rozwińzwiń

Maks uczy się na błędach

Okładka książki Maks uczy się na błędach autora Katarzyna Zychla, 9788379152698
Okładka książki Maks uczy się na błędach
Katarzyna Zychla Wydawnictwo: Skrzat Seria: Świat Maksa i Zuzi literatura dziecięca
40 str. 40 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Świat Maksa i Zuzi
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Liczba stron:
40
Czas czytania
40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379152698
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Maks uczy się na błędach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Maks uczy się na błędach

Średnia ocen
7,4 / 10
16 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Maks uczy się na błędach

avatar
6818
3839

Na półkach:

Każdy z nas popełnia błędy. Dobrze, kiedy się na nich uczymy i sobie je wybaczamy. „Maks uczy się na błędach” to książeczka dla dzieci, ale powinna też dostarczyć wzorców rodzicom: jak postępować wobec dziecka, które robi inaczej niż sobie tego życzymy. Mama Maksa to najwspanialsza mama, ponieważ jest cierpliwa, spokojna, kochająca oraz potrafi tłumaczyć. Poza rodzicami Maks ma również przyjaciół, od których uczy się. Nie ważne w jakim są oni wieku. Każdy z nich może pomóc mu w zdobywaniu ważnych umiejętności, jak: dzielenie się z innymi, przyznawanie do błędów, zdobywanie wiedzy o niebezpieczeństwach, słuchanie i radzenie się mamy.
Zbiór zawiera trzy niedługie opowieści z czytelnym morałem, który będzie doskonałym tematem do rozmów i nauki dzieci. Duża czcionka, piękne ilustracje Agnieszki Filipowskiej przyciągają małych czytelników. Katarzyna Zychla zabiera swoich czytelników w świat beztroskiej zabawy, dzieciństwa pełnego przygód, niebezpieczeństw, nauki nowych umiejętności. Dzięki Maksowi dzieci odkrywają, że posiadane kolekcje są ważne, ale najważniejsi są przyjaciele i relacje łączące nas z innymi. Jeśli cokolwiek pożyczamy od innych musimy dbać o te przedmioty. Z opowieści sowy Franciszka mały hipopotam dowiaduje się, że przygody mogą być interesujące, ale i bardzo niebezpieczne, jeśli nie słucha się mamy. W kolejnej Maks niebezpieczeństwa doznaje na własnej skórze i wie, że o wszelkich wyprawach z przyjaciółmi zawsze trzeba mówić mamie.
Książkę polecam przedszkolakom oraz uczniom pierwszych klas szkoły podstawowej.

Każdy z nas popełnia błędy. Dobrze, kiedy się na nich uczymy i sobie je wybaczamy. „Maks uczy się na błędach” to książeczka dla dzieci, ale powinna też dostarczyć wzorców rodzicom: jak postępować wobec dziecka, które robi inaczej niż sobie tego życzymy. Mama Maksa to najwspanialsza mama, ponieważ jest cierpliwa, spokojna, kochająca oraz potrafi tłumaczyć. Poza rodzicami...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1800
611

Na półkach: , , , , ,

Książki przeznaczone dla najmłodszych czytelników można podzielić na dwie zasadnicze grupy: takie, których głównym celem jest jedynie dostarczenie przyjemności i wzbudzenie w dziecku miłości do słowa pisanego oraz te, które niosą ze sobą jakiś przekaz, mają wartość dydaktyczną i edukacyjną. Opowieści o Maksie i Zuzi, zdecydowanie należą do drugiej grupy, a przesłanie w nich zawarte podane jest bardzo bezpośrednio.

To już dwunasta książeczka z cieszącej się popularnością serii o przygodach małego hipopotama Maksa i jego młodszej siostry Zuzi. Tym razem zwierzątka poznają ważną życiową lekcję i uczą się wyciągać wnioski z własnego postępowania. Niektóre z przygód są dla nich bezbolesne i w miarę bezpieczne, a jedyną ich konsekwencją jest nieco nieprzyjemności, inne zaś wiążą się z realnym niebezpieczeństwem, będącym skutkiem nieposłuszeństwa.

Maks, Zuzia oraz ich przyjaciele: zebra Monika, żółw Ponurak i krokodyl Gracjan stanowią zgraną grupę przyjaciół. Z przyjemnością spędzają ze sobą czas, pomimo dzielących ich różnic. Ich zachowanie idealnie odzwierciedla postępowanie kilkulatków, dzięki czemu książeczka bardzo dobrze trafia do małych czytelników.

