The Problem with Forever

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-05-17
- Data 1. wydania:
- 2016-05-17
- Język:
- angielski
- ISBN:
- 9781848454576
For some people, silence is a weapon. For Mallory “Mouse” Dodge, it’s a shield. Growing up, she learned that the best way to survive was to say nothing. And even though it’s been four years since her nightmare ended, she’s beginning to worry that the fear that holds her back will last a lifetime.
Now, after years of homeschooling with loving adoptive parents, Mallory must face a new milestone—spending her senior year at public high school. But of all the terrifying and exhilarating scenarios she’s imagined, there’s one she never dreamed of—that she’d run into Rider Stark, the friend and protector she hasn’t seen since childhood, on her very first day.
It doesn’t take long for Mallory to realize that the connection she shared with Rider never really faded. Yet the deeper their bond grows, the more it becomes apparent that she’s not the only one grappling with the lingering scars from the past. And as she watches Rider’s life spiral out of control, Mallory faces a choice between staying silent and speaking out—for the people she loves, the life she wants, and the truths that need to be heard.
Kup The Problem with Forever w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Problem with Forever
Poznaj innych czytelników
2593 użytkowników ma tytuł The Problem with Forever na półkach głównych- Przeczytane 1 286
- Chcę przeczytać 1 276
- Teraz czytam 31
- Posiadam 222
- Ulubione 73
- 2017 30
- Chcę w prezencie 29
- 2018 24
- 2019 18
- Ebook 16




































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Problem with Forever
Książka została mi polecona. Niestety zupełnie nie trafiła w moje gusta...
Mallory ma za sobą okropne dzieciństwo, pełne przemocy i strachu. Od małego nauczyła się, że aby przeżyć, najlepiej jest siedzieć cicho i nic się nie odzywać. Po trafieniu do dobrego domu, terapiach itd postanawia zrobić krok w stronę normalnego życia i zacząć chodzić do liceum jak jej rówieśnicy. Tam spotyka chłopaka z przeszłości.
Temat na fabułe jak dla mnie dobry.
Napisane fajnym językiem.
Bohaterowie nawet do polubienia.
ALE
Było to 600 stron tak na prawdę niczego. Ja rozumiem, że główna bohaterka musiała przejść przemiane i autorka chciała to jak najlepiej pokazać, ale błagam..... 600 stron tego samego? Spokojnie całą historię można było zmieścić w około 300 stronach i czytelnik przynajmniej by się nie nudził. Nie podobało mi się to. Momentami od połowy już pomijałam fragmenty... I jeszcze te zachwyty nad Riverem... 'wygląda apetycznie' powtarzane setki razy... dlaczego akurat apetycznie? Jest tyle lepszych słów, by powiedzieć, że ktoś dobrze wygląda. Albo chociaż jakiś synonimów możnaby czasem użyć...
A tak to miał 'apetyczne mięśnie', 'apetyczne usta', 'apetyczny brzuch' no cały był poprostu apetyczny 😒 Chyba już do końca życia to słowo będzie mi się kojarzyć z tą książką. I nie będzie to dobre skojarzenie.
I jeszcze robią podchody do siebie przez większość książki. Litości. Zbyt rozlazłe to.
Nie ma o czym wgl mówić tutaj. Nie polecam.
Książka została mi polecona. Niestety zupełnie nie trafiła w moje gusta...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMallory ma za sobą okropne dzieciństwo, pełne przemocy i strachu. Od małego nauczyła się, że aby przeżyć, najlepiej jest siedzieć cicho i nic się nie odzywać. Po trafieniu do dobrego domu, terapiach itd postanawia zrobić krok w stronę normalnego życia i zacząć chodzić do liceum jak jej rówieśnicy....
Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która po straszliwej przeszłości stara się wpłynąć na swoją przyszłość. Jej odważny krok by zacząć naukę w ostatniej klasie liceum po latach nauki w domu przypomniał mi trochę własną, na szczęście nie tak drastyczną historię. Powieść ta ukazuje dużą przemianę Mallory i jej dążenie do bycia zrozumianą. Historia absolutnie mnie ujęła. Co więcej, zaciekawiła mnie też postać drugoplanowa, Ainsley i chciałabym wierzyć, że autorka niebawem napisze kolejną część skupiającą się właśnie na tej postaci. Polecam.
