Baśnie: Wielki baśniowy crossover

232 str. 3 godz. 52 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Baśnie (tom 13)
- Seria:
- Klub Świata Komiksu
- Tytuł oryginału:
- Fables: The Great Fables Crossover
- Data wydania:
- 2015-06-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-06-01
- Data 1. wydania:
- 2010-02-09
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328110243
- Tłumacz:
- Krzysztof Uliszewski
Po wygraniu wojny z imperium Dżepetta na Baśniogród spadła prawdziwa seria dramatycznych wydarzeń, z których ostatnimi były: zniszczenie ich kwatery w Nowym Jorku i śmierć bohaterskiego Niebieskiego Chłopca. Jak się wydaje, na świat wypełzło jakieś straszliwe zło i wolni Baśniowcy muszą stawić mu czoło. Gdy próbują przegrupować siły po zniszczeniu nowojorskiej twierdzy, pojawia się kolejne niebezpieczeństwo, które zagraża nie tylko ich przybranej planecie, ale także istnieniu samych Baśniowców. Czy połączone siły legendarnych bohaterów baśni i literatury okażą się wystarczające w wojnie z nowym wrogiem? Jedno jest pewne: gdy rozpocznie się walka, świat Baśni już nigdy nie będzie taki sam!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Baśnie: Wielki baśniowy crossover w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Baśnie: Wielki baśniowy crossover
Poznaj innych czytelników
216 użytkowników ma tytuł Baśnie: Wielki baśniowy crossover na półkach głównych- Przeczytane 146
- Chcę przeczytać 67
- Teraz czytam 3
- Posiadam 39
- Komiksy 25
- Komiks 12
- Ulubione 4
- Komiksy 4
- Chcę w prezencie 3
- Komiks 3





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Baśnie: Wielki baśniowy crossover
Zdecydowanie najgorszy tom w całej serii i to tak bardzo najgorszy. W zasadzie chyba tylko dla kolekcjonerów, nawet fanom serii się nie spodoba (a ja się do nich zaliczam) nic więcej nie mam do dodania.
Pozdrawiam
Zdecydowanie najgorszy tom w całej serii i to tak bardzo najgorszy. W zasadzie chyba tylko dla kolekcjonerów, nawet fanom serii się nie spodoba (a ja się do nich zaliczam) nic więcej nie mam do dodania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozdrawiam
W mojej opinii zdecydowanie najsłabszy tom z całej serii jak do tej pory.
W mojej opinii zdecydowanie najsłabszy tom z całej serii jak do tej pory.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW literaturze, i nie tylko tam, często się spotykamy z motywem, że coś istnieje tylko dlatego iż ktoś w to wierzy. To może się odnosić do bóstw, ale także działa w Baśniogrodzie. Niebieski nie żyje, ale był zbyt ważną postacią by mógł tak odejść. Musi wrócić - nie wiadomo tylko kiedy i gdzie, ale sam fakt powrotu nie podlega dyskusji, a to sprawia, że powstaje kult Niebieskiego - jego wyznawcy czekają na wielki powrót bohatera. Tak ma być - no chyba, że ktoś zmieni zasady gry. Świat stworzony musiał zostać przez kogoś wymyślony, napisany, a co jeśli twórcy nie spodoba się to, w jakim kierunku podąża jego dzieło? Co jeśli jego bohaterowie za bardzo się oddalili od literackiego pierwowzoru i żyją swoim życiem. Czy pozwolić im żyć? Czy też lepiej wszystko wymazać i zacząć budować świat od nowa? Jeśli stwórca postanowi wykreślić świat to czy mogą mu w tym przeszkodzić bohaterowie z tego świata?
https://salomonik.eu/blog/przeczytane/2196-basnie-tom-13-wielki-basniowy-crossover
W literaturze, i nie tylko tam, często się spotykamy z motywem, że coś istnieje tylko dlatego iż ktoś w to wierzy. To może się odnosić do bóstw, ale także działa w Baśniogrodzie. Niebieski nie żyje, ale był zbyt ważną postacią by mógł tak odejść. Musi wrócić - nie wiadomo tylko kiedy i gdzie, ale sam fakt powrotu nie podlega dyskusji, a to sprawia, że powstaje kult...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO nie! Próba gry z konwencją komiksowej opowieści (bo raczej nie komiksu jako takiego) zupełnie nietrafiona moim skromnym zdaniem. Gdyby miał to być ostatnio tom to co innego, ale w połowie całości? Fabuła prawie zupełnie nieistotna.
