rozwińzwiń

Jeszcze jeden dzień w raju

Okładka książki Jeszcze jeden dzień w raju autora Aleksander Sowa, 9788394197469
Okładka książki Jeszcze jeden dzień w raju
Aleksander Sowa Wydawnictwo: Aleksander Sowa, CreateSpace Independent Publishing Platform, Self Publishing , Wyczerpane literatura piękna
178 str. 2 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-09-01
Liczba stron:
178
Czas czytania
2 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394197469
Średnia ocen

6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Jeszcze jeden dzień w raju w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jeszcze jeden dzień w raju



książek na półce przeczytane 1794 napisanych opinii 1030

Oceny książki Jeszcze jeden dzień w raju

Średnia ocen
6,9 / 10
66 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Jeszcze jeden dzień w raju

avatar
1077
1063

Na półkach:

Same superlatywy mam do napisania na temat książki.
Tak bardzo mi się podobała.
Pięknym ,bogatym językiem napisana.
Historia jakże prawdziwa przepełniona namiętnością.
Zabójczą. Dosłownie i w przenośni.
Zakończenie idealne. Piękną postać z ostatnich stron spotkałam wcześniej w "Myślach na każdy dzień" J.Twardowskiego.Jego słowa również się pojawiają:"Spieszmy się kochać...". Tak,spieszmy się!
P.S.
Audiobook czyta aktor Grzegorz Emanuel.Wspaniale.Zmysłowo.W tle pobrzmiewa muzyka,co im dłużej się słucha napawa niepokojem.

Same superlatywy mam do napisania na temat książki.
Tak bardzo mi się podobała.
Pięknym ,bogatym językiem napisana.
Historia jakże prawdziwa przepełniona namiętnością.
Zabójczą. Dosłownie i w przenośni.
Zakończenie idealne. Piękną postać z ostatnich stron spotkałam wcześniej w "Myślach na każdy dzień" J.Twardowskiego.Jego słowa również się pojawiają:"Spieszmy się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
28
16

Na półkach: ,

Smutna historia o człowieku który w swojej dobroci i naiwności był tak zaślepiony, że przyszło mu za to zapłacić wysoką cenę.
Smutne, troche prawdziwe, ale szybko się czyta. Opowiadanie opisane w dość soczysty sposób.

Smutna historia o człowieku który w swojej dobroci i naiwności był tak zaślepiony, że przyszło mu za to zapłacić wysoką cenę.
Smutne, troche prawdziwe, ale szybko się czyta. Opowiadanie opisane w dość soczysty sposób.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1412
1030

Na półkach:

Jedna nimfomanka; druga zdradzająca i odchodząca, ale kochająca a pomiędzy nimi jelonek Brunonek. "Brunonek", bo autor miał męczącą manierę nazywania dorosłych ludzi zdrobniałymi imionami. Szczególnie drażniło to w przypadku nimfomanki "Beatki", której postać budziła niespecjalnie ciepłe uczucia.
Ogółem łatwo się czyta/słucha. Koniec przesadzony i dlatego ma się wrażenie, że jest to opowieść nieco maglarniana.

Jedna nimfomanka; druga zdradzająca i odchodząca, ale kochająca a pomiędzy nimi jelonek Brunonek. "Brunonek", bo autor miał męczącą manierę nazywania dorosłych ludzi zdrobniałymi imionami. Szczególnie drażniło to w przypadku nimfomanki "Beatki", której postać budziła niespecjalnie ciepłe uczucia.
Ogółem łatwo się czyta/słucha. Koniec przesadzony i dlatego ma się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

