Bóg nie weźmie w tym udziału

Okładka książki Bóg nie weźmie w tym udziału
Krzysztof Koziołek Wydawnictwo: Manufaktura Tekstów kryminał, sensacja, thriller
468 str. 7 godz. 48 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo:
Manufaktura Tekstów
Data wydania:
2012-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2012-04-26
Liczba stron:
468
Czas czytania
7 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393242276
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
62 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
464
422

Na półkach:

„Bóg nie weźmie w tym udziału” – powiedział Fiedler – główny bohater thrillera sensacyjnego autorstwa Krzysztofa Koziołka. Młody gniewny, ostatni sprawiedliwy, nieprawdopodobnie odważny, piekielnie przenikliwy i niebezpiecznie inteligentny typ. Do tego, szukający spokoju przez zemstę. Dlaczego? Można się domyślić, że ktoś „mocno nacisnął mu na odcisk”. Chociaż tego, co się zdarzyło, nie można określić w tak delikatny i poetycki sposób…

https://czytany-blog.blogspot.com/2020/07/bog-nie-wezmie-w-tym-udziau-krzysztof.html

„Bóg nie weźmie w tym udziału” – powiedział Fiedler – główny bohater thrillera sensacyjnego autorstwa Krzysztofa Koziołka. Młody gniewny, ostatni sprawiedliwy, nieprawdopodobnie odważny, piekielnie przenikliwy i niebezpiecznie inteligentny typ. Do tego, szukający spokoju przez zemstę. Dlaczego? Można się domyślić, że ktoś „mocno nacisnął mu na odcisk”. Chociaż tego, co się...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
289
130

Na półkach:

5,5 /10. Coś więcej niż przeciętna ale trochę za mało na dobrą. Generalnie intryga szyta bardzo ale to bardzo grubymi nićmi. Mimo to książka wciąga i czyta się ją całkiem dobrze. W końcówce zabrakło mi jakiejś grubszej puenty.

5,5 /10. Coś więcej niż przeciętna ale trochę za mało na dobrą. Generalnie intryga szyta bardzo ale to bardzo grubymi nićmi. Mimo to książka wciąga i czyta się ją całkiem dobrze. W końcówce zabrakło mi jakiejś grubszej puenty.

Pokaż mimo to

4
avatar
366
112

Na półkach: ,

To moje drugie spotkanie z piórem Krzysztofa Koziołka, aczkolwiek pierwszy raz miałem w rękach kryminał jego autorstwa. "Bóg nie weźmie w tym udziału" to przemyślana i bardzo atrakcyjna fabuła, ale jeśli miałaby to być koncepcja scenariusza dla kiczowatego filmu sensacyjnego....
Otóż książkę czyta się bardzo płynnie i przyjemnie, opisy zdarzeń są niezmiernie szczegółowe, i budują wyostrzony obraz w naszej wyobraźni. Do języka również nie mogę się przyczepić, wszystko utrzymane jest na dobrym poziomie. Natomiast fabuła, jak dla mnie, jest zbyt naiwna, żywcem wyjęta z taniego, hollywoodzkiego filmu. Widać, iż autor czerpał wzorce od zachodnich mistrzów gatunku, prowadził równolegle kilka wątków, które prędzej czy później się ze sobą przeplatały, ale czegoś tu zabrakło... Pochłaniając fabułę kilkakrotnie nasunęła mi się myśl, że "wieje tu tandetą". Być może autor niewystarczająco skonsultował swoją koncepcję z prawdziwymi policjantami, albo funkcjonariuszami Służby Więziennej, co odbiło się na braku pikanterii. Po prostu w tej książce wszystko zbyt łatwo się układa, albo to ja, zamiast uciekać od rzeczywistości podczas czytania literatury, domagam się jej odbicia na kartkach papieru.
Na pochwałę zasługuje dziennikarski wątek i etyczna rozprawa na temat kary śmierci, to naprawdę dawało do myślenia. Niestety, wątek policjanta pracującego pod przykryciem oraz specyfika pracy prokuratura zbytnio przypomina amerykańskie klimaty. Odwołania do rzeczywistych postaci też niezbyt udolnie dodawały "smaczku" do historii.
Podsumowując, widzę potencjał, chętnie sięgnę po nowsze dzieła, ale majstersztykiem tego nie nazwę. W prostych żołnierskich słowach: "Bardzo dobrze. Siadaj. Dostateczny".

