Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie

Okładka książki Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie
Marek Kamiński Wydawnictwo: G+J literatura podróżnicza
252 str. 4 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Wydawnictwo:
G+J
Data wydania:
2012-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-07
Liczba stron:
252
Czas czytania
4 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7596-424-0
Tagi:
Biegun bieguny Arktyka Antarktyda Kamiński Podróż
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Bądź zmianą Marek Kamiński, Joanna Podsadecka
Ocena 7,1
Bądź zmianą Marek Kamiński, Joa...
Okładka książki Trzy bieguny. Dotknąć niemożliwego Leszek Cichy, Julia Hamera, Marek Kamiński
Ocena 6,6
Trzy bieguny. ... Leszek Cichy, Julia...

Podobne książki

Oceny

Średnia ocen
6,6 / 10
159 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
429
25

Na półkach:

Strona techniczna wypraw dla niewtajemniczonych, jednakże coaching, treść(zlepek fragmentów blogowych) oraz sporo prywaty autora absolutnie niepotrzebne.

Strona techniczna wypraw dla niewtajemniczonych, jednakże coaching, treść(zlepek fragmentów blogowych) oraz sporo prywaty autora absolutnie niepotrzebne.

Pokaż mimo to

avatar
104
79

Na półkach:

Książka ciekawa, inspirującą. Postać Pana Marka to wzór w dążeniu do celu dla każdego. Przedstawione relacje pokazują, że wszystko jest możliwe. Trzeba sukcesywnie stawiać krok za krokiem.

Książka ciekawa, inspirującą. Postać Pana Marka to wzór w dążeniu do celu dla każdego. Przedstawione relacje pokazują, że wszystko jest możliwe. Trzeba sukcesywnie stawiać krok za krokiem.

Pokaż mimo to

avatar
131
64

Na półkach:

Mam książkę w wersji audio i zdecydowanie nie polecam... pan Marek jest słabym lektorem(o ile można go tak nazwać)pomimo, że czyta swoją książkę.
Sama treść jest interesująca. Pan Marek jest ogromnie silną psychicznie osobą; odniosłam wrażenie, że również duchową. Czesto wspomina o modlitwie, wyraża szacunek do Boga, sił natury. Jest typem włoczykija więc-odpowiednia osoba w odpowiednim miejscu.
Książkę polecam ,audiobook odradzam.

Mam książkę w wersji audio i zdecydowanie nie polecam... pan Marek jest słabym lektorem(o ile można go tak nazwać)pomimo, że czyta swoją książkę.
Sama treść jest interesująca. Pan Marek jest ogromnie silną psychicznie osobą; odniosłam wrażenie, że również duchową. Czesto wspomina o modlitwie, wyraża szacunek do Boga, sił natury. Jest typem włoczykija więc-odpowiednia osoba...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
64
30

Na półkach:

Lubię takie książki, które wciągają mnie w zupełnie nieznane rejony. Korci mnie powtórka z tej lektury, a to mi się nie zdarza.

Lubię takie książki, które wciągają mnie w zupełnie nieznane rejony. Korci mnie powtórka z tej lektury, a to mi się nie zdarza.

Pokaż mimo to

avatar
3110
794

Na półkach: , ,

O Marku Kamińskim wiele słyszałam, ale nigdy nie sięgnęłam po jego książki. I chyba dobrze się stało, bo mam wrażenie, że „Warto podążać za marzeniami…” to taka esencja wszystkich dotychczasowych publikacji polarnika. Kamiński ewidentnie ma gen włóczykija, który sprawia, że nie boi się najbardziej zuchwałych planów wcielać w życie. Przy czym do każdej wyprawy rzetelnie przygotowuje się fizycznie, technicznie i intelektualnie. Ma świadomość niebezpieczeństw, jakie mogą czekać na każdym ze szlaków i nie lekceważy natury. Mimo poważnego podejścia do tematu i tak w każdej z jego wypraw zdarzały się jakieś nieprzewidziane wypadki.