203 użytkowników ma tytuł Jeszcze jeden dzień w raju na półkach głównych
  • 115
  • 85
  • 3
32 użytkowników ma tytuł Jeszcze jeden dzień w raju na półkach dodatkowych
  • 19
  • 7
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Aleksander Sowa
Aleksander Sowa
Aleksander Sowa (ur. 1979 r. w Paczkowie) mieszkaniec Opola, żonaty. Jest jednym z pionierów self-publishingu w kraju. Jego debiutancka powieść jest pierwszą polską powieścią wydaną na papierze, a następnie sprzedawaną w Amazon jako e-book. Od roku 2019 wydaje w Wydawnictwie LIRA. Pisze powieści kryminalne inspirowane prawdziwymi wydarzeniami, których język jest męski, a nawet wulgarny. Uderzają autentycznością i daleko idącym odwzorowaniem realizmu pracy organów ścigania. Wyróżniają się fabułą opartą na dynamicznych, dosadnych dialogach i szczegółowością opisów. Z zawodu jest policjantem. Fot. Maciej Zienkiewicz Photography. -- Aleksander Sowa aleksandersowa.pl
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bo wiesz... Piotr Kołodziejczak
Bo wiesz...
Piotr Kołodziejczak
"Czy warto poświęcić udane małżeństwo dla wielkiej miłości?" "Czy warto wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia?" Te pytania porusza nam autor w swoim dziele.Temat może i banalny ale jakże na czasie.Dziś w dobie szybkiego tempa życia,postępu cywilizacji i jakże nowoczesnego trybu życia warto na chwilę przystopować i zadać sobie te i wiele podobnych pytań. Dziś ludzie nie zastanawiają się często jak należy postępować,by żyć moralnie,zgodnie z zasadami i aby nie zranić drugiego człowieka.Każdy myśli tylko o tym jak jemu ciężko i jak chciałby aby to wyśnione życie wyglądało. Tak samo wygląda historia młodego małżeństwa opisana w tej książce.Grażyna z Jankiem są wydawałoby się młodym małżeństwem z niespełna rocznym stażem. On-głowa rodziny stara się pracować ile może by zapewnić swej młodej i kapryśnej żonie godne życie.Stara się przy tym robić to co lubi i co jest jego pasją.Pomimo tego,że ma mało czasu na życie prywatne uważa ,że żona jest u jego boku szczęśliwa i również go kocha. Ona-Pani domu,żona,niepracująca gospodyni nie umie cieszyć się z tego co ma.Wie ,że mąż ją kocha ale ma ciągle do niego żal i pretensje o niezbyt dostatnie i luksusowe życie.Chciałaby być bogata,rozpieszczana i mieć życie pełne wygód.Sama jednak nie chce pójść do pracy by zmienić ten stan. Sytuacja nagle zmienia się ,gdy Grażyna pewnego dnia zaprasza męża do kawiarni i oznajmia mu,że go zdradziła.Jej ulżyło.Jemu zaś zawalił nagle się cały świat. Wtedy poznajemy historię całego romansu.Zaczyna się niewinnie od spotkania dawnego kolegi ze szkoły.Grażyna zakochuje się w nim a jeszcze bardziej w tym kim jest jej znajomy i jaki status majątkowy przedstawia. Pomimo tego wszystkiego cała akcja książki do końca jest nieprzewidywalna i trzyma Czytelników w napięciu.Jest bardzo prawdziwa i zaskakująca -tak samo jak nasze życie. Zapraszam na https://karolalovebook.blogspot.com/
karolalovebook - awatar karolalovebook
ocenił na78 lat temu
Wszystkie odcienie czerni Ilona Felicjańska
Wszystkie odcienie czerni
Ilona Felicjańska