Jest to opowieść przeznaczona dla dzieci, rozpoczynających swą przygodę z książką. Lekturę z pewnością ułatwi duża, czytelna obrazkami o rysunkowej kresce powinna sprawić dużo przyjemności każdemu dziecku. Ilustracje nie zachodzą na tekst, co nie rozprasza czytelnika i sprawia, że niniejsza publikacja jest bardzo czytelna.

Język książki jest prosty i przystępny a wykorzystane słownictwo nie jest zbyt bogate. Gdzieniegdzie tylko pojawiają się trudniejsze sformułowania, których sens wprost wynika z kontekstu w jakim zostały użyte. Dzięki temu książeczka pomoże rozwinąć zasób słów, jakim posługuje się młody czytelnik, nie wprawiając go przy okazji w konsternację, budząc wątpliwości, czy wie i rozumie, co jest przedmiotem opowiadania.

Ważną cechą serii „Świat Maksa i Zuzi” jest jej dydaktyczny charakter i ta opowieść również niesie ze sobą naukę. Jest to lekcja przekazana bardzo czytelnie i bezpośrednio, nie pozostawiając dziecku ani odrobiny miejsca na samodzielne wysnucie wniosków, gdyż te są jasno sformułowane.

Jest to dość przyjemna lektura, chociaż nie mogę powiedzieć, by zachwyciła. Postępowanie zwierzęcych bohaterów jest przewidywalne, a przeżywane przez nich przygody są mało inspirujące. Pozostaje jeszcze kwestia dydaktycznej natury tej książki. Zdecydowanie wolę bardziej subtelny sposób uświadamiania najmłodszych, wychodząc z założenia, że jeśli dziecko samodzielnie wyciągnie jakieś wnioski, to te pozostaną z nim na dłużej.

Nie wątpię, że seria przygód Maksa i Zuzi ma swoich oddanych fanów, mnie pierwsze spotkanie z tymi bohaterami nie oczarowało. Jest to ładna, przyjemna lektura, jednak prostota i nachalność przekazu nieco mnie odrzuciła. Preferuję lektury bardziej pobudzające wyobraźnię i zmuszające do myślenia.

Książki przeznaczone dla najmłodszych czytelników można podzielić na dwie zasadnicze grupy: takie, których głównym celem jest jedynie dostarczenie przyjemności i wzbudzenie w dziecku miłości do słowa pisanego oraz te, które niosą ze sobą jakiś przekaz, mają wartość dydaktyczną i edukacyjną. Opowieści o Maksie i Zuzi, zdecydowanie należą do drugiej grupy, a przesłanie w nich...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
949
911

Na półkach:

Zebra Monika, najlepsza przyjaciółka Maksa, zbierała bibułkowe parasolki od deserów. Miała już sporą kolekcję. Pewnego dnia, gdy odwiedzili ją znajomi, pozwoliła im się nimi pobawić, jednak mieli ich nie zniszczyć. Niestety, stało się inaczej... Maks bardzo lubił odwiedzać puchacza Franciszka. Podczas ostatnich odwiedzin został zaangażowany z szukanie szalika ptaka. W zamian mógł poznać historię przedmiotu. Na koniec przyjaciele w tajemnicy przed rodzicami postanowili wybrać się do ruin. Nie spodziewali się, że może im się stać coś złego.

W tej książeczce także nie zabrakło morału. Jeśli coś obiecamy, pożyczymy wskazane byłoby oddanie tego w nienaruszonym stanie. Musimy pomyśleć, zanim zaczniemy się bawić pożyczonymi rzeczami, które mogą ulec uszkodzeniu. Zawsze należy słuchać rodziców, gdyż mogą mieć sporo racji. Nie warto zatajać przed opiekunami swoje postępki, bo może nam stać się coś złego, a poza tym czeka nas kara za nieposłuszeństwo i może być im przykro.

Zebra Monika, najlepsza przyjaciółka Maksa, zbierała bibułkowe parasolki od deserów. Miała już sporą kolekcję. Pewnego dnia, gdy odwiedzili ją znajomi, pozwoliła im się nimi pobawić, jednak mieli ich nie zniszczyć. Niestety, stało się inaczej... Maks bardzo lubił odwiedzać puchacza Franciszka. Podczas ostatnich odwiedzin został zaangażowany z szukanie szalika ptaka. W...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

27 użytkowników ma tytuł Maks uczy się na błędach na półkach głównych
  • 20
  • 7
10 użytkowników ma tytuł Maks uczy się na błędach na półkach dodatkowych
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Maks uczy się na błędach

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Maks uczy się na błędach