To moje drugie spotkanie z piórem Krzysztofa Koziołka, aczkolwiek pierwszy raz miałem w rękach kryminał jego autorstwa. "Bóg nie weźmie w tym udziału" to przemyślana i bardzo atrakcyjna fabuła, ale jeśli miałaby to być koncepcja scenariusza dla kiczowatego filmu sensacyjnego....
Otóż książkę czyta się bardzo płynnie i przyjemnie, opisy zdarzeń są niezmiernie szczegółowe, i...

więcej Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
1575
1505

Na półkach:

To druga moja książka tego autora. Trafiłam na nią przypadkiem i dziękuję za ten przypadek. Po " Mieczu zdrady" ta pozycja jeszcze bardziej przypadła mi do gustu. Ciekawa intryga z naszego podwórka, ciekawi bohaterowie czyli dobrzy i źli policjanci, trochę krwi, świat polityki i mafia. Czyta się przyjemnie, ponieważ autor nie uciekał się do szczegółowych opisów drastycznych scen, co bardzo sobie cenię. Bardzo polecam. Na pewno przeczytam kolejne pozycje autora.

To druga moja książka tego autora. Trafiłam na nią przypadkiem i dziękuję za ten przypadek. Po " Mieczu zdrady" ta pozycja jeszcze bardziej przypadła mi do gustu. Ciekawa intryga z naszego podwórka, ciekawi bohaterowie czyli dobrzy i źli policjanci, trochę krwi, świat polityki i mafia. Czyta się przyjemnie, ponieważ autor nie uciekał się do szczegółowych opisów drastycznych...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
153
19

Na półkach:

Moja druga książka autorstwa Koziołka, którą przeczytałem. Muszę przyznać że akcja toczyła się dość szybko i nie nudziłem się, ale mimo wszystko oczekiwałem czegoś więcej. Zdecydowanie lepsza dla mnie była ,, Święta tajemnica". Tam wszystko było dograne, a tutaj niestety nie...finał bardzo słaby, ale sam pomysł na fabułę całkiem dobry. Brakowało mi na pewno zakończenia, a kilka stron artykułów Ingi Witt autor też mógłby sobie darować. Nie było sensu powtarzać i czytać pewnych rzeczy dwa razy. Na plus dla całości bardzo humorystyczne rozmowy między policjantami, kolegami z pracy i FBI. Niektóre wiązanki były bardzo soczyste. Cieszę się że mogłem sie dowiedzieć ile znaczy szacunek przełożonego do szefa. Po ciężkim dniu jak lekarstwo działało na mnie kilka stron tej powieści, bo naprawdę momentami można się śmiać do rozpuku. To przyćmiło błędy, bo idealny thriller to nie był, ale zawsze miło będę go wspominał.

Moja druga książka autorstwa Koziołka, którą przeczytałem. Muszę przyznać że akcja toczyła się dość szybko i nie nudziłem się, ale mimo wszystko oczekiwałem czegoś więcej. Zdecydowanie lepsza dla mnie była ,, Święta tajemnica". Tam wszystko było dograne, a tutaj niestety nie...finał bardzo słaby, ale sam pomysł na fabułę całkiem dobry. Brakowało mi na pewno zakończenia, a...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
924
59

Na półkach: ,

DOSKONAŁA!!!

Polecam tę książkę wszystkim fanom dobrej sensacji! Uwierzcie, tej książki się nie czyta, nią się żyje!