Ciekawe dla mnie były zwłaszcza fragmenty notatek sporządzanych podczas ekspedycji. Dobitnie pokazują, że tak naprawdę największym wrogiem człowieka jest to, co siedzi mu w głowie. Setki kilometrów do przejścia, wkoło pustka, niesprzyjające warunki atmosferyczne, a w tym wszystkim człowiek z celem, zmagający się z ciężarem rzeczy potrzebnych do przeżycia, człowiek, którego uwaga musi być nieustannie napięta, bo nawet najmniejszy błąd może mieć bardzo niebezpieczne konsekwencje. I nie ważne, czy wędruje się ku biegunom, przemierza pustynię australijską, czy wiosłuje przez zimową Wisłę. To w głowie rodzą się siły do każdego kroku, to w głowie rodzi się zwątpienie, które siły odbiera.

W zapiskach Kamińskiego jest coś z katechezy. Autor jest człowiekiem głębokiej wiary i często wspomina o Bogu i modlitwie. Jest również pokorny wobec sił natury. Ważne są dla niego również książki, które były źródłem wielu jego marzeń, a także oparciem w czasie eskapad. Zaskoczyło mnie, że między innymi Tolkien towarzyszył Kamińskiemu w wyprawach na bieguny.

Ja genu włóczykija zdecydowanie nie mam, za to ekspresja genu wygodnictwa jest dominująca. Dlatego wolę czytać o wielkich wyprawach niż na nie ruszać, a Marek Kamiński ciekawie o nich pisze. I dobrze, że pokazuje monotonię każdego dnia wędrówki, zmęczenie i niewygody. On nimi nie epatuje, przedstawia je tak, po prostu. To wzmacnia mój podziw i szacunek dla niego.

Amatorzy mocnych wrażeń raczej nie będą zachwyceni tą publikacją. Ja znalazłam w niej to, co dawały mi kiedyś książki Centkiewiczów. I dlatego pewnie „Warto podążać za marzeniami…” mi się tak spodobało.

O Marku Kamińskim wiele słyszałam, ale nigdy nie sięgnęłam po jego książki. I chyba dobrze się stało, bo mam wrażenie, że „Warto podążać za marzeniami…” to taka esencja wszystkich dotychczasowych publikacji polarnika. Kamiński ewidentnie ma gen włóczykija, który sprawia, że nie boi się najbardziej zuchwałych planów wcielać w życie. Przy czym do każdej wyprawy rzetelnie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
52
19

Na półkach:

szacunek za realizowanie pasji; forma taka sobie...

szacunek za realizowanie pasji; forma taka sobie...

Pokaż mimo to

avatar
1041
312

Na półkach: , ,

Niech będzie, polecam przeczytać tym, którzy nie znają dzienników ani innych książek Kamińskiego, to trochę usystematyzuje jego wyprawy, bo opowiada o swoich początkach aż do roku 2010. Ja również dowiedziałam się, paru rzeczy których nie wiedziałam wcześniej, ale spore fragmenty omijałam bo już je znam z innych publikacji, na moje szczęście nie czytałam bloga, po kilku rozdziałach jest odnośnik do sieci lub innych publikacji.
AUTORZY NIE POWINNI CZYTAĆ tego co napisali, musiałam się raz zmusić żeby znowu zacząć słuchać, co innego słuchać prelekcji na żywo co innego czytania wierszy, lub prozy w 99% proc spotkanych przypadków przeze mnie to katorga.

Niech będzie, polecam przeczytać tym, którzy nie znają dzienników ani innych książek Kamińskiego, to trochę usystematyzuje jego wyprawy, bo opowiada o swoich początkach aż do roku 2010. Ja również dowiedziałam się, paru rzeczy których nie wiedziałam wcześniej, ale spore fragmenty omijałam bo już je znam z innych publikacji, na moje szczęście nie czytałam bloga, po kilku...

więcej Pokaż mimo to

avatar
429
428

Na półkach: ,

dała wielką, ogromną górę radości !!!

brak mi słów którymi mógłbym opisać moje uznanie i szacunek dla PPana Marka.
nie wiem co napisać.

jego postawa i jego "droga" jest facynująca.


