Mary Wakefield. Część 1

210 str. 3 godz. 30 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Saga Rodu Whiteoaków (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Mary Wakefield
- Data wydania:
- 2012-02-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 210
- Czas czytania
- 3 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324138166
"Saga rodu Whiteoaków" to wzruszająca opowieść o dziejach rodziny, której losy śledzimy na przestrzeni stu lat.
Był rok 1890. Mary Wakefield po śmierci ojca pozostała bez środków do życia. Nic nie trzymało jej w Londynie, więc za zrządzenie losu uznała propozycję Ernesta Whiteoaka, żeby zająć się jego bratanicą i bratankiem. Meg i Renny wraz z ojcem Filipem i babką Adeliną mieszkali w posiadłości Jalna w Kanadzie. Mary, pomimo obaw, co czeka ją w dalekim kraju wśród obcych ludzi, przyjęła posadę guwernantki.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mary Wakefield. Część 1 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mary Wakefield. Część 1
Poznaj innych czytelników
162 użytkowników ma tytuł Mary Wakefield. Część 1 na półkach głównych- Przeczytane 118
- Chcę przeczytać 44
- Posiadam 31
- Cykle 👾 2
- Powieść 2
- Do kupienia Shani i Tony 2
- 2012 2
- Kraków dół 2
- Przeczytane w 2019 2
- Chcę w prezencie 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mary Wakefield. Część 1
O tym, ile zamętu może wprowadzić w uporządkowane życie rodzinne jedna niepozorna guwernantka.
Stosując się do dobrej rady ominęłam tom drugi i przeszłam od razu do trzeciego - i jak się tak zastanowię to wydaje mi się, że tom pierwszy też można odpuścić bez dużej szkody, bo jest miałki i nie dzieje się w nim nic aż tak przełomowego, żeby się potem nie połapać, co się dzieje. Ta część też nie jest idealna, ale nie da się ukryć, że zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Ma już jakiś swój przewodni wątek (tutaj akurat romansowy, ale dobry romans nie jest zły, a ten wypadł całkiem przyzwoicie). Najlepiej jednak wypadają postaci - Whiteoakowie są cudowną rodziną, nawet wtedy gdy się awanturują i spiskują przeciw sobie.
O tym, ile zamętu może wprowadzić w uporządkowane życie rodzinne jedna niepozorna guwernantka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStosując się do dobrej rady ominęłam tom drugi i przeszłam od razu do trzeciego - i jak się tak zastanowię to wydaje mi się, że tom pierwszy też można odpuścić bez dużej szkody, bo jest miałki i nie dzieje się w nim nic aż tak przełomowego, żeby się potem nie połapać, co się...
Wspaniała opowieść.
Wspaniała opowieść.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRodzina dość specyficzna, ale tym razem fabuła skupia się na Mary, młodej dziewczynie u progu życia.
Rodzina dość specyficzna, ale tym razem fabuła skupia się na Mary, młodej dziewczynie u progu życia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena zbiorcza wszystkich 16 tomów sagi.
Przedstawiająca dzieje starej kanadyjskiej rodziny opowieść, bardzo szybko się czytająca i to chyba największy plus. Rodzina przedstawiona jest dośc hermetyczna i na tym bazuje całość - pojawiają się przez wszystkie tomy outsajderzy i albo są zaakceptowani/wpasowują się w to grono (bodajże tylko 1 osobie się to udało, jeśli dobrze pamiętam, druga męczyła się cały czas),albo odfruwają szybko niczym paproszek po zderzeniu z potężną masą. A masa ta jest niemrawa, zatwardziała, hołdująca swym tradycjom wbrew rozsądkowi, zapleśniała wręcz ze starości i na dodatek spoglądająca na wszystko z góry. Dodatkowo wredna i toksyczna, okrutna dla własnych członków, nawet najmłodszych, a czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starośc trąci. Okropna, okropna rodzina, oszalałabym gdyby przyszło mi mieszkać z nimi choćby parę miesięcy.
Ostatnie tomy dość wysilone, najprzyjemniej czytało się do około 8.-10. tomu.
Ocena zbiorcza wszystkich 16 tomów sagi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedstawiająca dzieje starej kanadyjskiej rodziny opowieść, bardzo szybko się czytająca i to chyba największy plus. Rodzina przedstawiona jest dośc hermetyczna i na tym bazuje całość - pojawiają się przez wszystkie tomy outsajderzy i albo są zaakceptowani/wpasowują się w to grono (bodajże tylko 1 osobie się to udało, jeśli dobrze...