Historia z pozoru wydaje się dość błaha. Policjant, tajniak zostaje zdekonspirowany w wyniku czego ginie jego rodzina, a on sam zostaje ciężko ranny. Oczywiście chce się zemścić. Lecz to wydarzenie jest tylko tłem dalszej akcji. A akcji właśnie - jest mnóstwo. Począwszy od szalonego pomysłu szybkiego powrotu do tajnej służby, poprzez narastające napięcie wokół prowadzonego dochodzenia, a kończąc na finałowej akcji policji(nie chcę zdradzać szczegółów gdyż to mogłoby zepsuć przyjemność z lektury). Występująca plejada bohaterów tworzy ciekawą atmosferę powieści. A nietuzinkowa postać głównego bohatera Wiesława Fidlera jest wręcz magnetyzująca.

A za co zabrałam trzy gwiazdki? Za powtórzenia.- opis wywiadu, a później jeszcze artykuł z tego wywiadu. Według mnie jest to zupełnie niepotrzebne i trochę męczące. Poza tym nie bardzo przypadł mi do gustu zabieg przeinaczenia nazwisk znanych celebrytów i polityków. Mogłoby to być zrobione z większą finezją i pomysłowością.

Pomimo tych paru „niedogodności” szczerze polecam tę powieść, jest naprawdę dobra.

DOSKONAŁA!!!

Polecam tę książkę wszystkim fanom dobrej sensacji! Uwierzcie, tej książki się nie czyta, nią się żyje!

Historia z pozoru wydaje się dość błaha. Policjant, tajniak zostaje zdekonspirowany w wyniku czego ginie jego rodzina, a on sam zostaje ciężko ranny. Oczywiście chce się zemścić. Lecz to wydarzenie jest tylko tłem dalszej akcji. A akcji właśnie - jest...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
735
114

Na półkach:

Do niedawna nie wiedziałam nawet o istnieniu pojęcia "polski kryminał skandynawski". Krzysztof Koziołek otworzył mi czytelnicze oczy na spotkaniu autorskim, a ta książka jest ilustracją do przedstawionej przez niego teorii. Nie ma co porównywać tej prozy do Larssona, bo nie o porównania tu chodzi. Mamy kawał dobrego kryminału rodzimego i to jest tu najcenniejsze. Polskie realia, polskie "bolączki", polskie nawiązania - to mi się spodobało i to sprawiło, że w końcu można nadążyć za literacką rzeczywistością. Intryga i wartka akcja wciąga od pierwszych stron. A to co cenię w książkach najbardziej, czyli "drugie dno" to w tym przypadku refleksja nad przywróceniem kary śmierci. Myślę, że nie chodzi o to, żeby czytelnika przekonać, ale żeby skłonić go do zadania pytań i spojrzenia na sprawę z kilku stron.
W książce nie zabrakło moim zdaniem słabych punktów (zbyt mocno nawiązujące do realiów nazwiska postaci - minister Żebro to raczej słaby chwyt, momentami dłużyzny wypowiedzi, w dodatku powielane - najpierw wypowiedź bohatera, później artykuł dziennikarki zawierający tę wypowiedź), ale ogólnie książka z pewnością warta przeczytania, chociażby z tego powodu, że jest to POLSKI kryminał skandynawski :) Polecam

Do niedawna nie wiedziałam nawet o istnieniu pojęcia "polski kryminał skandynawski". Krzysztof Koziołek otworzył mi czytelnicze oczy na spotkaniu autorskim, a ta książka jest ilustracją do przedstawionej przez niego teorii. Nie ma co porównywać tej prozy do Larssona, bo nie o porównania tu chodzi. Mamy kawał dobrego kryminału rodzimego i to jest tu najcenniejsze. Polskie...

więcej Pokaż mimo to

3

Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bóg nie weźmie w tym udziału


Reklama
zgłoś błąd