Najpierw przeczytałam wywiad-rzekę z Felicjańską, a potem sobie pomyślałam, że czemu nie? Że to najwyżej będzie gniot i czym prędzej zaniosę do biblioteki, tam gnioty czytają się najlepiej. Pomyliłam się, na całe szczęście. Szczerze powiedziawszy, bardzo mnie zdziwiła pozytywna opinia Doroty Wellman, uważam ją za mądrą kobietę. To inna sprawa, że w internecie roi się od opinii, że książkę napisał ghostwriter. Wszystko mi jedno, książka jest super. No dobra, to jest w jakimś tam stopniu erotyk, ale przede wszystkim to thriller, bardzo zgrabny, a do tego trochę może romans? Historia trochę nierealna, ale tylko dlatego, że w dużej mierze rozgrywa się w Polsce, poza tym to już wszystko mi tutaj pasuje, postaci są realne. Styl i język są dobre, chociaż trochę wulgarne i ordynarne. Historia pierwsza klasa, fabuła na pewno była budowana długo, przerabiana, to się czuje, widać, że przemyślano w niej każdy detal. Taka małżeńska story, coś się psuje, no to pojawia się zdrada, potem jakieś inne dziwne historie, wiele kłamstw, niedopowiedzeń i już jesteśmy w bagnie. Ale z bagna da się wyjść! Liczy się siła miłości. Mimo wszystko uważam, że przesłanie tejże powieści jest dobre, niesie ze sobą pewnego rodzaju moralitet. Typy spod ciemniej gwiazdy jawią się w mojej głowie niczym bohaterowie Ojca Chrzestnego, toteż nie jest źle. Jakieś mafijne wątki się nawet pojawiają i do tego są dobrze napisane, bez zbędnego patosu i wydumanych teorii. Dobra książka, po prostu.
Mylengrave - awatar Mylengrave
ocenił na79 lat temu
Odkrywając siebie Anna Kropelka
Odkrywając siebie
Anna Kropelka
Słyszałam o tej pozycji kilkakrotnie, zanim trafiła w moje ręce. Wiele opinii, żadna nie była jednoznaczna, co tym bardziej intrygowało mnie. Chyba nie przeczytałam dotąd powieści erotycznej, która porwałaby mnie na wyżyny uniesienia a chętnie przeczytałabym taką i tym kierowałam się przy zakupie. Pierwsze dobre wrażenie zrobił na mnie język powieści. Nie jest rzeczą prostą dobrać słowa opisujące seks i związane z nim czynności w sposób pobudzający zmysły, bezpruderyjny, ale nie perwersyjny a już pewnością nie wulgarny. Nasz język ojczysty nie dostarcza wielu możliwości obrazowania miłości, wszystko zależy od wyobraźni autora i jego odwagi. Bardzo podobały mi się porównania, jakich dokonywała autorka. Kolejnym atutem powieści jest studium psychologiczne odkrywającej swoją kobiecość młodej dziewczyny. Podobały mi się jej fantazje, dociekliwość i głód poznawania tajemnic, jakie skrywała przed bohaterką jej psychika. Początkowy lęk przed swoją cielesnością i dystans świetnie obrazowały dojrzewanie do beztroskiego cieszenia się seksem głównej bohaterki. Jej erotyzm rozkwitał a opory słabły, pierwsze fantazje stawały się coraz odważniejsze. Ten motyw został przedstawiony naprawdę ciekawie. Napięcie związane z ciekawością własnej seksualności narastało powoli, zupełnie jak gra wstępna, co wprowadzało mnie w przyjemny stan odprężenia. Podobał mi się pomysł przedstawienia fantazji i doświadczeń postaci pobocznych. To doskonałe tło całej powieści, wprowadzające dodatkowy dreszczyk emocji, zwracające uwagę na to, jak ważnym elementem w życiu człowieka jest sfera erotyki. Dzięki temu zabiegowi czułam pulsujące tętno powieści. Niestety w pewnym momencie główna bohaterka zaczęła mnie irytować. Jej fascynacja seksem zboczyła, zachwiała się odrobinę. Dziewczę, jakby chciało nadrobić stracony czas i powodowane zwierzeniami, dostarczanymi jej przez respondentów, przestało przetwarzać zdobytą wiedzę, wartościować ją i rzuciło się w wir cielesnych uciech, co zawiodło ją dokładnie w miejsce, w które powinna trafić. Cóż, zabawy z ogniem zwykle tak się kończą a dzieci nie powinny sięgać po zapałki. Powieść nie wzbudziła we mnie ekscytacji, nie spędziłam dzięki niej emocjonującego wieczoru, jeśli wiecie, co mam na myśli, ale przeczytałam ją z przyjemnością. I muszę przyznać, że zaliczam ją do przyjemniejszych lektur z tego gatunku. Powieść erotyczna nie jest gatunkiem prostym. To delikatny temat, gdzie łatwo o przesadę, zatracenie dobrego smaku. Dlatego trzeba traktować ten gatunek odrobinę ostrożniej. Książkę mam i będę ją polecała.
