Seksualność w średniowiecznej Europie

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Rodowody Cywilizacji
- Tytuł oryginału:
- Sexuality in medieval Europe. Doing unto others
- Data wydania:
- 2012-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 251
- Czas czytania
- 4 godz. 11 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788306033144
- Tłumacz:
- Arkadiusz Bugaj
Kwestie związane z seksualnością są dziś powszechnie poruszane. Nabierają też coraz większego znaczenia w badaniach historii Europy wieków średnich.
Autorka przedstawia temat w ogólnym zarysie i tłumaczy, jak w kulturze owego okresu rozumiano tożsamość seksualną. Dowodzi, że całkiem odmiennie niż dziś postrzegano – zarówno w środowiskach świeckich, jak i duchownych – czystość cielesną, homoerotyzm, czy epistolografię miłosną. Kreśli obraz ówczesnego pojmowania uprawiania seksu jako czynności dokonywanej nie przez dwoje ludzi wspólnie, lecz przez jedną osobę wobec drugiej. Wskazuje, że konsekwencją takiego podejścia do istoty stosunku seksualnego było odmienne postrzeganie ról społecznych płci oraz tożsamości seksualnych.
Książka ma ogromne znaczenie dla każdego czytelnika pragnącego poznać historię epoki bądź zainteresowanego, jak seksualność i tożsamość były rozumiane w przeszłości. Zawiera przegląd badań, przytacza źródła wywodzące się z kręgu wczesnej Europy chrześcijańskiej, ze średniowiecznej kultury żydowskiej oraz świata islamskiego, cechuje się oryginalną interpretacją.
Profesor Ruth Mazo Karras wykłada historię na Uniwersytecie Minnesota. Jest autorką licznych publikacji poświęconych zagadnieniu seksualności oraz ról płci w społecznościach różnych obszarów średniowiecznej Europy. Jedną z najważniejszych publikacji tej autorki jest książka zatytułowana From Boys to Men. Fromations of Masculinity in Later Medieval Europe.
Kup Seksualność w średniowiecznej Europie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Seksualność w średniowiecznej Europie
Poznaj innych czytelników
249 użytkowników ma tytuł Seksualność w średniowiecznej Europie na półkach głównych- Chcę przeczytać 224
- Przeczytane 25
- Posiadam 11
- Historia 7
- Średniowiecze 4
- Zainteresowany 2
- Do kupienia 2
- Historia - średniowiecze 2
- Historia Średniowiecza|Nowożytna 1
- Przeczytane w 2018 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Seksualność w średniowiecznej Europie
Konkretna i rzeczowa praca popularnonaukowa traktująca o sferze seksu w średniowiecznej Europie … zachodniej. W istocie bowiem geograficzny zakres zainteresowań autorki ogranicza się do wysp brytyjskich (wiadomo, źródła w jej języku),Francji, Hiszpanii, Włoch, Niderlandów i kawałka Niemiec. Czasami pojawia się enigmatyczny termin Europa Północna. Ledwie parokrotnie pojawiają się informacje z Bizancjum lub "krajów słowiańskich", przy czym nie wiadomo, czy chodzi o np. Serbię, Bułgarię, Ruś, Polskę czy najwyżej wówczas rozwinięte Czechy Luksemburgów, których stolica od połowy XIV wieku była jednym z centrów zachodniego chrześcijaństwa. No ale wiadomo, kto będzie czytał źródła lub opracowania w „dzikich” językach.
Na szczęście plusy w sumie przeważają. Największy z nich to zdrowy rozsądek autorki, przejawiający się w trzymaniu się złotego środka. Sama zaznaczyła, że źródła to głównie pisma osób duchownych, a więc albo uczciwych i żyjących bez seksu, albo zakłamanych, kryjących własne słabości. Adresatami ich pism byli z reguły … inni przymusowi, przynajmniej formalnie seksualni abstynenci oraz przedstawiciele elit. Drugą grupę stanowią akta sądowe, które z kolei dotyczą z reguły niższych warstw społeczeństwa.
A prawa z reguły leży pośrodku. Zdaniem autorki średniowiecze było okresem, w którym ludzie nie byli ani bardziej wstrzemięźliwi, ani bardziej rozwiąźli niż przedtem czy później. Z tym, że wypracowano wówczas pewne wzorce kulturowe dla chrześcijaństwa zachodniego, obowiązujące przez wieki, a wiążące się z trwałym wtargnięciem kościoła do alkowy. Na ile były one rzeczywiście stosowane nie sposób jednoznacznie stwierdzić. Na pewno nie mogły być oficjalnie kontestowane.
Zdaniem Ruth Mazo Karras język średniowiecznych dokumentów, wówczas naturalny i neutralny, dziś byłby odczytywany jako pełen aluzji i propozycji seksualnych. Nie znalazła dowodów na istnienie ius primae noctis, ale publiczne – miejskie burdele funkcjonowały w dużych miastach, aby mężczyźni czynili mniejsze zło, nie dybiąc na cześć uczciwych białogłów. Homoseksualizm istniał szczególnie w środowiskach klasztornych obojga płci, przy czym piętnowani byli tylko tzw. sodomici, a więc mężczyźni pełniący w takim seksie rolę bierną (penetrowani) – czyli jak w społecznościach więziennych. Kobieta ze średnich i wyższych sfer, która nie nocowała w domu męża ani rodziców była traktowana jak prostytutka. Kościół piętnował każdy seks, który nie prowadził do prokreacji, ale istniała gradacja kar. Chociaż to mężczyźni dokonywali seksu (stosunku nie traktowano jako wspólnego działania obu osób, tylko aktywnej),to wina i tak z reguły była po stronie kobiet, które ich uwodziły i zwodziły, np. strojem, gestami etc.
