Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa

- Kategoria:
- nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- We Are All Weird
- Data wydania:
- 2013-11-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-11-29
- Liczba stron:
- 96
- Czas czytania
- 1 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324648764
- Tłumacz:
- Magda Witkowska
Ludzie wolą organizować się w plemiona — grupy, które mają swoich liderów, kulturę albo definicję normalności. Cyfrowa rewolucja umożliwiła powstanie tych plemion i wzmocniła je, dzięki czemu mamy teraz miliony grup ludzi, które respektują, doceniają i wspierają działania, które osoby spoza grupy nazywają dziwnymi, a które dla nas, współplemieńców są całkowicie normalne. Godin twierdzi, że wpychanie nas wszystkich w uniwersalny szablon „normalności”, by sprzedać więcej śmieciowych produktów masom, jest zarówno nieefektywne, jak i złe. Okazją naszych czasów jest możliwość wspierania dziwnych, sprzedawania dziwnym i stania się dziwnym.
Seth Godin jest autorem 13 bestsellerów, popularnym blogerem i spełnionym przedsiębiorcą. Jego książki zostały przetłumaczone na ponad 35 języków. Jest założycielem Squidoo.com, jednego ze 100 najpopularniejszych serwisów w Stanach Zjednoczonych. Prowadzi swoją rubrykę w Fast Company oraz Harvard Business Review, a także wygłasza tysiące wykładów dla firm, urzędów oraz organizacji pozarządowych.
Do 2010 roku rozkład zachowań rozciągnął się i spłaszczył do punktu, w którym więcej jest dziwnych, niż normalnych.
Świat, w którym produkuje się masowo w-jednym-rozmiarze-uniwersalnym-pasującym-wszystkim odchodzi, i to bardzo szybko. Gwałtowny rozwój plemion, mikro-społeczności ludzi pasjonujących się czymś, mających hobby i dziwactwa zmienia politykę, ekonomię, marketing, produkcję i wszystko inne. Możesz walczyć, by zachować status quo (i przegrać),albo zaangażować się w najważniejszą rewolucję naszych czasów. Ten manifest jest wezwaniem do działania dla każdego, komu kiedykolwiek na czymkolwiek zależało.
Kup Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa
Poznaj innych czytelników
110 użytkowników ma tytuł Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa na półkach głównych- Chcę przeczytać 66
- Przeczytane 44
- Posiadam 14
- Chcę w prezencie 2
- *Posiadam - audiobook* 1
- Marketing/branding/badania/biznes/design 1
- Ebook 1
- #52w52 1
- Przeczytane w 2016r. 1
- _Rozwój osobisty / Praca 1
Tagi i tematy do książki Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa
Dodaj cytat



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa
Madre to i błyskotliwe. Świetna lektura na zakończenie tego pokręconego (2020) roku, bo dając do myślenia, daje nadzieję.
Madre to i błyskotliwe. Świetna lektura na zakończenie tego pokręconego (2020) roku, bo dając do myślenia, daje nadzieję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIrytowało mnie to, że autor na siłę starał się wmusić, że nisze to nie plemiona, kiedy z jego definicji plemienia, ma ono tą samą definicję co nisza..... Taki jakiś głupio-mądry ogólnie
Szkoda, że wcześniej nie wiedziałam, że to książka o marketingu.. Na szczęście była krótka.
Irytowało mnie to, że autor na siłę starał się wmusić, że nisze to nie plemiona, kiedy z jego definicji plemienia, ma ono tą samą definicję co nisza..... Taki jakiś głupio-mądry ogólnie
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że wcześniej nie wiedziałam, że to książka o marketingu.. Na szczęście była krótka.
Kim jest „klient masowy”? Według Setha Godina ten termin staje się mitem i odchodzi do lamusa. W obliczu zróżnicowania rynku coraz trudniej dotrzeć z przekazem do przysłowiowych „wszystkich”. Nowoczesny konsument wciąż potrzebuje przynależności, jednak pragnie jednocześnie wyróżniać się.
