Kryształowe okruchy

32 str. 32 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kapitan Żbik (tom 9)
- Data wydania:
- 2015-11-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 1970-01-01
- Liczba stron:
- 32
- Czas czytania
- 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788361596691
Milicja otrzymuje zgłoszenie zaginięcie inżyniera Jana Zaleskiego. Wkrótce potem odnajduje jego zwłoki. Wszystko wskazuje na to, że zbrodni dokonano na tle rabunkowym. Inspektor Janowski i kapitan Żbik zabezpieczają ślady, wśród których są kryształowe okruchy na ciele ofiary.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kryształowe okruchy w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kryształowe okruchy
Poznaj innych czytelników
89 użytkowników ma tytuł Kryształowe okruchy na półkach głównych- Przeczytane 71
- Chcę przeczytać 18
- Posiadam 17
- Komiksy 10
- Komiks 5
- Ha, mam! :) 1
- Komiksy, rysunki, satyra obrazkowa 1
- Kapitan Żbik 1
- Popkultura PRL 1
- Komiksy polskie 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kryształowe okruchy
Coraz bardziej czuję fenomen tej serii. Kolejna wartka historia z dużą dawką historii PRLowskiej.
Coraz bardziej czuję fenomen tej serii. Kolejna wartka historia z dużą dawką historii PRLowskiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to7/10
7/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChaotycznie to śledztwo prowadzą, chyba tylko ślepe szczęście pomogło złapać im dziada. Z ciekawostek powiem, że na chwilę pojawia się Rotunda PKO - budynek, w którym w '79 roku doszło do wybuchu gazu, gdzie śmierć poniosło 49 osób, a 77 został rannych.
Podziękowania lecą do pana Janusza Sekuły, który uratował dzieciaka przed utonięciem. Bardzo ładnie :)
Chaotycznie to śledztwo prowadzą, chyba tylko ślepe szczęście pomogło złapać im dziada. Z ciekawostek powiem, że na chwilę pojawia się Rotunda PKO - budynek, w którym w '79 roku doszło do wybuchu gazu, gdzie śmierć poniosło 49 osób, a 77 został rannych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodziękowania lecą do pana Janusza Sekuły, który uratował dzieciaka przed utonięciem. Bardzo ładnie :)
Świetny numer. Po raz pierwszy w serii ukazano śledztwo jako żmudny proces, pełny fałszywych tropów.
Świetny numer. Po raz pierwszy w serii ukazano śledztwo jako żmudny proces, pełny fałszywych tropów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHa! Mam nawet taką kryształową popielnicę, o której wspominają. Kryształową? Raczej szklaną. Mówiło się: kryształowa a było to ze szkła :-D
Ha! Mam nawet taką kryształową popielnicę, o której wspominają. Kryształową? Raczej szklaną. Mówiło się: kryształowa a było to ze szkła :-D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest tajemnicą, że "Żbiki" narysowane przez Sobalę są z dzisiejszego punktu widzenia boleśnie anachroniczne i nawet spory ładunek sentymentalizmu nie jest w stanie sprawić, że patrzy się na nie szczególnie ciepło. Ten miał jednak szczęście do scenarzystów - Anna Kłodzińska z Janem Tomaszewskim stworzyli ciekawą opowieść, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że musieli zmieścić całość w jednym zeszycie. Anna Kłodzińska, pisarka znana z kryminałów milicyjnych o bardzo dobrym tempie i wciągających pomysłach fabularnych, udowadnia zatem, że potrafi tę umiejętność przenieść na grunt komiksu (później jeszcze Kłodzińska i Tomaszewski napiszą wspólnie równie udany scenariusz do Żbika pt. "Czarna Nefretete").
Nie jest tajemnicą, że "Żbiki" narysowane przez Sobalę są z dzisiejszego punktu widzenia boleśnie anachroniczne i nawet spory ładunek sentymentalizmu nie jest w stanie sprawić, że patrzy się na nie szczególnie ciepło. Ten miał jednak szczęście do scenarzystów - Anna Kłodzińska z Janem Tomaszewskim stworzyli ciekawą opowieść, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że musieli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówny scenarzysta Żbika, płk MO Władysław Krupka nie był w stanie nadążyć za potrzebami serii, stąd też zaczął wciągać do współpracy innych piszących. Najcenniejszym nabytkiem była chyba jedna z gwiazd powieści milicyjnej, Anna Kłodzińska. Do jej świetnego scenariusza powstał zeszyt "Kryształowe Okruchy".
Zamordowany w Warszawie inżynier na kilka dni przed śmiercią podjął z banku dużą sumę przeznaczoną na zakup samochodu. Początkowo głównym podejrzanym jest listonosz, widziany w dniu popełnienia zbrodni przez młodą sąsiadkę zamordowanego. Do MO zgłasza się kolejny świadek, który widział osobę wychodzącą z mieszkania ofiary - nie jest to jednak zatrzymany już przez milicję listonosz.
Śledztwo ujawnia zorganizowaną szajkę, która za zrabowane pieniądze udała się na szalone nadmorskie wakacje. Żbik wraz ze swą grupą operacyjną po kolei wyłapuje wszystkich - morderca wpada dopiero zimą, w Bieszczadach.
Mimo jak zwykle lichego rysunku Zbigniewa Sobali (aczkolwiek warto zauważyć, że od pierwszych pasków gazetowych rysownik znacznie poprawił warsztat) "Kryształowe Okruchy" to jeden z najlepszych zeszytów "Żbika". Sprawia to właśnie udany, "dorosły" scenariusz Kłodzińskiej, zawierający i ciekawą zagadkę, i zręczne zwroty akcji i przyzwoite tempo opowieści.
Główny scenarzysta Żbika, płk MO Władysław Krupka nie był w stanie nadążyć za potrzebami serii, stąd też zaczął wciągać do współpracy innych piszących. Najcenniejszym nabytkiem była chyba jedna z gwiazd powieści milicyjnej, Anna Kłodzińska. Do jej świetnego scenariusza powstał zeszyt "Kryształowe Okruchy".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZamordowany w Warszawie inżynier na kilka dni przed śmiercią podjął...