Dodatkowo gwiazdka za trzy bibliotekarki z wielkimi... spluwami :)
O nie! Próba gry z konwencją komiksowej opowieści (bo raczej nie komiksu jako takiego) zupełnie nietrafiona moim skromnym zdaniem. Gdyby miał to być ostatnio tom to co innego, ale w połowie całości? Fabuła prawie zupełnie nieistotna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowo gwiazdka za trzy bibliotekarki z wielkimi... spluwami :)
Uwielbiam zabawy konwencją, intertekstualność, przebijanie czwartej ściany oraz inne tego typu igraszki. Wszystko to znalazłem w 13 tomie "Baśni".
Uwielbiam zabawy konwencją, intertekstualność, przebijanie czwartej ściany oraz inne tego typu igraszki. Wszystko to znalazłem w 13 tomie "Baśni".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielka szkoda, że to nie Kevin Thorn jest nowym Głównym Złym serii, bo swoją złożonością z miejsca zdeklasował wyciętego z szablonu Pana Mrocznego. Kolejny minus za to, że Willingham zrobił w tym tomie z Jacka skończonego debila, a przecież postać ta dała się wcześniej poznać jako niezły cwaniak, w sensie: cwaniak myślący i zaskakująco błyskotliwy (pamiętacie, jak chciał zostać najpotężniejszym baśniowcem dzięki swojej filmowej biografii? Przecież to posunięcie godne geniusza!). A jeśli chodzi o sam album numer 13: niepotrzebny, fakt, chaotyczny, fakt, ale mimo wszystko: całkiem przyjemny w odbiorze. Polecam, a sam już nie mogę się doczekać, kiedy w me łapska wpadką "Wiedźmy".
Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture
Wielka szkoda, że to nie Kevin Thorn jest nowym Głównym Złym serii, bo swoją złożonością z miejsca zdeklasował wyciętego z szablonu Pana Mrocznego. Kolejny minus za to, że Willingham zrobił w tym tomie z Jacka skończonego debila, a przecież postać ta dała się wcześniej poznać jako niezły cwaniak, w sensie: cwaniak myślący i zaskakująco błyskotliwy (pamiętacie, jak chciał...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSporo złego się nasłuchałem na temat tego tomu "Baśni" - że nuda, że niepotrzebny, głupi i w ogóle "prawie odechciało się czytać". Nie ukrywam, trochę mnie tego typu opinie przerażały, biorąc pod uwagę, że każda, nawet najdoskonalsza historia musi kiedyś zaliczyć wpadkę.
Kevin Thorne, posiadacz magicznego pióra jest w stanie za jego pomocą swobodnie zmieniać rzeczywistość i tworzyć nowe światy. I w planach ma stworzenie jednego, na nowo, totalnie pozbawionego bohaterów baśniowych. Także trzeba działać. Na misję rusza Bigby ze Śnieżką, wspierani przez nowych znajomych, lepiej zaznajomionych z nowym przeciwnikiem.
To nie było wcale takie złe, jak się o tym mówi! Jest tak naprawdę jeden wielki minus tej historii - fakt, że pojawiła się akurat teraz, całkowicie oderwana od głównej linii fabularnej. Spin-off pełną parą, przypominający bardziej kinowy film nagrany po sukcesie serialu. Praktycznie sami nowi bohaterowie, nowe zagrożenie, cały świat Literałów pojawiający się kompletnie z czapy... doceniłbym to bardziej, gdyby zostało wydane po zakończeniu serii. Ponadto do pełnego zrozumienia "Crossovera" potrzebna jest znajomość pobocznych serii (które i tak kiedyś w końcu poznam). Brak tu konkretnego wyjaśnienia co i jak, czytelnik wrzucony jest w środek wydarzeń i pozostaje mu tylko zgadzać się z tym, co czyta.