W globalnej wiosce tworzy się wiele nisz, zakamarków, zaułków. Powstają małe wspólnoty, plemienia, grupki skupiające ludzi o podobnych zainteresowaniach, upodobaniach, gustach. Nie koniecznie w świecie realnym. W dobie rozwoju nowoczesnych technologii fani superbohaterów ze stadni Marvela mogą być rozsiani po całym świecie i utrzymywać ze sobą kontakt, nawet codziennie. Podobnie w przypadku fanów kuchni tajskiej. Świeże składniki znajdą zarówno w hipermarketach, jak i małych, wyspecjalizowanych sklepach. Do tego strony www, blogi i fora, gdzie tysiące im podobnych miłośników tego jedzenia dzielą się radami i przepisami.
„Wszyscy jesteśmy dziwni” nie jest odkrywczym, przełomowym manifestem. Opisuje zjawiska od pewnego czasu obecne na rynku. Nie wystarczy stworzyć coś wyjątkowego. Należy również pomyśleć o tym, żeby odróżniało się od konkurenci i trafiło w gusta określonej grupy (grup). Normalność coraz bardziej odchodzi do lamusa, na rzecz różnorodności i potrzeby bycia innym.
Źródło: http://www.zzyciaksiazek.blogspot.com/
Kim jest „klient masowy”? Według Setha Godina ten termin staje się mitem i odchodzi do lamusa. W obliczu zróżnicowania rynku coraz trudniej dotrzeć z przekazem do przysłowiowych „wszystkich”. Nowoczesny konsument wciąż potrzebuje przynależności, jednak pragnie jednocześnie wyróżniać się.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW globalnej wiosce tworzy się wiele nisz, zakamarków, zaułków. Powstają małe...
Ludzie to istoty, które lubią łączyć się w plemiona, w rozmaite grupy. Posiadają lidera i wspólnie definiują pojęcie normalności. Jednak autor - Seth Godin - zauważa, że nie powinno podporządkowywać się wszystkich do uniwersalnego pojęcia normalności (by "wcisnąć" masom różne rzeczy),lecz postawić na rozwój "dziwactwa"...
Seth Godin jest popularnym amerykańskim mówcą oraz autorem książek z zakresu marketingu. Jest również autorem pojęcia "permission marketing" (termin określający sposób budowania i utrzymywania więzi z klientami).
Autor zaczyna wprowadzanie czytelników w temat od anegdoty, jak ze sprawy niemasowej zrobić masową. Uświadamia nam, że żyjemy w czasach, w których gospodarka światowa opiera się na zjawisku masowości. W tej krótkiej książeczce pierwsze skrzypce grają w zasadzie cztery słowa: masy (czyli niezróżnicowana większość, do której łatwo dotrzeć i której zależy na tym, by gdzieś przynależeć),normalni (to słowa określające masy, normalność to pewien moralny i kulturowy standard),dziwni (czyli ci, którzy nie zaliczają się do miana normalnych; wszyscy, którzy zachowują się inaczej niż ogół),bogaci (ci, których stać na coś więcej, niż tylko przetrwanie oraz ci, których stać na dokonywanie wyborów).
Pomyśl sobie: najpierw powstała jakaś fabryka, a następnie pojawił się rynek masowy. Dlaczego? Ano dlatego, że tej fabryki nie było stać na personalizowanie każdego przedmiotu. Trzeba zatem tworzyć tak, aby spodobało się to masom. Nie ma się co dziwić, że wiodące firmy obawiają się "dziwactwa" i tych, których nie zadowala produkt masowy...
Dziwactwo (odchyłka od normalności) świadczy o tym, że dokonałeś wyboru - opowiedziałeś się za tym, w co wierzysz, i zrobiłeś to, co chciałeś, a nie to, czego chcą marketerzy*.
