Czy pan pamięta, inżynierze?

159 str. 2 godz. 39 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- e-book
- Cykl:
- Kryminał z myszką (tom 70)
- Seria:
- Porucznik Szczęsny
- Data wydania:
- 2023-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1975-01-01
- Liczba stron:
- 159
- Czas czytania
- 2 godz. 39 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367562799
Kryminał szpiegowski z wyraźnie zaznaczonym wątkiem romansowym (piękna Jolanta) oraz psychopatycznym, bezwzględnym mordercą. Warszawa, lata 70. (okres gierkowski). Śledztwo prowadzi niezawodny oficer milicji kapitan Szczęsny (współpracując z kontrwywiadem wojskowym).
Zapomniana Biblioteka (zapomnianabiblioteka.pl):
Powieść ta, to jeden ciekawszych kryminałów w dorobku pierwszej damy polskiego kryminału milicyjnego, Anny Kłodzińskiej. Jej akcja rozgrywa się na terenie Warszawy, w biurach zakładów przemysłowych, mieszkaniach bohaterów oraz gmachu Komendy MO. Niebagatelne znaczenie dla rozwoju fabuły mają także wydarzenia do jakich dochodzi w pewnym prowincjonalnym miasteczku. Znaczna część śledztwa jest prowadzona w godzinach nocnych. Funkcjonariusze zmuszeni są nawet do prowadzenia czynności na starym, zabytkowym cmentarzu.
Paweł Duński (KlubMOrd.com):
Na początku książki jeden z doświadczonych milicjantów mówi do swojego młodszego kolegi: „Istnieją tylko trzy przyczyny zabójstw. Pieniądze, baba i zemsta.” Słysząc to kapitan Szczęsny tylko wzrusza ramionami. Dobrze wie, że nie jest to cała prawda. W jego świecie pieniądze nie grają większej roli, kobiety pojawiają się rzadko i niestety głównie w charakterze denatek, natomiast kluczowe motywy to zazdrość, zawiść i szpiegostwo na rzecz CIA.
Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1975) w serii „Labirynt” w nakładzie 120349 egzemplarzy.
Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 70.
Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Zapomniana Biblioteka (zapomnianabiblioteka.pl):
Powieść ta, to jeden ciekawszych kryminałów w dorobku pierwszej damy polskiego kryminału milicyjnego, Anny Kłodzińskiej. Jej akcja rozgrywa się na terenie Warszawy, w biurach zakładów przemysłowych, mieszkaniach bohaterów oraz gmachu Komendy MO. Niebagatelne znaczenie dla rozwoju fabuły mają także wydarzenia do jakich dochodzi w pewnym prowincjonalnym miasteczku. Znaczna część śledztwa jest prowadzona w godzinach nocnych. Funkcjonariusze zmuszeni są nawet do prowadzenia czynności na starym, zabytkowym cmentarzu.
Paweł Duński (KlubMOrd.com):
Na początku książki jeden z doświadczonych milicjantów mówi do swojego młodszego kolegi: „Istnieją tylko trzy przyczyny zabójstw. Pieniądze, baba i zemsta.” Słysząc to kapitan Szczęsny tylko wzrusza ramionami. Dobrze wie, że nie jest to cała prawda. W jego świecie pieniądze nie grają większej roli, kobiety pojawiają się rzadko i niestety głównie w charakterze denatek, natomiast kluczowe motywy to zazdrość, zawiść i szpiegostwo na rzecz CIA.
Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1975) w serii „Labirynt” w nakładzie 120349 egzemplarzy.
Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 70.
Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Czy pan pamięta, inżynierze? w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Czy pan pamięta, inżynierze?
Poznaj innych czytelników
65 użytkowników ma tytuł Czy pan pamięta, inżynierze? na półkach głównych- Przeczytane 42
- Chcę przeczytać 23
- Posiadam 9
- Posiadam :) 2
- Literatura piękna 1
- Sensacja/Kryminał 1
- Przeczytane - 2024 1
- Powieść kryminalna 1
- 2015 1
- 👨 autor : Kłodzińska Anna 1
Tagi i tematy do książki Czy pan pamięta, inżynierze?
