
Niezwyciężony

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1995-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1995-01-01
- Liczba stron:
- 200
- Czas czytania
- 3 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8370540813
Powieść Stanisława Lema wydana po raz pierwszy w 1964 roku w zbiorze z opowiadaniami pod tytułem Niezwyciężony i inne opowiadania, należąca do gatunku hard science fiction.
Kosmiczny krążownik drugiej klasy Niezwyciężony ląduje na planecie Regis III. Celem przybycia statku kosmicznego jest odszukanie Kondora – bliźniaczej jednostki, która lądowała tu wcześniej i z którą stracono łączność. Zachowując najwyższe środki bezpieczeństwa załoga rozpoczyna poszukiwania. Jednocześnie naukowcy przystępują do badań planety, starając się określić źródła potencjalnego zagrożenia. W trakcie poszukiwań zaginionego statku odkryte zostają nieznane konstrukcje, tworzące prawdopodobnie odpowiednik ziemskiego miasta. Podczas gdy grupa badaczy dokonuje zwiadu ruin, trzysta kilometrów dalej odnaleziony zostaje Kondor. Okazuje się, że cała jego załoga zginęła w tajemniczych okolicznościach.
Kup Niezwyciężony w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Niezwyciężony
Stanisław Lem to Adam Małysz polskiej literatury. Na początku jest najazd na próg. Trochę odmienny niż u wszystkich, jakby z mniejszym tempem, akcja ma inną formę, tworzenie świata przedstawionego jest gładkim ślizgiem po surowych słowach, mało ozdobników, ważny jest dojazd do progu. Wybicie. Idealne, na czas. Słuchając rozpędzającej się historii misji ratunkowej na nieznanej planecie zostałem wrzucony w ten wir w nierozpoznanym momencie. Ułamki słów mogły to spowolnić lub przestrzelić, ale Lem już leciał. Lot. Małysz latał z otwartymi ustami. Ja, słuchacz i uczestnik, często nie mogłem domknąć swoich. Opad szczęki brał się stąd jak wysoko mierzy Lem - chłodnym okiem naukowca rozbraja literackie zabawy wielu jemu współtworzących. Mit o ludzkim prometeizmie, psychoanaliza jednostki i grupy, starcie wiedzy i władzy - zwyczajowo mocne podmuchy bocznego wiatru, które zagrażają twórcom sci-fi Lem bierze jakby od niechcenia, unosi się nad nimi i na chłodno je rozbraja. I nie chce lądować! Miejsce, punkt K, gdzie inni krańcami talentu przeżywali zderzenie z realiami tworzenia powieści Lem mija w locie. Lądowanie. Patrząc z perspektywy odwagi , głębi historii, odległości od punktu wyjścia opowieści, lądowanie Lema jest tak samo ryzykowne jak i widowiskowe. Stylem musi brać pod uwagę skuteczność, jakość całości. Jego astronauci to ludzie a nie bogowie, jedzący kromki i pijący kawę z termosów, z włosami na klacie wychodzącymi spod koszulek. Jego maszyny są wszechstronne, ale ograniczone, komiczne w działaniu bez operatora. Przyzwyczajony do nowoczesnych opisów sci-fi czujesz jakąś niemożliwość takiego przedstawiania. Mimo to, Lemowi udaję się. „Ustał, ustał!!” Ps. Cytując red. Szaranowicza: „A więc, fantastycznie!!” Ps 2. Może powinienem napisać: „Adam Małysz to Stanisław Lem polskich skoków”?
Oceny książki Niezwyciężony
Poznaj innych czytelników
13525 użytkowników ma tytuł Niezwyciężony na półkach głównych- Przeczytane 9 640
- Chcę przeczytać 3 750
- Teraz czytam 135
- Posiadam 1 634
- Ulubione 339
- Audiobook 166
- Fantastyka 130
- Audiobooki 115
- Science Fiction 74
- Chcę w prezencie 60














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Niezwyciężony
Sięgnąłem po "Niezwyciężonego" (który to już raz!) w 20. rocznicę śmierci autora i odkrywam, że ta powieść sześć dziesięcioleci po jej napisaniu wciąż pozostaje żywa, interesująca a nawet może być odczytywana na nowo. Na FB znalazłem wpis, którego autor udowadnia, że owe roje maleńkich metalowych jakby-owadów, które atakowały "Niezwyciężonego" po wylądowaniu na obcej planecie, to przecież dzień jutrzejszy dronów, które będą miniaturyzowały się i zyskiwały autonomię działania dzięki AI. A główne przesłanie powieści, o niewyobrażalnych kierunkach ewolucji i o tym, jak łatwo zniszczyć kruchą cywilizację ludzką, pozostaje uniwersalne, świadcząc o nieprzemijajacej wartości twórczości Lema.