Ocena zbiorcza wszystkich 16 tomów sagi.
Przedstawiająca dzieje starej kanadyjskiej rodziny opowieść, bardzo szybko się czytająca i to chyba największy plus. Rodzina przedstawiona w całej serii jest dość hermetyczna i na tym bazuje całość - pojawiają się przez wszystkie tomy outsajderzy i albo są zaakceptowani/wpasowują się w to grono (bodajże tylko 1 osobie się to udało, jeśli dobrze pamiętam, druga męczyła się cały czas),albo odfruwają szybko niczym paproszek po zderzeniu z potężną masą. A masa ta jest niemrawa, zatwardziała, hołdująca swym tradycjom wbrew rozsądkowi, zapleśniała wręcz ze starości i na dodatek spoglądająca na wszystko z góry. Dodatkowo wredna i toksyczna, okrutna dla własnych członków, nawet najmłodszych, a czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starośc trąci. Okropna, okropna rodzina, oszalałabym gdyby przyszło mi mieszkać z nimi choćby parę miesięcy.
Ostatnie tomy dość wysilone, najprzyjemniej czytało się do około 8.-10. tomu.
Ocena zbiorcza wszystkich 16 tomów sagi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedstawiająca dzieje starej kanadyjskiej rodziny opowieść, bardzo szybko się czytająca i to chyba największy plus. Rodzina przedstawiona w całej serii jest dość hermetyczna i na tym bazuje całość - pojawiają się przez wszystkie tomy outsajderzy i albo są zaakceptowani/wpasowują się w to grono (bodajże tylko 1 osobie się to udało,...
Pierwsze dwie części sagi bardzo mi się podobały, natomiast część trzecia to już nie to. Nie rozumiem po co taki przeskok czasowy, po co tak wybiegać w przyszłość. Dzieci dopiero małe, już są dorosłe, trudno mi było także przyzwyczaić się do Adeliny jako prawie siedemdziesięciolatki, skoro jeszcze w poprzedniej części była piękną młodą kobietą. Autorka mogła to wszystko opisać trochę inaczej. Najbardziej zaś w tej części sagi brakowało mi tajemniczego Wilmotta. Był moją ulubioną postacią. Jeśli chodzi o niektóre wątki można było je bardziej rozbudować, natomiast inne w mojej opinii nie były takie ważne. O ile dwie pierwsze części bardzo polecam, tę już niekoniecznie.
Pierwsze dwie części sagi bardzo mi się podobały, natomiast część trzecia to już nie to. Nie rozumiem po co taki przeskok czasowy, po co tak wybiegać w przyszłość. Dzieci dopiero małe, już są dorosłe, trudno mi było także przyzwyczaić się do Adeliny jako prawie siedemdziesięciolatki, skoro jeszcze w poprzedniej części była piękną młodą kobietą. Autorka mogła to wszystko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to trzecia część sagi rodu Whitoaków. Nie recenzowałam poprzednich części i nie miałam zamiaru recenzować również tej, jednak kiedy zobaczyłam, że ma ona tak mało opinii, stwierdziłam, że niczym nie ryzykuję.
Akcja dzieje się wiele lat po zakończeniu wydarzeń opisanych w ,,Poranku w Jalnie". Filip, głowa rodziny, umarł i Adelina została wdową. Ich dzieci opuściły Kanadę i powróciły do Anglii. Wszystkie poza najmłodszym Filipem, który wraz z matką zarządza Jalną. Filip jest wdowcem i wychowuje dwójkę dzieci - Meg i Renny'ego. Wkrótce do Jalny przybywa Mary Wakefield, guwernantka rekomendowana przed Ernesta, brata Filipa. Kobieta jest nie tylko młoda i piękna, ale też sympatyczna i pełna temperamentu, co podoba się Filipowi. Rodzi się między nimi uczucie, ale Adelina nie ma zamiaru dopuścić do małżeństwa syna z guwernantką.