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Czy pan pamięta, inżynierze?
Istnieją tylko trzy przyczyny zabójstw. (...) Pieniądze, baba i zemsta.
Nie zawsze potrafimy uzasadnić, co nas prowadzi właśnie w tym, a nie innym kierunku.
dodaj nowy cytat
Więcej 


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Czy pan pamięta, inżynierze?
Nie mam doświadczenia w czytaniu kryminałów, a tym bardziej kryminałów z okresu PRL-u. Dawno temu czytałem tylko zeszyty z kapitanem Żbikiem. Przeczytałem jednak, że Anna Kłodzińska była bardzo poczytną autorką prozy sensacyjnej w Polsce Ludowej i napisała nawet scenariusz do jednego odcinka „07 zgłoś się”. Po lekturze „Czy pan pamięta, inżynierze?” muszę stwierdzić, że książkę czytało się płynnie i lekko, że wciąga, że mimo kilku braków w logice daje radę. Nie jest to raczej arcydzieło na miarę Chandlera, jednak ma coś w sobie, mimo że bohaterami są esbecy i milicjanci. Nie wyczułem też zbytnio propagandy na poziomie wychwalania milicjantów, jeżeli propaganda tam jakaś jest, to na bardziej ogólnym poziomie, ale o to można się spierać. Tematem książki jest bowiem szpiegostwo przemysłowe w dobie gospodarczego boomu w okresie Gierkowskim (wiemy, jakim kosztem był ów boom),więc można odczytać między wierszami, że Polska była wtedy tak rozwiniętym krajem, że wysyłano do nas szpiegów mających kraść nasze bezcenne super nowoczesne technologie. Taka interpretacja jednak zahaczałby równocześnie o fantastykę naukową. Pozostańmy przy tym, że Zachód pragnie wykraść polską myśl techniczną przeznaczoną dla wojska, więc będąca ściśle tajną. Nie chcę tu się zbytnio pochylać nad fabułą, ponieważ w czytaniu kryminałów nie pomaga uprzedzanie wydarzeń (od razu wyznaję, że nienawidzę zwrotu „spojler”, które nasz język czyni uboższym i stereotypowym),a ja nie za bardzo wiem co mam napisać o książce bez zdradzania fabuły. Mamy w niej kilka wyrazistych postaci, historia jest skonstruowana w sposób starający się zwodzić czytelnika, wydarzenia przedstawia z kilku perspektyw, które się mieszają, autorka potrafi też przemycić do kryminału nieco humoru. Okazało się, że kryminał z PRL-u nie taki straszny (chociaż starszy już tak) jak go malują, ale nie chcę do końca oceniać, czy książka podobała mi się, ponieważ nie znam się na kryminałach i nie jestem w związku z tym w tym temacie wybredny, czy rzeczywiście jest dobra. Każdy musi ocenić sam; w moim odczuciu „Czy pan pamięta, inżynierze?” to niewymagająca przyjemna lektura na jeden dzień, bez większych ambicji i bez spektakularnych potknięć. Jedyna kontrowersyjna sytuacja może zostać uznana za trudną do uwierzenia, ale nie za niemożliwą. Ja przynajmniej innych takich potknięć nie wyłapałem.
Zapraszam serdecznie na mojego bloga:
https://riversidebluesnr2.blogspot.com/
Nie mam doświadczenia w czytaniu kryminałów, a tym bardziej kryminałów z okresu PRL-u. Dawno temu czytałem tylko zeszyty z kapitanem Żbikiem. Przeczytałem jednak, że Anna Kłodzińska była bardzo poczytną autorką prozy sensacyjnej w Polsce Ludowej i napisała nawet scenariusz do jednego odcinka „07 zgłoś się”. Po lekturze „Czy pan pamięta, inżynierze?” muszę stwierdzić, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Czy Pan pamięta, inżynierze?" Anny Kłodzińskiej to klasyczny kryminał milicyjny osadzony w realiach PRL-u, w którym śledztwo nad tajemniczym zabójstwem ujawnia powiązania ze światem szpiegostwa i gospodarczych przestępstw.