Autor prezentuje cztery czynniki, pod wpływem których zmienia się to, co robimy - czyli cztery siły dziwactwa. Ciekawe jest to, że do dziwactw zalicza Godin malowidła naskalne w południowo-zachodniej Francji (sprzed siedemnastu tysięcy lat!). Zapytacie dlaczego? Odpowiedź jest dosyć prosta - jedno z ówczesnych plemion było na tyle "bogate", by móc pozwolić sobie na to, żeby jeden ze współplemieńców zamiast na polowanie poświęcił czas na malowanie czegoś na ścianach. Ba! Lud ten był na tyle bogaty, żeby wytworzyć "pędzel" i "farby"...
Społeczeństwa się bogacą, więc tym samym zaczyna być je stać na szeroko pojęte dziwactwa. Zaczyna się szerzyć pewne zjawisko - otóż wielu amatorów zajmuje się czymś profesjonalnie (są to z reguły zajęcia dotyczące ich zainteresowań - jednak nie są wykształceni w tym konkretnym kierunku). Robią to dla frajdy. Robią to, bo mogą.
Dzisiaj odnosi się sukces, wspierając wszystko to, co kiedyś nazywaliśmy niszowym**.
I kolejna mądra myśl:
Założenie masowości towarzyszy nam od tak dawna, że nie zwracamy uwagi na to, jak głęboko zakorzeniło się w nas przekonanie, iż wszystko musi być normalne. Jest ono utrwalone w swiadomości matki, która kupuje swojej córce normalne ubranka dziecięce, aby obie nie wyróżniały się z tłumu. (...) Wykazujemy skłonność do podporządkowywania się większości***.
Ta książeczka to manifest "wieszczący koniec rynku masowego, koniec masowej polityki, masowej produkcji"****. To lektura otwierająca oczy na procesy dokonujące się wokół nas. Warto choć na chwilę zatrzymać się i zastanowić, czy nadal chcemy być zaliczani do "mas", czy jednak wybierzemy "dziwactwo" polegające na wyborze ścieżki innej niż wybiera ogół społeczeństwa.
Autor dochodzi do wniosku, że większość firm nastawionych na "masowość" nie bardzo sobie radzi z narastającym dziwactwem społeczeństw. To, że chcemy należeć do "plemienia" nie oznacza, że musi być to plemię masowe. Najczęściej jest tak, że pragniemy przynależeć do małego kręgu ludzi o podobnych zainteresowaniach (jak my).
Co najistotniejsze, dziwactwo nie jest tu pojęciem pejoratywnym. Ono oznacza, że stać nas (nie tylko finansowo) na to, by nie zdobywać/używać rzeczy takich samych, jak inni. By nie iść ślepo za tłumem, tylko zastanowić się, czy przypadkiem nasze zainteresowania nie są zgoła odmienne.
To książka dla tych, którzy nie chcą się podporządkowywać "systemowi", którzy chcą być świadomymi obywatelami. Liczyłam jednak na większą ilość błyskotliwych refleksji i przykładów odzwierciedlających omawiany problem.
*Seth Godin, Wszyscy jesteśmy dziwni. O micie masowości i końcu posłuszeństwa, HELION 2011, s. 21.
** Tamże, s. 45.
*** Tamże, s. 51.
**** Tamże, s. 16.
Ludzie to istoty, które lubią łączyć się w plemiona, w rozmaite grupy. Posiadają lidera i wspólnie definiują pojęcie normalności. Jednak autor - Seth Godin - zauważa, że nie powinno podporządkowywać się wszystkich do uniwersalnego pojęcia normalności (by "wcisnąć" masom różne rzeczy),lecz postawić na rozwój "dziwactwa"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSeth Godin jest popularnym amerykańskim mówcą...
http://zaginamrogi.pl/wszyscy-jestesmy-dziwni/
http://zaginamrogi.pl/wszyscy-jestesmy-dziwni/
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to