PS: TW Leonie, życzę Ci abyś uczył się życia analizując życie najlepszych - czyli m.in. Pana MArka

dała wielką, ogromną górę radości !!!

brak mi słów którymi mógłbym opisać moje uznanie i szacunek dla PPana Marka.
nie wiem co napisać.

jego postawa i jego "droga" jest facynująca.


PS: TW Leonie, życzę Ci abyś uczył się życia analizując życie najlepszych - czyli m.in. Pana MArka

Pokaż mimo to

avatar
4467
3242

Na półkach: , , ,

Poznałam tę książkę w formie audiobooka, niestety czytanego przez autora. Piszę "niestety", gdyż pan Marek - który dobrze pisze - wypada fatalnie jako lektor. Nie wszyscy nadają się do tej roli i dlatego najlepiej powierzyć ją sprawdzonym aktorom.

A treść? Tu jest znacznie lepiej i być może gdybym przeczytała papierową książkę, moja ocena byłaby wyższa.
Na pewno ciekawe i intrygujące są wspomnienia autora z wielkich wypraw. Podziwiam takich ludzi z pasją, tym bardziej, że sama nigdy nie odważyłabym się na zdobywanie bieguna północnego czy pokonywanie australijskiej pustyni. Lubię podróże, ale nie ekstremalne. Te wolę poznawać z kart książek i filmów:).

Marek Kamiński interesująco opowiada o przygotowaniach do wypraw i ich przebiegu, o walce z samym sobą i różnymi przeciwnościami przyrody. Często cytuje fragmenty swoich dzienników podróżnych, dzięki czemu mamy okazję poznać jego wrażenia spisywane na gorąco, nieraz w pośpiechu, lapidarnie, ale zawsze z emocjami i podziwem dla świata.

Oprócz opowieści o niebezpiecznych wyprawach znajdujemy tu życiowe refleksje i inne przemyślenia autora. Niestety, niekiedy są one przegadane i banalne. Razi też ich powtarzalność i oczywistość.

Mimo tych wad książka jest ciekawa i optymistyczna. Pokazuje człowieka w zderzeniu i w symbiozie z przyrodą, która bywa groźna i nieprzewidywalna, dlatego wymaga od podróżników pokory, mądrości oraz zrozumienia.
Na pewno można potraktować opowieść pana Kamińskiego jako połączenie prozy podróżniczej i życiowego poradnika. Nie jest to może zbyt udany splot, ale czyta się całkiem dobrze.

Poznałam tę książkę w formie audiobooka, niestety czytanego przez autora. Piszę "niestety", gdyż pan Marek - który dobrze pisze - wypada fatalnie jako lektor. Nie wszyscy nadają się do tej roli i dlatego najlepiej powierzyć ją sprawdzonym aktorom.

A treść? Tu jest znacznie lepiej i być może gdybym przeczytała papierową książkę, moja ocena byłaby wyższa.
Na pewno ciekawe...

więcej Pokaż mimo to

avatar
141
121

Na półkach:

Niezwykle cenne były dla mnie nie tyle opisy wypraw, co stanów egzystencjalnych, samozaparcia, ukierunkowania na cel i wiary w możliwość realizacji. Prawdziwa szkoła życia, słuchania i przezwyciężania siebie.

Niezwykle cenne były dla mnie nie tyle opisy wypraw, co stanów egzystencjalnych, samozaparcia, ukierunkowania na cel i wiary w możliwość realizacji. Prawdziwa szkoła życia, słuchania i przezwyciężania siebie.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Marek Kamiński Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie Zobacz więcej
Marek Kamiński Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
zgłoś błąd