Bardzo polubiłam główną bohaterkę, która po straszliwej przeszłości stara się wpłynąć na swoją przyszłość. Jej odważny krok by zacząć naukę w ostatniej klasie liceum po latach nauki w domu przypomniał mi trochę własną, na szczęście nie tak drastyczną historię. Powieść ta ukazuje dużą przemianę Mallory i jej dążenie do bycia zrozumianą. Historia absolutnie mnie ujęła. Co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSięgając po „Co przyniesie wieczność” spodziewałam się spotkać na kartach książki kolejne gargulce, demony czy też postacie z innych wymiarów. Dlatego sporym zaskoczeniem dla mnie było, że akcja nie układa się w pewien schemat do którego przyzwyczaiła mnie autorka.
Fabuła skupia się na Mallory, dziewczynie, która w dzieciństwie przeżyła ogromną traumę w rodzinie zastępczej. Po strasznych wydarzeniach zostaje zaadoptowana przez małżeństwo lekarzy, którzy stracili swoją córkę. Mallory jest inteligentna, jednak przeżycia z poprzedniego „domu” zmusiły ją do nauki domowej. Ma problem z komunikacją. Niektórzy nawet sądzą, że jest niemową.
W tym okropnym „domu” miała jednak swojego obrońcę. Był nim chłopak starszy od niej o rok Rider. Niestety mimo ogromnego przywiązania jakie było pomiędzy nimi ich kontakt definitywnie się zerwał.
Zarówno Mallory jak i jej adopcyjni rodzice oraz terapeuta stwierdzają, że ostatni rok liceum powinna ukończyć w „normalnej” szkole, gdyż będzie to dobry trening przed podjęciem nauki na uczelni.
Jakąż ogromną niespodzianką dla niej będzie spotkać w tej szkole swojego przyjaciela i obrońcy z lat dziecięcych. Czy ich przyjaźń przetrwała i jak okaleczony okaże się Rider?
Liczyłam na lekką powieść a dostałam materiał, od którego nie mogłam się oderwać. Mamy tutaj obraz młodych ludzi, których ukształtowała przeszłość. Dobitnie zostało to pokazane kim możemy się stać pod wpływem dorosłych, którzy nie nadają się na rodziców lub opiekunów. Powieść o tym jak system socjalny jest dziurawy, niedofinansowany i umówmy się, nie tylko w USA. Mimo, że powieść klasyfikowana jako young romance to jednak warta przeczytania.
Sięgając po „Co przyniesie wieczność” spodziewałam się spotkać na kartach książki kolejne gargulce, demony czy też postacie z innych wymiarów. Dlatego sporym zaskoczeniem dla mnie było, że akcja nie układa się w pewien schemat do którego przyzwyczaiła mnie autorka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła skupia się na Mallory, dziewczynie, która w dzieciństwie przeżyła ogromną traumę w rodzinie zastępczej....
Czytało się bardzo przyjemnie i miło kibicowało głównej bohaterce. Fabuła momentami nieco się przeciąga, ale raczej nie przeszkadzało mi to w lekturze. Zmiany zachodzące w głównej bohaterce wydawały mi się naturalne i realne. Niektóre mało dojrzałe zwroty mogłyby zostać z książki usunięte, ale nie przeszkadzały mi jakoś szczególnie. Bardzo fajnie zostały natomiast przekazane wartości i taki "morał" książkowy, który zostawia ślad po zakończeniu lektury.
Czytało się bardzo przyjemnie i miło kibicowało głównej bohaterce. Fabuła momentami nieco się przeciąga, ale raczej nie przeszkadzało mi to w lekturze. Zmiany zachodzące w głównej bohaterce wydawały mi się naturalne i realne. Niektóre mało dojrzałe zwroty mogłyby zostać z książki usunięte, ale nie przeszkadzały mi jakoś szczególnie. Bardzo fajnie zostały natomiast...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka o tym jak przeszłość potrafi na stałe ukształtować naszą przyszłość. Jak wydarzenia na które nie miało się wpływu zmieniają małe dzieci w niepewnych siebie i swojej przyszłości dorosłych. Książka opowiadająca o tym jak wiele siły i walki należy włożyć w to aby wyjść z mroku. Polecam.