Anna Kasiuk - awatar Anna Kasiuk
ocenił na68 lat temu
Zła miłość Aleksander Sowa
Zła miłość
Aleksander Sowa
Główny walor „Złej Miłości” polega na zamknięciu akcji w dialogach i onirycznym, malowniczym stylu. Autor za pośrednictwem dziecięcego narratora tworzy magiczny, baśniowy świat, w którym wszystko żyje na równi z ludźmi, gwiazdy mrugają, słońce zasypia na dnie jeziora, bo jest zmęczone codziennym wychodzeniem na nieboskłon, a ludzie mają oczy w kolorze nieba. Dlatego też można odnieść wrażenie, że książka jest przeznaczona dla dzieci, co wprowadza czytelnika w pewną konsternację. Jednak po wnikliwiej analizie staje się jasne, że na utwór trzeba spojrzeć w szerszym kadrze i z pewnością jest przeznaczony dla dorosłego czytelnika. Trafnym będzie stwierdzenie, że utwór jest tylko stylizowany na książeczkę dla dzieci. Styl jest równy i przejrzysty, a całość czyta się dobrze pomimo złożonej, szkatułkowej kompozycji, która staje się jasna dopiero w zakończeniu. Autor stosuje ciekawy zabieg przemieszania dwóch porządków: mała Ania bez dodatkowych komentarzy przytacza wypowiedzi bohaterów ze snu, a także wypowiedzi słuchającego opowieści taty, traktując je niejako na równi. Całość jest dzięki temu dynamiczna i od strony formalnej podkreśla poetykę snu, pozostając przy tym całkowicie czytelna. Jest to podkreślenie inwencyjnego charakteru snutej opowieści – znak, że w tym świecie można zaprosić do swojego snu, kogo się chce. Dziewczynka zabiera ze sobą tatę. Opowiada i to opowiadanie ustanawia nową rzeczywistość, w której uczestniczy także słuchacz. Nie zapominajmy, że Ania jest pisarką, to znaczy pisanką(warto zwrócić uwagę na grę słów: pisarka - pisanka - osoba która pisze w języku dziecka),która przez słowa wyjaśnia świat, która dzięki aktowi opowiadania czy też pisania rozbija izolującą ją od rzeczywistości zewnętrznej skorupkę i pozwala otworzyć się na świat. Powieść czyta się dobrze, jest sprawna literacko, zawiera pogłębioną refleksję na temat miłości, otwiera szereg pytań – czym jest to uczucie, czy trwa wiecznie, jakie są jego blaski i cienie, czego wymaga, a co daje. Zrozumienie treści wymaga pewnego przygotowania literackiego oraz czytelniczego obycia. Pobrzmiewają tu bowiem echa mitologicznych wyobrażeń (np. odrastające co rano serce),a także platońskiej idei miłości i dobra, autor stosuje aluzje i gry słowne, nie dla każdego czytelne. W „Złej miłości” pod warstwą stylizowaną na baśniową fabuły znajdziemy drugą, symboliczną warstwę znaczeniową, która dotyka uniwersalnych prawd. Jednak w szerszym kontekście ta, naprawdę bardzo dobra powieść traci. Znamy już książki z dziecięcym narratorem, opowiadające o podróży po baśniowym świecie, podejmujące temat uczuć, dążące do uniwersalności. Niemniej warsztat literacki autora jest obiecujący i warto byłoby go rozwijać, a "Zła miłość" jest z pewnością warta przeczytania.
Redaktorka - awatar Redaktorka
oceniła na910 lat temu

Cytaty z książki Jeszcze jeden dzień w raju

Więcej
Aleksander Sowa Jeszcze jeden dzień w raju Zobacz więcej
Aleksander Sowa Jeszcze jeden dzień w raju Zobacz więcej
Aleksander Sowa Jeszcze jeden dzień w raju Zobacz więcej
Więcej