Akcja rozpoczyna się od morderstwa Jana Wilczaka, pracownika Przedsiębiorstwa Usług Technicznych „Jedność”. Zostaje on zastrzelony na ulicy, a przy jego zwłokach znajduje się nielegalnie posiadany pistolet FN kal. 7.65, co natychmiast wzbudza podejrzenia śledczych. Sprawę prowadzi kapitan Szczęsny z Komendy Stołecznej Milicji, który odkrywa, że ofiara miała liczne kontakty z ludźmi o niejasnej przeszłości i podejrzanej działalności.
W toku śledztwa okazuje się, że Wilczak posiadał tajną skrytkę w swoim mieszkaniu, w której znajdowały się mikrofilmy z planami wojskowego lotniska, materiały wybuchowe oraz sprzęt szpiegowski. Milicja zaczyna podejrzewać, że zamordowany mógł być związany z działalnością obcych wywiadów. W śledztwo włącza się kontrwywiad, reprezentowany przez majora Polewskiego, który podejrzewa, że Wilczak został zlikwidowany przez tajemniczego agenta o kryptonimie "Cywil" – figurującego w aktach jako specjalista od werbowania inżynierów pracujących przy tajnych projektach.
Równolegle książka przedstawia wątek inżyniera Bronisława Czepińskiego, który, choć nieświadomy skali zagrożenia, również zostaje uwikłany w wydarzenia związane z tajemniczą organizacją działającą w cieniu instytutów badawczych. W jego życiu pojawia się kobieta – Jolanta, której intencje nie są do końca jasne. Wątek ten wplata się w szerszą intrygę, pokazując, jak osobiste decyzje mogą mieć wpływ na sprawy wywiadowcze i działalność kontrwywiadu.
"Czy Pan pamięta, inżynierze?" to powieść, która łączy elementy klasycznego kryminału z sensacyjnym thrillerem szpiegowskim.
Książka "Czy Pan pamięta, inżynierze?" Anny Kłodzińskiej to klasyczny kryminał milicyjny osadzony w realiach PRL-u, w którym śledztwo nad tajemniczym zabójstwem ujawnia powiązania ze światem szpiegostwa i gospodarczych przestępstw.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja rozpoczyna się od morderstwa Jana Wilczaka, pracownika Przedsiębiorstwa Usług Technicznych „Jedność”. Zostaje on zastrzelony na ulicy, a...
Fabuła wydaje się troszkę naiwna, jednak książkę czyta się bardzo szybko i bardzo dobrze. Napisana jest bardzo sprawnie, a całość przesiąknięta jest atmosferą PRLu, co pozwala przymknąć oko na pewne niedociągnięcia.
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Kłodzińskiej i na pewno sięgnę po inne książki jej autorstwa.
Ten kryminał z pewnością nie jest dla wszystkich. Oferuje on podróż historyczno-sentymentalną do czasów (na szczęście!) minionych. Miłośnicy oraz miłośniczki porucznika Borewicza na pewno nie będą zawiedzeni!
Mnie czytało się bardzo dobrze, znacznie lepiej niż niekóre współczesne pozycje!
Fabuła wydaje się troszkę naiwna, jednak książkę czyta się bardzo szybko i bardzo dobrze. Napisana jest bardzo sprawnie, a całość przesiąknięta jest atmosferą PRLu, co pozwala przymknąć oko na pewne niedociągnięcia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było moje pierwsze spotkanie z twórczością Anny Kłodzińskiej i na pewno sięgnę po inne książki jej autorstwa.
Ten kryminał z pewnością nie jest dla...
Warszawa, lata PRL-u. Na jednym z osiedli mieszkaniowych zostaje zastrzelony mężczyzna. Po wejściu do mieszkania ofiary, milicjanci odnajdują w skrytce w łazience komplet akcesoriów szpiegowskich. Do akcji wkracza oficer sekcji zabójstw Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej, kapitan Szczęsny...
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2019/02/czy-pan-pamieta-inzynierze.html
Warszawa, lata PRL-u. Na jednym z osiedli mieszkaniowych zostaje zastrzelony mężczyzna. Po wejściu do mieszkania ofiary, milicjanci odnajdują w skrytce w łazience komplet akcesoriów szpiegowskich. Do akcji wkracza oficer sekcji zabójstw Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej, kapitan Szczęsny...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięcej...