Książka o tym jak przeszłość potrafi na stałe ukształtować naszą przyszłość. Jak wydarzenia na które nie miało się wpływu zmieniają małe dzieci w niepewnych siebie i swojej przyszłości dorosłych. Książka opowiadająca o tym jak wiele siły i walki należy włożyć w to aby wyjść z mroku. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[ ʀᴏᴍᴀɴꜱ ʏᴀ ] który jest słodko-gorzki jak czekolada Nussbeisser 💖
❗tr4uma. przem0c❗
[ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ] 💖 Po pierwsze bardzo przypadły mi do gustu postacie, szczególnie Mallory. Kibicowałam jej na każdym kroku i niesamowicie patrzyło mi się na jej zmianę. Jej wachania nastrojów nie denerwowały mnie, były jak najbardziej uzasadnione; jej emocje i sposób w jaki o nich mówiła kojarzył mi się z Julią z serii "Shatter me"; zaś jej radość gdy zrobiła kolejny maleńki kroczek do przodu, roztapiała moje serce. Cieszyłam się, że pomimo tak wielkiej traumy Mal potrafi i stara się znajdywać plusy w danej sytuacji, że widzi swoje postępy jak i jest miła dla każdego (co naprawdę mnie dziwiło przy zachowaniu Paige).
Do tego przychodzi Reider, który jest cudownym gburem, skrywającym równie traumatyczne doświadczenia. Ich rozmowy, drobne gesty, przezwisko Mal; cała ich relacja sprawiała, że moje serce dostawało skrzydeł, choć jedna z końcowych rozmów strzaskała mi je.
💖 Ciekawił mnie również wątek Ainsley czy sytuacja Jaydena. Bardzo byłam ciekawa dalszych losów tych postaci, bo choć były one drugoplanowe to także z nimi się zżyłam i martwiłam się, że któreś z nich mogłoby nie dożyć końca książki. Ogółem całą historię czytałam jak jakąś telenowelę ale w takim pozytywnym sensie: historia nie należy do tych wymagających ale przyznaję, że wciągnęłam się w życie postaci i razem z nimi przeżywałam ich wzloty i upadki.
💖 Bardzo duży plus za realistyczne (aczkolwiek gorzkie) pokazanie traumy, pewnych etapów wychodzenia z niej; ale także za zwrócenie uwagi na cały system pomocy socjalnej, jego niedomagania i konsekwencje takiego stanu rzeczy.
💖 I choć przez większość czasu książka mi "smakowała" to niestety momentami zęby trzeszczały mi na "orzechach" takich jak: za często używane zwroty (m.in. "pojawił się dołeczek w policzku, wygląda apetycznie, jestem głupia") oraz mało rozwinięte wątki Ainsley czy narkotyków. Momentami miałam też wrażenie, że nie rozumiem o czym mówią bohaterowie: ich dialogi były jakieś urwane i chaotyczne przez co nie mogłam się w nich odnaleźć.
💖 Mimo jednak tych minusów ogólnie książkę czytało mi się bardzo dobrze, slow burn mnie kupił a bohaterowie zadomowili się w moim serduszku, które przeważnie wyglądało jak roztopiona pianka marshallmalow, bo tyle było słodkich momentów. Polecam!
[ ʀᴏᴍᴀɴꜱ ʏᴀ ] który jest słodko-gorzki jak czekolada Nussbeisser 💖
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to❗tr4uma. przem0c❗
[ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ] 💖 Po pierwsze bardzo przypadły mi do gustu postacie, szczególnie Mallory. Kibicowałam jej na każdym kroku i niesamowicie patrzyło mi się na jej zmianę. Jej wachania nastrojów nie denerwowały mnie, były jak najbardziej uzasadnione; jej emocje i sposób w jaki o nich mówiła...
Jest to książka poruszająca trudny temat przemocy domowej i normalnie nie zabierała bym się za powieść o tak ciężkiej tematyce, ale uwielbiam tą autorkę, dlatego mimo wszystko sięgnęłam po tą książkę . Nie żałuje, że ją przeczytałam i dałam jej szansę, bo jak zawsze nie zawiodłam się na stylu pisania tej autorki i z wielką chęcią zagłębiłam się w książce. Poruszony został tu ważny temat w dobry, prosty i zrozumiały sposób przedstawiono dany problem, tak by można było zrozumieć, że to nie jest coś błahego i stanowi to coś ciężkiego. Warto czasem przeczytać takie książki by zwrócić uwagę na pewne sprawy, mimo że nie są to łatwe lektury. Samą książkę czytało się bardzo dobrze, była wciągająca, ciekawa i czytelnik chętnie poznawał dalsze losy bohaterów oraz zgłębiał się w fabule. Może nie było tu wielkich zwrotów akcji, była to raczej spokojna lektura, bo książka jest dość gruba, ale to wcale nie sprawiało, że była nudna czy nie interesująca, bo były wstrząsające fragmenty i historia była naprawdę wartościowa oraz urocza.