Ale cała reszta? Klasa. Typowe "Baśnie". Dawno nie było już tak przezabawnego i luźnego tomu, zwierzęcy wątek na Farmie skupiony na moim ulubieńcu Stinkym to kopalnia dobrego humoru. Podobnie jest i z głównym wątkiem, który pomimo nadchodzącego zagrożenia jest wyjątkowo pomysłowy, a Willingham świetnie bawi się swoim światem i pokazuje, jak ogromny dystans ma do swojej pracy.
Skąd te żale? Jasne, jest to prawdopodobnie najgorszy tom tej serii, ale przy takiej konkurencji to żaden wstyd. Przednia zabawa, którą każdy fan "Baśni" powinien docenić.
Sporo złego się nasłuchałem na temat tego tomu "Baśni" - że nuda, że niepotrzebny, głupi i w ogóle "prawie odechciało się czytać". Nie ukrywam, trochę mnie tego typu opinie przerażały, biorąc pod uwagę, że każda, nawet najdoskonalsza historia musi kiedyś zaliczyć wpadkę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKevin Thorne, posiadacz magicznego pióra jest w stanie za jego pomocą swobodnie zmieniać rzeczywistość...
Niezły ubaw i fantastyczny dystans do własnej serii. Jak podobne zabawy konwencją serwowali Morrison czy Gaiman to wszyscy byli zachwyceni. Polecam.
Niezły ubaw i fantastyczny dystans do własnej serii. Jak podobne zabawy konwencją serwowali Morrison czy Gaiman to wszyscy byli zachwyceni. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele osób narzeka na trzynastą odsłonę cyklu, ale osobiście nie widzę w nim niczego złego. Być może to już nie są stare "Baśnie", a to z powodu tego, że wszystko, co było wcześniej zakończyło się. Marudni woleliby żeby monotonia ciągnęła się nadal, jednak opowieść musi iść dalej, wytyczać nowe ścieżki oraz wpadać w dziewicze nurty pomysłów. Pewna era skończyła się bezpowrotnie, to nie znaczy jednakowoż że "Baśnie" się skończyły. One po prostu nabrały nowego wyrazu, nowej formy - wcale przyjemnej dla odbiorcy. Nie bądźmy homo ignorantus, chcącego wyłącznie czytać o bohaterze/bohaterach w kółko czyniącym/ch to samo. "Wielki baśniowy crossover" jest inny, ale nie gorszy. A ci, którzy czują sentyment do szeregu dzieł spod znaku "Baśni", ci, którzy są z cyklem od początku - powinni być zachwyceni.
Wiele osób narzeka na trzynastą odsłonę cyklu, ale osobiście nie widzę w nim niczego złego. Być może to już nie są stare "Baśnie", a to z powodu tego, że wszystko, co było wcześniej zakończyło się. Marudni woleliby żeby monotonia ciągnęła się nadal, jednak opowieść musi iść dalej, wytyczać nowe ścieżki oraz wpadać w dziewicze nurty pomysłów. Pewna era skończyła się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toz tomu na tom seria robi się coraz lepsza... coraz poważniejsza... coraz bardziej wsiąkałem w przedstawiony świat... i nagle takie coś... nie mam zielonego pojęcia po co wstawiono, kompletnie tutaj nie pasujący, świat literałów... mam nadzieję, że to był taki żart autorów (nieudany) i dalej już będziemy czytać o universum docześniacko/baśniogrodzkim... zacząłem już zresztą "Wiedźmy" i początek nastraja bardzo optymistycznie...
z tomu na tom seria robi się coraz lepsza... coraz poważniejsza... coraz bardziej wsiąkałem w przedstawiony świat... i nagle takie coś... nie mam zielonego pojęcia po co wstawiono, kompletnie tutaj nie pasujący, świat literałów... mam nadzieję, że to był taki żart autorów (nieudany) i dalej już będziemy czytać o universum docześniacko/baśniogrodzkim... zacząłem już zresztą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to