Sięgnąłem po "Niezwyciężonego" (który to już raz!) w 20. rocznicę śmierci autora i odkrywam, że ta powieść sześć dziesięcioleci po jej napisaniu wciąż pozostaje żywa, interesująca a nawet może być odczytywana na nowo. Na FB znalazłem wpis, którego autor udowadnia, że owe roje maleńkich metalowych jakby-owadów, które atakowały "Niezwyciężonego" po wylądowaniu na obcej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzyta sie lekko, zachwycajac sie nad fantazją autora i tym ze w 62 roku był w stanie wyobrazić sobie świat przedstawiony w książce. Warto przeczytać dla zakończenia i zastanowić sie nad nim.
Czyta sie lekko, zachwycajac sie nad fantazją autora i tym ze w 62 roku był w stanie wyobrazić sobie świat przedstawiony w książce. Warto przeczytać dla zakończenia i zastanowić sie nad nim.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako wczesny nastolatek znalzlem u rodziców w piwnicy Kuchnię Polską chyba z 1958 roku. Akurat byłem w fazie naprawczej, która nastąpiła po (a może przed?) fazie destrukcyjnej, więc zakupiłem płat, świetnej oczywiście, ekoskóry, złoty marker i obłożyłem ją w nową, czerwoną obwolutę. Złote litery nie były niestety wytłaczane. Co z treścią? Zawierała wiele przepisów dopasowanych do możliwości ówczesnego rynku. Bardzo pragmatycznie. Czy z niej korzystam? Po kilku latach mój tato napisał mi odręcznie swój przepis na bożonarodzeniową kutię, którą zawsze robił na Wigilię i drugi raz na Trzech Króli. Tak jak robiono u niego w domu, i jak robiono u jego dziadków. Wsadziłem przepis w tę opasłą księgę. I raz do roku ją otwieram i wyciągam tę karteluszkę. Od ponad dwudziestu lat.
Co z Lemem? Otóż "Niezwyciężony" jest z 1962 roku, ale Lema można dopasować do każdego rynku. On się nie dewaluuje. Sci-fi na najwyższym poziomie. Tu są najważniejsi ludzie. Tło fantastyki jest nakryciem do stołu, świeczką postawioną pośrodku . Daniem jest tych kilka pytań postawionych przez niego w trakcie. Rarytas!
Jako wczesny nastolatek znalzlem u rodziców w piwnicy Kuchnię Polską chyba z 1958 roku. Akurat byłem w fazie naprawczej, która nastąpiła po (a może przed?) fazie destrukcyjnej, więc zakupiłem płat, świetnej oczywiście, ekoskóry, złoty marker i obłożyłem ją w nową, czerwoną obwolutę. Złote litery nie były niestety wytłaczane. Co z treścią? Zawierała wiele przepisów...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Niezwyciężony” był moim pierwszym spotkaniem z twórczością Stanisława Lema i jednocześnie pierwszą książką z gatunku naprawdę twardego science fiction, w którym autor stara się opierać swoje wizje na fizyce i nauce.
Muszę przyznać, że zaskoczyło mnie, jak dobrze ta powieść zniosła próbę czasu. Choć powstała ponad pół wieku temu, wiele pomysłów wciąż brzmi bardzo świeżo. Oczywiście momentami czuć retro-klimat klasycznej fantastyki naukowej, ale jest to raczej element uroku niż wada.
Słuchałem wersji w formie słuchowiska Audioteki z Krystyną Czubówną i bardzo podobała mi się realizacja dźwiękowa. Jedną z najlepszych scen w całym audiobooku była sekwencja z cyklopem – niezwykle klimatyczna i świetnie zrealizowana pod względem dźwięku. To jeden z tych momentów, które naprawdę zapadają w pamięć.
Sam styl Lema potrafi być jednak wymagający. Autor niezwykle szczegółowo opisuje świat przedstawiony, a jego metafory bywają bardzo rozbudowane i momentami trudne do wyobrażenia w trakcie słuchania. To zdecydowanie nie jest książka, którą można potraktować jako lekką rozrywkę – raczej wymaga skupienia i refleksji.