Jest to książka poruszająca trudny temat przemocy domowej i normalnie nie zabierała bym się za powieść o tak ciężkiej tematyce, ale uwielbiam tą autorkę, dlatego mimo wszystko sięgnęłam po tą książkę . Nie żałuje, że ją przeczytałam i dałam jej szansę, bo jak zawsze nie zawiodłam się na stylu pisania tej autorki i z wielką chęcią zagłębiłam się w książce. Poruszony został...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnalazłam ta książkę totalnie przypadkowo (moja siostra ja kiedyś dostała ) i spodobał mi się opis. I to była pierwsza książka chyba od roku, którą przeczytałam nie patrząc na recenzję.
Ogólnie bardzo fajnie napisana z perspektywy głównej bohaterki. Na początku nie byłam co do niej przekonana, ale potem zaczęła mnie wciągać. To nie jest zwykły romans, to opowiada o byciu nieśmiałym po wielkiej traumie i jak sobie potem poradzić.
Myślę, że to jest kolejna książka z cyklu " doceniaj swoje życie, póki je jeszcze masz ".
Niespodziewałam się po niej tylu emocji, i nie tylko pod względem relacji głównych bohaterów, ale radość Mallory z małych głupich rzeczy, z których my nawet nie zdajemy sobie sprawę, jakie one są dla niektórych ludzi ważne.
Super książka, idealna na wieczory pod kocykiem. Przyznaję, że przez pierwsze kilka stron trzeba przejść, ale potem już tylko lepiej. Były momenty kiedy sie lekko irytowałam zachowaniami głównej bohaterki, ale od razu uprzedzam jest warto przebrnąć przez chwilowe irytację.Gorąco polecam ;)
Znalazłam ta książkę totalnie przypadkowo (moja siostra ja kiedyś dostała ) i spodobał mi się opis. I to była pierwsza książka chyba od roku, którą przeczytałam nie patrząc na recenzję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOgólnie bardzo fajnie napisana z perspektywy głównej bohaterki. Na początku nie byłam co do niej przekonana, ale potem zaczęła mnie wciągać. To nie jest zwykły romans, to opowiada o byciu...
Była okey, nie była najgorsza, ale znów mamy cichą myszkę i przystojnego badboya (chociaż to określenie nie do końca do niego pasuje). Mocne 2 minusy za nieustanne używanie określenia "apetyczny" w stosunku do człowieka (ble 🤮 można było zrobic z tego pijacką grę - wypij przy każdym słowie apetyczny) oraz za przekraczanie granic podczas gdy jedna z osób była w związku i niezauważanie tego, udawanie, że to jest okey, a co najgorsze - nic nie robienie z tym, mimo, że bohaterowie zdawali sobie sprawę, że nie powinni sje tak zachowywać.
Część przekazanych wartości była naprawdę dobra i biłam brawa bohaterce, gdy dochodziła do mądrych wniosków, ale momentami zastanawiałam się co z bohaterami jest nie tak
Była okey, nie była najgorsza, ale znów mamy cichą myszkę i przystojnego badboya (chociaż to określenie nie do końca do niego pasuje). Mocne 2 minusy za nieustanne używanie określenia "apetyczny" w stosunku do człowieka (ble 🤮 można było zrobic z tego pijacką grę - wypij przy każdym słowie apetyczny) oraz za przekraczanie granic podczas gdy jedna z osób była w związku i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek mnie wbił w fotel, styl autorki, emocje, historia... Pomyślałam, dawno nie czytałam takiej książki. I czar prysł. Potem było raz gorzej, raz trochę lepiej, ale na pewno nie tak jak na początku. Wszystko jakby zbyt rozciągnięte, można było skrócić dialogi. Chwilami ziewałam i omijałam fragmenty, czasami czytałam słowo w słowo i nie mogłam się oderwać. Końcówka do przewidzenia, dość nudna, jeśli tak można nazwać ciężką historię.
Początek mnie wbił w fotel, styl autorki, emocje, historia... Pomyślałam, dawno nie czytałam takiej książki. I czar prysł. Potem było raz gorzej, raz trochę lepiej, ale na pewno nie tak jak na początku. Wszystko jakby zbyt rozciągnięte, można było skrócić dialogi. Chwilami ziewałam i omijałam fragmenty, czasami czytałam słowo w słowo i nie mogłam się oderwać. Końcówka do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to