAMI ,bo każda z nich daje sporo do myślenia i możliwość zapamiętania ciekawej historii albo opinii mądrego człowieka.Ważne jest także to,że zostały przeprowadzone głownie w 2004 roku i sporo czasu upłynęło od ich spisania,a jednak wiele się nie zmieniło w pewnych kwestiach i jednocześnie niektóre okazały się bardzo prorocze.Nie będę wymieniał wszystkich bohaterów tej książki,ale kilka nazwisk muszę z szacunkiem przypomnieć: Stanisław LEM,Jan NOWICKI,Jacek HOŁÓWKA,Wojciech MANN i oczywiście Pani Ewa ŁĘTOWSKA.Każdy może wybrać swojego ulubionego bohatera albo kilku,bo naprawdę jest to piękny zbiór mądrych,ciekawych i godnych szacunku OSÓB. Pierwsze wydanie tej książki miało miejsce w 2005 roku,a rozmowy w programie INNY PUNKT WIDZENIA można było posłuchać i zobaczyć w TVNie jeszcze w sierpniu tego roku.Niestety niespodziewana śmierć Pana Grzegorza Miecugowa spowodowała,że coś się skończyło i trochę jest mi z tego powodu smutno.Na szczęście jest wersja książkowa tych pierwszych rozmów i są na pewno zarejestrowane rozmowy przeprowadzone później czyli od 2006 do 2017 roku.Nie będę ukrywał,że właśnie śmierć Pana Grzegorza spowodowała ponowne sięgnięcie po tę pozycję i naprawdę nie zawiodłem się a wręcz przeciwnie poczułem,że jakość jest ponadczasowa,tym bardziej że oprócz prowadzącego te rozmowy odeszło od nas także kilku wielkich ROZMÓWCÓW. Polecam każdemu rozmowy o współczesnym świecie ,bo taki podtytuł ma książka i mam nadzieję,że jakieś wydawnictwo pokusi się wydanie większej ilości rozmów przeprowadzonych przez REDAKTORA MIECUGOWA. P.S.Na koniec mała prywata,moje wdanie INNEGO PUNKTU WIDZENIA jest opatrzone podpisem AUTORA,z czego jestem bardzo dumny i jest to dla mnie jednocześnie ważne zobowiązanie,szczególnie teraz po śmierci Pana Grzegorza...ciągle nie mogę do końca w to uwierzyć...
GagoSLAW - awatar GagoSLAW
ocenił na88 lat temu

Cytaty z książki Agitka

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Agitka