Jednym słowem konkretnie i bez sensacji, z uwzględnieniem ówczesnego stanu świadomości. To cenne, bowiem nie da się analizować ówczesnych źródeł z punktu widzenia zachowań dzisiejszego społeczeństwa i jego wiedzy.
Konkretna i rzeczowa praca popularnonaukowa traktująca o sferze seksu w średniowiecznej Europie … zachodniej. W istocie bowiem geograficzny zakres zainteresowań autorki ogranicza się do wysp brytyjskich (wiadomo, źródła w jej języku),Francji, Hiszpanii, Włoch, Niderlandów i kawałka Niemiec. Czasami pojawia się enigmatyczny termin Europa Północna. Ledwie parokrotnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa publikacja na niszowy temat. Autorka przytacza mnóstwo źródeł, w tym anegdoty, dzięki którym można lepiej zrozumieć spojrzenie średniowiecznych ludzi (duchownych i świeckich) na temat seksualności.
Warto przeczytać, żeby się przekonać, że sytuacje współcześnie porównywane do średniowiecza nie mają nic z postrzeganiem seksu w średniowieczu wspólnego, natomiast nikogo w tzw. "wiekach ciemnych" nie zszokowałoby np. dwóch mężczyzn trzymających się za ręce.
Mam jedną, może niesłuszną uwagę. Pomimo napisania rozbudowanego rozdziału na temat powstrzymywania się od aktywności seksualnej, Autorka nie nawiązała wprost do aseksualności, choć analizując źródła, można wyciągnąć takie wnioski.
Ciekawa publikacja na niszowy temat. Autorka przytacza mnóstwo źródeł, w tym anegdoty, dzięki którym można lepiej zrozumieć spojrzenie średniowiecznych ludzi (duchownych i świeckich) na temat seksualności.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto przeczytać, żeby się przekonać, że sytuacje współcześnie porównywane do średniowiecza nie mają nic z postrzeganiem seksu w średniowieczu wspólnego, natomiast nikogo...
Seria „Rodowody cywilizacji” wydawana przez PIW to bardzo dobre źródło informacji. Podobnie jest z „Seksualność w średniowiecznej Europie” profesor Ruth Mazo Karras. Dla mnie w książka oświetliła „mroki średniowiecza”. Ciekawe informacje dotyczyły sodomii, która w średniowieczu przypisywana była raczej zakonnikom. Także ciekawie zostaje przedstawione podejście do czystości i źródeł celibatu. W Średniowieczu ukształtował się też za sprawą Kościoła pogląd na legalne potomstwo, a i wmówienie ludziom, że seks jest czymś grzesznym. Choć jak się dowiadujemy z kart książki do XI wieku niewiele sobie z tego ludzie robili. Książka zawiera wiele ciekawostek jak choćby nieudana próba podjęta przez św. Bernarda przywrócenia do życia młodego chłopca (s. 185). Natomiast na doszukałem się też na jakiej podstawie, współczesny KK w Polsce, obarcza odpowiedzialnością za pedofilię w kościele opierając się na kazaniach Bernardyna ze Sieny (1380-1444),proszę zajrzeć na stronę 189 niniejszej książki.
Ogólnie książka bardzo dobra. Polecam wszystkim tym, których interesuje życie codzienne w Średniowieczu.
Seria „Rodowody cywilizacji” wydawana przez PIW to bardzo dobre źródło informacji. Podobnie jest z „Seksualność w średniowiecznej Europie” profesor Ruth Mazo Karras. Dla mnie w książka oświetliła „mroki średniowiecza”. Ciekawe informacje dotyczyły sodomii, która w średniowieczu przypisywana była raczej zakonnikom. Także ciekawie zostaje przedstawione podejście do czystości...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚredniowieczna seksualność w mojej głowie sytuowała się zawsze gdzieś między Tristanem i Izoldą, a Gargantuą i Pantagruelem. Czyli między wyfiokowanymi obyczajami dworskimi, w których najwyższą formą zbliżenia było dotknąć koniuszka chusteczki damy, a ludowym karnawałem, gdzie każdy chędożył się z każdym, a poród mylił się z zaparciem. Z jednej strony średniowiecze było więc domeną ascezy, zakonów i nowych norm czystości, narzuconych po rzymskim rozpasaniu europejskiej kulturze, z drugiej zaś okresem, w którym łoże współdzielone było ze wszystkimi członkami rodziny, wierzono, że czarownice kradną mężczyznom potencję, a nowożeńcy przy wszystkich gościach weselnych udawali się nago do sypialni.
Paradoksalna i chaotyczna odpowiedź na pytanie, jaka była więc seksualność w średniowieczu musiałaby przypominać co najmniej malarstwo Boscha, gdyby nie Ruth Mazo Karras, wykładowczyni z Uniwersytetu Minnesota i jej monumentalna, pionierska praca „Seksualność w średniowiecznej Europie”. http://www.porno-grafia.pl/seksualnosc-w-sredniowiecznej-europie/
Średniowieczna seksualność w mojej głowie sytuowała się zawsze gdzieś między Tristanem i Izoldą, a Gargantuą i Pantagruelem. Czyli między wyfiokowanymi obyczajami dworskimi, w których najwyższą formą zbliżenia było dotknąć koniuszka chusteczki damy, a ludowym karnawałem, gdzie każdy chędożył się z każdym, a poród mylił się z zaparciem. Z jednej strony średniowiecze było...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to