Jednocześnie historia wyprawy na obcą planetę szybko okazuje się czymś więcej niż klasyczną opowieścią science fiction. To także refleksja nad granicami ludzkiego poznania oraz nad tym, że nie wszystko w kosmosie musi być zrozumiałe dla człowieka.
Choć po latach obcowania z fantastyką naukową niektóre pomysły nie szokują już tak bardzo jak kiedyś, wizja ewolucji rojów mikroskopijnych maszyn wciąż robi ogromne wrażenie.
Ocena: 7/10. Na pewno sięgnę po kolejne książki Lema – szczególnie ciekawią mnie „Bajki robotów”.
„Niezwyciężony” był moim pierwszym spotkaniem z twórczością Stanisława Lema i jednocześnie pierwszą książką z gatunku naprawdę twardego science fiction, w którym autor stara się opierać swoje wizje na fizyce i nauce.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że zaskoczyło mnie, jak dobrze ta powieść zniosła próbę czasu. Choć powstała ponad pół wieku temu, wiele pomysłów wciąż brzmi bardzo świeżo....
Kolejny Lem. Cytując klasyka: wybitny koleś.
Chociaż Solaris ruszyło mnie bardziej.
Kolejny Lem. Cytując klasyka: wybitny koleś.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChociaż Solaris ruszyło mnie bardziej.
Jakoś mi nie siedzi ten Lem. Za dzieciaka lubiłem Opowieści o pilocie Pirxie, ale jak wróciłem do tego po latach to coś mi już nie pasowało. Inne książki Lema także. Niezwyciężony chyba póki co najlepsza z jego twórczości.
Jakoś mi nie siedzi ten Lem. Za dzieciaka lubiłem Opowieści o pilocie Pirxie, ale jak wróciłem do tego po latach to coś mi już nie pasowało. Inne książki Lema także. Niezwyciężony chyba póki co najlepsza z jego twórczości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria trzyma w napięciu, które z czasem ustępuje filozoficznej refleksji o miejscu człowieka we wszechświecie. Mam wrażenie, że ta zmiana ma potencjał do sprawienia zawodu czytelnikowi, bo autor pozostawia trochę palących pytań bez odpowiedzi, ale mnie to osobiście nie przeszkadza. Sporo jest też szczegółowych i działających na wyobraźnię opisów technologii przyszłości. Jak dla mnie jest to kawał dobrego science fiction.
Historia trzyma w napięciu, które z czasem ustępuje filozoficznej refleksji o miejscu człowieka we wszechświecie. Mam wrażenie, że ta zmiana ma potencjał do sprawienia zawodu czytelnikowi, bo autor pozostawia trochę palących pytań bez odpowiedzi, ale mnie to osobiście nie przeszkadza. Sporo jest też szczegółowych i działających na wyobraźnię opisów technologii przyszłości....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStanisław Lem, czy należy coś tutaj dodawać?
Stanisław Lem, czy należy coś tutaj dodawać?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd wiecznym problemem dzieł Lema jest spychanie warstwy fabularnej na bok i umacnianie filozoficznej, która powoli w każdej powieści dominuje. Dostajemy tutaj świetną powieść, z ciekawymi postaciami, niestety strasznie spłaszczonymi, z przeciekawym motywem. Niestety ponownie wątek jest traktowany po macoszemu, a Lem bawi się językiem i filozofią. Powieść miała potencjał na bycie top światowym niestety jak zwykle w swojej manierze, ucina ją w najciekawszym miejscu, nie dokańcza wątku i porzuca inne. Szkoda i to bardzo. Solidne 7 nic więcej i chyba jest to obok pilota Pirxa najbardziej przystępna powieść tego pisarza.
Od wiecznym problemem dzieł Lema jest spychanie warstwy fabularnej na bok i umacnianie filozoficznej, która powoli w każdej powieści dominuje. Dostajemy tutaj świetną powieść, z ciekawymi postaciami, niestety strasznie spłaszczonymi, z przeciekawym motywem. Niestety ponownie wątek jest traktowany po macoszemu, a Lem bawi się językiem i filozofią. Powieść miała potencjał na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlasyk. Język Lema indywidualny. Wydaje mi się, że spora liczba filmów sci-fi bazuje własnie na Niezwyciężonym w swoim sposobie opowiadania historii.
Klasyk. Język Lema indywidualny. Wydaje mi się, że spora liczba filmów sci-fi bazuje własnie na Niezwyciężonym w swoim sposobie opowiadania historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to