Wiem, że saga o Jalnie jest bardzo długa, a ja na dodatek nie mam skąd wziąć następnych części, ale chyba wolałabym móc dowiedzieć się, co wydarzyło się między 2 a 3 tomem. Bardzo mi smutno z powodu śmierci Filipa, uważam, że jego miłość z Adeliną była wyjątkowa, a teraz zostało po niej tylko wspomnienie. Wiem, że kolejne tomy nie powstawały chronologicznie, ale uważam, że autorka uprościła sobie sprawę, pisząc, że tylko Filip ma dzieci, dzięki czemu nie musiała opisywać dalszych gałęzi rodziny. I trochę żałuję, że tak potraktowała Augustę ,,Gussie". W pierwszych dwóch częściach odnosiłam wrażenie, że ona jest nieprzeciętną, wrażliwą, mądrą dziewczynką, która wyrasta ponad otoczenie, teraz jest zwykłą panią w średnim wieku, która zajmuje się tylko mężem, rozmowami z matką i przestrzeganiem brata przed związkiem z guwernantką.
Chociaż w poprzednich częściach nie było bardzo wiele akcji i spektakularnych wydarzeń, bohaterowie prowadzili raczej spokojne, uporządkowane życie, to ,,Budowę Jalny" i ,,Poranek w Jalnie" czytało mi się o wiele lepiej i ciekawiej niż ,,Mary Wakefield". W trzecim tomie jest niby romans, intrygi, ale nie czułam tego czegoś, co towarzyszyło mi podczas dwóch pierwszych tomów. Historia sama w sobie była ciekawa, ale nie specjalnie wyjątkowa, ot, zwykły romans i mezalians, gdzie oboje chcą, ale jakoś nie udaje im się być razem.
Gdy te minusy przestały mi przeszkadzać, otrzymałam wciągającą, intrygującą sagę rodzinną w której jednak zostało coś z klimatu ,,Budowy Jalny". Początkowo trudno było mi się przyzwyczaić do Adeliny jako starszej pani o ciętym języku, wciąż miałam przed oczami młodą, energiczną kobietę, obiekt westchnień wielu mężczyzn. Ale ta postać ma bardzo dużo uroku i pod pozorami chłodu i apodyktyczności kryje wielkie pokłady dobra i uczucia. Polubiłam zarówno Filipa, jak i Mary, więc mimo, że ich relacje można określić jako przykład ,,żurawia i czapli", to szczerze im kibicowałam w drodze do szczęścia. Najbardziej podobały mi się natomiast rozmowy Adeliny z Rennym o przeszłości, przyszłości i pięknie Jalny. To kocham w sagach rodzinnych. Tą więź, która łączy przeszłość z teraźniejszością, stare pokolenie z nowym.
Trochę rozczarowałam się ,,Mary Wakefield", ale miło było powrócić do Jalny. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się przeczytać następne tomy.
,,Ciesz się tym, co masz teraz, nie myśl o przyszłości."
Jest to trzecia część sagi rodu Whitoaków. Nie recenzowałam poprzednich części i nie miałam zamiaru recenzować również tej, jednak kiedy zobaczyłam, że ma ona tak mało opinii, stwierdziłam, że niczym nie ryzykuję.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja dzieje się wiele lat po zakończeniu wydarzeń opisanych w ,,Poranku w Jalnie". Filip, głowa rodziny, umarł i Adelina została wdową. Ich dzieci opuściły...
Zawiodłam się trochę na tej części. Pierwsze, co mnie zdziwiło to wielki przeskok czasowy. W poprzedniej części Filip był dzidziusiem, a w tej jest już dorosłym mężczyzną, wdowcem i panem Jalny. Jak się przyzwyczaić do tej myśli, to jest dobrze, jednak fabuła jest trochę jak z kiepskiego romansidła. Piękna Marry i samotny mężczyzna, który nie zdaje sobie sprawy ze swych uczuć... Jak dla mnie oklepane, ale i tak czytałam z przyjemnością, gdyż zdążyłam się zżyć z rodziną Whiteoaków po przeczytaniu dwóch poprzednich części. Ogólnie książka niezbyt dobra, ale lubię styl pisania autorki. Ze względu na jedną nudną część nie zamierzam przerywać serii. Zobaczymy, może kolejna będzie ciekawsza.
Zawiodłam się trochę na tej części. Pierwsze, co mnie zdziwiło to wielki przeskok czasowy. W poprzedniej części Filip był dzidziusiem, a w tej jest już dorosłym mężczyzną, wdowcem i panem Jalny. Jak się przyzwyczaić do tej myśli, to jest dobrze, jednak fabuła jest trochę jak z kiepskiego romansidła. Piękna Marry i samotny mężczyzna, który nie zdaje sobie sprawy ze swych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to