Wynalazek polskich inżynierów pozwala na takie przetwarzanie obrazów lub dźwięków w źródle nadawania, że obawa przed przechwyceniem informacji w kanałach przekaźnikowych staje się bezprzedmiotowa. W Instytucie powstaje to nowe urządzenie do szyfrowania. Obowiązuje tajemnica. Pracownicy Instytutu zwracają się do siebie miło per kolego, koleżanko. Bronisław Czepiński poznaje piękną Jolantę .Jola lubi przepych, elegancka jest. Bronka nie stać na luksusową Jolę. Pojawia się tajemniczy Zenon Wiśniewski vel Włodzimierz Stakwit. To on dostarczy pieniędzy w zamian za małą przysługę. Kasa za informację. W sprawę zaangażowany jest palący giewonty, kapitan Szczęsny. To dobry towarzysz bojowy jest. No cóż. Smutek na trzy gwiazdki. Tym bardziej, że do wykradzenia jest także projekt przystawki filtrowej do telefonicznego układu wewnętrznego.Fascynujące po prostu.
-------------------------------
Cztery kanony służby: Patrzeć, słuchać, analizować i wyciągać wnioski. Kto tego nie potrafi nigdy nie będzie dobrym oficerem śledczym!
Wynalazek polskich inżynierów pozwala na takie przetwarzanie obrazów lub dźwięków w źródle nadawania, że obawa przed przechwyceniem informacji w kanałach przekaźnikowych staje się bezprzedmiotowa. W Instytucie powstaje to nowe urządzenie do szyfrowania. Obowiązuje tajemnica. Pracownicy Instytutu zwracają się do siebie miło per kolego, koleżanko. Bronisław Czepiński poznaje ...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ racji zawirowań przeprowadzankowych , pakowania i '' odkopywania '' książkowych półek i kartonów znowu trafiłam na panią Kłodzińską . Prawdziwa perełka kryminalna ze zdrowym posmakiem głębokich peerelowskich lat siedemdziesiątych . Kryminały tej pani zawsze mi się dobrze czytało i czyta . Jest to '' rasowy '' przedstawiciel tamtych czasów . Wzorowa współpraca ówczesnej Milicji Obywatelskiej z jej kluczowym reprezentantem , ciemnookim i jasnowłosym kapitanem Szczęsnym , oraz oficerami Wywiadu . Wszech obecne '' giewonty i koledzy i towarzysze '' . Nie brakuje też , a jakże , pięknych kobiet , a szczególnie jednej , Jolanty . Ale wracajmy do fabuły . Ciemną nocą na ulicy zostaje zabity człowiek . Jan Wilczak , zwyczajny mężczyzna , pracownik Przedsiębiorstwa Usług Technicznych '' Jedność '' , pospolity lokator wynajętego mieszkania . Przestaje być zwyczajny , kiedy milicjanci znajdują w skrytce w jego łazience....materiały szpiegowskie . Sprawa nabiera tempa i najwyższych priorytetów , oraz owocuje współpracą MO Z Kontrwywiadem . Oczywiście sprawiedliwości stanie się zadość , winni zostaną ukarani ,'' dobra '' Milicja wcale nie groźna , a tajemnice państwowe nie zostaną udostępnione wstrętnym imperialistom :) Naprawdę fajnie było wrócić do tamtych '' śmiesznych '' czasów i jeszcze raz przyjrzeć się pracy organów Ścigania , procedurom i bolączkom tamtego świata . Polecam z nostalgią w myślach .
Z racji zawirowań przeprowadzankowych , pakowania i '' odkopywania '' książkowych półek i kartonów znowu trafiłam na panią Kłodzińską . Prawdziwa perełka kryminalna ze zdrowym posmakiem głębokich peerelowskich lat siedemdziesiątych . Kryminały tej pani zawsze mi się dobrze czytało i czyta . Jest to '' rasowy '' przedstawiciel tamtych czasów . Wzorowa współpraca ówczesnej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to